kikoo1
26.11.06, 22:58
" Każda "polityczna poprawność", tak ustrojowo-socjotechniczna, będąca
wykoślawianiem demokracji, jak i obyczajowa, która morduje etykę, czy
intelektualna, która obraża rozsądek - budzi mój wstręt. Ale
nie chce mi się już publicystycznie pocić dłużej dla naprawiania świata.
Dzisiaj wolę wyszydzać głupotę i obnażać wredność jednym tylko piórem -
piórem powieściopisarza."