Gość: endrju
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
23.03.03, 22:27
cze! czasami jeżdzę tramwajem po kapelance. Byłem w wielu wesołych
miasteczkach ale jazda 18,19 na tej trasie jest po prostu zarąbista.
Najlepiej jest jak tramwaj jest opóźniony i motorniczy próbuje "nadgonić".
Fatalny stan torowiska sprawia, że ludzie solidarnie są rzucani z lewa na
prawo. Juz najlepiej mają Ci w środku,bo się o ludzi poobijają ale Ci przy
szybach i rurkach.....no cóż ja już to doświadczyłem i teraz się mocno dwiema
rękami trzymam.