Dodaj do ulubionych

Kraków marzy o międzynarodowych targach

07.02.07, 22:55
szynobus to prawie jak metro;
prawie robi wielką roznice;

Obserwuj wątek
    • ultra_new powodzenia....oto kilka pomysłów na targi: 07.02.07, 23:22
      - targi inwestycyjne
      - nowa energia
      - elektronika (nowe technologie i produkty)
      - targi zdrowej żywności
      - budownictwo (nowe technologie, budynek inteligentny )
      - ekologia ( utylizacja, czyste spalanie )
      - służba zdrowia (wyposażenie szpitali, klinik, gabinetów )
      - transport ( pasażerski, cargo )
      - infrastruktura urbanistyczna
      - renowacja zabytków
      - meble
      - salon turystyczny
      - sprzęt sportowy
      - prezentacja gmin, uzdrowisk, regionów
      - komputery, sprzęt biurowy
      - sprzęt drukarski
      - targi obuwnicze
      - targi materiałów dekoracyjnych (drewno, szkło, kamień )
      - i wiele innych, które potencjalnie dotyczą dziedzin gospodarki, które się
      rozwijają lub są w dość dobrej kondycji.

      O ile się orientuję to Targi Książki odbywają się w jakimś blaszaku, bez
      parkingu i dobrego dojazdu. To wstyd dla miasta, że tak aktualnie wyglądają
      Targi w Krakowie.

      -

    • havi1 Kraków marzy o międzynarodowych targach??????? 08.02.07, 09:20
      Na tym rynku jest silna konkurencja
      Miasto kielce zainwestowało w swoje targi (min słynne targi przemysłu obronnego), wykupując udziały od Targów Poznań, teraz inwestują środki unijne w rozwój infrastruktury (część nowych budynków już powstało) planowana jest na ten rok rozbudowa trasy S7 o porządny zjazd w kierunku targów.

      Ponadto były dyrektor TK przeszedł do Kolportera, która to firma wykupiła tereny w Sosnowcu i chce konkurować z Targami Katowickimi (na śląsku też jest zgrzyt o to)

      A my obudziliśmy się z ręką w nocniku!, Jeżeli pan JM i pan Okoński chcą targów, to muszą już budować nasze centrum i planować imprezy a niektórymi trzeba będzie ostro konkurować z Kielcami i Sosnowcem

      A pani Woch lepiej niech się wogóle nie wypowiada bo obecne targi w Krakowie to żenada i wstyd (zwłaszcza że Targi Kielce chciały wyrwać od targów w Krakowie targi "Mountain & Trek" , ciekawe czy pani Woch je sprzedała???)

      W Krakówku zawsze kasa i czubek własnego nosa liczą się najbardziej, dlatego nie wierzę w tak szumną inicjatywę jak "Targi Kraków"
      • wiktoria999 Re: Kraków marzy o międzynarodowych targach?????? 08.02.07, 12:01
        Jak nie wiesz całej prawdy, to nie zabieraj głosu. Targi Mount&Trek są
        organizowane przez wydawnictwo Góry, nie przez Targi w Krakowie. Sprzedać moze
        je tylko właściciel. W Kielcach są organizowane targi tej samej branży, wiec
        cos ci się pokręciło. Gdzieś dzwonią, ale nie wiesz gdzie. Ale masz rację, że
        Majchrowski i Okoński obudzili się z ręką w nocniku. Zamiast dyskutowaćtyle
        lat, władze miasta powinny dawno wybudowac centrum - każde większe miasto ma
        swoje - Łódź, Kielce, Gdańsk, nawet Lublin. W Krakowie odbywa się wiele imorez
        wyjatkowo duzych jak na Polskę, a nawet międzynarodowych. Działająca w Krakowie
        firma Targi w Krakowie ma 3 miejsce w Polsce, jeśłi chodzi o liczbę wystawców,
        jakich sciągają, i faktycznie, nie bardzo mają gdzie organizować targi. Jak się
        wyniosą z naszego miasta, to dopiero będzie ręka w nocniku
    • stefan99999 Kraków marzy o międzynarodowych targach 08.02.07, 09:57
      "Dodaje też, że nikt z miasta na razie nie próbował skorzystać z doświadczeń
      jej firmy."

      I całe szczęście. Jak by miasto chciało robić targi międzynarodowe w stylu
      targów prowadzonych przez panią Woch (baraczek, namiocik, brak parkingu, brak
      wentylacji, itp.), to byłaby megakompromitacja na skalę międzynarodową.

      Ale oczywiście pani Woch, typowo po krakowsku, zakłada, że miasto powinno się u
      niej uczyć, a nie w jakichć Mediolanach czy innych Hanowerach.

      Na marginesie: wcale nie jestem przekonany czy ten pomysł jest dobry i czy ma
      szansę na sukces, ale szlag mnie trafia gdy jakaś paniusia prowadząca
      substnadardowy biznesik uważa, że zjadła wszystkie rozumy i może wszystkich
      pouczać. A fakt, że jej niedorobione organizacyjnie targi mimo wszystko
      ściągają zainteresowanych tylko dowodzi, że Kraków jest dobrym miejscem na
      targi. Potrzeba przede wszystkim infrastruktury.
      • wiktoria999 Re: Kraków marzy o międzynarodowych targach 08.02.07, 12:11
        Masz rację, ze brak infrastruktury. Ale nie w Balicach. Mediolan - targi -
        wcale nie wyniósł się z miasta, tylko... na drugą stronę ulicy. O budowie
        centrum targowo-kongresowego mówi się tyle, co o budowie opery, ale ta chyba
        powstanie
      • zajawka71 Re: Kraków marzy o międzynarodowych targach 08.02.07, 12:52
        A pomyślałeś w ogóle o tym co piszesz?
        A może to jest właśnie pokaz umiejętności organizatorskich, że można zrobić
        liczące się w kraju targi nawet w "baraczku, namiociku z brakiem parkingu i
        wentylacji"? Skoro to jest możliwe, to lepiej pomyśl co ktoś o takich
        zdolnościach mógłby zorganizować gdyby miał w Krakowie odpowiednie do tego celu
        miejsce...

        I może jednak "paniusia prowadząca standardowy biznesik" wie co robi, skoro
        zajmuje się ta branżą od 11 lat?
        • stefan99999 Re: Kraków marzy o międzynarodowych targach 08.02.07, 23:24
          Mnie chodziło o to, że robienie najfajniejszej nawet imprezy w polowych
          warunkach, to kompromitacja.

          Dla mnie żenujące były targi ksiązki, gdzie od strony wystawiających i
          zaproszonych gości było super, ale wejście do sauny (brak wentylacji) po
          wcześniejszym długim spacerze (brak parkingu) było nie do zaakceptowania.
          Wystawcy mając do wyboru targi z infrastrukturą z prawdziwego zdarzenia lub
          krakowską prowizorkę prędzej czy później wyniosą się z Krakowa.


          zajawka71 napisała:

          > A pomyślałeś w ogóle o tym co piszesz?
          > A może to jest właśnie pokaz umiejętności organizatorskich, że można zrobić
          > liczące się w kraju targi nawet w "baraczku, namiociku z brakiem parkingu i
          > wentylacji"? Skoro to jest możliwe, to lepiej pomyśl co ktoś o takich
          > zdolnościach mógłby zorganizować gdyby miał w Krakowie odpowiednie do tego
          celu
          > miejsce...
          >
          > I może jednak "paniusia prowadząca standardowy biznesik" wie co robi, skoro
          > zajmuje się ta branżą od 11 lat?
          • surud Re: Kraków marzy o międzynarodowych targach 09.02.07, 07:43
            Polowe warunki? Lekka przesada - brak wetylacji, zgoda, ale daleko od parkingu?
            a moze starczy pomyslec i nie jechac w 4 osoby 4 autami? Przed meczami
            pilkarskimi czy duzymi koncertami tez nie ma miejsc parkingowych w
            wystarczajacej ilosci co nie oznacza ze odbywaja sie w prowizorce... Ponadto
            chyba lepiej podejsc kawalek od parkingu niz prosto z ogromego parkingu
            wchodzic do hal, lawirujac wsrod wjezdzajacych/wyjezdzajacych aut. Jak tak
            lubisz to wystarczy pojechac do carefura lub innego hipermarketu...

            a wystawy z targow ksiazki maja do wyboru pare innych imprez w Polsce i jakos
            wybiueraja te w Krakowie... To najwieksza, co roku lepsza i ciekawsza, tego
            typu impreza w kraju. LAtwo znalezc minusy - w Mediolanie czy Hanoverze tez nie
            wszystko jest tak kolorowo jak pan Ochonski to widzi. Mimo ze sa pare lat
            swietlnych do przodu...
            • stefan99999 Re: Kraków marzy o międzynarodowych targach 09.02.07, 13:42
              Na targi książki jeżdżę z dwójką dzieci (bo to frajda dla nich) i z żoną (bo
              lubię spędzać czas w jej towarzystwie) i dlatego chciałbym aby przy targach był
              normalny parking. Może być płatny - za wygodę trzeba płacić. Bo po dłuższym
              spcerku z dziećmi, one już są zmęczone i nie chcą oglądać książek, mimo że
              wcześniej bardzo chciały. Poza tym jest duszno i gorąco.

              A to, że wydawcy chcą prezentować swoje książki w Krakowie, to zasługa naszego
              miasta i ludzi lubiących czytać, a nie jakości targów.

              surud napisał:

              > Polowe warunki? Lekka przesada - brak wetylacji, zgoda, ale daleko od
              parkingu?
              >
              > a moze starczy pomyslec i nie jechac w 4 osoby 4 autami? Przed meczami
              > pilkarskimi czy duzymi koncertami tez nie ma miejsc parkingowych w
              > wystarczajacej ilosci co nie oznacza ze odbywaja sie w prowizorce... Ponadto
              > chyba lepiej podejsc kawalek od parkingu niz prosto z ogromego parkingu
              > wchodzic do hal, lawirujac wsrod wjezdzajacych/wyjezdzajacych aut. Jak tak
              > lubisz to wystarczy pojechac do carefura lub innego hipermarketu...
              >
              > a wystawy z targow ksiazki maja do wyboru pare innych imprez w Polsce i jakos
              > wybiueraja te w Krakowie... To najwieksza, co roku lepsza i ciekawsza, tego
              > typu impreza w kraju.
              • karix1 Re: Kraków marzy o międzynarodowych targach 09.02.07, 16:14
                To ze wystawcy chca prezentowac ksiazki wlasnie w Krakowie jest moze i zasluga
                ludzi, ale dzieki TwK, ci sami ludzie maja mozliwosc spotkania sie ze slynnymi
                autoremi. I jak widac tlumy ktore tam przychodza co roku nie sa przerazone ani
                odlegloscia, anibrakiem parkingu i wygod.
                • stefan99999 Re: Kraków marzy o międzynarodowych targach 09.02.07, 19:47
                  Czy uważasz, że ci ludzie są zachwyceni jakością targów?

                  Ja też się bardzo cieszę, że takie targi są i chodzę na nie. Ale denerwuje
                  mnie właśnie to nasze dziadostwo: wystarczy zatęchły namiocik i jest OK. Otóż
                  nie jest OK. Aby targi były naprwdę super, to oprócz merytorycznie doskonałej
                  treści (i to, chwała Bogu i organizatorom, jest) MUSI być infrastruktura.


                  karix1 napisała:

                  > To ze wystawcy chca prezentowac ksiazki wlasnie w Krakowie jest moze i
                  zasluga
                  > ludzi, ale dzieki TwK, ci sami ludzie maja mozliwosc spotkania sie ze
                  slynnymi
                  > autoremi. I jak widac tlumy ktore tam przychodza co roku nie sa przerazone
                  ani
                  > odlegloscia, anibrakiem parkingu i wygod.
      • pq3p Re: Kraków marzy o międzynarodowych targach 08.02.07, 13:38
        sam sobie przeczysz. Jeśłi ''niedorobione targi'' ściągają ludzi, to może
        jednak nie są ''niedorobione''? Chyba, ze ''dorobione'' są na Chemobudowie,
        gdzie wśród kilkunastu wystawców chula wiatr...
        I czemu zaraz tak ostro, ten styl jak z samoobrony albo gorzej? Paniusia? Jak
        ktoś od 11 lat prowadzi firmę w takich warunkach, to moze nie ''paniusia''. A
        tak na marginesie, to niedaleko od mojego miasta jest Bielsko-Biała i
        przeogromne targi co wrzesień. Miedzynarodowe, mimo ze w namiotach i też bez
        parkingu. Sam budynek (krakowska Chemobudowa) to jak widać nie wystarcza.
        • stefan99999 Re: Kraków marzy o międzynarodowych targach 08.02.07, 23:29
          Przepraszam, że się niejasno wyraziłem. "Niedorobione" tyczyło się
          infrastruktury. Ale dla targów to jest bardzo istotny element.

          A co do reszty wypowiedzi, to przyznaję się, użyłem nieco zbyt mocnych
          określeń. Ale określenie "paniusia" nie ma rodowodu z Samoobrony, tylko jest
          określeniem starokrakowskim i nie ma wydźwięko czysto pejoratywnego. To że
          samooobroniarze używają go w sensie pejoratywnym, to ich problem.


          pq3p napisał:

          > sam sobie przeczysz. Jeśłi ''niedorobione targi'' ściągają ludzi, to może
          > jednak nie są ''niedorobione''? Chyba, ze ''dorobione'' są na Chemobudowie,
          > gdzie wśród kilkunastu wystawców chula wiatr...
          > I czemu zaraz tak ostro, ten styl jak z samoobrony albo gorzej? Paniusia? Jak
          > ktoś od 11 lat prowadzi firmę w takich warunkach, to moze nie ''paniusia''. A
          > tak na marginesie, to niedaleko od mojego miasta jest Bielsko-Biała i
          > przeogromne targi co wrzesień. Miedzynarodowe, mimo ze w namiotach i też bez
          > parkingu. Sam budynek (krakowska Chemobudowa) to jak widać nie wystarcza.
    • imprezagt Uff, po lekturze ostatniej linijki odetchnąłem... 08.02.07, 10:14
      Bałem się że ktoś z GW odważył się napisać artykuł o inwestycjach samorządu
      pomijając wypowiedź pana radnego P.Sularza. Fakt, że znalazła się ona w
      ostatniej linijce na pewno zestresował liczne grono wielbicieli (prowadzonych
      za rękę przez krakowską GW).

      Proszę o więcej rozsądku na przyszłość.....

      A na serio, żenujące są te zabiegi.
      • wiktoria999 Re: Uff, po lekturze ostatniej linijki odetchnąłe 08.02.07, 12:13
        no, ale ciekawe, ze nie zainteresowali się, czemu Okoński tak sie upiera
        przygłupim pomyśle z Balicami (już widzę, jak tam jadą tłumy). Jakiś prywaty
        intersik?
        • ultra_new Balice to dobre miejsce -- lotnisko, węzeł 08.02.07, 12:45
          autostradowy, obwodnica. Nawet dla większości mieszkańców Krakowa łatwiej jest
          obecnie dojechać do Balic niż do blaszaka na Centralną, nie mówiąc już o
          przyjezdnych z innych miast. Goście, którzy przylecą liniami lotniczymi będą
          praktycznie na miejscu.
          Przykładowo niedoceniane na razie Targi w Stambule, które są bramą do rynków
          Bliskiego Wschodu też są położone bardzo blisko lotniska i wygrywają na tej
          lokalizacji. Z kolei Targi w Poznaniu mają problem ze skomplikowanym dojazdem
          do centrum miasta i brakiem parkingów.

          A może komuś zależy na tym, żeby nic w tej kwestii w Krakowie się nie działo i
          żeby dalej zostało tak jak jest ??
          • pq3p Re: Balice to dobre miejsce -- lotnisko, węzeł 08.02.07, 13:43
            każde miejsce jest dobre, pod warunkiem, ze można do niego łatwo i szybko
            dojechać - z miasta i z zewnątrz. We Frankfurcie, Hanowerze, Mediolanie - i
            wielu innych miastach targowych Europy, których juz pan Okoński nie odwiedził
            (za czyje pieniadze tak się radny woził?)mozna wsiąść do metra w każdym miejscu
            miasta i za chwilkę być na targach. Wtedy faktycznie, lokalizacja nie ma
            znaczenia. A słynny ''szynobus'' - jak napsano w pierwszym komentarzu -
            ''prawie jak metro''
          • karix1 Re: Balice to dobre miejsce -- lotnisko, węzeł 08.02.07, 13:50
            Skoro myslimy o tych potencjalnych gosciach zagranicznych...Jesli przyleca
            specjalnie na Targi do Krakowa nie bedzie im robilo roznicy czy beda na
            Centralnej, w Balicach czy innej czesci Mista??Jestem przekonana ze wynajma
            hotel w Centrum by poczuc klimat Rynku, a z Rynku jest zdecydowanie blizej na
            Centralna niz do Balic.
            Gdyby komu szalezalo by cos dzialo sie w kwestii imprez targowych w krakowie
            juz dawno zaczaloby cos dzialac... Poki co zalezy kilku firmom, w tym TwK.
    • jacek99472 Kraków marzy o międzynarodowych targach 08.02.07, 12:52
      Regularnie bywam na targach w Krakowie przy ul. centralnej. Takich pisarzy,
      jacy tam bywają, nie można nigdzie indziej spotkać w Krakowie. A jak wracam z
      targów wina, to się cieszę, że do parkingu jest kawałek drogi, bo przynajmniej
      mogę się przewietrzyć.
    • plast1 Kraków marzy o międzynarodowych targach 08.02.07, 13:01
      Targi to prywatna firma i bardzo dobrze. Mała hala i tłum ludzi. Jak targi
      zacznie robic miasto to na koniec w dużej hali wystawca będzie tylko pan
      Okoński a jedynym zwiedzającym Pan prezydent.
      • ultra_new skoro prywatna to niech się nazywa Targi 08.02.07, 13:07
        Prywatne a nie Targi w Krakowie .. bo jak na razie to przerost treści nad
        formą...
        • pq3p Re: skoro prywatna to niech się nazywa Targi 08.02.07, 13:54
          O czym ty mówisz? Jak 3 miejsce w kraju, to jaki przerost treści tresci nad
          formą? Na całym świecie organizatorzy targów to prywatne firmy. Tylko w
          postkomunie jest inaczej. I co, targi łódzkie tak swietnie działają jako firma
          miejska? Dość państwowych molochów, czas na prywatne firmy
          • ultra_new zgadza się..prywatne jest lepsze..tylko dlaczego 08.02.07, 14:12
            impreza pod nazwą Targi w Krakowie ma się odbywać w blaszanej budzie po
            magazynie meblowym ?? .. czy Krakowa nie stać na coś lepszego ?? ... a może
            nazwa tych Targów jest niewłaściwa ??!!
            • delta_21 impreza Targi w Krakowie to tylko zarejestrowany 08.02.07, 15:25
              znak graficzno-słowny. Jak chcesz to zarejestruj taką samą nazwę tylko z innym
              rysunkiem i spróbuj zrobić to lepiej..albo zarejestruj przynajmniej jakąś dobrą
              nazwę domeny dla Targów i też próbuj coś zrobić..bo jak na razie to tylko
              teoretyzujesz..
              • ultra_new robię podobne rzeczy w Warszawie..dzięki 09.02.07, 17:52
                za celne uwagi..
    • elka666 Kraków marzy o międzynarodowych targach 08.02.07, 13:15
      Ja myśle ze centrum targowe w balicach to musi byc dobry interesik
      dla "pomysłodawców". Takiej głupoty nie wymysla sie bez powodu - a najlepszym
      powodem jak wiemy z doswiadczenia jest co???? - kasa, dobry zysk i takie tam
      sprawy dla nas maluczkich czarna magia - tylko czemu potem jednak nas to
      trzepie po kieszeniach?
    • pq3p Re: Kraków marzy o międzynarodowych targach 08.02.07, 13:33
      Brawo. A Kraków prawie jak Hanower....
    • pq3p Kraków marzy o międzynarodowych targach 08.02.07, 13:59
      Może dziennikarze zaczną sprawdzać informacje, które cytują po swoich
      rozmówcach? Targi Mediolańskie nigdzie sie z miasta nie wyniosły. Hale,
      zbudowane na obrzezach służą jako magazyny i miejsce wyprzedaży. Czy to pan
      Okoński chce wybudować w Balicach? Powodzenia...
    • rincewind8 Kraków marzy o międzynarodowych targach 08.02.07, 14:16
      A czym takim może się pochwalić były radny Okoński, jako krakowski
      przedsiębiorca lub polityk, oprócz tego, ze był w mediolanie i mu się podobało?
      A może obejrzy kiedyś targi na Centralnej, np Targi Ksiażki, i się zastanowi,
      jak 20 tysięcy ludzi z Krakowa pojedzie szynobusem na targi do Balic? Sam mówi,
      ze Kraków ma swoje 5 minut - ma rację, tylko czemu wobec yego nie chce budować
      targów w Krakowie, tylko na peryferiach? I co, hotele też tam postawi? I ile to
      będzie nas wszystkich kosztowało i kto będzie dopłacał do tego interesu. Jak
      widzę postęp w inwestycjach miejskich w ostatnich latach, choćby przy rondzie
      mogilskim, to wołam - panowie z Rady, wy już nic nie budujcie, tylko dajcie
      działać prywatnym!
    • mgr30 Kraków marzy o międzynarodowych targach 08.02.07, 14:36
      Jestem wykształciuchem czytającym ksiązki. Dlatego się zdziwiłem, ze na targach
      zobaczyłem Kaczora jak podpisywał ksiązke. Był tam tez Suworow. Czy temu
      miastu nie wstyd, ze to wszystko odbywa się w takiej hali.
      • zielonki Re: wietrzę prywatę! 08.02.07, 15:10
        A Sularz sie jeszcze pod tym POdPISuje!
        Palanciarstwo!
        • havi1 Targi 08.02.07, 17:12
          Targi powinny być jednak na peryferiach okolice portu (olszanica)są jak najbardziej na miejscu.Porządne targi wymagają obszaru kilkunastu hektarów gruntu,i dobrego dojazdu (do centrum planowana jest ul.Nowobalicka)a z zewnątrz miasta zapewnia to autostrada, kolejka i lotnisko.

