marceliszpak 28.01.03, 09:07 spalem dzisiaj 1.5 h sam sie sobie dziwie ze wstalem do pracy tak sobie mysle ze zaliczyc calonocna impreze w poniedzialek to jest wyjatkowo glupie :( houk marceli Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trudny2002 ...??? 28.01.03, 09:22 ..." ktoś nie śpi, aby spać mógł ktos. To są normalne dzieje." Śniadanie, kawa i powinieneś przeżyć. Czego Ci życzę trudny Odpowiedz Link Zgłoś
marceliszpak Re: ...??? 28.01.03, 09:37 :) byl: - redbull - kawa - sniadanie na razie sie trzymam :) jeszcze tylko 9 godzin Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: ...??? 28.01.03, 09:42 Jak to dziewięć godzin? To Ty masz jakąś służbę? Masz przecież prawo do wypoczynku Marceli...konstytucyjne. A jeśli jeszcze zachwiałeś konstytucja własną to masz pełne prawo z tego prawa skorzystac. Trzymaj się dzielnie i pamiętaj cwiczenie może czynić Mistrza:-))) trudny Odpowiedz Link Zgłoś
marceliszpak Re: ...??? 28.01.03, 10:00 trudny2002 napisał: > Jak to dziewięć godzin? > To Ty masz jakąś służbę? to sie nazywa nielimitowany czas pracy :) > Masz przecież prawo do wypoczynku Marceli...konstytucyjne. A jeśli jeszcze > zachwiałeś konstytucja własną to masz pełne prawo z tego prawa skorzystac. > Trzymaj się dzielnie i pamiętaj cwiczenie może czynić Mistrza:-))) > trudny ciekawe czy mozna zrobic profesure z imprezowania? :) Odpowiedz Link Zgłoś
joseph.007 Re: ...??? 28.01.03, 09:48 marceliszpak napisał: > :) > byl: > - redbull > - kawa > - sniadanie > na razie sie trzymam :) > > jeszcze tylko 9 godzin Polecam dużą szklankę (taką do piwa), do środka setkę białego wina i dopełnić colą, najlepiej cytrynową. Wypić duszkiem i czekać - najdalej za 30 sek. świat pojaśnieje, uczucie obecności żelazka w głowie minie, Saddam zrobi się sympatyczny, a koledzy z pracy nieco mniej potworni niż byli jeszcze przed chwilą. Odpowiedz Link Zgłoś
gph a ja spałem 11 godzin.. 28.01.03, 09:48 po ciężkim, wyjazdowym dniu. ale za to mi dobrze ... Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: a ja spałem 11 godzin.. 28.01.03, 09:54 To macie zupełnie przyzwoitą srednia... Ukłony trudny;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: a ja spałem 11 godzin.. IP: *.tele2.pl 28.01.03, 10:00 a ja zawsze spie 12 godzin, to tej boskiej nocy czuwam juz od 5 rano, bowiem kot przebiegal po mnie z tupotem. zwariowal chyba! Ale moze to jakies zbiorowe (nie bieganie, tylko niespanie tej nocy), zatem moze cos wisi w powietrzu;-) Odpowiedz Link Zgłoś
marceliszpak Re: a ja spałem 11 godzin.. 28.01.03, 10:21 Gość portalu: kaska napisał(a): > kot przebiegal po mnie z tupotem. przepraszam za ciekawosc ,ale jak to jest mozliwe zeby kot przebiegal po czlowieku z tupotem ?? :) z tupotem mozna przebiegac po plytkach badz parkiecie, no chyba ze kolezanka jest jakas specialna houk marceli Odpowiedz Link Zgłoś
joseph.007 Re: a ja spałem 11 godzin.. 28.01.03, 10:25 Nie wmówisz mi, że nigdy na kacu nie słyszałeś jak koty tupią, mrówki się kłócą za ścianą, a przelatujące gołębie łopoczą głośniej niż helikoptery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: a ja spałem 11 godzin.. IP: *.tele2.pl 28.01.03, 10:30 joseph.007 napisał: > Nie wmówisz mi, że nigdy na kacu nie słyszałeś jak koty tupią, mrówki się kłócą > > za ścianą, a przelatujące gołębie łopoczą głośniej niż helikoptery. nie trzeba kaca, zeby uslyszec i doswiadczyc, co gorsza, tupajacego kota! na kacu to musi byc lomot! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: a ja spałem 11 godzin.. IP: *.tele2.pl 28.01.03, 10:26 > przepraszam za ciekawosc ,ale jak to jest mozliwe zeby kot przebiegal po > czlowieku z tupotem ?? :) z tupotem mozna przebiegac po plytkach badz > parkiecie, no chyba ze kolezanka jest jakas specialna > > houk marceli > To kot jest specjalny! ;-)No ok, z tupotem to on przebiega po parkiecie. Zwlaszcza noca. Po mnie przebiegal z koszmarnym uporem. Odpowiedz Link Zgłoś
marceliszpak Re: a ja spałem 11 godzin.. 28.01.03, 10:49 Gość portalu: kaska napisał(a): > To kot jest specjalny! ;-)No ok, z tupotem to on przebiega po parkiecie. > Zwlaszcza noca. Po mnie przebiegal z koszmarnym uporem. moze jest to wynik braku snu , ale stwierdzenia kolezanki sa dzisiaj dla mnie wielce wysmienite, wizja kota ktory biega po kolezance z koszmarnym uporem jest wprost rozwalajaca :) houk marceli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: a ja spałem 11 godzin.. IP: *.tele2.pl 28.01.03, 18:00 marceliszpak napisał: > moze jest to wynik braku snu , ale stwierdzenia kolezanki sa dzisiaj dla mnie > wielce wysmienite, wizja kota ktory biega po kolezance z koszmarnym uporem jest > > wprost rozwalajaca :) To nie brak snu! To dokladna relacja, tak zwane fakty autentyczne;-) I to, co oddaje charakter tego monstera mojego kota! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobita1 Dobrego dnia wspolmeteoropaci... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 10:35 Slawetny "tupot bialych mew o pusty poklad..." No wiec tak!!! Spalam, ajakze, 3 razy po 1,5h. W przerwach jadlam...Nie! zarlam!!!Czytalam...Chryste co ja czytalam??? Probowalam powaznie porozmawiac o zyciu z towazyszem wyzej wzmiankowanego....Czy uwierzycie??? Nie chcial gadac...Cos belkotal, ze ciemno, noc, szalency...Chyba juz mnie nie kocha.... Odpowiedz Link Zgłoś
marceliszpak Re: Dobrego dnia wspolmeteoropaci... 28.01.03, 10:52 wiecie co , sadzac z waszych postow to chyba jednak nie byla zwykla noc az sie boje nastepnej nocy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jankaS Re: umieram ..... :( IP: *.bj.uj.edu.pl 28.01.03, 15:09 i jak obudziles sie juz? faktycznie z ta noca cos nie tak bylo... obudzilam sie o 4 - wspollokatorka ulokowala sie szeleszczac na mojej kanapie o dlugosci 1 m. Odpowiedz Link Zgłoś
marceliszpak Re: umieram ..... :( 28.01.03, 15:14 Gość portalu: jankaS napisał(a): > i jak obudziles sie juz? jeszcze nie poszedlem spac :( , dalej w pracy > o 4 - wspollokatorka ulokowala sie szeleszczac na mojej kanapie o dlugosci 1m. spicie na jednej kanapie? , jej sie kanapy pomylily? generlanie bardzo ciekawe :) Odpowiedz Link Zgłoś
olamariola Re: umieram ..... :( 28.01.03, 15:27 kanapka jest mala, ona chciala skorzystac, bo u niej upojone chlopaki. ja milo rozwalona w lozeczku, swoim, niedzielonym. juz chyba wszystko jasne. PS zmienilam janke na olemariole, bo mi sie tu spodobalo. Odpowiedz Link Zgłoś
m.in Re: umieram ..... :( 28.01.03, 15:44 jesłi u niej były uwalone chłopaki to chyba tam trzeba było skorzystać :))) no chyba ze chłopaki niewyjściowe :) Odpowiedz Link Zgłoś