Dodaj do ulubionych

Żółte kartki Archi-Szopy

IP: *.autocom.pl 14.06.07, 21:00
Żółta kartka dla "Archiszopy". Rece opadaja, kiedy czyta sie te brednie. Niestety. Bo inicjatywa zapowiadala sie swego czasu tak dobrze.
Obserwuj wątek
    • Gość: behemot PS. IP: *.autocom.pl 14.06.07, 21:03
      Angel Plaza na Karmelickiej...tys piknie
      • Gość: Łysy nadbudowa? IP: *.kolornet.pl 14.06.07, 21:32
        Natomiast zdaniem naszej kolejnej korespondentki zespół Angel Plaza to
        "eklektyczny koszmarek ze zdecydowanie najgorszą nadbudową w mieście, wcinający
        się bezczelnie w dotychczasową zabudowę Karmelickiej".

        angel plaza nadbudową? nad czym?
        szanowni państwo redaktorzy i redaktorki, nie kompromitujcie gazety, siebie oraz
        jurorów.
    • Gość: kkkkk Oooo, archi-szopa z wyprzedzeniem?? IP: *.chello.pl 14.06.07, 21:32
      prosze, zaczynaja sie nominacje budynkow ktore nie powstaly...
      co za idioci!
    • Gość: flame Żółte kartki Archi-Szopy IP: *.chello.pl 14.06.07, 21:32
      Tak naprawdę na archiszopę zasługują jedynie krakowscy urzędnicy.
      Dopóki nie pokryją całego Krakowa planami miejscowymi powinni ją dostawać corocznie. Najlepiej z kopem w zad.
    • Gość: rei Żałosne... IP: *.ists.pl 14.06.07, 21:38
      Ten "konkurs" przerodził się w wyścig malkontentów i ludzi którzy o
      architekturze nie mają zielonego pojęcia!! Argumentacja przy zgłaszaniu
      niektórych budynków jest porażająco żałosna i prostacka! Dlaczego "Gazeta" nie
      weryfikuje w żaden sposób nadsyłanych zgłoszeń, tylko przyznaje nominacje na
      podstawie banalnych i nieuzasadnionych opinii???? Wg mnie jest już CZERWONA
      KARTKA dla "Archiszopy"! TEN KONKURS STAŁ SIĘ SZOPĄ SAM W SOBIE!
      • Gość: duracel Re: Żałosne... IP: *.devs.futuro.pl 14.06.07, 22:37
        Zgadzam sie! Caly ten konkurs jest swiadectwem krakowskiego nieudacznictwa i
        malkontenctwa! Dlaczego nie ma "pozytywnego" konkursu, promujacego co dobre i
        piekne, a poswieca sie tyle czasu na nieudane projekty??? Na szczescie sa
        miejsca na swiecie gdzie piekna architektura ma szanse sie przebic:
        www.domusweb.it/domus2k6/source/contents/item.cfm?type=NWS&ID=95019&lingua=_eng
        Czas najwyzszy zajac sie konstruktywna dyskusja, a nie rozgrzebywaniem porazek!!!
        Gazeto!!! Obudz sie!!!
        • Gość: Mi-Ki Re: Żałosne... IP: 195.150.133.* 15.06.07, 09:08
          A ja jestem za Archiszopą! Z jakiej racji Gazeta ma promować i wychwalać
          realizacje krakowskich architektów? Od tego są inni! Tu chodzi o to, by dać
          znać, że my, mieszkańcy, nie zgadzamy się na budowanie bylejakich i szkodliwych
          budynków, które odbierają charakter naszemu miastu! Konkurs i zainteresowanie
          nim Krakowian to nie dowód "malkontenctwa", jak ktoś to określił, to raczej
          dowód troski!
          • Gość: behemot Re: Żałosne... IP: *.autocom.pl 15.06.07, 21:25
            Wiec zglosmy do archiszopy, albo przynajmniej dajmy zolta kartke wszystkim budynkom jakie powstaly powiedzmy od XIX w. Bez wzgledu na wartosc architektoniczna. No w koncu od chwalenia jest kto inny.
        • Gość: xx Re: Żałosne... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 15.06.07, 22:13
          Wg gazety wniosek jest jeden, wszystko co wybudowano w Krakowie jast brzydkie
          za duze lub za male, najlepiej wszystko krytykowac, wszystko jest be,
          gratulacje! Wezcie sie za jakas konkretna robote!
    • Gość: crac.87 Gazeto! Stuknij się w głowę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 21:52
      archiszopa to archi-śmiech. każda nowa inwestycja poddana krytyce to tak, jakby
      tej krytyki nie było. przecież ta cała akcja oceny nowych inwestycji jest już
      zdewaluowana. to tak , jakby każdemu dziecu w podstawówce dać jedynkę. dzieci
      się tylko pośmieją/popłaczą a rodzice obrażą na nauczycielkę.
      • Gość: lolek Re: Gazeto! Stuknij się w głowę! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 22:38
        tak gazeta jak i cale stowarzyszenie są smieszniejsi niz zwykle
    • Gość: Duracel Re: Żółte kartki Archi-Szopy IP: *.devs.futuro.pl 14.06.07, 22:45
      Czas zrobic glosowanie: Koniec z Archi-Szopa! Czas na konkurs na NAJLEPSZY
      budynek, a nie najgorszy.
      P.S.
      Proponuje do tego konkursu jakas bude z piwem, ostatnio postawiona. Moze uda sie
      zrobic zdjecie z lokalnymi menelami, to bedzie atrakcyjniesze i na pewno wygra z
      Galeria Krakowska.
    • Gość: gościu Żółte kartki Archi-Szopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 22:49
      nie pasjonujmy się tymi kartkami...nie łączmy się przeciw...próbujmy połączyć
      się za czymś rok 2013...kartka dla Archi-Szopy
    • Gość: asasello Re: Żółte kartki Archi-Szopy IP: *.ghnet.pl 14.06.07, 22:54
      nie wiem po co te "żółte kartki". pomijając już to, że dobór adresatów wielce
      wątpliwy, to jaki jest tego cel? może inwestor się przerazi, zburzy i zacznie od
      nowa? jeśli już to może wreczac żółte kartki na podstawie renderów, kiedy ma to
      jeszcze jakis sens?
      następna sprawa, to dobór kandydatur. jest oczywiste, że zawsze sie znajdzie
      jakiś maniak dla którego najlepszy nawet obiekt- np. fontanna Jaremianki czy
      Pawilon Wyspiańskiego - jest zły wyłącznie dlatego, że jest nowy. skończy sie to
      tak, że zanim do głosu dojda jacyś rozsądni ludzie, to ukaże sie kilkanascie
      artykułów niczego nie porządkujących, a zamiast tego wzniecajacych niezdrowe
      emocje. niestety, Archiszopa, to raj dla neurotyków i pieniaczy, którym wadzi
      dosłownie wszystko...
    • Gość: kefir Żółte kartki Archi-Szopy IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.07, 23:33
      Boże, ale gdzie to Angel Plaza? Angel Plaza powstaje na Zwierzynieckiej, nie na
      Karmelickiej! Czy w Gazecie ktoś w ogóle jeszcze zajmuje się kontrolą
      merytoryczną tekstów? Nie boicie się że za pisanie takich bzdur możecie płacić
      odszkodowania?
      Poza tym to takie krakusiowate, narzekanie na wszystko. Konkurs na najgorszą
      budowlę - jak to absurdalnie, samo w sobie, brzmi. Dla każdego z wyjątkiem
      mieszkańców mojego miasta chorych na malkontenctwo.
    • Gość: kriss Re: Żółte kartki Archi-Szopy ??? IP: 195.225.251.* 14.06.07, 23:42
      i kolejny dzień z rzędu piszę to samo..
      po co ten cykl artykulów uderzający w kazdego inwestora który coś probuje
      zbudowac w krakowie?? - archiszopka

      miasto kraków to nie 'mona lisa' na ktorej nie mozna nic domalowac :)
      widze ze kazda inwestycja jest krytykowana w ten sam sposób - zaslonila
      perspektywe, zniszczyla unikalną panoramę (buhahahaha) albo po prostu i
      przedewszystkim coś zmienila.
      Rozumiem ze jeden czy drugi malkontent zglasza takie uwagi, ale po co je
      publikowac? naprawde jest kolosalna roznica pomiedzy sheratonem a hotelem przy
      pawiej,
      rownież angel plaza to normalna wspolczesna miejska architektura, ani
      rewelacyjna, ani koszmarna, po prostu wspolczesna. Na takim samym poziomie byly
      setki kamienic z XIX czy początku XX w ktore teraz zapelniają centrum krakowa i
      tworzą ten wyjatkowy klimat miasta. FIN
      • manra Re: Żółte kartki Archi-Szopy ??? 15.06.07, 20:34
        i ja się zgodzę
        Angel Plaza to jedna z lepszych inwestycji w Krakowie na przestrzeni ostatnich lat

        przy okazji bura dla redakcji. jestem osobą, która zgłosiła 'eklektyczny
        koszmarek' na ul. Karmelickiej. Nie chodziło mi jednak absolutnie o Angel Plaza,
        który powstaje na ZWIERZYNIECKIEJ, ale o kamienicę, która prawdopodobnie
        otrzymała numer 64 (numeracja na Karmelickiej jest wciąż dla mnie wielką
        zagadką) w miejscu dawnej kamienicy, którą czytelnicy powinni pamiętać, ponieważ
        dość długo jej fasada była podparta metalowymi prętami. Jeszcze rano wysłałam
        maila do redakcji, licząc na to, że w tekście zostaną wprowadzone zmiany. Bez
        rezultatu.
        Zupełnie nie wiem, skąd wziął się w całym plebiscycie Angel Plaza i ul.
        Ziweerzyniecka..
    • Gość: Krzysztof K. Żółte kartki Archi-Szopy IP: *.fema.krakow.pl 14.06.07, 23:48
      Zabudowa przy ul. Kupa rzeczywiście kwalifikuje się do Archiszopy. Chrońmy
      Kazimierz!
    • Gość: Papież Coś dzwoni, ale nie wiadomo w którym kościele... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 23:54
      Nasi korespondenci wskazali dwa obiekty: apartamentowiec przy ul. Kupa na
      Kazimierzu oraz kompleks mieszkalno-usługowy Angel Plaza przy ul.
      Zwierzynieckiej... zdaniem naszej kolejnej korespondentki zespół Angel Plaza
      to "eklektyczny koszmarek ze zdecydowanie najgorszą nadbudową w mieście,
      wcinający się bezczelnie w dotychczasową zabudowę Karmelickiej".

      Angel Plaza przy Karmelickiej czy Zwierzynieckiej? A może ten dziad który
      spłodził ten żenujacy artykuł nie rozróżnia tych dwóch ulic? Byle tylko dolać
      trochę jadu!!! Ach wy krakowskie miernoty z Wyborczej......

      pozdr

      Papież
      • Gość: ar Re: Coś dzwoni, ale nie wiadomo w którym kościele IP: *.chello.pl 15.06.07, 00:16
        Gość portalu: Papież napisał:
        > Angel Plaza przy Karmelickiej czy Zwierzynieckiej?

        Pewnie chodzi o kompleks Hilton / Silver Screen :-D. Widać skazano go już zaocznie na arcyszopkę za render, na którym i tak niewiele widać.
        Zresztą Angel, Andel's (a przybędzie jeszcze Angel City), kto by się połapał w tych obco brzmiących nazwach? Gdyby stażyści znali języki pewnie byliby już w Irlandii.
    • konrad_myslik Panu Behemotowi dziękuję za dobre słowo... 15.06.07, 01:02
      Witam Państwa serdecznie,
      ponieważ, jak to w starym kawale Andrzeja Mleczki"...reżyser stracił panowanie
      nad serialem", więc pozwalam sobie na słowo komentarza.
      Hałaśliwym krytykom konkursu serdecznie dziękuję,
      wg zasady
      "źle, czy dobrze - byle z nazwiskiem",
      swoją hałaśliwą krytyką rzetelnie się państwo przykładają do promowania naszej
      inicjatywy. Przykładają się Państwo już sześć lat. Takie są nieubłagane prawa
      promocji - serdecznie dziękuję raz jeszcze.
      I proszę o jeszcze.
      Tego rodzaju pokrzykiwania nam nie szkodzą. Nawet jeśli są wulgarne, a i to się
      zdarza.
      Już od sześciu lat namawiamy domorosłych krytyków i gloryfikatorów architektury
      różnej maści do zorganizowania publicznej debaty o marnej krakowskiej
      architekturze.
      Ale grono moich adwersarzy stworzone jest do wyższych celów, niż jakieś tam
      publiczne debaty. Nawet piastując funkcje publiczne i pochodzące z wyboru nie
      wahają się kłamać publicznie w sprawie idei konkursu Archiszopa - co oznacza, że
      stracili panowanie nad sobą. Lub, że działają na zlecenie naszych wrogów,
      których przecież nie brakuje.
      Obnażanie podobnych matactw nie jest dla mnie źródłem satysfakcji.
      Niezbyt mi to też przeszkadza. Odnotowuję jedynie zjawisko.
      Tym z Państwa, którzy stracili na chwilę spostrzegawczość lub inne cnoty
      przypominam,że konkurs na NAJLEPSZY krakowski budynek realizuje z powodzeniem od
      lat - z pomocą rozmaitych poważnych i nieprzekupnych organizacji -inny krakowski
      dziennik.
      Dawno temu był redagowany pod swoim tytułem przez Macieja Szumowskiego.
      Nasze zaś stowarzyszenie od kilku lat przyznaje (w innym terminie)nagrody także
      za realizacje najlepiej oddające dobrą myśl, obszar zainteresowań i dorobek
      jednego z Ojców-Założycieli naszej inicjatywy,nieżyjącego już niestety
      Prof.Janusza Bogdanowskiego.
      Jeśli kto z Państwa chciałby - zamiast doradzać nam w trybie kategorycznym, co
      mamy mianowicie robić, a czego nie robić - powołać jakiś własny konkurs, to
      świat wolności zrzeszania się stoi przed Państwem otworem. Życzę jak najlepiej.
      Ten list podyktowany jest konstatacją, że poziom Państwa agresji przekroczył
      nawet poziom korupcji w PZPN.
      I jest niestety WYŁĄCZNIE prezentacją Państwa bezsilności.
      Nie ma praktycznego wpływu na to, co zamierzamy.
      Odnośnie do żółtych kartek:
      inicjatywa Gazety Wyborczej (żółte kartki) nie jest mi, jako organizatorowi
      konkursu znana - zobaczmyż co z tego wyniknie.
      Na razie jest zabawnie, ktoś przeniósł Angel Plaza na inna ulicę, ktoś inny
      uznał, że nowa kamienica to nadbudowa.
      W tym samym czasie oczywiste potknięcia projektowe, szalbierstwa i dramaty
      małych światów krajobrazowych nie zasłużyły na Państwa uwagę.
      Niestety - niska kultura znajomości rzeczy, marne rozeznanie w krakowskiej
      architekturze, partykularne animozje - wszystko to wystawia często na powszechną
      krytykę niektóre realizacje wartościowe, a kryje w cieniu prawdziwe skarby
      kombinatorstwa, marnego warsztatu i "cudów nad pozwoleniem".
      Tu należy dodać, że za architektoniczną edukację społeczeństwa odpowiadają
      architekci.
      Proszę więc architektów, by się nie dziwili temu, że publiczność reaguje
      porywczo i nie dość głęboko na wyniki Państwa pracy. Tak właśnie jest przez
      Państwa edukowana...
      Z poważaniem

      Konrad Myślik
      • Gość: asasello Re: Panu Behemotowi dziękuję za dobre słowo... IP: *.ghnet.pl 15.06.07, 01:19
        a może chodzi po prostu o brak profesjonalizmu, a co za tym idzie wątpliwą
        wartość edukacyjną Archiszopy? nie od rzeczy też byłoby pochylić sie nad stanem
        mentalnym ludzi, którzy zgłaszają te wszystkie absurdalne propozycje...
      • Gość: behemot Re: Panu Konradowi dziękuję za dobre słowo... IP: *.autocom.pl 15.06.07, 01:43
        Infomujac jednoczesnie, ze swoja domorosla krytyke przenioslem zasadniczo na inne forum (tu i tam nawet cytowane). Mnie jako domoroslemu krytykwi w zupelnosci wystarcza. Natomiast poziom zwyklej beztroski organizatorow konkursu przekroczyl wszelkie granice, zdrowego rozsadku rowniez. Nie zauwazyliscie panstow zapewne, ze podjawszy sie konkursu staliscie sie odpowiedzialni za edukacje architektoniczna. Podobnie jak minister Giertych podjal sie odpowiedzialnosci za edukacje w ogolnosci i z tejze bedzie rozliczany, niezlaeznie od oczywistych brakow formalnych. Podobnie jak rozliczany bedzie z decyzji swych podwaldnych, ktore nazwiskiem firmuje, Nie dziwcie sie zatem, ze konkurs jest krytykowany i ze cytowane (bzdurne niejednokrotnie) i NIEKOMENTOWANE na biezaco przez kogokolwiek ze stowarzyszenia, opinie czytelnikow ida na jego konto, podobnie jak niechlujne pisarstwo pp. dziennikarzy. Wszak firmujecie je swoja nazwa. A wystarczylo pozbierac kandydatow i opatrzyc stosownym komentarzem. Tym bardziej, ze kandydat na miejsce nr. 1 wydaje sie dosc oczywisty.

        BTW: Dziekuje za ocene mojego rozeznania w krakowskiej architekturze. Moze pan poda na czym oparta?
        • Gość: Mi-Ki Re: Panu Konradowi dziękuję za dobre słowo... IP: 195.150.133.* 15.06.07, 09:14
          Nie mogę się z Tobą zgodzić. Ludzie mają prawo zgłaszać kandydatury, jakie
          tylko im sie podobają. Stowarzyszenie nie jest od cenzurowania zgłoszeń, ale od
          dokonania wśród nich wyboru najbardziej trafnych propozycji, co przecież jest
          zapowiadane każdego dnia! To, że wśród propozycji zdarzają się głupie pomysły
          (jak choćby fontanna Jaremianki), to przecież nie wina Stowarzyszenia. A
          poszczególne, już wybrane kandydatury, zawsze są przedstawiane i omawiane po
          dokonaniu wyboru.
          • Gość: asasello Re: Panu Konradowi dziękuję za dobre słowo... IP: *.ghnet.pl 15.06.07, 09:25
            ludzie mają prawo głosować na Samoobronę i nawet z niego korzystają. czy mądrze?
            "Gazeta" powinna publikować także głupie propozycje, ale z odpowiednim
            merytorycznym KOMENTARZEM. w przeciwnym razie efekt jest taki, że zanim
            przyjdzie co do czego i wypowiedzą się jurorzy (inna sprawa czy zawsze
            rozsądnie), na łamach GwK ukaże się kilkanaście artykułów od których dosłownie
            wionie absurdem. taki brak jakiegokolwiek uporządkowania materii niestety stawia
            pod dużym znakiem zapytania jakąkolwiek funkcje edukacyjna Archiszopy. a czy nie
            przede wszystkim o to chodziło?
          • Gość: behemot Re: Panu Konradowi dziękuję za dobre słowo... IP: *.autocom.pl 15.06.07, 10:38
            I dlatego wlasnie ten a nie inny artykul sklonil mnie do napisania tego co napisalem. Od dwoch dni pp. dziennikarze przedstawiaja nominacje, ktore NIE beda przedmiotem konkursu, bo nie spelniaja warunkow. Nie bedzie wiec zapewne szerszej dyskusji na ich temat. A w swiat poszlo...Nasuwa sie tui wiec pytanie: czy jesli zglosze Teatr Miejski vel Slowackiego p. Hajok et consortes rowniez wrecza Zawiejskiemu zolta kartke? W koncu tez jest przeskalowanym wtretem w tkance Starego Miasta. A ze wybudowany dawno temu, ze nie spelnia wymogow formalnych archiszopy? No to co? Plaza, "Wyspanski", budynek na Kupa tez nie. A JA MAM PRAWO. Bzdura, prawda?
            Zreszta jak napisalem -kandydtaury mozna zbierac, nie trzeba na biezaco ich prezentowac (tak wiem, GW potrzebuje czegos na wierszowke) i zrownywac kandydatur jednego, jak pan Myslik raczyl nazwac "domoroslego krytyka", z murowanymi "faworytami" budzacymi powszechne oburzenie.
        • konrad_myslik Re: Panu Konradowi dziękuję za dobre słowo... 17.06.07, 00:22
          Podziękowania przyjęte, tym chętniej,że była to JEDYNA cześć mojej wypowiedzi,
          która do Pana była skierowana.Ale w ferworze walki to się Panu gdzieś
          zapodziało , jako szczegół redakcyjny.

          Gość portalu: behemot napisał(a):

          > Informując jednocześnie, ze swoja domorosłą krytykę przeniosłem zasadniczo na
          inne forum (tu i tam nawet cytowane). Mnie jako domorosłemu krytykowi w
          zupełności wystarcza.

          Nie wiem, dokąd Pan przeniósł swoją krytykę - niechże Pan ją przenosi gdzie wola
          - ale nie nazwałbym jej domorosłą. Co więcej, nie nazwałem jej tak. Nie
          wszystko, co w nagłówku opatrzone jest Pańskim nickiem odnosi się w całości do
          Pana. Słowo daję...

          Natomiast poziom zwyklej beztroski organizatorów konkursu przekroczyl wszelkie
          granice, zdrowego rozsądku również.

          Proszę mnie łaskawie objaśnić: kto wyznacza owe OBIEKTYWNE granice , w tym
          granice zdrowego rozsądku? Pan? A skąd ten placet?

          Nie zauważyliście państwo zapewne, ze podjąwszy sie konkursu staliście sie
          odpowiedzialni za edukacje architektoniczną. Podobnie jak minister Giertych
          podjął sie odpowiedzialności za edukacje w ogolnosci i z tejże będzie
          rozliczany, niezależnie od oczywistych brakow formalnych. Podobnie jak
          rozliczany będzie z decyzji swych podwładnych, które nazwiskiem firmuje,

          Porównanie z ministrem na Gie jest tak niezasadne i nietrafne (z wielu powodów),
          że nie widzę powodu, by się doń merytorycznie odnosić. Ponieważ umknęło Pańskiej
          uwadze to, że stale jesteśmy narażeni na zarzut dyletanctwa i niezawodowości
          (który szczególnie mnie zawsze rozbawia), więc nie wiąże Pan tego z niemożnością
          wzięcia odpowiedzialności za edukację architektoniczną.
          Za edukację architektoniczną odpowiedzialne są(statutowo - polecam)
          stowarzyszenia twórcze i korporacje zawodowe. A nie grupy obywateli, którzy
          podejmują się działać w interesie miasta. Pańskie przekonanie o naszych
          domniemanych zobowiązaniach zdaje się - jako drugie już - opierać na fakcie, że
          to PAN tak utrzymuje. Tymczasem Pana kategoryczne oświadczenie nie ma waloru
          prawdy - ani objawionej, ani dowiedzionej. Wg mnie oczywiście.


          Nie dziwcie sie zatem, ze konkurs jest krytykowany i ze cytowane (bzdurne
          niejednokrotnie) i NIEKOMENTOWANE na bieżąco przez kogokolwiek ze stowarzyszenia,

          Ależ my się temu nie dziwimy - Pan tylko próbuje nam to przypisać. A to nie jest
          to samo - mimo podobieństwa. Niechże będzie krytykowany. To jest aktywność,
          którą Polacy en bloc posiedli w znacznym stopniu. Już po moim poście podpisanym
          imieniem i nazwiskiem forum się zaroiło od mądrych, celnych, uporządkowanych i
          zdradzających głębooooką wiedzę postów. Proszę o jeszcze.

          opinie czytelnikow idą na jego konto, podobnie jak niechlujne pisarstwo pp.
          dziennikarzy. Wszak firmujecie je swoja nazwa.

          Dziennikarze swoje teksty firmują swoim nazwiskiem btw.


          A wystarczyło pozbierac kandydatów i opatrzyć stosownym komentarzem. Tym
          bardziej, ze kandydat na
          > miejsce nr. 1 wydaje sie dość oczywisty.

          Bardzo dziękuję za poradę, ale o tym, który kandydat wydaje się oczywisty
          zdecyduje debata podparta argumentami, a nie Pańskie widzimisię.

          > BTW: Dziękuję za ocenę mojego rozeznania w krakowskiej architekturze. Może pan
          > poda na czym oparta?

          My pleasure. Najpierw jednak prosiłbym o wskazanie miejsca w mojej wypowiedzi, w
          którym odnoszę się do Pańskiej orientacji w krakowskiej architekturze.
          Prosiłbym, by pojął Pan, że Pańska orientacja w krakowskiej architekturze oraz
          zespołach zjawisk ją warunkujących jest mi znana, ponieważ pisuje Pan tu od lat.
          Celnie. Jest mi także znana z powodów, które nie zostaną tu ujawnione, bo mógłby
          Pan sobie tego nie życzyć.
          Proszę to przemyśleć.

          KM
          • Gość: behemot Re: Panu Konradowi dziękuję za dobre słowo... IP: *.autocom.pl 21.06.07, 22:23
            > Podziękowania przyjęte, tym chętniej,że była to JEDYNA cześć mojej wypowiedzi,
            > która do Pana była skierowana.Ale w ferworze walki to się Panu gdzieś
            > zapodziało , jako szczegół redakcyjny.

            Nie odbieram tego co pisze jako walke, byloby to tylez niestosowne co bezsensowne. natomiast post zatytulowany byl jak byl i poczulem sie wywolany do tablicy.

            > Nie wiem, dokąd Pan przeniósł swoją krytykę - niechże Pan ją przenosi gdzie wol
            > a
            > - ale nie nazwałbym jej domorosłą. Co więcej, nie nazwałem jej tak. Nie
            > wszystko, co w nagłówku opatrzone jest Pańskim nickiem odnosi się w całości do
            > Pana. Słowo daję...
            Milo mi w takim razie, aczkolwiek jao niezawodowiec nadal uwazam ja za doorosla i pretenduje do zawodostwa.

            > Proszę mnie łaskawie objaśnić: kto wyznacza owe OBIEKTYWNE granice , w tym
            > granice zdrowego rozsądku? Pan? A skąd ten placet?

            No coz, mozna by zapytac kto wyznacza w takim razie OBIEKTYWNE granice dobrego smaku i harmonii? Pan? Stowarzyszenie? Nie naleze do osob, ktore uwazaja ze o gustach sie nie dyskutuje, natomiast jesli cos pisze to nie mam zwyczaju dodawac co drugie zdanie "moim zdaniem", tudziez podobnych formulek. Stad pytanie o obiektywnosc jest bezpodstawne. Zdanie, dyskutowany ze artykul, pisany w kontekscie plebiscytu Archiszopy jest moim subiektywnym. Podobnie jak Panstwa ocena plebiscytowa jest subiektywna. O czym nalezy pamietac.

            > Porównanie z ministrem na Gie jest tak niezasadne i nietrafne (z wielu powodów)
            > ,
            > że nie widzę powodu, by się doń merytorycznie odnosić. Ponieważ umknęło Pańskie
            > j
            > uwadze to, że stale jesteśmy narażeni na zarzut dyletanctwa i niezawodowości
            > (który szczególnie mnie zawsze rozbawia), więc nie wiąże Pan tego z niemożności
            > ą
            > wzięcia odpowiedzialności za edukację architektoniczną.
            > Za edukację architektoniczną odpowiedzialne są(statutowo - polecam)
            > stowarzyszenia twórcze i korporacje zawodowe. A nie grupy obywateli, którzy
            > podejmują się działać w interesie miasta. Pańskie przekonanie o naszych
            > domniemanych zobowiązaniach zdaje się - jako drugie już - opierać na fakcie, że
            > to PAN tak utrzymuje. Tymczasem Pana kategoryczne oświadczenie nie ma waloru
            > prawdy - ani objawionej, ani dowiedzionej. Wg mnie oczywiście.
            Pytanie zasadnicze: czy w interesie miasta jest, by slabo zorientowany dziennikarz przyznawal w imieniu archiszopy "zolte kartki" nie spelniajacym formalnych wymogow obiektow, i rozpowszechnia zabawne opinie o "odwiecznosci" pewnych widokow, tudziez "eklektycznosci" budynkow w stanie surowym. Nie od rzeczy jest zatem pytanie czy w tych kategoriach Teatr slowackiego rowniez kwalifkuje sie do takiej oceny? zbudowany wszak z zaburzeniem "odwiecznosci". Skoro oceniamy budynki jeszcze nie zbudowane, to przyznajmy tez zolte kratki budynkom zabytkowym. Chocby wspomnianemu teatrowi czy hotelowi Royal.
            ale moze lepiej ograniczyc sie po prostu do krytyki ukonczonych budynkow, wzglednie projektowanych (niestety nie doczekalismy sie w Krakowie wystawy projektow podobnej do warszawskiej). zZreszta caly prezentowany tekst wyglada na "wyrabianie wierszowki" - ot nie bylo stosownych kandydatur, wiec opisano..mniej stosowne.
            BTW: Podobnie jak moje domniemanie ze staliscie sie panstwo wspolodpowiedzialni za edukacje wrhcitektoniczna opiera sie na MOIM zdaniu, panstwa domniemanie, ze dzialacie w interesie miasta opiera sie na PANSTWA zalozeniu. I nie wide w obu tych przekonaniach zadnej niestosownosci.

            > Ależ my się temu nie dziwimy - Pan tylko próbuje nam to przypisać. A to nie jes
            > t
            > to samo - mimo podobieństwa. Niechże będzie krytykowany. To jest aktywność,
            > którą Polacy en bloc posiedli w znacznym stopniu. Już po moim poście podpisanym
            > imieniem i nazwiskiem forum się zaroiło od mądrych, celnych, uporządkowanych i
            > zdradzających głębooooką wiedzę postów. Proszę o jeszcze.

            Czy aby nie jest to posuniecie sie do argumentow jakie tzw. srodowisko architektow stosuje przeciw archiszopie?


            > Dziennikarze swoje teksty firmują swoim nazwiskiem btw.
            W ramach plebiscytu firmowanego przez Stowarzyszenie, prawda?


            > Bardzo dziękuję za poradę, ale o tym, który kandydat wydaje się oczywisty
            > zdecyduje debata podparta argumentami, a nie Pańskie widzimisię.

            A ktoz to jest ta Debata i kto to te Argumenty? Czy moze znam? Z regulamninu archiszopy wynika, ze zadecyduja czlonkowie stowarzyszenia w glosowaniu. Czyli zadecyduje Panstwa widzimisie. Czy gorsze lub lepsze niz moje nie bede ocenial, a argumentow na stosownosc mojej kandydatury podalem w roznych watkach od czasu jej powstania sporo.

            My pleasure. Najpierw jednak prosiłbym o wskazanie miejsca w mojej wypowiedzi,
            > w
            > którym odnoszę się do Pańskiej orientacji w krakowskiej architekturze.
            > Prosiłbym, by pojął Pan, że Pańska orientacja w krakowskiej architekturze oraz
            > zespołach zjawisk ją warunkujących jest mi znana, ponieważ pisuje Pan tu od lat
            > .
            > Celnie. Jest mi także znana z powodów, które nie zostaną tu ujawnione, bo mógłb
            > y
            > Pan sobie tego nie życzyć.
            > Proszę to przemyśleć.
            jak juz pisalem - post byl adresowany do mnie, podpisany moim nickiem, do ktorego jestem przywiazany. Ot i cala tajemnica i nie ma tu nad czym przemysliwac.
            A post nie byl atakiem, a juz na pewno nie na Archiszope. Raczej na "mondrisci" plynace z artykulu.
        • Gość: cracovianin Re: Panu Konradowi dziękuję za dobre słowo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.07, 17:49
          Domyślam się Panie behamot że jesteś Pan jednym z tych dziesiątek sprzedajnych
          pseudoarchitektów, którzy za kawałek ochłapa rzuconego im od inwestora są w
          stanie przepchnąć i przeforsować każdą decyzję architektoniczną w tym mieście.
          Nie dziwię się także, że jak już coś tak "pięknego" z waszego projektu powstanie
          to potem nie pozostaje już nic innego jak tylko bronić na zabój przez siebie
          zaprojektowanej nowo powstałej "cudownej" och ach inwestycji. Nie ośmieszajcie
          się pseudo sprzedawczyki architekci od siedmiu boleści którzy nie wychylą głowy
          poza makietę lub wizualizację własnego projektu. Ale ja was w pewien sposób
          rozumiem w końcu takie czasy liczy się tylko mamona, mam pytanie tylko i żal do
          miejskich urbanistów - gdzie oni są że pozwalają na takie kmioty jak chociażby
          Angel Plaza.
      • Gość: papież Re: Panu Behemotowi dziękuję za dobre słowo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 17:42
        Reprezentujesz typowy przykład krakowskiego kołtuna. Wydaje ci sie,że pojadłeś
        wszystkie rozumy. A Twój problem polega na tym , ze nie masz miernoto nic do
        powiedzenia i ludzie po prostu to zauważyli, a twój żałosny bełkot przypomina
        pobekiwanie strzyżonego barana....
      • Gość: gracjan_krk Re: Panu Behemotowi dziękuję za dobre słowo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.07, 17:36
        Po prostu wyjął mi Pan to z ust. Lepiej bym tego nie napisał. Podpisuję się pod
        opinią o Angel Plaza, a tym którzy na dziś dzień nie dostrzegają problemu
        architektonicznego (i nie tylko) związanego z tą inwestycją, serdecznie i czule
        pozdrawiam w myśl zasady że na głupotę mądrością odpowiadaj, a na zło dobrem :)
    • Gość: ho-ho dasz? mój typ; Nadwiślan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 07:24
      Uzasadnienie:
      Było. Choc niewielkie, to przecież jedyne w Śródmiesciu trawiaste boisko sportowe.
      Dokonano "modernizacji" tego boiska: zmniejszono jego powierzchnie o 1/3, a to
      co pozostało, pokryto gumową nawierzchnią, ktora w upalne dni rozprzestrzenia
      wokół woń starych tenisówek.
      A dlaczego dokonano tej "modernizacji" likwidując ostatni zielony teren sportowy
      w najbardziej ubogiej w zielen dzielnicy Krakowa?
      Bo w ten sposób "wygospodarowano" miejsce pod budowę apartamentowca dla bogaczy
      lokujących swoje pieniądze w nieruchomościach.
      A mieszkańcy dzielnicy?
      Mieszkańcom nikt nie każe mieszkać w Śródmieściu.
      Nie podoba się, że warunki życia są tam coraz gorsze?
      To won z miasta i mordy w kubeł.
      Proste?
      Oczywiście.
      Miasto dla ludzi to fanaberia.
      Miasto jest stworzone dla pomnażania kapitału, a mieszkancy przeszkadzaja w
      realizacji tego zbożnego dzieła..
    • Gość: max gdzie Rzym, a gdzie Krym... IP: 212.2.99.* 15.06.07, 07:28
      Ktoś pisze bzdety, i nawet ich uważnie nie czyta!!! To gdzie szanowna redakcjo
      jest ten Angel Plaza ? Na Zwierzynieckiej czy Karmelickiej? Bo to jakby dwa
      różne miejsca!
    • Gość: norbert Żółte kartki DLA Archi-Szopy IP: *.chello.pl 15.06.07, 07:44
      dno. już mi się nie chce śledzić ArchiSzopy.... osiągneła już poziom Fakt`u...
      czyli brukowca, czyli DNA.
    • Gość: czerwona kartka zlikwidować plebiscyt Archi-Szopa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 08:31
      Już wystarczająco jest skompromitowany. Szkodzi miastu.
      • Gość: Zenon z Krakowa Re: zlikwidować plebiscyt Archi-Szopa IP: *.crowley.pl 15.06.07, 09:00
        Miastu to szkodzą inne rzeczy niż takie konkursy - bardziej przyczyny powstania
        takich konkursów.
        Jeżeli jest wyraźny i bezsprzeczny gniot to łatwo wybrać i wskazać ale jeżeli
        ten gniot ma pewne swoje plusy to już budzą się zwolennicy i przeciwnicy.
    • Gość: becia trzeba umiec pisac o architekturze IP: 195.94.195.* 15.06.07, 08:46
      skadinad niezly pomysl "Archiszopy" przepoczwarzyl sie w biadolenie grupy osob
      nic z architektura i jej ocenia nie majacych wspolnego. Bardzo, bardzo, bardzo
      slabe to wszystko. Sa w Krakowie prawdziwe architektoniczne problemy. Ale
      malkontenckie doczepianie sie do kolejnych budynkow to droga prowadzaca na
      manowce.
      • Gość: becia Archiszopa to architektoniczny Giertych IP: 195.94.195.* 15.06.07, 08:54
        zionie jadem w przestrzenii na ktorej sie nie zna. Uderza z taka sama
        nienawiscia w kolejne inwestycje, ktorych zreszta jest naprawde bardzo malo w
        porownaniu do normalnie rozwijajacych sie miast. Pelne dyletanctwa, zenujace i
        malo edukacyjne. Na dodatek niebezpieczne.
    • Gość: Stefan odczucia estetyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 09:29
      Drodzy Komentatorzy,

      Czy Wy naprawdę uważacie, że tylko znawcy architektury mają prawo się
      wypowiadać na temat tego co powstaje w naszym mieście???

      Czyżbyście uważali, że poczucie smaku, estetyki, harmonii, czy wręcz piękna
      zarezerwowane są tylko dla absolwentów politechniki?

      Czy to oznacza, że do galerii malarstwa mają chodzić tylko absolwenci ASP, a do
      filharmonii tylko absolwenci szkół muzycznych?

      Menel spod budki z piwem też ma prawo do swoich odczuć estetycznych, a rolą
      organizatorów konkursu jest wybór zawężonej listy kandydatur do głosowania, co
      z resztą jest zapowiedziane.
      • Gość: analityk Re: odczucia estetyczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 09:43
        Architektura jak obrazy - może sie podobać lub nie podobac wszystkim. Kwestia
        gustu. Każdy budynek się komuś nie podoba. Zakładając, że każdy może coś
        zgłosić, to na liście znajdzie się wszystko.

        To po co taki konkurs?????
        • Gość: asasello Re: odczucia estetyczne IP: *.ghnet.pl 15.06.07, 10:05
          może w takiej sytuacji nominować WSZYSTKIE nowe budynki - przecież nie jest ich
          znowu tak wiele. efekt ten sam, a uchroniłoby to nas przed gejzerami dyletanctwa
          części czytelników. bo nie ma co zaprzeczać, nie tylko redakcja jest tu winna,
          ale przede wszystkim winien jest niski poziom uczestników.
    • adamm5 Ludzie nie wiedzą co zgłaszają, dziennikarze 15.06.07, 10:04
      nie wiedzą co piszą! W jednym akapicie dowiaduję się, że Angel Plaza powstaje
      przy Zwierzynieckiej, ale zepsuje wygląd... Karmelickiej! Brawo! Bo o to chodzi
      w tym konkusie, żeby krytykować wszystko co tylko nowego powstaje w Krakowie.
      No, i co z tego, że bez sensu!
    • Gość: LouCypher Re: Żółte kartki Archi-Szopy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 10:40
      Żenada. Poziom para-aktywistycznej dyskusji społecznej na tematy, o których
      dyskutujący (tj. uczestnicy inicjatywy zatytułowanej "Archi-Szopa") nie mają
      pojęcia. Jeżeli już się zabiera głos rzekomo w obronie interesów i estetyki
      naszego wspaniałego miasta, to wypadałoby chociaż znać nazwy istotniejszych
      jego ulic i umieć te ulice od siebie odróżniać. Niestety, Archi-Szopa
      adresowana jest do takich właśnie ignorantów, którzy poczucie estetyki jak i
      orientacji przestrzennej mają na poziomie małomiasteczkowym, co przekłada się
      na niemożność odróżnienia ulicy Karmelickiej od ulicy Zwierzynieckiej. Wstyd.
      • Gość: buka Re: Żółte kartki Archi-Szopy IP: *.77.classcom.pl 15.06.07, 11:25
        porabalo was ? czy tylko piszecie pod dyktando inwestorow ?
    • Gość: jak czerwona kartka dla archi szopy!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 11:35
      to tak wogle to każdy budynek nowy można zgłosić , ten konkurs nie ma żadnych
      kyteriów , to jakiś absurd , nowe budynki nie zawsze są trafione , ale ale moze
      sie skoncentrować nad chaosem urbanistycznym naszego miasta, brudem , budami a
      nie nowymi inwestycjami
      • Gość: Antymagistratus Majcher musi odejść IP: 195.20.2.* 15.06.07, 11:40
        Nie ma wyjścia. Trzeba walczyć z cinkciarzami z magistratu.Zapytaj się twoim
        zdaniem najgłupszego mieszkańca Krakowa co ci goście za państwową kasę dobrze
        zrobili i zaakceptowali? Ququruku na patyku zrobili. Trzeba ich odwołać. Euro
        szopa to jest to. Przegrali na starcie.To się powinno nazwać Majcherbubel band!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka