hazel-eyes 02.08.07, 22:42 czy ktoś zna historię domu na ulicy Emaus 30 w Krakowie? Zbudowany w 1905 r. co tam się wydarzyło? gdzie można szukać informacji o nim?proszę o poważne odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zielonki Re: dom na ul.Emaus 30 02.08.07, 23:32 a który to, bo ja jestem wzrokowcem. Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Re: dom na ul.Emaus 30 03.08.07, 00:15 1. Znam 2. Zdarzyły się tam rozmaite rzeczy, zwykle pełne smutku. Proszę zatem bliżej określić sens pytania. 3. Informacji? U mnie. 4. Proszę o podanie poważnego powodu, to i poważne odpowiedzi się pojawią. H. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: dom na ul.Emaus 30 03.08.07, 00:19 Helenka jest jak zwykle wymagająca.... )) Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: dom na ul.Emaus 30 03.08.07, 00:22 To są właśnie zgubne skutki emancypacji. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: dom na ul.Emaus 30 03.08.07, 00:25 to są silne i nieprzeciętmne kobiety ..) Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: dom na ul.Emaus 30 03.08.07, 00:30 właśnie helenka jak ja znam jest syptomatyczna przedstawicielką swej płci. Ale zostawmy ten temat bo wiem, że seksualnośc ją krępuje i zaczerwienie sie cała, a po co? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: dom na ul.Emaus 30 03.08.07, 00:31 ja nmówię o kobietach , nie tylko o Helence.... Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: dom na ul.Emaus 30 03.08.07, 00:34 wycięte kobiety widywałem, ale przyciętych nie nie kojarzę. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: dom na ul.Emaus 30 03.08.07, 00:36 mówiłam o nieprzeciętnych...to Ty niewłasciwie ominąłes " t" Odpowiedz Link Zgłoś
malpiarnia Re: dom na ul.Emaus 30 03.08.07, 00:35 to ja zapytam helenke co bylo przy Rynek 6 moja rodzina tam mieszkala w 1887r czy kamienica? ( moze dom) zostala zburzona ? moja rodzina wynajmowala tam studentom pokoje Odpowiedz Link Zgłoś
hazel-eyes Re: dom na ul.Emaus 30 03.08.07, 06:07 tak jak myślałam, odpowiedziały nie te osoby co powinne, ale co odpowiadają na każdy post i zawsze mądrze inaczej.no cóż. zbyt wiele czasu zostawia trwały ślad. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: dom na ul.Emaus 30 03.08.07, 12:14 hazel-eyes - a Ty znowu w kiepskim nastroju....)) niedobrze.. Odpowiedz Link Zgłoś
hazel-eyes Re: dom na ul.Emaus 30 06.08.07, 07:38 gosia , aTy znowu nie na temat:) a czytania ze zrozumieniem uczy się już w zerówce:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: dom na ul.Emaus 30 06.08.07, 09:02 Oj , oj... zgrzyt , zgrzycik , mamy problem ? No bo widzisz , nie wiem jak Ci to powiedzieć - ale ja faktycznie nie chodziłam do zerówki..( tej obowiazkowej zerówki )... gosia Proponuję zatem układ taki , ze ja we wszystkich Twoich założonych wątkach na tym krakowskim forum nie będę się wpisywać , no chyba , że przeczytam że zrozumieniem - i bedę coś miała do powiedzenia w przedstawionym przez Ciebie temacie...) pozdrowienia na cały tydzień z samego rana w poniedziałek )) Odpowiedz Link Zgłoś
hazel-eyes Re: dom na ul.Emaus 30 06.08.07, 14:21 idę na ten układ:) i również pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
hazel-eyes Re: dom na ul.Emaus 30 03.08.07, 06:10 helenka17 napisała: > 1. Znam > 2. Zdarzyły się tam rozmaite rzeczy, zwykle pełne smutku. Proszę zatem bliżej > określić sens pytania. > 3. Informacji? U mnie. > 4. Proszę o podanie poważnego powodu, to i poważne odpowiedzi się pojawią. > > H. > > Dzięki za odpowiedź. Chciałam czegoś dowiedzieć się o tym domu, bo kiedyś ktoś z moich bliskich tam pracował i z tego co opowiadał, działy się tam dziwne rzeczy. kto był pierwszym właścicielem i dlaczego w późniejszych latach dom nadawał się tylko na placówkę oświatową, a nie do mieszkania? czekam na odpowiedz. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Re: dom na ul.Emaus 30 03.08.07, 13:02 hazel-eyes napisała: > helenka17 napisała: > > > 1. Znam > > 2. Zdarzyły się tam rozmaite rzeczy, zwykle pełne smutku. Proszę zatem bliżej > > określić sens pytania. > > 3. Informacji? U mnie. > > 4. Proszę o podanie poważnego powodu, to i poważne odpowiedzi się pojawią > . > > > > H. > > > > Dzięki za odpowiedź. Chciałam czegoś dowiedzieć się o tym domu, bo kiedyś > > ktoś z moich bliskich tam pracował i z tego co opowiadał, działy się tam dziwne > > rzeczy. kto był pierwszym właścicielem Nie wiem, co to znaczy "pierwszym"? Właścicielem gruntu w chwili budowy domu? Gmina Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa. i dlaczego w późniejszych latach dom > nadawał się tylko na placówkę oświatową, a nie do mieszkania? Ponieważ został wybudowany w celu przeznaczenia go na taki właśnie cel: mieściło się w nim Stowarzyszenie "Rodzina Sieroca" dla którego potrzeb powstał ten budynek. Z tego samego powodu nie mógł być budynkiem mieszkalnym. czekam na > odpowiedz. pozdrawiam No i się doczekałaś (c: Ale nadal nie wiem, co to były owe "dziwne rzeczy", które się tam działy? H. Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Re: dom na ul.Emaus 30 07.08.07, 12:07 Witaj tajemnicza Nieznajomo. Na wypadek, gdyby Ci to nie przyszło do głowy zawiadamiam, że na kontynencie ,na którym przyszło nam mieszkać - zanim przyjdą tu w masie obywatele innych kontynentów, a wraz z Nimi i inne zwyczaje - w sytuacji, gdy ktoś udziela Ci wyczerpującej informacji na Twoje pytanie, zwyczajowo należy powiedzieć - lub napisać - "dziękuję". H. Odpowiedz Link Zgłoś
malpiarnia Re: dom na ul.Emaus 30 07.08.07, 13:06 helenko, a pomozesz mi z tym Rynkiem 6 ja ci mowie 3x dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
hazel-eyes Re: dom na ul.Emaus 30 09.08.07, 11:08 helenko droga, gdyby odpowiedz była wyczerpująca przeczytałabyś dziękuję od razu, a tak czytasz teraz. dziękuję i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Tum Cię czekała z mokrą ścierką... 09.08.07, 13:58 Jeśli ktoś poszukuje informacji handlowych o nieruchomościach w atrakcyjnej dzielnicy (tak jak Ty - tajemnicza nieznajomo) to niechże ich kreuje na towarzysko-troskliwe potrzeby. Bo się wyda. Właśnie się wydało. A co do wyczerpującej odpowiedzi, to sądzę, że umknęło Ci gdzieś to, o co pytałaś, a w głowie utrzymałaś jedynie rzeczywiste potrzeby. No i tak. H. Odpowiedz Link Zgłoś
hazel-eyes Re: Tum Cię czekała z mokrą ścierką... 10.08.07, 08:56 za darmo bym nie wzięła tego domu. piszesz tak o mnie, bo pewnie nie wiesz , co się tam działo kiedy mieścił się w nim dom dla chłopców caritasu. "bardzo smutne wydarzenia" to delikatnie powiedziane. ale faktycznie-dzięki za odpowiedź-nie wiedziałam , że od razu był wybudowany na cele społeczne. to dla mnie cenna informacja.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Hmhm 10.08.07, 15:33 Gdyby mogło się w nim zdarzyć coś pożytecznego, to można by go spokojnie wziąć za darmo, bo uzyskana w ten sposób cena gruntu pozwoliłaby na wybudowanie w nowym miejscu czegoś prawdziwie wartościowego, tak jak Pomoc Maltańska na Kasztanowej. Co do firmy Caritas, o której piszesz, to wiesz pewnie, że od r. 1950 do 1990 korzystała z tej zasłużonej marki gromada darmozjadów, nie mająca nic wspólnego z roztropnym dziełem dobroczynnym KK. Był to skutek przymusowego przejęcia przez państwo szpitali i Caritasu, bez pytania o zgodę właścicieli majątku. Wiązało się to ściśle z ubecką hecą pod nazwą "księża patrioci". Całkiem zatem przypadkowo wiem o co chodzi. Ten grabieżczy stan rzeczy udało się odwrócić, jak i wiele innych rzeczy, dopiero w 1990 roku. H. Odpowiedz Link Zgłoś
szto_tawariszczi ja może na temat w tym domu w latach 10.08.07, 17:38 1904 - 1905 mieszkał tow. Dzierżyński i Jagoda... Odpowiedz Link Zgłoś