iaffelos
03.11.01, 22:41
Na poczatku jak powstawal to bylem nieco niechetny
(moze ktos ogladal "MAsz wiadomosc" to pojmie oc o mi
chodzilo - Fox Books), potem moj stosunek do niego
zmienil sie na lepsze, ale to, co ostatnio czytalem w
gazecie, ze
1. mieli najpierw zmienic oswietlenie
2. odslonic okna z widokiem na sukiennice i rynek
uwazam za skandal.
Kwiestie oswietlenia powinno sie uzgadniac wczesniej i
jest wina i wladz miasta i wlascicieli sklepu, ale
interweniowac mozna od razu, a nie dopiero jak sie okaze,
ze ludziom sie podoba. A to odslanianie okien to wymysl
juz nienormalny. A co to kogo obchodzi, ze z empiku nie
widac rynku? Mnie nie i uwazam, ze bylo lepiej, gdy
wszedzie staly regaly z ksiazkami, niz teraz gdy moge
przyjrzec sie rynkowi i to w porze (to juz niedlugo...) gdy
wyglada najgorzej, czyli jesien/zima. No tak, ale
oczywiscie na wszystko, co sie przyjelo i zdobylo
popularnosc wladze krakowa musza miec 'zbawienny'
wplyw. Lepiej utrudniac zyciem i psuc pomysly na
urzadzenie empiku niz np. zajac sie baba sprzedajaca
precle przy rogu rynku i slawkowskiej (polecam jeden z
postow o tym na forum gazety).