Dodaj do ulubionych

Dowcipy o poznaniakach

14.03.03, 17:20
Jesli znacie jakies dowcipy o poznaniakach, napiszcie. Oczywiscie moga byc
zlosliwe, tylko - blagamy - cenzuralne.
Z gory dziekujemy
Redakcja Gazety z Poznania
Obserwuj wątek
    • bluetab70 Re: Dowcipy o poznaniakach 14.03.03, 18:32
      - Skąd się wzięli poznaniacy?
      - Zostali wypędzeni ze Szkocji za skąpstwo :))
    • Gość: tomekha Re: Dowcipy o poznaniakach IP: *.chello.pl 14.03.03, 19:29
      chyba z krakowa,a nie ze szkocji.....:-))))))))))))))
      • bluetab70 Re: Dowcipy o poznaniakach 14.03.03, 20:08
        usłyszałam ten dowcip od rodowitego poznaniaka, więc chyba wiedział, co mówi :)
        • jottka a dlaczego 14.03.03, 20:18
          tego słusznego apelu nie zamieszczono na forumszczecin???

          rodacy ze szczecina znają tysiące celnych dowcipów o mieszkańcach poznania,
          zwanego np. pyrkensztadt bądź krainą podziemnych pomarańczy. albo opowieści o
          poznańskich sprzedawczyniach, które nie chcą wydac reszty, póki nieszczęsny
          klient nie posegreguje bilonu wg nominałów (patrz wspomnienia frankkka).

          red poznańska sie po prostu zwyczajnie boi :( idę donieść na forumszczecin
    • Gość: Doktor_Hiszpan Re: Dowcipy o poznaniakach IP: 62.121.128.* 14.03.03, 21:58
      Droga Redakcjo,

      Poznaniacy to gatunek w Krakowie właściwie nieznany. Jeśli tu są, to się nie
      przyznają. Mimo rozległych koneksji znam tylko cztery osoby w Krakowie, o
      relacjach jako-tako poznańskich:Wisława Szymborska, Joanna Ilgowa, Leszek
      Wójtowicz i Jerzy Donimirski (ten od Pałacu Pugetów). Reszta się chyba ukrywa.
      Nie znam też ani jednego dowcipu o Poznaniakach.
      Krakusi do Poznaniaków, zwanych tu Pyrami, mają stosunek zdystansowanie
      życzliwy. Podejrzewają(-my) ich o ukrywanie braku poczucia humoru. Oni nas -
      jak się wydaje - uważają za nieodpowiedzialnych pięknoduchów.

      pzdr

      DH
      redakcja napisała:

      > Jesli znacie jakies dowcipy o poznaniakach, napiszcie. Oczywiscie moga byc
      > zlosliwe, tylko - blagamy - cenzuralne.
      > Z gory dziekujemy
      > Redakcja Gazety z Poznania
      • Gość: Gryf Re: Dowcipy o poznaniakach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.03, 23:04
        Dwoch bardzo dobrych kolegow [ poznaniakow rodowitych ] spotkalo sie po pracy.

        "Te postawilbys flaszke co?
        A co przewrocila sie?"



        Tam gdzie dziko kwitnie cnota.


    • Gość: Yasioo Re: Dowcipy o poznaniakach IP: *.private.ramtel.pl / 172.20.6.* 15.03.03, 11:08
      - Jak powstał drut?
      - ???
      - Krakus i Poznaniak pokłócili się o pięciogroszówkę!
    • myst Re: Dowcipy o poznaniakach 15.03.03, 11:55
      - Ile mam dać rodzynek do ciasta??
      - Obie!
      • Gość: Janek Re: Dowcipy o poznaniakach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.03, 14:14
        jeśli już to chyba "Oba"........
        • myst Re: Dowcipy o poznaniakach 15.03.03, 15:33
          To jest dowcip poznański, a nie tekst z olimpiady ortograficznej........
        • Gość: ktoś Re: Dowcipy o poznaniakach IP: *.ds.uj.edu.pl 15.03.03, 22:45
          <http://so.pwn.pl/slowo.php?co=rodzynki>
    • Gość: gryps Re: Dowcipy o poznaniakach IP: *.visp.energis.pl 15.03.03, 14:20
      Pewnego dnia mieszkańcy różnych miejscowości postanowili zrobić imprezkę i tak:
      -krakus przyszedł z wódką "Krakus",
      -góral przyszedł z "łącką śliwowicą",
      -mieszkaniec Białegostoku przyszedł z wysmienitym samogonem,
      - a Poznaniak......Poznaniak przyszedł ze szwagrem
      • Gość: Rafis Re: Dowcipy o poznaniakach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.03.03, 18:57
        Gość portalu: gryps napisał(a):

        > Pewnego dnia mieszkańcy różnych miejscowości postanowili zrobić imprezkę i
        tak:
        > -krakus przyszedł z wódką "Krakus",
        > -góral przyszedł z "łącką śliwowicą",
        > -mieszkaniec Białegostoku przyszedł z wysmienitym samogonem,
        > - a Poznaniak......Poznaniak przyszedł ze szwagrem

        Nie,to było tak:

        spotykaja się Wrocławiak,Poznaniak i Krakus
        Wrocławiak : mam flaszke
        Krakus:ja skocze po kieliszki
        Poznaniak:a ja po szwagra :)
        • Gość: gryps Re: Dowcipy o poznaniakach IP: *.visp.energis.pl 15.03.03, 19:13
          nie to była ta sama impreza tylko, że jej druga część, a
          Poznaniak.....Poznaniak poprostu skoczył po drugiego szwagra
    • myst Re: Dowcipy o poznaniakach 15.03.03, 23:05
      W poznańskim komisariacie policji dzwoni telefon.
      - Dzień dobry, nazywam się Adam.
      Chciałbym złożyć donos na mojego sąsiada, Jurka.
      Z dobrych źródeł wiem, ze w drewnie, które leży obok jego kominka, ukryte są
      narkotyki...
      Na drugi dzień policjanci odwiedzają Jurka z nakazem rewizji.
      Przeszukali skrupulatnie całe mieszkanie, rozcięli każde polano, ale nie
      znaleźli ani śladu narkotyków. Wieczorem do Jurka dzwoni Adam.
      - Cześć, byli u ciebie policjanci?
      - Byli.
      - Porąbali ci drewno na opał?
      - Porąbali. .
      - Dobra, to jutro ty na mnie donosisz. Ktoś musi skopać mój ogródek.
    • pepperoni78 Re: Dowcipy o poznaniakach 16.03.03, 15:00
      Trzech poznaniaków jedzie pociągiem. Dwóch siedzi w przedziale, jeden leży na
      półce bagażowej. Wchodzi konduktor:
      - Bileciki proszę.
      Siedzący podają dwa bilety.
      Konduktor: Ale przecież panów jest trzech.
      Poznaniacy: Nie nas jest dwóch a to nasz bagaż.

      ps.
      Idę donieść na Forum Lublin ;) Bo my w Lublinie nikogo nie lubimy :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka