Dodaj do ulubionych

macie pomysl na biznes?

IP: 157.25.122.* 15.05.03, 10:22
jaką działalnosć (od zera) można jeszcze w Krakowie rozkręcić żeby nie mieć
zbyt dużej konkurencji?
co produkować lub sprzedawać? albo jakieś oryginalne a dochodowe usługi?
nieduży biznes, taki żeby zatrudnić do pięciu osób.
macie pomysły?
Obserwuj wątek
    • Gość: Zbigniew Re: macie pomysl na biznes? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 15.05.03, 10:26
      Gość portalu: nacia napisał(a):

      > jaką działalnosć (od zera) można jeszcze w Krakowie rozkręcić żeby nie mieć
      > zbyt dużej konkurencji?
      > co produkować lub sprzedawać? albo jakieś oryginalne a dochodowe usługi?
      > nieduży biznes, taki żeby zatrudnić do pięciu osób.
      > macie pomysły?

      Jakbym miał sam założyłbym biznes:))
      • Gość: Ciupazka Re: macie pomysl na biznes? IP: *.it-net.pl 15.05.03, 10:35
        Super klozet- super dochody, 5 osób to za dużo. Dobrze radzę, warto
        mieszkanie nawet poświęcic, ale w Rynku!
        • trudny2002 Ciupazka proponuje ... 15.05.03, 10:55
          Lody...widzę , ze Ciupazka proponuje lody.
          Rzeczywiście lody można kręcić na wszystkim...
          Taki zimny szalet...Eisdiele Chalet...żeby było z europejska...
          Witam zacną Ciupazkę...
          ;-))
          trudny
          • Gość: Ciupazka Re: Ciupazka proponuje ... IP: *.it-net.pl 15.05.03, 11:43
            Witom, witom i o zdrówko pytom? Tyz mocie problemy! Wies, jako u nos godajom ,
            ze z g... to mozno i bic ukręcić, He, he.
            A cy ni mom racji, Trudny przecie wie, to niek im powie!
            • trudny2002 Pewno co mozna... 15.05.03, 11:48
              ino bedzie mientki...
              Wiys, bicysko mientkie być moze ino cos to za bicysko...
              I jo witom...
              A Tobie noie przepytowujom ku Stajni? Abo Ci się co nie widzi z tom Stajniom...
              Pytom się , bo i fcem wiedzieć i tak mi się z tym bicyskiem to i kuń i śnim
              stajnia widzi...
              Worce co takie bicysko?
              trudny
              • Gość: Ciupazka Re: Pewno co mozna... IP: *.it-net.pl 15.05.03, 11:53
                To zolezy kogo fces uciąć, a przecie tyk nom nie brakuje, ba haj!
                • trudny2002 Ba jako, 15.05.03, 11:57
                  lo takik to niek juz bicysko bedzie z cego się Ci widzi.
                  Moze być i takim się wytnie...
                  trudny
                  Kozdymu bicysko co sie mu nolezi...
                  • Gość: Ciupazka Re: Ba jako, IP: *.it-net.pl 15.05.03, 12:26


                    Bicyska do róznyk celów słuzyły i słuzom i mozno na nik tyz zrobić
                    jenteres...ba haj!

                    "Kie ci bicysko nie gro, jako trza na lutni,
                    Wejze noza i go postros, a jak nie , to utnij

                    Twoje syćkie chcenia, twoje zamyślenia,
                    Nie chodzajom chodzom - pyrciami cie wodzom"

                    A moze wyzdajymy placyk na Krakowskim Rynku i zaoferujymy samobicowanie.
                    Widziałak takom nauke strzylanio z bicyska w Budapeszcie. Zakiela facet sie
                    naucył ś niego strzelać, to som sie dobrze porenoście razy wybicowoł, wies,
                    ze byłoby to niezłe, bo i piniędzy byś zgarnon, a co ponieftorzy sami by
                    sie wybicowali publicne, ba - za swoje dutki, he, he...
                    A mozno by jesce jaki konkurs wymyśleć, jeee wartko by my kase zrobieli...
                    A jak tonio! Nie trza by było ani konicka, ani stajni, a publika
                    zapewniono, chętni tyz.
                    Nei co Trudny? Bieremy sie do roboty, jo mom pomyślunek, tobie ostawiom reśte,
                    bees widzioł, ze kase zrobimy i to wartko!!! Kawołecek placu, zezwolynie na
                    działalność gospodarcom ,ino trza jom mądrze nazwać i juz my do przodu, bajako!


                    Wystarcy kawołek placu w dobrym punkcie,, dobre bicysko, nei zgłosynie
                    działalności gospodarcyj. Pomysły to jomom, tobie Trudny reśte ostawiom, hej!
                    • trudny2002 Jo się tego mogem chycić... 15.05.03, 12:35
                      ino byk fcioł coby fto inksy bicyska z tego góna kryncił. Niek bedom
                      najsomprzód bicyki maluśkie z gołymbik gówien.
                      Bedzie i nowościom zalatywało jako co ptasi bic, to sie mi widzi rzec rzadko
                      widywano a moze i nie widziol go nikt.
                      Zas za małe bicyki mozna bedzie brać okropnie duze piniondze, bo moze się i
                      trefi bic z dudkowego gówna to ten bedzie do kuiynio za wielkie dudki...
                      To jo zaroz sie biere do magistratu i zaniese im moze nie telo bic, co materie
                      z który się je robic bedzie...zaniese i niek se myślom...
                      Ba, Ciupazka, bicowanie to bedom piyrse dudki za bicie co ludzie bedom płacić i
                      same się bić bedom.
                      Kupa śmichu...i jo widzem, co z przewagom kupy...
                      trudny
                      A natka nie bedzie fciała za to jakik dudków?
                      ;-))
                      • Gość: Ciupazka Re: Jo się tego mogem chycić... IP: *.it-net.pl 15.05.03, 13:00
                        Nooo, wiiiidzis Trudny, z mądrym wartko pogodos i wiy, co do niego pados,
                        dzięki.
                        Wartko my sie dogodali, natka dała ino pytacke, cosi ona nom powinna dać,
                        kieby fciała ino s tego skorzystać, nolepiyj jak opatentujymy, dutki same
                        bedom fyrcały ku nom, ba haj. Spółki? Godały jaskółki, ze nogorse som
                        spółki! Wies kielo po sądach wodzi sie spółek, a pote ozwód, he? To tyz
                        kostuje, a wte zaś g...zarobis, bo na adukata nie narobis, ba haj!

                        No, hale fto sie furt, a furt strocho, temu bździnom na pogrzebie dzwoniom -
                        to nase dziadki tak godały brzyćko, hale treściwie, ba jako!. A fto sie straty
                        boi, tyn zysku nie obziyro. Hej!

                        Telo na dzisiok. Pozdr. Musem zbiyrać sie do roboty.Hej!Udanego dnia Wom
                        syćkim zycem!
                        • trudny2002 Re: Jo się tego mogem chycić... 15.05.03, 13:13
                          A jo jak rzekłem, ostane se z tymi gównami i bedem dumoł kielo to zkila się
                          ukrynci i moze by tak z piynciu do kryncynio wzionć. A bedem w magistracie to
                          moze i spotkom kogosi co sie roboty nie lynka, a z tego co mu dom ukrynci co
                          się mu koze...
                          trudny
                          Moze i juz jutro do połednio się piyrsego wyświsto, abo mu koze sie świstać...
                          i niek sie świsto...
    • trudny2002 Nacia, a jak chcesz prawdziwy i dochodowy 15.05.03, 13:19
      to
      zbierzcie się w piątkę i JANOSIKUJCIE.
      Janosikowanie może być czesciowe tzn. odbiera się, a nie rozdaje żadnym ani
      biednym ani mniej biednym. Rynek i okolice, to świetne miejsce do
      janosikowania, a inwestycja żadna. Ryzyko?
      No pewnie, ze jest, ale nie przekracza ryzyka w innych branżach.
      Można janosikować w strojach regionalnych właściwych dla miejsca w którym się
      janosikuje.
      Elementarny sprzęt i atrybuty można też drogą janosikowania uzyskać np. w
      Sukiennicach.
      Podobno zdarzają się grupy janosikujące, ale nie słyszałem żeby pojawiły się
      pięcioosobowe określone formalnie. Możecie być na Rynku pierwsi...
      trudny
      ( Ponieważ może to wyglądać na zachętę, wyjaśniam, ze w tej powadze jest pełny
      brak powagi i niewiara w skutecznosć powodzenia. prawdziwe Jansiki mają
      siedzibę.....)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka