Dodaj do ulubionych

Nowy wątek - "Poznajmy się"? Ależ proszę bardzo :)

07.02.07, 10:54
Witam Sąsiadki i Sąsiadów :)
W związku z pojawiającymi się ostatnio postami dotyczącymi wzajemnego
zapoznawania się między nami – przyszłymi sąsiadami, czuję się w obowiązku
(jako założyciel tego forum) rozpocząć nowy wątek dotyczący tejże sprawy....
Na początek proponuje utworzyć Komitet Na Rzecz Nawiązania Przyjaznych
Stosunków Między Przyszłymi Mieszkańcami Trzeciego Etapu Obozowej (w skrócie
K.N.R.N.P.S.M.P.M.T.E.O), który to Komitet mógłby się zająć m.in.
organizowaniem integracyjnych spotkań między nami itp.
W Komitecie proponuje wydzielić następujące oddziały: Oddział ds. Budynku A,
Oddział ds. Budynku B, Oddział ds. Budynku C, oraz Oddział ds. Porozumienia i
Współpracy Między Budynkami.
Oczywiście należałoby wybrać jakieś władze tego komitetu, bo bez tego ani
rusz :)
Ze swojej strony (jako przyszły mieszkaniec budynku C) proponuje na
stanowisko Przewodniczącego Oddziału ds. Budynku C kandydaturę Szanownego
Kolegi Kurdeflaszki, ze względu na jego fachowość jako osoby zajmującej się
zawodowo sprawami budowlanymi, a także ze względu na oczywiste podobieństwa
do wspomnianej już na tym forum postaci Gospodarza Domu - oczywiście pod
warunkiem, że Kolega Kurdeflaszka faktycznie będzie mieszkał w bloku C, bo
zdaje się, ze póki co sam nie może się zdecydować w którym budynku będzie
miał mieszkanie...:)
Zdaje sobie sprawę, że jako przyszły mieszkaniec budynku C, nie powinienem
się wtrącać w sprawy innych budynków jednak po lekturze ostatnich postów
uważam, że funkcję Przewodniczącego Oddziału ds. Bloku A należy powierzyć
Koleżance Sabiptysi, która już teraz wykazuje daleko posuniętą troskę o
utrzymanie ładu i porządku na naszym przyszłym osiedlu.
Aha, byłbym zapomniał, należy oczywiście utworzyć jeszcze jeden oddział –
Odział ds. Zwalczania Trollingu – ci którzy śledzą nasze forum od początku
wiedza o chodzi :)
To tyle. Jeśli macie jakieś jakieś uwagi, sugestie itp. to proszę o
wypowiedzi na forum.

Pozdrawiam serdecznie i życzę jak najwięcej powodów do usmiechu... :)

Tomasz

Obserwuj wątek
    • sabiptysia Re: Nowy wątek - "Poznajmy się"? Ależ proszę bard 07.02.07, 11:07
      Drogi to.ma.szu!
      Rzucilam haslo do zalozenie owego watku, ale po przemysleniu stwierdzilam, ze
      zbytnia wylewnosc na forum ogolnodostepnym nie jest wskazana, wiec proponuje
      albo zalozenie nowego forum albo ukrycie obecnego.
      Zapraszam do zapoznania sie z moim watkiem.
      pozdrawiam :))
      • dopanamariana Re: Nowy wątek - "Poznajmy się"? Ależ proszę bard 07.02.07, 11:36
        Moje refleksje...
        Bardzo fajnie byłoby się poznać zawczasu. Przed wprowadzeniem do mieszkań. Ja
        tez chciałbym np. wiedzieć z kim będę sąsiadował przez balkon i na klatce
        schodowej.
        Jedyną sprawą jest to, iż forum przeglądają pracwnicy Proinsu. Nic przeciw nim
        nie mam. Jedakże zachowanie anonimowości jest podczas dyskusji na tematy
        drażliwe jest ze wszech miar zdrowe. Powiem szczerze, że czułbym dyskomfort
        wiedząc, jestem znany pracownikom Proinsu pod imieniem i nazwiskiem. Nie, nie
        dlatego, że wstydzę się jakiegokolwiek wpisu na tym forum. Wręcz przeciwnie,
        zawsze broniłem Proins przed falszywymi oskarżeniami (np. tego trutnia
        micholinka, który - dzięki Bogu! - juz tu nie zaglądam). Ale czułbym się
        niezręcznie. A jak zaczniemy się wymiemiać swoimi namiarami w postaci
        określenia budynku i nr mieszkania, to będziemy dla proinsu w 100%
        identyfikowalni.
        Wobec czego, niezwykle trudno będzie zrealizowac nasz plan. Pozostaje chyba
        tylko własna intuicja i kontakty na privie do tych osób, które uznajemy za
        zaufane. Można tez dla tej grupy utworzyc forum na hasło, ale jak będziemy
        wpuszczać nowych użytkowników?

        Może ktoś ma jakiś inny pomysł?
        • p_grzes Re: Nowy wątek - "Poznajmy się"? Ależ proszę bard 07.02.07, 14:10
          Nie ma wyjascia musimy sie spotkac "na zywca" ;) Jako ze "klubu lokatora" jeszcze nie ma, to zostaja tylko krakowskie knajpy :)
          A cos o mnie, to lubie kolor zielony, wiosne i Mazury.
          Pozdrawiam
          • sabiptysia Mimo wszystko myślę, że warto zaryzykować! 07.02.07, 16:11
            Wydaje mi sie, ze jesli nie zaryzykujemy, to ciezko bedzie sie poznac w inny
            sposob. Kazdy pracuje, ma rodzine, dom a w weekend chcialby odpoczac. Pisanie
            maili z kazdym z osobna tez jest czasochlonne.
            A to, ze Proins bedzie mnie znac z imienia i nazwiska... to co!? I tak juz znaja
            i wiedza w jakim bloku i pod ktorym numerem bede mieszkac:)). A to, ze poznaja
            jakies dodatkowe fakty na moj temat, to niech poznaja, nie mam nic do ukrycia a
            na sam Proins tez zlego slowa nie powiedzialam ani nie powiem (oby).

            Naleze juz do dwoch forow ukrytych od ponad roku. O uzytkowniczkach i ich
            rodzinach (bo to glownie babskie fora) wiem wszystko, nawet ile ktora ma wzrostu
            i ile wazy:)) (oczywiscie nie twierdze, ze musze az tak dokladnie znac
            przyszlych sasiadow hehe) Publikujemy swoje zdjecia, filmy, zwierzamy sie z
            problemow, rozmawiamy na bardzo intymne tematy, organizujemy spotkania. Dla
            wielu jest to drugie zycie. Wpuszczamy nowe uczestniczki i jak do tej pory nie
            mialysmy zadnych problemow. Owszem, mialy miejsce rozne incydenty typu
            szpiegostwo miedzyforumowe, ale takich rzeczy nie da sie wyeliminowac. Jesli
            ktos bedzie chcial, to poda sie za naszego sasiada i bez problemu wejdzie na
            forum ukryte, dlatego trzeba byc czujnym i jesli zauwazy sie z czyjejs strony
            jakis falszywy ruch, to od razu taka osobe sie wyrzuca. Mimo kilku afer forum,
            do ktorego naleze dalej tetni zyciem.

            Mysle, ze warto zaryzykowac i zeby nie wprowadzac dodatkowego zamieszania z
            kolejnym forum proponuje zamknac obecne.

            A tak w kilku slowach o sobie: Sabina, lat 20 z duzym hakiem;P maz Tomasz
            (rowniez udzielajacy sie tu na forum), dzieci: Eryk i Emil. Kocham dobra muzyke,
            taniec, narty, zagle i 30-to stopniowe upaly! Nie znosze chamstwa i glupoty.
            Panicznie boje sie wysokosci, ciasnych pomieszczen, pajakow, komarow i innych
            tego typu swinstw! Z Polskich zakatkow najbardziej kocham Bieszczady! To tak w
            baaardzo wielkim skrocie o mnie :))
            pozdrawiam!
            • kurdeflaszka Re: Mimo wszystko myślę, że warto zaryzykować! 07.02.07, 17:42
              to.ma.sz: po glębokiej analizie swojej umowy z Proinsem hehehe... znalazłem że
              jednak mój budynek na 100% to A, najbardziej zaawansowanym budynkiem jest C,
              natomiast budynek najblizej Kobierzyńskiej to A. I tyle w tej kwestii;)

              sabiptysia: ja tam mimo zaufania do ludzi wolę być ostrożny i dopóki nie mam
              kluczy od mieszkania w ręku wolę nieujawniać za wiele o sobie. A kto się czego
              domyśla to.. jego sprawa;) Natomiast spotkanie "na żywca".... to myślę że byłoby
              to niezłe rozwiązanie, jakaś większa grupka "przyszłych" sąsiadów i na takim
              spotkaniu można obgadać sprawy ukrytego Forum;) ja w każdym razie jestem Za;)
    • sabiptysia Dobra, poddaję się! 07.02.07, 18:28
      Maz, przeczytawszy moje posty, zaczal wybijac mi ten pomysl z glowy. Zrobil to
      na tyle skutecznie, ze zgasil caly zapal i odechcialo mi sie wszystkiego ://
      ehh... niech zostanie to forum takie jakie jest i juz!
      Jak ktos ma ochote niech pisze do mnie na priva.
      pozdrawiam.
      • to.ma.sz Re: Dobra, poddaję się! 07.02.07, 18:49
        Mądry człowiek z tego Twojego męża Sabiptysiu, no ale nie od dziś wiadomo że
        wszystkie Tomki to fajne i mądre chłopaki. No i skromne oczywiscie... :)

        Pozdrawiam :)
        • sabiptysia Re: Dobra, poddaję się! 07.02.07, 18:53
          dzeki wielkie, zrozumialam aluzje!
          • gosc83 Re: Dobra, poddaję się! 07.02.07, 19:33
            sabiptysiu nie daj sie !! my baby musimy trzymac sie razem ;)
            • kurdeflaszka Re: Dobra, poddaję się! 07.02.07, 20:24
              Hehehe. Zatem niech pozostanie nadzieja na dobre sąsiedztwo za rok.. co zresztą
              okaże się w praniu;)
      • mjarecki Re: Dobra, poddaję się! 07.02.07, 22:40
        Witam wszystkich,

        Widze ze ustalilo sie grono stalych bywalcow :)

        Ja to forum znam tez od prawie samych poczatkow (bo tylko to.ma.sz zna go od
        samego poczatku) i regularnie tu wracam. Nie zawsze pisze ale czytam.

        Teraz pisze bo chce sie odniesc do dyskusji o zamknietym forum. Widze ze juz od
        tego pomyslu powoli odchodzicie, ale chcialem powiedziec ze mimo iz pomysl jest
        nie najgorszy to jednak trudny do wykonania ze wzgledow juz wspominanych. Uwazam
        ponadto ze zamkniecie tego forum byloby nie fair dla osob nowych albo osob ktore
        nie sa w stanie sie pokazac jak to okresliliscie "na zywca".

        Ja bede mieszkal w budynku C i czekam na to mieszkanie jak wszyscy inni a to
        forum jest dla mnie glownym zrodlem informacji. Mieszkam w Dublinie i nie bywam
        w Krakowie za czesto. Mysle ze jest wiecej osob ktore zarabiaja na mieszkanie
        poza krajem. A w zwiazku z tym ciezko im jest sie umowic na piwko w knajpce przy
        Grodzkiej :)

        Licze ze forum zostanie otwarte, albo ktos madry wymysli sposob na to zeby
        uwiarygadniac uzytkownikow zamknietego forum.

        Jesli idzie o mnie to tez lubie zielony kolor :) Lubie tez popstrykac troche
        fotek i polazic po gorach.

        Pozdrawiam
        Marcin
      • dopanamariana Re: Dobra, poddaję się! 08.02.07, 00:11
        sabiptysia:
        Ejże! Nie ma się co martwić! Uważam, co prawda że Twój mąż zajął właściwe
        stanowisko wobec bardziej otwartej formuły tego forum. Myślę również, że nie ma
        co przyspieszać nieuchronnej asymilacji mieszkańców III etapu poprzez
        internetowy ekshibicjonizm.
        Niemniej Twoją postawę oceniam bardzo pozytywnie. Pomysł na forum internetowe
        "bez tajemnic" był bardzo sympatyczny i na pewno w odpowiednim momencie się on
        ziści. Może nawet nastąpi to szybciej niż się wszyscy spodziewamy. Musi się jeno
        pojawić na tym forum więcej przedstawicielek płci pięknej, które serca maja
        bardziej ludzkie od mężczyzn :)
        W każdym razie dbajmy o to, by nasze dotychczasowe forum nie obumierało co jakiś
        czas. Zdarzały się tygodnie bez nowych wpisów. To niedopuszczalne :)
        Dzielmy się swoimi spostrzeżeniami. Podsuwajmy propozycje. Przedstawiajmy
        refleksje. A nim się obejrzymy otrzymamy klucze do naszych mieszkań :)
        Czego wszystkim Sąsiadom szczerze życzę. Amen.
        • sabiptysia Drodzy Panowie! 08.02.07, 09:30
          A gdzie jakikolwiek wpis o Was? To jest watek "poznajmy sie" przypominam.... ja
          az 5 linijek o sobie napisalam a o Was jeszcze nic nie wiem oprocz tego, ze
          dwoch sasiadow lubi kolor zielony :I
          czekam na wiecej informacji...
          pozdrawiam
          • mjarecki Re: Drodzy Panowie! 08.02.07, 09:59
            Hmm... czy ja zapomnialem wspomniec ze interesuje sie fotografia?? ;)
          • to.ma.sz Re: Drodzy Panowie! 08.02.07, 10:06
            Ja tez lubie kolor zielony, a także brązowy i czarny. Ale generlanie kwestie
            doboru kolorów zwykle pozostawiam mojej Żonie... :)
            Pozdrawiam :)
            • mjarecki Re: Drodzy Panowie! 08.02.07, 10:31
              W zwiazku z tym ze zbieraja sie konkretne grupy upodoban proponuje co
              nastepuje.

              Jako ze nie ma jeszcze oficjalnie wybranego szefa Komitetu
              (K.N.R.N.P.S.M.P.M.T.E.O) zwracam sie do Walnego Zgromdzenia Przyszłych
              Mieszkańcow Trzeciego Etapu Obozowej (W.Z.P.M.T.E.O) z prosba o utworzenie
              Oddzialu ds. Koloru Zielonego oraz zapis w Statucie naszego Stowarzyszenia o
              mozliwosci utworzenia oddzialow ds. innych kolorow w przyszlosci.

              Z powazaniem
              Marcin
              • sabiptysia Re: Drodzy Panowie! 08.02.07, 10:37
                ............faceci to do niczego nie potrafia podejsc powaznie..............
                • mjarecki Re: Drodzy Panowie! 08.02.07, 10:40
                  No wiesz... Ja tutaj tak powaznym jezykiem pisze a Ty mi mowisz ze ja
                  niepowazny jestem.... :(

                  ps. przeciez mowilem ze sie fotografia interesuje! Mam udowadniac upodobania? :)
              • to.ma.sz Re: Drodzy Panowie! 08.02.07, 11:40
                mjarecki: bardzo interesująca i wybitnie nowatorska propozycja :)
                trzeba to doglebnie przemyslec :)
                • to.ma.sz Re: Drodzy Panowie! 08.02.07, 11:42
                  oczywiscie mówie o utworzeniu Oddziału ds. Koloru Zielonego a nie o
                  udowadnianiu upodobań ;)
          • p_grzes Re: Drodzy Panowie! 08.02.07, 11:12
            Ok, no to rozszerze moj opis.
            Oprocz koloru zielonego, Mazur i wiosny to interesuje sie:
            zona :) (swoja naturalnie), kreceniem ogniem, fotografia (kiedys nawet troszke zawodowo - o ile fotografowanie slubno-weselne tak mozna zwac :))) ), jezdze rowerem niezaleznie od pory roku, wspinaczka (choc to ostatnio troche podupadlo), spiewam w chorze :).
            Dzieci na razie brak
            Mam nadzieje, ze sabiptysia ta doza informacji bedzie usatysfakcjonowana

            Teraz o prywatnym forum.
            Zeby bylo to forum na tyle bezpieczne nalezaloby autoryzowac potencjalnych uczestnikow przy udziale administratora (niestety), ktory by prowadzil jakas ewidencje, kto gdzie bedzie mieszkal w naszym etapie, naturalnie tez musialby znac nazwiska tychze uczestnikow i w razie ewentualnych konfliktow (rozstrzygal kto jest kto - w stylu skan fragmentu umowy z potwierdzeniem, ze rzeczywiscie ta osoba tam mieszka). Jak widac wiaze sie to z wieloma niedogodnosciami (z obu stron), no i pozostaje kwestia wylonienia administratora.
            Chyba bedzie latwiej jednak poczekac az sie ludzie wprowadza i wtedy bedzie latwiej sie zorganizowac. Ale naturalnie czekam na pomysly innych, moze ta forumowa burza mozgow spowoduje jednak wczesniejsze powstanie forum prywatnego.

            A co do spotkania "na zywca", to warto by bylo sprobowac, kwestia tylko dobrych checi.

            Pozdrawiam

          • dopanamariana O mnie. 08.02.07, 12:28
            Zgadzam się z Tobą sabiptysia!
            mjarecki i to.ma.sz sobie jaja robią i zachowują się jak typowi faceci! Nic na
            poważnie, tylko jaja :)
            Wobec tego coś o mnie:
            Lubię kolor niebieski, Mazury i wiosnę. Jestem żonaty z przepiękną,uroczą
            kobietą mojego życia. Chcę by to Ona właśnie za kilkadziesiąt lat wcierała
            mobilat w moje wątłe - bo nadgryzione zębem czasu - krzyże. W tej chwili krzyże
            są jak najbardziej w porządku, niemniej przychówku brak :) Ale gdy zajmiemy
            nowe mieszkanie... :)
            Jestem fanem piłki nożnej. Bywam na meczach. Raczej nie lubię chodzic po
            górach. Jeżdzę na rowerze, gdy pogoda dopisuje. Ponoć jestem przystojny
            (naprawdę!).
            Interesuje się historią. Jestem humanistą. Niemniej pracuję w miejscu gdzie
            humanum zbyt wiele nie ma, a być powinno.
            Lubię ludzi otwartych, serdecznych. Lubię konkretne osoby. Biorące
            odpowiedzialność za swoje słowa. Ale lubię też żartowac i ponoć nieźle
            opowiadam dowcipy.
            Cieszę się, że udało mi się Ciebie poznać tą drogą. A za niecały już rok mam
            nadzieję na udane współżycie... sąsiedzkie, oczywiście! :)
            Ps. Mam nadzieję, że mąż nie jest bokserem??? Albo, że przynajmniej jest
            wyrozumiały dla, czasami!, frywolnych lecz zaręczam, że w 100% niegroźnych,
            żartów moich :)))
            • to.ma.sz Re: O mnie. 08.02.07, 12:45
              Hej, dopanamariana, sam piszesz ze lubisz żartować, a do mnie i do mjareckiego
              masz pretensje.. :)
              Czym byloby zycie bez odrobiny humoru... :)

              Pozdrawiam wszystkich - tym razem bardzo poważnie...
              • dopanamariana Re: O mnie. 08.02.07, 13:09
                to.ma.sz:
                No co Ty! :) Przecież to taka mała prowokacja z mojej strony :) Mam nadzieję,
                że wiesz o co mi chodzi? I, że mjarecki też czuje klimat ;)

                sabiptysia to bardzo fajna kobietka! Sympatyczna, ciepła, bezpośrednia. Po
                prostu bardzo kobieca. My faceci mam pancerz. Traktujemy świat zewnętrzny z
                dystansem. A kobiety? Są o wiele bardziej bezpośrednie. Rozmawiają na swoich
                forach o bardzo osobistych sprawach. Taka ich natura. I za to je tak lubimy :)

                Wobec tego (aby podsumować):
                Mieliśmy do czynienia z typowym starciem świata żeńskiego i męskiego. Innych
                oczekiwań. My (faceci) chcemy dyskutować o parametrach budynku, schematach,
                pracach budowlanych, uzytych do budowy materiałach... A kobiety pragną budować
                więź międzyludzką, emocje, integrować na płaszczyźnie uczuć. A powiem jedno:
                dobra atmosfera międzyludzka, to podstawa sukcesu. Wobec tego: niechaj nasze
                forum rozwija sie w wielu kierunkach, na wielu płaszczyznach. Ku uciesze nas
                wszystkich.

                A wielkim sukcesem jest to, iż w końcu to forum zaczęło dośc intensywnie żyć! I
                ciesze się, że dołożyłem do tego cegiełkę :)

            • gosc83 Re: O mnie. 08.02.07, 13:00
              Ponoć jestem przystojny
              > (naprawdę!).
              to dfzial poznajmy sie a nie reklamujmy :/
              • kurdeflaszka Re: O mnie. 08.02.07, 13:11
                Ja to jednak wolę za wiele o sobie tutaj nie mówić. I tak ocena mojej osoby nie
                należy do mnie, a do innych. Jedyne co mogę powiedzieć, to tyle ze jestem, na
                szczęscie ze wzajemnością, zakochany po uszy w pewnej pięknej kobiecie, która ku
                mojemu szczęściu jest moją żoną:) Natomiast chetnie nawiążę, oprócz forumowego,
                kontakt mailowo-gadulcowy z przyszłymi współmieszkańcami, w razie jakichś spraw
                o których Proins nie powinien wiedzieć oczywiście:d hehehe.
              • dopanamariana ???. 08.02.07, 13:13
                Hmmm... Zadumałem się. Naprawdę potraktowałaś ten ŻART (bo żartobliwa jest
                konwencja całej mojej wypowiedzi) tak poważnie? Jako reklamę?
                O tym mężu bokserze tez??? :)
                Hej! Węcej luzu! :)

                Pozdrawiam serdecznie!
                • gosc83 Re: ???. 08.02.07, 13:51
                  dopanamariana ja tez zartowalam !! hehe moze umowmy sie tak: kazda wypowiedz
                  jest z usmiechem a kto chce powiedziec cos powaznie dodaje ze jest to powazne :)
                  • dopanamariana Re: ???. 08.02.07, 14:08
                    Poważnie:
                    przyjmuję te reguły :)

              • mjarecki Re: O mnie. 08.02.07, 14:18
                JA TEZ JESTEM PRZYSTOJNY!!

                Zona mi to tyle razy powtarzala ze chyba juz w to uwierzylem :)
                • gosc83 Re: O mnie. 08.02.07, 14:25
                  mjarecki napisał:

                  > JA TEZ JESTEM PRZYSTOJNY!!
                  >
                  > Zona mi to tyle razy powtarzala ze chyba juz w to uwierzylem :)

                  pewnie dzien wyplaty byl ;)
    • mjarecki Re: Nowy wątek - "Poznajmy się"? Ależ proszę bard 08.02.07, 14:25
      Jeszcze jedno mnie naszlo.. Bo widze ze taka burzliwa ta dyskusja dzisiaj.

      Czy Wy aby nie jestescie w pracy?? Nie wypadaloby cos popracowac?? A nie smiechy
      chichy..

      Marcin

      PS. ja na przerwach tylko tu zagladam!

      POWAZNIE: dzisiaj snieg u nas padal!!
      • gosc83 Re: Nowy wątek - "Poznajmy się"? Ależ proszę bard 08.02.07, 14:27
        he he ja jestem jeszcze studentka i mam ferie - powaznie :)
        • flower82 Re: Nowy wątek - "Poznajmy się"? Ależ proszę bard 08.02.07, 14:42
          heh, a studenci to nie maja teraz sesji?? powaznie!!
          • gosc83 Re: Nowy wątek - "Poznajmy się"? Ależ proszę bard 08.02.07, 14:47
            co mialo byc zdane to jest zdane a jeden posesyjny 23.02 - powaznie :)
      • mjarecki Powoli wiemy o sobie coraz wiecej 08.02.07, 14:59
        sabiptysia nie wiem czy zauwazylas ze mimo tak opornych wypowiedzi "drogich
        panow" wiemy o sobie coraz wiecej. Wiemy nawet ze jest wsrod nas studentka,
        ktora radzi sobie dobrze z sesja :)
        • dopanamariana Re: Powoli wiemy o sobie coraz wiecej 08.02.07, 15:23
          A Ty już od razu o studentce! :) Nikogo innego nie zapamiętałeś tylko tą
          studentkę :) Ciekawe... hehehehehe
          Przy okazji: pozdrowienia dla naszej studentki i powodzenia na ostatnim w tej
          sesji egzaminie! Na marginesie: ciekawe z czego ten egzamin? Może jakoś bym
          mógł pomóc? :)))
          • gosc83 Re: Powoli wiemy o sobie coraz wiecej 08.02.07, 15:59
            ach jak milo sie zrobilo ;)
            egzamin z rynkow finansowych :)- powazny i powaznie :)
          • mjarecki Re: Powoli wiemy o sobie coraz wiecej 08.02.07, 16:02
            No bez przesady. Studentka byla tylko przykladem ;)

            Jak juz wspomnialem, jestem zonaty i co wiecej podobam sie zonie, wiec za
            studentkami sie nie rozgladam :)

            POWAZNIE: Snieg dalej pada!
            • gosc83 Re: Powoli wiemy o sobie coraz wiecej 08.02.07, 16:04
              ja tez mam na stanie meza - ale i tak bylo milo :)

              a u mnie pieknie sloneczko swieci za okienkiem - powaznie !! :)
              • dopanamariana Re: Powoli wiemy o sobie coraz wiecej 08.02.07, 16:06
                No to ja, poważnie, z takiego egzaminu to za Chiny nie pomogę... :)))

                U mnie też świeci bardzo piękne słoneczko.
                • sabiptysia :))) 08.02.07, 17:42
                  No nie! Tylko kilka godzin mnie tu nie bylo a tu takie poruszenie!!? Nawet moj
                  mezus kochany cos napisal! Mezu, a Ty nie masz czasem duzo pracy???
                  Dopanamariana: bardzo mi milo, ze tak cieplo o mnie piszesz-naprawde, powaznie! :))
                  ja tez sie ciesze, ze Cie poznalam i ze w ogole bede miec tak sympatyczne
                  sasiedztwo! Ciesze sie, ze mamy to forum, ze mam w nim swoj maly udzial i ze
                  wreszcie ujawnila sie jakas sasiadka! Spokojna glowa, moj maz nie jest bokserem.
                  Mysle, ze po tym co o mnie napisales zahacza teraz nosem o chmury :))

                  Dzis rano bylam nie w sosie i "niepowaznym" kolegom troche sie oberwalo, ale
                  gwarantuje, ze poczucie humoru mam i uwielbiam zartowac i teraz, gdy czytam
                  Wasze posty usmiecham sie od ucha do ucha ;))
                  A co powiecie na zalozenie czata????
                  Dla wszystkich zainteresowanych- obmyslam juz plan spotkania :D
                  • sabiptysia Dopanamariana :) 08.02.07, 17:55
                    Moj maz jest rowniez fanem pilki noznej (niestety to moj krzyz Panski). Mysle,
                    ze jak o tym przeczytal, to zaponial o wszystkich Twoich frywolnych zartach hihi
                    Juz widze, jak razem popijajac browarka bedziecie ogladac mecze a ja w tym
                    czasie razem z Twoja zona bedziemy wydawac Wasze ciezko zarobione pieniadze ;D
                    • to.ma.sz Re: Dopanamariana :) 09.02.07, 07:41
                      Widzę że nawiązywanie przyjaznych stosunków rozkręca sie pełną parą :)
                      Co mnie bardzo cieszy :)

                      Pozdrawiam

                      P.S. Ja akurat nie jestem fanem piłki noznej, zdecydowanie wolę jazde na
                      rowerze :)
                      • dopanamariana Re: Dopanamariana :) 09.02.07, 08:36
                        Wobec tego z mężem sabiptysi na mecz, zaś z to.ma.sz-em na rower :) Ktoś ma
                        jeszcze dla mnie jakieś propozycje? :)

                        A propos, wracając ad rem: czy ktoś skontaktował się z Proinsem w sprawie
                        dziennika budowy i tempa prac? A może ktoś był i widział coś dobrego na placu
                        budowy? Wszelkie realcje będą mile widziane. Dodatkowo przypominam o
                        dziale "foto"!

                        Pozdrowienia!
    • felcia_79 Re: Nowy wątek - "Poznajmy się"? Ależ proszę bard 09.02.07, 09:34
      Witam wszystkich miłych i sympatycznych sąsiadki i sąsiadów ;)

      Prawdę mówiąc do tej pory czytałam tylko nasze forum..ale po wczorajszych
      wpisach...poważnie aż serce rośnie..miło patrzeć jak rozwijają się stosunki
      sąsiedzkie jeszcze przed spotkaniem w realu..za którym zreszta jak najbardziej
      jestem ;)czytając szczerze sie usmiechałam przez pół dnia :)
      No i jak zauważyłam jestem 3 przedstawicielką płci pięknej na forum ;)

      To może troszeczkę o mnie...
      Gdy juz wszystko ułozy sie tak jak wszyscy mamy nadzieję zamieszkam w budynku C,
      dla odmiany lubię kolor niebieski i fioletowy (nawyk podobno z dzieciństwa),
      dobrą muzykę, łażenie po górach i długie spacery....z reguły jestem otwarta na
      nowe znajomości, do tego jestem niepoprawną optymistką..i podobno dużo gadam
      (wada lub zaleta jak kto woli). I uwaga Panowie...piłkę nożną też
      lubię..dziwne, ale tak już mam ;)
      No i męża mam fajnego....bo też Tomasz ;)

      Życzę wszyskim bardzo poważnie miłego dnia :)


      • sabiptysia Witam! Witam! 09.02.07, 10:31
        Ogromnie sie ciesze, ze kolejna Pani postanowila do nas dolaczyc!
        Licze na Twoj czynny udzial! :))
        pozdrawiam!
        P.S.: Prawdziwy wysyp Tomaszow mamy! :D
      • p_grzes Witamy sasiadke 09.02.07, 10:31
        Witamy serdecznie (mysle, ze moge w imieniu wszystkich forumowiczow powitac). To prawda wczorajszy dzien byl rekordowy pod wzgledem liczby wpisow na "obozowym" forum. Nawet mialem wrazenie, ze forum przerodzilo sie w czat. I bardzo dobrze! Mam nadzieje, ze w pozniejszym zyciu sasiedzkim bedzie jeszcze lepiej.
        Tak wpadlo mi do glowy, czy ktokolwiek wie, co jest z blokiem B (chodzi mi o forum). Do tej pory nikt nie ujawnil sie jako przyszly lokator tego najmniejszego bloczku.
        Aha, moge dodac, ze lubie pilke nozna (w przeciwienstwie do mej zony), jazde na lyzwach, ale rower przoduje we wszelkich rankingach ulubionych mych sportow.

        Pozdrawiam serdecznie
        • kurdeflaszka Re: Witamy sasiadke 09.02.07, 10:43
          Oj widzę że meczyk w dobrym towarzystwie obejrzeć będzie można;) Tylko teraz
          pytanie kto będzie posiadał rzutnik, aby ten mecz na konkretnym formacie
          obejrzeć:D hehehe. A co do Forum to próbuję namówić żonę, aby założyła sobie
          tutaj konto i czasem cos napisała i.... jest szansa ze mi sie uda;). Na razie
          serdecznie witam wszystkich, którzy czytali... i wreszcie zaczęli pisać;) Oby
          więcej takich osób było.

          Pozdrawiam:)
          • mjarecki Re: Witamy sasiadke 09.02.07, 11:00
            Ja tam wielkim fanem pilki noznej nie jestem... ale jak juz jest poruszenie
            narodowe w imie reprezentacji kraju ktora ma wreszcie wejsc do finalow
            mistrzostw europy to jestem z Wami! Jak ktos skombinuje ten rzutnik to juz
            widze super impreze na jednym z naszych dziedzincow (wewnatrz literki U) z
            telebimem na jednej scianie i piwkiem z rece :) Dzieci w piaskownicy obok :)

            ps. zakladam ze lato bedzie trwac caly rok :)
            • kurdeflaszka Re: Witamy sasiadke 09.02.07, 11:04
              Hehehe. I trzy sąsiadki w oknach ze swoimi paro miesiecznymi płaczącymi
              pociechami opier..niczające nas aż miło hehehe. Też to widzę:D Jak za starych
              dobrych studenckich czasów hehehe;)
              • felcia_79 Re: Witamy sasiadke 09.02.07, 11:12
                A czemu od razu opier...niczające, co? ja tam jestem tolerancyjna..jak juz
                napisałam..piłke nożną lubię i to nie tylko polską reprezentację. Tylko Panowie
                nie odbierzcie tego czasami jako próby ingerencji w wasze męskie spotkania ;)
                • kurdeflaszka Re: Witamy sasiadke 09.02.07, 11:17
                  Mam na myśli dzieci, których na pewno sporo, szczególnie w pierwszych latach,
                  pojawi się na naszym osiedlu i.... ich sen podczas głośnego, nocnego oblewania
                  na zewnątrz sukcesów polskiej kadry;)
                  • felcia_79 Re: Witamy sasiadke 09.02.07, 11:24
                    No może rzeczywiście podeszłam do sprawy zbyt egoistycznie...szczególnie że
                    kwestia potomstwa dopiero przede mną ;)
      • to.ma.sz Re: Nowy wątek - "Poznajmy się"? Ależ proszę bard 09.02.07, 10:42
        Witamy nową sąsiadkę wraz z mężem noszącym to wspaniałe imię...:)
        Teraz jest nas juz co najmniej trzech żonatych Tomaszów :)

        • osset1 Re: Nowy wątek - "Poznajmy się"? Ależ proszę bard 09.02.07, 14:25
          czterech- mój ślubny to również Tomasz:) miło mi będzie poznać przyszłych
          sąsiadów. dodam ze na Obozową wprodzadzimy sie z malutkim dzieciakiem - i już
          upraszam sie o wyrozumiałość dla młodego krzykacza...
          • kwadraciuch Re: Nowy wątek - "Poznajmy się"? Ależ proszę bard 09.02.07, 14:46
            Witam Sąsiadki i Sąsiadów,

            jestem kolejną kobietką, która chce dołączyć do Was.
            Będę mieszkać na Obozowej( mam nadzieję )z mężem w bloku A i będzie to nasze
            pierwsze własne M.
    • to.ma.sz do p_grzesia oraz do innych pedałujących :) 09.02.07, 11:20
      Dostrzegam z przyjemnoscia wyrazna wspolnote zainteresowan. Mowie rzecz jasna o
      rowerze :)
      Dla mnie to znakomity odpoczynek i swietna forma spedzania urlopu. Moja żona
      tez jezdzi, wiec moze w któryś sloneczny weekend zorganizujemy jakis wypad w
      wiekszym gronie?
      Pozdrawiam
      Tomasz
      • p_grzes Re: do p_grzesia oraz do innych pedałujących :) 09.02.07, 11:40
        do to.ma.sza:
        Jesli o mnie chodzi to w kazdej chwili, bo tak jak pisalem jezedze caly rok (codziennie do pracy sie tak wlasnie dostaje), a jesli chodzi o moja zone, to jedynie cieple dni wchodza w rachube. Zona wyjatkowo cieplolubna jest :)

        do wszystkich:
        jesli chodzi o rower to okolice Krakowa sa naprawde bardzo sympatyczne jesli chodzi o wycieczki rowerowe, wiec polecam wszystkim, ktorzy jeszcze nie sprobowali.

        Pozdrawiam
        • kurdeflaszka Re: do p_grzesia oraz do innych pedałujących :) 09.02.07, 11:50
          A gdzie zamierzacie trzymać rowery?? W mieszkaniu?? Szkoda ze nie ma piwnic.
          Ciekawe czy gdzieś pod schodami nie dałoby się jakiegoś pomieszczenia
          wygospodarować na przykład.... Albo chociaż kraty zamykanej na kłódkę.
          • to.ma.sz Re: do p_grzesia oraz do innych pedałujących :) 09.02.07, 11:58
            Nam sie udalo zalapac na jedną z ostatnich chyba piwnic w bloku C. Fakt, że
            umowe podpisywalismy dosc dawno - pod koniec 2005 roku :)
            Ale nie wiem czy akurat piwnica jest najbezpieczniejszym miejscem na
            przechowywanie roweru. Wszystko bedzie zalezalo od tego jak faktycznie beda
            wygladaly te piwnice no i jak bedzie z ogolnie pojetym bezpieczenstwem na
            naszym osiedlu...
            Poki co - tu gdzie na razie mieszkamy - rowery stoja w kuchni :)
            • p_grzes Re: do p_grzesia oraz do innych pedałujących :) 09.02.07, 12:08
              Obecnie trzymam na balkonie a jak to bedzie w nowym bloku... tego nie wiem jeszcze.
              W kuchni to na pewno trzymal nie bede, bo grozi to rozwodem. Kuchnia jest krolestwem mojej, zony i ja tam tylko sprzatam (czyli zmywam glownie) :)))
              Komorka lokatorska w przyziemiu tez jest pomyslem, tylko nie mam pojecia jak z bezpieczenistwem i przede wszystkim pomieszczeniem tam roznych poleczek na konfitury + rower.
              Mysle, ze jak juz osiedle bedzie to wszystko wyjdzie "w praniu". Mam tylko nadzieje, ze bez zadnych strat materialnych.

              Pozdrawiam
              • sabiptysia Re: do p_grzesia oraz do innych pedałujących :) 09.02.07, 12:27
                Z tego co ja wiem, to piwnic nie bedzie tylko komorki, do ktorych bedzie sie
                wchodzic przez parking podziemny. My taka komorke wykupilismy. A co do wypadow
                rowerowych, to my z mezem rowniez jestesmy chetni, oczywiscie razem z dziecmi
                (mamy dla nich krzeselka rowerowe) :))
                • to.ma.sz Re: do p_grzesia oraz do innych pedałujących :) 09.02.07, 12:49
                  No tak, w umowie jest to określone jako tzw. pomieszczenie piwniczne, a jak to
                  bedzie faktycznie wygladalo to sie okaze... :) Chociaz, biorac pod uwage ze
                  poziom piwniczny juz "stoi" to w zasadzie mozna by sprobowac sie zorientowac...
                  • mjarecki Re: do p_grzesia oraz do innych pedałujących :) 09.02.07, 14:21
                    Kurcze a nam sie nie udalo zdobyc tej komorki lokatorskiej, bo sie skonczyly za
                    wczesnie :( Ma ktos moze odsprzedac?? :)

                    Obawiam sie ze z tymi rowerami to wlasnie osoby nie posiadajace piwnicy beda
                    mialy najwiekszy klopot... bo niby jest balkon, ale na parterze czy 1 pietrze
                    nie jest to zbyt bezpieczne. Fajnie by bylo zrobic jakis zamkniety parking
                    rowerowy w ktorym kazdy moze przymocowac swoj rower. Wiem ze drogich rowerow
                    nie za bardzo by sie chcialo zostawiac na takim parkingu, ale dla osob ktore
                    maja wysluzone rowery ktorymi dojezdzaja do pracy dzien w dzien, byloby to
                    chyba nie najgorsze rozwiazanie.
                    ps. widzialem kiedys takie rozwiazania w Holandii gdzie rower jest bardziej
                    popularny niz spacer :)

                    Pzdr Marcin
    • sabiptysia Osset1! Witamy kolekną sąsiadkę! :)) 09.02.07, 14:31
      Ciesze sie, ze moim urwisom rosnie nowy kolega :))
      • sabiptysia Kwadraciuch! Witamy kolekną sąsiadkę! :)) 09.02.07, 15:17
        Niezmiernie mi milo, ze moge poznac kolejna osobe z bloku A! Ja bede mieszkac na
        parterze a Ty? Mam nadzieje, ze dolaczysz do nas w niedziele?
        • kwadraciuch Re: Kwadraciuch! Witamy kolekną sąsiadkę! :)) 09.02.07, 15:29
          Witaj,

          jest mi również bardzo miło, bo ja też będę mieć mieszkanko na parterze. Mam
          nadzieję, że będziemy miały przyjemność wypić wspólną herbatkę, kawkę, albo i
          coś więcej.
          Co do najbliższego spotkania to nie mogę obiecać, bo mam imprezkę poza
          Krakowem, nie wykluczam jednak takjej możliwości. Myślę, że pojawi się jakieś
          info gdzie konkretnie miałoby odbyć się to spotkanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka