kikoo1 28.06.06, 00:21 albo syndrom wiecznego niewolnika to podstawowa idea poprawnych politycznie. Salonowa idea.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Maxi Mały wielki członek IP: *.emu.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 21:05 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Re: Mały wielki człowiek IP: 149.156.84.* 28.06.06, 13:15 oj, chyba cie wszyscy mają gdzieć. Sama musisz ze sobą gadać. Inaczej pies z kulawą nogą nie zainteresuje się tym co masz do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMKiko Re: Mały wielki człowiek IP: *.net.autocom.pl 28.06.06, 14:24 Bolo, zaczynam być entuzjastką twojej kultury i uprzejmości! Szkoda, że jako znawca wszystkiego nie odniosłeś się do meritum. No cóż, orłów tu w ogóle nie za wielu... Że o orlicach nie wspomnę.... Odpowiedz Link Zgłoś
jazzinator Re: Mały wielki człowiek 28.06.06, 16:25 tak? bolek jestes zaprzeczeniem swej wypowiedzi ,okazuje sie ze Kiko jest czytana i to nie tylko przez ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolomyia Re: Mały wielki człowiek kikoo1 30.06.06, 07:20 Czy ty naprawdę czytałaś Roberta Musila? Czy tylko bez sensu cytujesz Włodzimierza Wiśniewskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMKiko Re: Mały wielki człowiek IP: *.net.autocom.pl 30.06.06, 07:34 kołomyjo, jakże interesujący jest twój post! Doskonale rozplanowany, zwięzły, zawierający wszelkie elementy, z pozoru tworzace to, co w pewnych opiniotwórczych grupach nazywane jest efektem komunikacji! Odpowiedz Link Zgłoś
kolomyia Re: Mały wielki człowiek 30.06.06, 07:43 Gość portalu: LMKiko napisał(a): > kołomyjo, jakże interesujący jest twój post! Doskonale rozplanowany, zwięzły, > zawierający wszelkie elementy, z pozoru tworzace to, co w pewnych > opiniotwórczych grupach nazywane jest efektem komunikacji! A jeżeli chodzi o meritum? Odpowiedz Link Zgłoś
kolomyia Re: Mały wielki człowiek 30.06.06, 07:52 Jeżeli się kogoś tak wiernie cytuje, to zwykła przyzwoitość nakazuje wiedzieć kogo. Inną kwestją jest, to kto to robi i po co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMKiko Re: Mały wielki człowiek IP: *.net.autocom.pl 30.06.06, 08:00 Kołomyio! Przeżyłam dość spore rozczarowanie twoim fałszywym rozumieniem istoty rzeczy! Teraz, kiedy ci już to wyjaśniłam, zechciej uprzejmie to naprawić. Podejrzewam, że ta wymiana "myśli" doprowadziła cię do stanu lekkiego rozstroju, co przy tej pogodzie jest zupełnie zrozumiałe. Odpowiedz Link Zgłoś
kolomyia Re: Mały człowiek 30.06.06, 10:50 Gość portalu: LMKiko napisał(a): Kołomyio! Przeżyłam dość spore rozczarowanie twoim fałszywym rozumieniem istoty rzeczy! Myślę, że istotą rzeczy jest to, iż pragniesz tutaj uchodzić za kogoś kim w istocie nie jesteś. Nie mam wątpliwości, że twoja ignorancja dorównuje twojej bezczelności. Wybierasz sobie z różnych tekstów w internecie, "ładnie brzmiące" fragmenty i tworzysz takie wątki jak ten, próbując zrobić wrażenie. Na kim i po co, to już twoja sprawa. Te, które wcześniej użyłaś pochodzą "matołku" z pracy Włodzimierza Wiśniewskiego na temat prozy Roberta Musila, którą akurat dobrze znam. Stąd moje wcześniejsze pytanie ponieważ myślałem, że jesteś osobą z która chce porozmawiać na temat np. muslilowskich teorii poznania. Do głowy mi nie przyszło, że ktoś kto tak obszernie korzysta z cudzych zdań nie ma o tym nawet zielonego pojęcia i jest tylko formą trollingu. Po przczytaniu twojej argumentacji, a formalnie ataków na mnie, przychodzi tylko jedna myśl - żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
762mm Re: Mały człowiek 30.06.06, 11:27 Zeby było jasne, to nikt tu nie uważa tej osoby (kiko czy jak jej tam) za bystrą intelektualistkę (raczej paskudnego trolla) poza nią samą i te ileś tam wcieleń, które przyjeła, czyli nią samą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMKiko No tak, kto tu troll??? IP: *.net.autocom.pl 30.06.06, 13:20 Ten tekst Wiśniewskego uważam za stek bzdur i sobie w ten sposób żartowałam. A ponieważ były to głównie parafrazy nt, nie podawałam żródła, bo nie zamierzam tego publikować, ani tym bardziej czerpać korzyści majątkowych. Gdybyś kołomyia spytał(a?) mnie w inny sposób , to rozmowa nasza mogłaby być zupełnie inna. No ale tu trzeba kultury i poczucia humoru! A poza tym tu stale ktoś coś wkleja (jak ty na przykład) lub cytuje nie podając żódła!!!! Zwyczaj, czy niedbałość???? No i po co te inwektywy? Piszę co myślę, jak większość pewnie. Przecież to ma być dyskusja, a zatem z czym konkretnie się nie zgadzacie, drodzy dyskutanci??? Odpowiedz Link Zgłoś
kolomyia Re: No tak, kto tu troll??? 30.06.06, 14:10 Miałem już z tobą nie rozmawiać. Ale poruszyła mnie twoja niewiedza myślałem, że przez prawie dwie godziny lepiej się przygotujesz. Zatem pragne ci coś uświadomić. Nie dość, że jesteś bezczelną ignorantką, to jeszcze bezczelnie kłamiesz. Gdybyś naprawdę przeczytała opracowanie Wiśniewskiego na pewno nigdy nie uważałabyś go za stek bzdur. O jakich "głównie" parafrazach mówisz? Jak w ogóle można oceniać pracę krytyczną na temat utworu Musila, którego sama na oczy nie widziałaś. O czym tu z tobą rozmawiać. Obawiam się, że Wiśniewski byłby dla ciebie i tak za trudny nie wspominając o samym Musilu. Wracaj lepiej do swojej kiepskiej "publicystyki" politycznej, a nie zapuszczaj sie w sfery zupełnie ci obce. Chociaż jako zawołana "kaczystka" kompromitując się tak, dostarczasz tylko argumentów wszystkim tym, którzy uważają, że mówić o sympatykach tej partii - inteligentny - można tylko w sensie ironicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMKiko Re: No tak, kto tu troll??? IP: *.net.autocom.pl 30.06.06, 16:51 Pogubiłeś się kołomyio, ale do rzeczy. Po pierwsze bynajmniej się nie przygotowywałam i zdania nie zmieniam, w niczym! W dalszym ciągu trollujesz, jesteś arogancki. Musila znam! Wiśniewski pisze bzdury do wyśmiania właśnie, co niniejszym czynię. Niektórzy na forum chwycili sprawę i też się podśmiechują. No i czy nie za dużo tych bezczelności, szczególnie z twojej strony? W dalszym ciągu inwektywy, trollowanie, smutne... A pisać będę to na co przyjdzie mi ochota i nie rozumiem dlaczego miałabym się liczyć się ze zdaniem kogoś takiego, jak ty, co? Twój nick to raczej nowy??? Nie musisz czytać moich postów, a tym bardziej zabierać głos , "autorytecie" znikąd... -- Agresja miarą frustracji - wyrazy współczucia zatem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMKiko I jeszcze jedno, kołomyio !!! IP: *.net.autocom.pl 30.06.06, 17:27 Przeczucie mnie nie omyliło! W archiwum znalazłam 19 postów! A więc pewnie masz kilka nicków, albo co inne... Z tych postów dowiedziałam się, że potrafsz być wulgarny i nadajesz ostro na PiS, agresja cię prawie nie opuszcza,jesteś wielbicielem umowy okrągłostołowej i czytasz "Faky i Mity". Spuszczam zasłonę miłosierdzia..... Odpowiedz Link Zgłoś
762mm Re: I jeszcze jedno, kołomyio !!! 01.07.06, 06:45 kiko czy jak ci tam, ale z ciebie zero Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMKiko Re: I jeszcze jedno, kołomyio !!! IP: *.net.autocom.pl 01.07.06, 07:20 Trawestując nieszczęsnego Wiśniewskiego można powiedzieć: Pewne zjawiska, takie jak sfrustrowana kołomyja czy zakompleksione 762 mm możemy pojąć dopiero wtedy, gdy dowiemy się jak one powstają i jak często nicki zmieniają oraz w jakie wchodzą relacje z innymi zjawiskami, jak np. całym tym forumowym TWAłatajstwem.... Odpowiedz Link Zgłoś
762mm Re: I jeszcze jedno, kołomyio !!! 01.07.06, 07:41 Nie kompromituj się do końca. Jak widać nie stać cię na merytoryczną rozmowę z kołomyją. Udajesz kogoś kim nie byłaś i nie nigdy będziesz. Wydaje się, że to ty jesteś rekordzistką jeżeli chodzi o ilość ników. Odpowiedz Link Zgłoś
kikoo1 I jeszcze jedno, 762mm!!! 01.07.06, 12:50 Ty przejmij się lepiej swoim nędznym 762 mm losem! Zadbaj trochę o siebie i swoje mało budujące posty.... I przeczytaj definicję chamstwa, czepianie w niej idealnie się mieści! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k. no tak, IP: *.net.autocom.pl 01.07.06, 19:00 liczę na konkretną info., -- książe z jakiej bajki? cytat cytatowi nie równy..... Odpowiedz Link Zgłoś