          Jak inna lokalizacja to ewentualnie tereny naprzeciwko M1, na centralnej jest zbyt mało miejsca.

          A co do pani Woch, to tak dla porównania Kieleckie Targi rozwijają się co prawda od 15 lat, ale dziś są dużo dalej, mają spory obszar, nowoczesne budynki, można powiedzieć że mają lepszą infrastrukturę niż poznań, ciasno wciśnięty do centrum miasta.Kielce mają pierwsze miejsce w zasięgu ręki, a wszystko to dzięki współpracy z miastem.

          a TwKrakowie, to w sumie prywatna niewielka inicjatywa, teraz gdy konkurencja jest daleko z przodu, trudno będzie konkurować,trzeba było myśleć wcześniej o współpracy z miastem. I zostaną dla nas tylko małe imprezy jak targi książki, wina, czy pierogów.
          • karix1 Re: Targi 08.02.07, 19:53
            No z tymi targami pierogow to przylozyles...
            Moze nalezaloby zadac sobie pytanie, czemu miasto zamiast starac sie
            wspolpracowac z istniejaca, rozwijajaca sie firma, chce budowac hale
            wystawiennicze na peryferiach?Kto zyska na sprzedazy np. gruntow?
          • gupijas Re: Targi 08.02.07, 20:19
            No, tylko miasto Kielce wpakowało w swoje targi grube miliony, a Kraków ani
            złotówki. Cieszmy się, ze mamy targi - takich targów książki czy wina nie ma w
            całej Polsce, a pierogi se sam ugotuj
    • langston Gdzie jest plyta Hold Pruski 1525????????!!!! 08.02.07, 17:42
      Kto usunal z Rynku plyte Hold Pruski 1525????????!!!!
    • langston hihihi...bedzie tak jak z Nowym Miastem 08.02.07, 17:42
      supermarket zamiast wizytowki miasta
    • nina793 Kraków marzy o międzynarodowych targach 08.02.07, 18:54
      Pracuje w hotelu i jest mi wstyd. Mamy dużo gości z kraju i zagranicy
      przyjeżdżających na targi. Skoro jest ich tak duzo i wyjeżdżają zadowoleni to
      chyba z targami nie jest tak zle. natomiast wszyscy się dziwią, ze miasto nie
      ma dużego centrum targowego. Na lotnisku, na dworcu, nie można znaleźć zadnych
      informacji o targach. Czemu miasto nie może dogadac się z targami.


      • gupijas Re: Kraków marzy o międzynarodowych targach 08.02.07, 20:24
        No właśnie. Jak jeżdżę po łodzi, to co kawałek widzę oznakowanie na targi -
        takie jak do centrum czy innych waznych punktów miasta. Każde miasto się
        cieszy, jak ma targi, bo kasa z tego dla wszystkich. A nasze, co? Na Balice
        kazą nam jeździć na targi? To czemu nie do Sosnowca - też dobry dojazd, a już
        hale buduje tam prywatna firma, a prezydent miasta tylko rączki zaciera
    • surud Re: Kraków marzy o międzynarodowych targach 08.02.07, 20:39
      Dziwia mnie wypowiedzi osob, ktorym wydaje sie ze cos wiedza a w
      rzczywistosci "o ile sie orientuja to targi mieszcza sie w jakims blaszaku".
      Widac od razu nigdy na zadnych targach organizowanych przez firme(nie
      impreze...) Targi w Krakowie. Bzdura jest, ze przez przedstawicieli firmy
      przemawia zawisc i nigdy nie chcieli z miastem sie dogadac. Tym czasem od lat,
      za kadencji kolejnych prezydentow i radnych miasta prowadzone byly rozmowy,
      skladane obietnice. I co? I nic a teraz radny Okonski nagle "wymyslil" plan
      autorski ;) Targi sa jakie sa - ale pewnych ograniczen firma pryatna nie
      przeskoczy. Slusznie ktos pisal, ze wszedzie wladze lokalne wspieraja imprezy
      targowe bo to czysty zysk dla miasta czy regionu. I to nie tylko masowe pod
      wzgledem odbiorcy Targi Ksiazki ale np Targi Stomatologiczne czy Targi
      Obrabiarek. Dla wiekszosci ludzi nieciekawe ale sciagajace do Krakowa kleintow
      z zasobnym portfelem...
    • gupijas Kraków marzy o międzynarodowych targach 08.02.07, 21:01
      Przeczytałem uważnie artykuł i komentarze. Ludzie, co z wami? Nie istnieje
      idealna rzeczywistość, przestańcie marudzić na wszystko, a doceńcie to, co ktoś
      robi dobrze, a nie tylko gada, ze zrobi. Kiedyś. Łatwo krytykować wszystko,
      pleść bzdury o blaszanych barakach i targach pierogów. Kluska zaczynał w
      blaszanym garażu i co z tego? Jaką firmę zrobił?, jak wysławił Nowy Sącz? Co
      ludzie, którzy nie zrobili niczego konkretnego w życiu, maja tu do powiedzenia?
      Skąd wiem, ze nie zrobili? Bo nie miliby czasu pisać takich głupot, jak te, co
      przeczytałem. Do roboty malkontenci!
      • havi1 Re: Kraków marzy o międzynarodowych targach 09.02.07, 09:19
        no właśnie do roboty!!
        Skoro Okoński stał się mądry to niech namówi JM do realizacji pomysłu, i budowy w olszanicy! tych targów,choć tak jak pisałem wcześniej powinno być zrobione przynajmniej 10 lat temu. aby można było zorganizować wystawę większych produktów od wiertła stomatologicznego, czy butelki wina.

        Na przykład: targi maszyn Budowlanych, czy pojazdów komunikacji miejskiej
    • justik.m Kraków marzy o międzynarodowych targach 09.02.07, 09:15
      Kompleks targowy w Krakowie jako taki jest dobrym pomysłem-być może nie na
      skalę Mediolanu czy powielania targów w Poznaniu. Tylko czy warto go przenosić
      do Balic-raczej nie!! To za daleko od centrum (odległość w km nie ma nic do
      rzeczy!) Taki kompleks żeby mógł spełniać swoje zadania powinien być usytuowany
      w mieście, a nie na jego obrzeżach. Sam projekt takiej inwestycji może podnieść
      atrakcyjność Krakowa.
      • havi1 Re: Kraków marzy o międzynarodowych targach 09.02.07, 09:28
        nie można miasta zagęszczać, wszystko najlepiej zbudujmy na rynku! a ile na centralnej jest miejsca?
        zresztą z centralnej do rynku jest prawie tyle samo co z olszanicy: 8 przystanków 152 a terenu niezagospodarowanego sporo, poza tym ma być wybudowana ulica Nowobalicka, która będzie przedłużeniem Armii Krajowej, wtedy dojazd do terenów targowych będzie trwał 10min. a przy ulicy jest sporo miejsca na nowe hotele
        Przynajmniej miasto przywróci do życia dziś niedostępny i dziki fragment
    • twoj_niebieskooki Re: Kraków marzy o międzynarodowych targach 10.02.07, 20:32
      Zanim Krakow bedzie organizowal takie Targi, niech doprowadzi wreszcie swoje
      lotnisko do porzadku. Mieszkam w Krakowie od kilku miesiecy. Na lotnisku przy
      glownym terminalu trwa budowa. Nie rozumiem, dlaczego trwa to tak dlugo. To
      pierwsze neg.wrazenie, jak ma przylatujacy do Berlina. A szynobus jezdzi wolno
      i sie psuje (co sam doswiadczylem spozniajac sie malo co na samolot). Pomysl
      Targow jest b.dobry, lecz trzeba zadbac o cala tego otoczke.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka