Dodaj do ulubionych

Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 21:37
nadbudowa, choć kontrowersyjna - nie stanowi skandalu. można by przemysleć
kwestię tej kraty, która pokrywa górne kondygnacje, ale całość nie jest archi-
brzydka. obok również nadbudowano starą kamienicę - ta realizacja jest bez
zarzutu, nawet POLEPSZYŁA JAKOŚĆ CAŁOŚCI.
Obserwuj wątek
    • Gość: zarazek Re: Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach IP: *.ghnet.pl 20.06.07, 22:32
      zgadzam sie. kamienica obok "64" jest bez zarzutu. szkoda, ze w przypadku "66"
      nie udalo sie tak subtelnie tchnac nowego ducha w stare mury. az dziwne ze obie
      modernizacje wyszly spod kreski tego samego architekta.
      • Gość: ciocia klocia Re: eee...tam; IP: *.autocom.pl 21.06.07, 09:06
        czepiacie się - przecież stacje transformatorowe gdzieś trzeba stawiać;
        • Gość: qnick Deńko to za mało powiedziane to jest DNO kompletne IP: *.iop.krakow.pl 21.06.07, 13:32
          Teraz jeszcze czeka nas multipleks za tyłach biblioteki i Karmelicką mamy jak
          cacy. Ciekawe czy CBA takimi rzeczami się zajmuje - przecież ktoś wydał na to
          ochydztwo pozwolenie a nikt przy zdrowych zmysłach by na to nie pozwolił. Chyba,
          że po posmarowaniu tych zdrowych zmysłów...
          • Gość: m_q Kto zezwolił? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.07, 17:10
            > Ciekawe czy CBA takimi rzeczami się zajmuje - przecież ktoś wydał na to
            > ochydztwo pozwolenie a nikt przy zdrowych zmysłach by na to nie pozwolił.

            Zezwolił ten sam, co na "Skargę" na placu św.Marii Magdaleny czy "Sheratona"
            pod Wawelem. Nazwisko Andrzej Gaczoł coś Koledze mówi?
      • Gość: gosc Re: Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.07, 18:20
        Ta kamienica to ewidetny przyklad tego jak kraków (a własciwie krakowscy
        urzednicy ) zagonili sie w kozi róg. przed budowa stala tam rudera wiec niech
        nikt nie mowi bylo dobrze. nalezalo sie zatem zastanowic, czy skoro i z jednej
        i z drugiej strony tego bydynku staly sobie jakies tam kamienice powiedzmy z
        XVIII w to czy nie lepije odpuscic tej i pozwolic wybudowac inwestorowi cos
        zupelnie nowego. a tak, zmusili czlowieka do zostawienia jednej sciany. gdyby
        nie to, jedolita forma budynku komponowalaby sie z istniejaca zabudowa
        wspaniale.
    • Gość: and Re: Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.07, 22:58
      Skandalem jest natomiast "kefirek" niedaleko, po drugiej stronie ulicy. To jest
      dopiero straszydlo. Az dziw, ze jak to wybudowali to nikt nie narzekal.
      • Gość: imd re do and IP: *.devs.futuro.pl 21.06.07, 08:02
        Czy przeczytanie wstępniaka ze zrozumieniem jest dla and zbyt dużym wysiłkiem
        intelektualnym? ten budynke był kandydatem archiszopy.
    • Gość: Jovan Re: Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 23:01
      Kamienica nr 64 jest zupełnie nowa. Wiem, bo mieszkam blisko. Był tam parterowy
      budynek, który został całkowicie wyburzony. Nowy budynek 64 dobrze współgra z
      kamienicą "Sony" z lat 30. Lepszym rozwiązaniem dla posesji nr 66 byłoby
      wyburzenie 1-piętrowego budynku i zbudowanie czegoś w stylu 64. Niestety
      konserwator "przedobrzył". Na marginesie - gdyby GW organizowała konkurs na
      najlepszą inwestycję to świetnym przykładem sprzed kilku lat jest dawny dworek
      Michałowskiego (obecnie kancelaria notarialna) przy Karmelickiej 68. To była
      rudera. Niestety sąsiaduje z potworkiem z PRL - Karmelandem, którego chyba
      trudno będzie usunąć (wąska działka, okna w ścianie szczytowej dworku).
      • Gość: Herbert Re: Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 23:40
        Niestety nie współgra tak jak było to planowane przez p. Deńkę. W oryginalnym projekcie "doklejona" kamienica miała linię okien zrównaną na wyższych kondygnacjach z sąsiadką z XX-lecia, w realizacji oczywiście zostało to zabużone i linie okien się nie pokrywają, co wygląda fatalnie. Dobry pomysł został zniszczony w realizacji.
        Kurnika z żaluzji zbudowanego nad sąsiadką nawet nie skomentuję, jest poniżej wszelkiej krytyki.
      • Gość: imd do Jovan IP: *.devs.futuro.pl 21.06.07, 08:00
        Na marginesie - gdyby GW organizowała konkurs na
        > najlepszą inwestycję to świetnym przykładem sprzed kilku lat jest dawny
        dworek
        > Michałowskiego (obecnie kancelaria notarialna) przy Karmelickiej 68.
        A nie organizuje???Dziwi mnie jak łatwo wypowiada sie opinie nie pogłębiajć
        wcześniej wiedzy ani nie sprawdzajac czy aby ma sie rację..
        • Gość: krk_88 Re: do Jovan IP: *.chello.pl 22.06.07, 13:31
          A jaki to konkurs? Bo rzadko tu zaglądam, a chciałbym zobaczyć, jakie inwestycje
          nagrodzono.
    • Gość: aka Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach IP: *.ghnet.pl 21.06.07, 01:01
      Nie wiem, jak wyglądała ulica przed remontem, ale ten budynek mi się podoba.
      Kocham go. Ja bym pochwalił architekta. Budynek jest świetny.
      Może powinniście uwzględnić potrzeby wszystkich mieszkańców Krakowa, a nie
      tylko zwolenników starego stylu.
      • Gość: imd do aka IP: *.devs.futuro.pl 21.06.07, 08:04
        proponuje Aka przeprowadzkę w rejony ronda Polsadu. Potrzeby miłośników starego
        Krakowa też mają być zaspokajane!
    • Gość: czesiek dźwigay Re: Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach IP: *.earth.pl 21.06.07, 07:23
      szczerze mowiac, to co zostalo obwolane archiszopa, w zaden sposob nie rzucilo
      mi sie w oczy. fakt, nie mieszkam na karmelickiej, ale akurat tak sie zlozylo ze
      ostatnimi czasy mialem 2 dni biegania z jednego konca ulicy na drugi. za kazdym
      razem kontemplowalem budynek oznakowany 66, bo skojarzyl mi sie z jakas mala,
      opuszczona fabryka. NIE zwrocilem przy tym uwagi na to, co widze dopiero teraz
      na zdjeciu.
      natomiast budynek galerii krakowskiej daje po oczach bardzo mocno.
    • Gość: Eddie Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach IP: 195.150.133.* 21.06.07, 07:39
      A propos tej inwestycji chcę napisać o "wyprówaniu" wnętrz starych budynków.
      Pod pretekstem wzmacniania konstrukcji, konieczności wymiany stropów i okien
      wyrzuca się starą stolarkę i parkiety, niszczy się sztukaterie i piece... z
      kamienicy zostaje "wydmuszka", całkowicie pozbawiona charakteru, a zabytki albo
      wyjeżdżają na śmietnik, albo "znikają". Kiedy wreszcie nasi inwestorzy i
      architekci zrozumieją jak ważne jest poszanowanie dorobku poprzednich pokoleń,
      jak istotną sprawą jest ochrona kultury materialnej???
      • Gość: imd Re: Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach IP: *.devs.futuro.pl 21.06.07, 08:06
        święte słowa! oni o tym wiedzą, ale dbać o to musimy my sami oraz służby
        konserwatorskie, niestety mała to siła przebicia..
    • Gość: prowincjusz Re: Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 07:56
      Drodzy krytykanci, zanim weżmiecie się do równania z ziemią wszystkiego co
      wybudowano w TYM MIESCIE, popracujcie trochę nad jezykiem ojczystym.Wasza
      ortografia jest wiele bardziej skandaliczna niż niz te budynki.TO OBCIACH.
    • Gość: PhK Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.07, 08:39
      Jaka tam ona 'arogancka'?! Chcialibyscie tam postawic replike kamienicy z XIX
      w??
      • Gość: Zenek Re: Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach IP: *.crowley.pl 21.06.07, 09:08
        Obawiam sie ze nikt nie bylby w stanie zbudowac repliki z XIX w. to raczej
        przerasta mozliwosci wspolczesnej techniki.
    • Gość: brat_suszarki Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach IP: *.telnet.krakow.pl 21.06.07, 09:07
      "Jan Janczykowski dodaje, że gdyby uzgodnienie w sprawie nowej sylwety
      kamienicy odbywało się za jego czasów, nigdy nie wydałby zgody na takie
      rozwiązanie".Koń by się uśmiał!Nie na takie rzeczy pan pozwalał.A swoją drogą
      tragiczny ten artykuł, ciężko cokolwiek zrozumieć.
      • Gość: Łysy Re: Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach IP: *.arch.pk.edu.pl 21.06.07, 09:28
        rasterem, rasterów? po jakiemu to jest?
        swoją drogą kamienica po lewej też ma skopaną elewacje. do I pietra jest ok, a
        powyżej okna PRAWIE kwadratowe, ale nie całkiem.
    • Gość: kinia Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 09:45
      jeszcze gorszy jest budynek Kefirka!!
    • Gość: stasieczek5 Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach IP: *.arreks.com.pl 21.06.07, 09:53
      No, cóż...
      Jeżeli, "ideologicznie", doszlismy w tym kraju, że własność prywatna jest
      rzeczą świętą i właściciel może z nia robić co chce, to:
      1.
      po co wszystkie urzędy, które wydają jakieś niewiążące decyzje ?
      2.
      po co ( w Krakowie ) stanowisko Głównego Konserwatora Zabytów, który nic nie
      może ?
      A odnośnie budynku przy ul. Karmelickiej, to:
      Były dyrektor Wydziału Architektury - pan Deńko - niech przestanie "cudaczyć",
      że był nieobecny w trakcie niektórych etapów realizacji. Jako projektant gada
      głupstwa. Odpowiada za wszystko.
      Budynek ten jest kolejnym przykładem, że Kraków rośnie w górę i staje sie coraz
      bardziej mieszaniną rzeczy pieknych i... szkaradzieństw. Ale z gustami sie nie
      dykutuje.
      Jedno pewne: bałagan w urbanistyce i architekturze Krakowa powiększa sie z
      każdym rokiem. Tendencja - dosłownie - zwyżkowa.
      Nie najlepiej rokuje to mojemu Krakowowi. Szkoda......
    • Gość: wega Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach IP: *.ma.krakow.pl 21.06.07, 10:18
      uważam że ta kamienica jest bardzo ładna i dobrze łamie styl sąsiednich
      kamienic.
      • Gość: kawitator Re: Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.07, 11:09
        Może by sznowni krytykanci przypomnieli sobie jakie głosy wywoływała wieża Eifla zbudowana na wystawę światową w Paryżu. Mozecie skopiowac tamte głosy jak raz będą pasować do waszych wypowiedzi Zawsze się znajdzie grupa malkontentów co to sama nic nie robi natomiast przywiązana jest do każdego rupiecia, kamienia w bruku i widoku Mysle ze w czasach kamienia łupanego tez była uwczesna archi szopa gdzie zasłuzone małopoludy krytykowały budowę pierwszych chatek bowiem tylko jaskinie Na szczęscie wówczas tak jak i dzisiaj ich działalnośc konczy się na ujadaniu i próbie psucia krwi tym co coś robią
        Taka samozwańcza grupka frustratów zawsze się znajdzie Będzie próbować zaistniec na próbie krytki wszystkiego i wszytskich.
    • Gość: ra Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach IP: *.multimo.gtsenergis.pl 21.06.07, 11:38
      o nie!
      przejezdzam tam prawie codziennie i nie raz myslalam ze mimo kontrastu ta
      nowczesna forma swietnie komponuje sie sasiednimi wyzszymi i nizszymi budynkami
      tworzac ciekawa persopektywe wjazdu od str. alei.
      zdjecie jest "tendencyjne', niekozystne, kolory ochłodzone a szerokokatnosc
      obiektywu tylko dodatkowozniekształca!
    • Gość: @ Zlikwidować konkurs Archi-Szopa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 13:21
      za prowokacje i krytykowanie wszystkiego, oraz tendencyjność.
    • Gość: yoda Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach IP: 195.150.65.* 21.06.07, 14:55
      Przy tej kandydaturze wyszła rzecz bardzo ważna. Rola konserwatora zabytków,
      który potrafi zniszczyć najlepszy projekt. Karmelicką znam jak własna kieszeń i
      nadbudowana kamienica nie była jakimś bezcennym zabytkiem. Mozna było spokojnie
      ja wyburzyć. A tymczasem konserwator kazał zachować i ciągle amieniał projekt.
      Podobna sytuacja jest z Sheratonem. Jest taki jaki jest, bo konserwator uparł
      się, aby zachować bryłę starego browaru, mimo że z orginału zachował się jeden
      z narożników. A gdzie był konserwator, gdy budowano arcykoszmar Kefirek" na
      Karmelickiej. A dlaczego konserwator nie ustali zasad budowy w centrum np. że
      wolno uzywać tylko szlachetnych materiałów, a nie blachodachówki i lastrico. A
      dlaczego wzrorem Wrocławia konserwator nie zrobi komputerowej symulacji, gdzie
      w Krakowie mogą stać wysokie budynki. A dlaczego wciąż nie można się dogadać z
      konserwatorem w sprawie podziemnych parkingów. Pytania mozna mnożyć. Prawda
      jest taka, że obecny konserwator jest wyjątkowo konserwatywny i dla ochrony
      jednego z tysięcy kamyczków zatrzyma każdą inwestycję.
      PS. Niech pani Bogdanowska już się więcej nie wypowiada. Jej opinie są po
      prostu porażające. Tej kobiecie nie podoba się dosłownie nic, ale argumenty na
      poparcie swoich tez ma żenujące.
    • eklekt Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach 21.06.07, 15:38
      Od jakiegoś czasu śledzę ciąg dalszy propozycji do "plebiscytu" Archi-Szopa i
      szczerze mówiąc zastanawiam się co kieruje zacnymi mieszkańcami miasta Krakowa w
      doborze ofert...??Posłużę się cytatem.: "Kraków potrzebuje nowoczesnej, odważnie
      spoglądającej w przyszłość architektury. Nie można jednak zapominać, że
      charakter i wielowiekowa kompozycja historycznego miasta to wciąż nasz
      największy kapitał, który wymaga od mieszkańców wyjątkowej troski i czujności, a
      od urzędników, inwestorów i architektów odpowiedzialności i umiarkowania."
      Swoją opinię odniosę do ostatniej wypowiedzi jaką przeczytałam - "Z prawdziwą
      złośliwą przyjemnością zgłaszam budynek przy ul. Karmelickiej 66 - eklektyczny
      koszmarek ze zdecydowanie najgorszą nadbudową w mieście, wcinający się
      bezczelnie w dotychczasową zabudowę"
      Czyżby zatem czytelnik kierując zgłoszenie do redakcji powodowany był jakimś
      „złośliwym” urazem? A może jest to ukryta zawiść wynikająca z faktu bliżej
      nieokreślonego….? Faktem jest, że nie rozumiem intencji ?, nie tylko tego kogoś
      kim powodują chyba li tylko kompleksy ale także redakcji która umieściła
      zgłoszenie w plebiscycie.
      Ponadto uważam właśnie, że nieruchomość jak najbardziej wpisuje się w charakter
      Krakowa, mało tego Inwestor zadbał o to by obiekt nowoczesny nie kolidował a
      harmonijnie wkomponował się w sąsiedztwo. Ciekawe jest to, że osoby z jakimi
      polemizuję na ten temat absolutnie podzielają zdanie w tej sprawie. Tym bardziej
      utwierdza mnie to w przekonaniu, że zgłoszenie to nie obiektywne a subiektywne
      stanowisko czytelnika.
      Dodatkowo artykuł opisujący obiekt to stek tendencyjnych opinii!!!
    • Gość: Castorp Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach IP: *.171.129.79.crowley.pl 21.06.07, 16:01
      Zgadzam się,ta nadbudowa jest okropna(ostatnio aluminium jest w modzie),ale
      budynek po drugiej stronie ulicy(mieszkalno-użytkowy gdzie mieści się
      całodobowy sklep)wyglada jeszcze koszmarniej.Owszem udaje "starą" mieszczańską
      archtekturę,ale zrobiony jest z tandetnych materiałów i niestarannie
      wykończony.O ile "66" wzbudza kontrowersje,to na ten budynek nie daje się
      patrzeć.
    • Gość: halka Archi-Szopa: diabeł tkwi w szczegółach IP: *.g-net.pl 21.06.07, 18:23
      to jest koszmarne, patrzę na to z jakimś obrzydzeniem.
    • Gość: gniewko_syn_ryba Fajnie będzie komponować się z otoczeniem IP: *.autocom.pl 21.06.07, 18:47
      pranie suszące się na tych wysięgnikach pod dachem... ;-PPP
      • Gość: imd do yoda IP: *.devs.futuro.pl 22.06.07, 12:46
        warto przytoczyć błyskotliwe repliki "yoda" i spróbować nadązyć za logiką:
        "Rola konserwatora zabytków, który potrafi zniszczyć najlepszy projekt"
        Panie konserwtorze niechże Pan przestanie niszczyć projekty - przynajmniej te
        najlepsze - młodych bardzo zdolnych architektów!

        "Karmelicką znam jak własna kieszeń i
        nadbudowana kamienica nie była jakimś bezcennym zabytkiem. Mozna było spokojnie
        ja wyburzyć."
        Teorie Maxa Dvoraka - jako dobry znawca tematu - yoda też zna?Z pewnością!Yoda
        zapene z urzedu zajmuje sie waloryzacją obiektów historycznych. Ale tym którzy
        nie znają przypomnę, ze jedną z najważniejzych jest ta która mówi o potrzebie
        ochrony zespołow a nie pojedynczych obiektów - bo zniszczenie jednego moze
        radykalnie zmienić wygląd wbnętrza urbanistycznego - vide ulica Szujskiego. Ale
        cóż tam - yoda mówi - wyburzyć, to wie co mówi!

        "A tymczasem konserwator kazał zachować i ciągle amieniał projekt."

        To ostatecznie Konserwator Janczykowski zaprohjektował tę suszarke? Jest na
        liscie płac? Jeśli nie to powinien sie upomnieć! A potem jeszzce za Szeratona
        kasa!
        "Podobna sytuacja jest z Sheratonem. Jest taki jaki jest, bo konserwator uparł
        się, aby zachować bryłę starego browaru, mimo że z orginału zachował się jeden
        z narożników".
        Zachował się cały oryginał, który został wyburzony, a konserwator stracił
        stanowisko - tu niestety znawczyni ochrony dziedzictwa historycznego się
        pomyliła, jak szkoda...

        " A gdzie był konserwator, gdy budowano arcykoszmar Kefirek" na
        Karmelickiej".

        Dobre pytanie. Pewnie projetował szeratony.

        "A dlaczego konserwator nie ustali zasad budowy w centrum np. że
        wolno uzywać tylko szlachetnych materiałów, a nie blachodachówki i lastrico. A
        dlaczego wzrorem Wrocławia konserwator nie zrobi komputerowej symulacji, gdzie
        w Krakowie mogą stać wysokie budynki".

        To też powinny być dla niego zadania! Święta racja! Tym niech sie zajmie a nie
        jakiś tam popierdułki z ratowaniem zabytków związane


        "A dlaczego wciąż nie można się dogadać z
        konserwatorem w sprawie podziemnych parkingów"
        Pewnie sie skumał z archeologami. a nie powinien - i tak jak jego poprzenik
        powinien pozwolić przeorać całe miasto wzdłuż i wszerz - dla yodusi!

        "Pytania mozna mnożyć."
        Pomnóż. Może tylko inteligentniej, bo dziwne wyniki wychodzą!

        "Prawda jest taka, że obecny konserwator jest wyjątkowo konserwatywny i dla
        ochrony jednego z tysięcy kamyczków zatrzyma każdą inwestycję."
        Jeśli tak inwestycja grozi zabytkom to tak ma byc - to jest jego obowiązek,
        choć pewnie trudno to komuś tak logicznie myślącemu pojąć.
        • Gość: yoda Re: do yoda IP: 195.150.65.* 22.06.07, 15:30
          Zdaje się, że Pan nic nie zrozumiał, o czym świadczy sążnista i kpiąca, ale bez
          żadnej logiki wypowiedź.
          PS. Yoda jest rodzaju męskiego, to taka postać z "Gwiezdnych wojen".
    • Gość: Tomasz Karmalicka 66 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 15:52
      Fantastyczna współczesna forma skontrastowana z historycznym kostiumem frontu
      zachowanego. Odważnie i konsekwentnie. Dobrze że zrealizowano ten obiekt,
      pozostanie pomnikiem że w tym smutnym mieście można nowocześnie kreować wnętrza.
      Pozdrowienia dla zakładników urzędu architektury, patrzcie i uczcie się a
      przynajmniej przeglądajcie czasem monografie współczesnej architektury - czy
      wiecie że renesans i gotyk już minął? Czasem trzeba ruszyć się do przodu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka