Dodaj do ulubionych

Sport i polityka...

19.04.07, 08:20
Moze cieszyc to ze osmiu panow z Turcji, Rosji i Rumunii i jeszcze Aglik i
jeszcze czworka innych znanych z nazwisk dzialaczy piłki noznej w swoich
krajach podjeło decyzje na tak dla organizowania mistrzostw Europy w piłce
nożnej w 2012 roku właśnie w Polsce wspólnie z Ukrainą...
ale chciałbym wiedziec dlaczego ta decyzja mialaby stanowic o jakims
szczegolnym traktowaniu tego własnie rzadu w Polsce?
czy znaczy to ze pilkarskie mistrzostwa odbyc sie powinnyw warunkach
ekstremalnych? Bo prosze zwrocic uwage ze ci sami panowie zaglosowali za
Polska ale wspolnie z Ukrainą...a tam? A tam sytuacja...no parlament deczja
Prezydenta rozwiazany i wcale spokoju nie ma...
Nie jest czytelnie przejrzystym , dlaczego ministrowie, Prezydent i prezes
tak skwapliwie usiluja podniesc swoja range, wobec decyzji pikraksich
dzialaczy..
jaki to znak ze jest ten rzad dobrym?
To nie ma zadnego zwiazku...Marek Jurek odszdl z partii i zrezygnowal z
funkcji drugiej osoby w Panstwie, i to jest problem nawet natury
organizacyjnej...najpierw to trzeba zalatwic...a dlaczego niby potrzeba
wybudowania stadionow mialaby sciagnac tych ktorzy wyhjechali? A czy to
budowniczy tylko wyjechali?
Żart to i marny...i nie malkontent ze mnie bo cieszy fakt organizacji
powaznej imprezy sportowej...tylko niechze to nie stanie sie zasloną i
parawanem dla zachowan jakie w wykoaniu rzadzacych nie mialy najmniejszego
wplywu na stan jaki jest...
I jeszcze chce wiedziec czy aby nie jest mozliwym scenariusz w ktorym myslacy
inaczej na czas imprezy trafią jak kiedys moskiewscy intelektualisci w
Gorki ... no mona wladz nie cofa sie przed niczym:))) no i czy wiezniowie
wybuduja te obiekty?:)))
trudny
Obserwuj wątek
    • sabbina Re: Sport i polityka... 19.04.07, 23:31
      twoja wypowiedz jak zwykle chaotyczna i bełkotliwa,
    • yosemitesam Re: Sport i polityka... 20.04.07, 00:53
      > To nie ma zadnego zwiazku...Marek Jurek odszdl z partii i zrezygnowal z
      > funkcji drugiej osoby w Panstwie, i to jest problem nawet natury
      > organizacyjnej...

      Marek Jurek odszedł, ale nie ma co wylewać łez, bo oto wkracza do akcji nie kto inny jak ... Marian Piłka :-)
      • 333a3 Sport , polityka i gospodarka 20.04.07, 05:00
        UEFA na pewno będzie uważnie przyglądała się naszym przygotowaniom do
        mistrzostw, kontrolowała je i naciskała, żeby wszystko było na czas. O dziwo,
        ministrowie się z tego cieszą. W tym duchu wypowiadały się m.in. wicepremier
        Gilowska i minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka. Jest to co najmniej
        dziwne. Dowodzi bowiem, że rządząca ekipa sama nie umie rozwiązać podstawowych
        problemów. Niech więc przyjdzie ktoś z zewnątrz i zrobi porządek
        Unia Europejskich Związków Piłkarskich spełni rolę nadzorcy, ale na pewno nie
        znowelizuje naszego prawa, które blokuje inwestycje. Eksperci z Kongresu
        Budownictwa spodziewali się, że PiS, który szedł do wyborów z hasłem budowy 3
        milionów mieszkań i tysięcy kilometrów autostrad, upora się z tym w ciągu kilku
        miesięcy. Wkrótce miną dwa lata, a nowelizacje ustaw pozostają w fazie
        projektów. I nie jest tak, że rządzący toczą spór z opozycją. Przepychanki
        trwają między poszczególnymi resortami. Minister budownictwa Andrzej Aumiller
        powiedział kiedyś w złości, że nie będzie petentem pani Gilowskiej. Ale jest.
        Przez wiele miesięcy kłócił się z nią o definicję budownictwa społecznego. Gdy w
        końcu rząd ją ustalił, okazało się, że musi być zmieniona.
        Ten rząd nie radzi sobie po prostu z podstawowymi zadaniami. Gdy nałoży się na
        to niepewna sytuacja polityczna, może być niewesoło. Wyobraźmy sobie teraz
        kolejną kampanię wyborczą, która odsunie na bok wszystkie inne sprawy.
        Przeżywaliśmy już euforię narodowego pojednania po śmierci Jana Pawła II. Nawet
        kibice Wisły i Cracovii poszli razem na piwo. Po kilku tygodniach wszystko
        wróciło do normy. A polską kaczyńską normą w życiu politycznym jest wrogość,
        brak zaufania i niechęć do dialogu nawet wewnątrz koalicji. Warto więc
        przypomnieć, że decyzja w sprawie organizacji mistrzostw może być przez
        europejską federację piłkarską cofnięta w każdej chwili.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka