Dodaj do ulubionych

życie ucznia/studenta;))

16.04.03, 21:34
Młodsi forumowicze to mają na świeżo, ci po studiach niech troszkę wysilą
pamieć;)
Chodzi mi o różne orginalne sposoby na ukrycie przed nauczycielem, wykładowcą
itp. czynności "pozalekcyjnych" wykonywanych na lekcjach;))
Na przykład mój kumpel kiedyś przewlókł sobie kabelek od słuchawek (mioch
zresztą) przez rękaw;))
Obserwuj wątek
    • kuba203 Re: życie ucznia/studenta;)) 16.04.03, 21:40
      Ja mam taki zestaw na studiach, że nie muszę się jakoś szczególnie kryć ;))
      • yennzfiolkowymioczami Re: życie ucznia/studenta;)) 16.04.03, 21:42
        kuba203 napisał:

        > Ja mam taki zestaw na studiach, że nie muszę się jakoś szczególnie kryć ;))

        U mnie też przy niektórych nauczycielach można robić dosłownie wszystko, ale z
        takimi bardziej spostrzegawczymi bywa ciekawiej;))
        • kuba203 Re: życie ucznia/studenta;)) 16.04.03, 21:50
          U mnie ostatnio największym "hitem" rozrywkowym jest puszczanie sobie nawzajem
          sygnałków w czasie wykładu :DD Nie wiem, co w tym w sumie jest ciekawego, ale
          głupawka chwyta niesamowicie ;))
          • yennzfiolkowymioczami Re: życie ucznia/studenta;)) 16.04.03, 22:04
            kuba203 napisał:

            > U mnie ostatnio największym "hitem" rozrywkowym jest puszczanie sobie
            nawzajem
            > sygnałków w czasie wykładu :DD Nie wiem, co w tym w sumie jest ciekawego, ale
            > głupawka chwyta niesamowicie ;))

            U mnie też kiedyś coś podobnego było - jedna osoba puszcza dzwonek z komórki, a
            reszta śpiewa;)) Ubaw mieliśmy taki niesamowity, że aż sie dziwię, jak sobie
            przypomnę;))
            • kuba203 Re: życie ucznia/studenta;)) 16.04.03, 22:08
              Śpiewania jeszcze nie próbowaliśmy :))
              Natomiast robiliśmy sobie (i wykładowcy) zdjęcia w czasie nudnego wykładu z
              majcy ;)) Oczywiście koleś się nawet nie zorientował ;))
              • yennzfiolkowymioczami Re: życie ucznia/studenta;)) 16.04.03, 22:11
                kuba203 napisał:

                > Śpiewania jeszcze nie próbowaliśmy :))
                > Natomiast robiliśmy sobie (i wykładowcy) zdjęcia w czasie nudnego wykładu z
                > majcy ;)) Oczywiście koleś się nawet nie zorientował ;))

                moja przyjaciółka też kiedyś próbowała coś takiego zrobić, ale się ludzie
                zaczęli zakrywać książkami i facet się zorientował, że jest fotografowany...
                ale fotka i tak całkiem niezła wyszła;)
                • kuba203 Re: życie ucznia/studenta;)) 16.04.03, 22:15
                  Myśmy robili z konieczności bez lampy, więc wyszły trochę zamazane, ale i tak
                  był ubaw niezły :))
                  A w liceum z kolei stosowany był numer (na lekcji z niezbyt groźnym
                  nauczycielem): wchodzi ktoś do klasy (znaczy ktoś z innej klasy) i mówi: Pani
                  X prosi ucznia Y do siebie w sprawie jakiejśtam." I szli sobie do "kawiarni"
                  albo na wały :))
                  • yennzfiolkowymioczami Re: życie ucznia/studenta;)) 16.04.03, 22:23
                    kuba203 napisał:

                    > Myśmy robili z konieczności bez lampy, więc wyszły trochę zamazane, ale i tak
                    > był ubaw niezły :))

                    wyobrażam sobie;)

                    > A w liceum z kolei stosowany był numer (na lekcji z niezbyt groźnym
                    > nauczycielem): wchodzi ktoś do klasy (znaczy ktoś z innej klasy) i mówi: Pani
                    > X prosi ucznia Y do siebie w sprawie jakiejśtam." I szli sobie do "kawiarni"
                    > albo na wały :))

                    u mnie by coś takiego nie przeszło - nie wierzą nam na tyle...
                    • kuba203 Re: życie ucznia/studenta;)) 16.04.03, 22:27
                      yennzfiolkowymioczami napisała:

                      > u mnie by coś takiego nie przeszło - nie wierzą nam na tyle...

                      W końcu oczywiście wyszła z tego niezła afera, więc aż tak różowo nie było :))
                      Ja z tego sposobu nie korzystałem, dodam gwoli ścisłości :))
                      • yennzfiolkowymioczami Re: życie ucznia/studenta;)) 16.04.03, 22:30
                        kuba203 napisał:

                        > yennzfiolkowymioczami napisała:
                        >
                        > > u mnie by coś takiego nie przeszło - nie wierzą nam na tyle...
                        >
                        > W końcu oczywiście wyszła z tego niezła afera, więc aż tak różowo nie było :))
                        > Ja z tego sposobu nie korzystałem, dodam gwoli ścisłości :))

                        Porządny uczeń;)
                        A mnie ostatnio w szkole nie było i się dowiedziałam, ze na którejś przerwie
                        wytoczyła sie z klasy butelka po browarze;)
                        • kuba203 Re: życie ucznia/studenta;)) 16.04.03, 22:42
                          yennzfiolkowymioczami napisała:

                          > Porządny uczeń;)

                          Eeeee, bez przesady ;))

                          > A mnie ostatnio w szkole nie było i się dowiedziałam, ze na którejś przerwie
                          > wytoczyła sie z klasy butelka po browarze;)

                          Hehe, ale fajnie :DD A myśmy się kiedyś rzucali w klasie śniegiem. Niestety,
                          dostał też polonista wchodzący do klasy :)) Ale fajnie sala wyglądała po
                          takiej bitwie, wszystko mokre... ;))
                          • yennzfiolkowymioczami Re: życie ucznia/studenta;)) 16.04.03, 23:00
                            kuba203 napisał:

                            > yennzfiolkowymioczami napisała:
                            >
                            > > Porządny uczeń;)
                            >
                            > Eeeee, bez przesady ;))
                            >
                            > > A mnie ostatnio w szkole nie było i się dowiedziałam, ze na którejś przerw
                            > ie
                            > > wytoczyła sie z klasy butelka po browarze;)
                            >
                            > Hehe, ale fajnie :DD A myśmy się kiedyś rzucali w klasie śniegiem. Niestety,
                            > dostał też polonista wchodzący do klasy :)) Ale fajnie sala wyglądała po
                            > takiej bitwie, wszystko mokre... ;))

                            Skąd ja to znam;))
                            Albo taki Lany Poniedziałek...
                            ;))
                            • kuba203 Re: życie ucznia/studenta;)) 17.04.03, 14:33
                              yennzfiolkowymioczami napisała:

                              > Skąd ja to znam;))
                              > Albo taki Lany Poniedziałek...
                              > ;))

                              A u nas jakiejś szczególnej celebracji Lanego Poniedziałku nie było, bo zwykle
                              ten dzień jest wolny, no a potewm już się nikomu nie chciało :))
                              • yennzfiolkowymioczami Re: życie ucznia/studenta;)) 19.04.03, 18:41
                                kuba203 napisał:

                                > yennzfiolkowymioczami napisała:
                                >
                                > > Skąd ja to znam;))
                                > > Albo taki Lany Poniedziałek...
                                > > ;))
                                >
                                > A u nas jakiejś szczególnej celebracji Lanego Poniedziałku nie było, bo
                                zwykle
                                > ten dzień jest wolny, no a potewm już się nikomu nie chciało :))

                                A u mnie wręcz przeciwnie, zwykle nadrabiają przez co najmniej tydzień;)
                                • kuba203 Re: życie ucznia/studenta;)) 19.04.03, 18:53
                                  yennzfiolkowymioczami napisała:

                                  > A u mnie wręcz przeciwnie, zwykle nadrabiają przez co najmniej tydzień;)

                                  Ja tam jednak wolałbym nie, przyjemnie jest dawać, a nie dostawać ;DD
                  • Gość: Yasioo Re: życie ucznia/studenta;)) IP: *.private.ramtel.pl / 172.20.6.* 17.04.03, 19:29
                    Nowotworek :)
                    • kuba203 Re: życie ucznia/studenta;)) 17.04.03, 21:11
                      Gość portalu: Yasioo napisał(a):

                      > Nowotworek :)

                      Hehe :DD Ty chyba też, AFAIR?
                      • Gość: Yasioo Re: życie ucznia/studenta;)) IP: *.private.ramtel.pl / 172.20.6.* 18.04.03, 10:11
                        Hę? :)
                        • kuba203 Re: życie ucznia/studenta;)) 18.04.03, 14:36
                          Gość portalu: Yasioo napisał(a):

                          > Hę? :)

                          No czy Ty też jesteś po Nowotworku? ;))
                          • Gość: Yasioo Re: życie ucznia/studenta;)) IP: *.private.ramtel.pl / 172.20.6.* 19.04.03, 00:08
                            Zdecydowanie po, i to już solidnie...
                            • kuba203 Re: życie ucznia/studenta;)) 19.04.03, 10:05
                              Gość portalu: Yasioo napisał(a):

                              > Zdecydowanie po, i to już solidnie...

                              Właśnie, czyli dobrze mi się zdawało :))
              • Gość: Yasioo Re: życie ucznia/studenta;)) IP: *.private.ramtel.pl / 172.20.6.* 17.04.03, 19:28
                Rachowicz czy Kucwaj (Q2 - z ang. ku, niem. cwaj)?
                • kuba203 Re: życie ucznia/studenta;)) 17.04.03, 21:11
                  Gość portalu: Yasioo napisał(a):

                  > Rachowicz czy Kucwaj (Q2 - z ang. ku, niem. cwaj)?

                  Hę? :))
                  • Gość: Yasioo Re: życie ucznia/studenta;)) IP: *.private.ramtel.pl / 172.20.6.* 18.04.03, 10:10
                    Z takimi matematykami miałem wątpliwą przyjemność na PK :)
                    • kuba203 Re: życie ucznia/studenta;)) 18.04.03, 14:35
                      Gość portalu: Yasioo napisał(a):

                      > Z takimi matematykami miałem wątpliwą przyjemność na PK :)

                      Żadnego nie znam, na szczęście (?) :))
                      • Gość: Yasioo Re: życie ucznia/studenta;)) IP: *.private.ramtel.pl / 172.20.6.* 19.04.03, 12:34
                        Zdecydowanie "na szczęście". Rachowicz wygląda jak Herr Flig (Herflig? tak to
                        się pisze?) z "Allo, allo".
                        • kuba203 Re: życie ucznia/studenta;)) 19.04.03, 16:57
                          A który to wydział?
                          • Gość: Yasioo Re: życie ucznia/studenta;)) IP: *.private.ramtel.pl / 172.20.6.* 19.04.03, 17:55
                            To chyba nie wydział, tylko jakiś zakład na pierwszym piętrze WICh. Miałem z
                            tym panem do czynienia ładnych kilka lat temu na WILu, od tego czasu mógł
                            zmienić lokalizację zakładu :)
                            • kuba203 Re: życie ucznia/studenta;)) 19.04.03, 18:38
                              Możliwe, że zmienił, bo ja takowego nie przyuważyłem (a jestem na WILu
                              właśnie) :))
    • Gość: qrczaque Re: życie ucznia/studenta;)) IP: *.gorn.agh.edu.pl 17.04.03, 14:38
      patent z kabelkiem jest spoko... przydaje się przy ściąganiu. Ja w liceum
      nagrywałam sobie wszystko na kasetę, puszczałam (odtwarzacz w kieszeni, kabelek
      pod ubraniem, niestety konieczne pióra przynajmniej do ramion) i luz, ani razu
      mnie nie złapali. Ale teraz może już znają ten numer... :(((((
      • yennzfiolkowymioczami Re: życie ucznia/studenta;)) 17.04.03, 21:20
        Gość portalu: qrczaque napisał(a):

        > patent z kabelkiem jest spoko... przydaje się przy ściąganiu. Ja w liceum
        > nagrywałam sobie wszystko na kasetę, puszczałam (odtwarzacz w kieszeni,
        kabelek
        >
        > pod ubraniem, niestety konieczne pióra przynajmniej do ramion) i luz, ani
        razu
        > mnie nie złapali. Ale teraz może już znają ten numer... :(((((

        Ja słyszałam raczej o "rozrywkowym" wykorzystaniu tej metody, ten pomysł też
        niezły;))
    • Gość: lolyta Re: życie ucznia/studenta;)) IP: *.dialup.mindspring.com 18.04.03, 16:55
      czynnosc bezsensowna ale zabawna - dwie osoby musza dysponowac metalowymi
      pilnikami do paznokci. Jedna na przedzie, druga w tyle klasy. ta w tyle kladzie
      pilnik na lawce w ten sposob, zeby jak najwieksza jego czesc znalazla sie poza
      nia, przytrzymuje go lapka i druga lapka wprawia w drgania. Kiedy nauczyciel
      sie orientuje ze dziwne dzwieki dochodza z tylu i idzie sprawdzic co jest,
      osoba dana przestaje dzwieki wydawac a paleczke przejmuje ta z przodu. Nie
      sluzy to do niczego (poza odwroceniem uwagi nauczyciela od innych rzeczy) ale
      jest fajne.
    • xavier11 Forum Liceum 05.05.03, 17:28
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13235
      Nowe Forum Liceum

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka