Dodaj do ulubionych

"Obcy" na parkingu wspólnoty

13.12.06, 10:44
Zaobserwowałem, że parkuje na naszym parkingu wiele osób spoza mieszkańców
bloku. I to mimo znaków zakazu z tabliczką informującą, kogo zakaz nie
dotyczy. Krew człowieka zalewa, kiedy przyjeżdża do domu, a tu połowa miejsc
zajęta przez mieszkańców IV etapu Sobola (posiadających swój parking, tylko
nie chciało się zaparkować 20 metrów niżej) albo ludzi od Zasady, budujących
nowe bloki po drugiej stronie Nowoobozowej (również mają swój, całkiem pokaźny
plac, ale *&%^%rna nie chce się im objeżdżać od Żywieckiej) a ty człowieku
musisz parkować gdzieś w błocie albo na przejeździe.
Ostatnio zwróciłem uwagę jednemu facetowi z granatowego Focusa na krakowskiej
rejestracji, prawdopodobnie pracującemu dla Zasady, to olał to machając ręką.
Wczoraj stanął znowu, więc dostał za wycieraczkę "list miłosny" w którym
poinformowałem go, że następnym razem będzie telefon do straży miejskiej i jak
zabuli mandat albo za odholowanie na parking, to się gość zastanowi.
A jak radzą sobie mieszkańcy innych bloków na Ruczaju w podobnych sytuacjach?

seba
Obserwuj wątek
    • sebael Re: "Obcy" na parkingu wspólnoty 13.12.06, 10:46
      Mam na myśli parking przy blokach Obozowa 44, a, b, oraz c.
      • emrg Re: "Obcy" na parkingu wspólnoty 13.12.06, 12:48
        Wystąpić do zarządcy o wystawienie zakazu parkowania z wyjątkiem mieszkańców waszych bloków i gości, a później za każdym razem wzywać straż miejską.
        Za wiele to ty tutaj nie zdziałasz.

        Zastanawia mnie tylko jaki wpływ na możliwość ustawienia takiego zakazu będzie miał fakt, że od stycznia ta droga wejdzie we władanie gminy.

        pozdrawiam
        • sebael Re: "Obcy" na parkingu wspólnoty 13.12.06, 12:57
          emrg napisał:

          > Wystąpić do zarządcy o wystawienie zakazu parkowania z wyjątkiem mieszkańców wa
          > szych bloków i gości, a później za każdym razem wzywać straż miejską.

          Przed każdym z bloków, przy zatoczkach, stoi znak o zakazie postoju i
          parkowania, z tabliczką "Nie dotyczy mieszkańców ulicy Obozowej 44, a, b, c".
          Chodzi właśnie o to, że zakaz ten jest "olewany" i szczerze mówiąc mam pewne
          opory przed szczuciem kogokolwiek SM, ale chyba będzie trzeba je przełamać...
          Chodzą mi po głowie identyfikatory dla mieszkańców i ich gości jakieś - było by
          łatwiej rozróżnić swój / obcy ;)
          • gwozdziu2 Re: "Obcy" na parkingu wspólnoty 14.12.06, 16:52
            > Chodzą mi po głowie identyfikatory dla mieszkańców i ich gości jakieś - było by
            > łatwiej rozróżnić swój / obcy ;)

            A może zrobić listę numerów rejestracyjnych samochodów z odpowiednich wspólnot?
            I jeżeli któryś mieszkaniec wraca późno do domu i miejsca mu brakuje, a widzi
            zaparkowany samochód spoza listy, to po prostu zastawia. Jeżeli zastawionym
            samochodem przyjechali goście kogoś z nas, to przecież gospodarz, który ich
            przyjął ma tę listę i wie, kogo poprosić o odstawienie blokującego auta.

            To tylko taka bardzo luźna propozycja, sam nie wiem, czy sensowna i do
            przeprowadzenia, ale też chętnie znalazłbym jakieś rozwiązanie tego problemu.

            pozdr
      • bartekwl Jest to wkurzające 13.12.06, 13:16
        Zgadzam się. Gówno mnie to obchodzi, że Sobol nie buduje wystarczającej ilości
        parkingow, że robotnicy od Zasady mają tędy bliżej itp.
        My płacilismy za te parkingi (wspomniane bloki na Obozowej) i należą do naszych
        4 wspólnot. Tą drogę też Proins zbudował za naszą kasę i teraz ma ją oddać pod
        zarząd gminie.
        A inne firmy korzystają sobie z niej dowoli, niech za to płacą kasę do naszych
        wspólnot. Tam jeżdżą cięzkie samochody budowlane, prywatny właściciel drogi na
        pewno by tego tak nie pozostawił.
        Denerwujące jest też to że nasza droga stała się tranzytową, gdyż przejeżdżają
        nią sobie samochody z "tamtych" osiedli Zasady i innych. To zgłaszałem
        administracji, ale pozostało bez echa.
        Co do parkingów trzeba coś wymyśleć by tak się nie działo. Znak, że parking
        jest naszą własnością czy coś takiego, narazie nie mam pomysłu. Może ktoś
        wpadnie na jakieś extra rozwiązanie.
        • ania20002 Re: Jest to wkurzające 13.12.06, 19:34
          Ale macie problemy...
          Przynajmniej wiadomo, że te parkingi są "Wasze", a że ktoś je chwilowo zajmie...
          U nas, tzn. w blokach przy Obozowej od 47-48 b już niedługo bedzie całkowity i
          permanentny brak parkingu, z uwagi na nową zabudowę. Szczerze mówiąc nie wiem,
          jak to będzie wyglądać. Parkowanie auta 1 km od domu jawi mi sie jakiś koszmar.
          • sebael Re: Jest to wkurzające 13.12.06, 20:21
            ania20002 napisała:

            > Ale macie problemy...

            A co, mamy odpuścić? Jest tak, jak pisał Bartek - wyskoczyliśmy z kapuchy (bo
            pierwotnie parkingi miały być ogrodzone i sami za nie zapłaciliśmy, a że stało
            się jak się stało, to już inna bajka) i mamy się teraz prosić łaskawców, czy
            możemy zaparkować na swoim?

            > Przynajmniej wiadomo, że te parkingi są "Wasze", a że ktoś je chwilowo zajmie..

            Chwilowo??? Takie "chwilowo" będzie cały czas. Potem przez barana ktoś mi ryśnie
            auto, bo będę zmuszony stać na ulicy która jest tu wąska.

            > U nas, tzn. w blokach przy Obozowej od 47-48 b już niedługo bedzie całkowity i
            > permanentny brak parkingu, z uwagi na nową zabudowę. Szczerze mówiąc nie wiem,
            > jak to będzie wyglądać. Parkowanie auta 1 km od domu jawi mi sie jakiś koszmar.

            Współczuję.
    • ludzkaprzywra Parking Bloków OBOZOWA 44 abc 14.12.06, 20:37
      fakt, staja nam na parkingu, głównie Ci od Soboli. O robotników nie marudzę, bo
      przeciez jak się z pracy wraca to ich nie ma, ale czasem może człowieka trafić
      jak wraca do domu i nie ma gdzie zaparkować. Lista rejestracji wydaje się być
      rozsądnym wyjściem. Na borkowskiej założyli takie blokady na klucz, masz swój
      klucz, swoje miejsce, swoją blokadę i masz gdzie zaparkować. To takie
      podnoszone stalowe ograniczniki, przy pomocy których nie dość, ze blokujesz
      swoje miejsce to jeszcze zamykasz swój samochód (poniekąd). Może trzeba
      pozakładać takie dziadostwo, albo dzwonić po SM, względnie rysowac wozy tym co
      uparcie stają...
      • likus1 Re: Parking Bloków OBOZOWA 44 abc 14.12.06, 20:50
        >>Na borkowskiej założyli takie blokady na klucz, masz swój
        klucz, swoje miejsce, swoją blokadę i masz gdzie zaparkować.<<
        I Ci co postawili sobie blokady (blok 17 i 17A) parkują czasami na swoich
        miejscach, a często na sąsiednich, swoje pozostawiając wolne. Blokady są często
        niszczone.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka