Dodaj do ulubionych

Kraków to wiocha

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.06.03, 17:03
Kraków to wiocha z nadętymi mieszkańcami, którzy myślą, że są z wielkiej
metropolii a taknaprawdę to pipidówa
Obserwuj wątek
    • peteen Re: Kraków to wiocha 30.06.03, 17:09
      tak naprawdę tak naprawdę pisze się osobno...
      wyjątkowo nadęty peteen
      • Gość: BleBle Re: Kraków to wiocha IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.06.03, 17:20
        Odziękicispostrzegawczymójtydrogi.
    • Gość: Lucre Re: Kraków to wiocha IP: 62.89.73.* 30.06.03, 17:37
      Boszszsz, co za pajac...
    • Gość: Lothar Re: Kraków to wiocha IP: *.um.krakow.pl 30.06.03, 17:41
      Gość portalu: BLEBLE napisał(a):

      > Kraków to wiocha z nadętymi mieszkańcami, którzy myślą, że są z wielkiej
      > metropolii a taknaprawdę to pipidówa

      co prawda to prawda - Galicja
      • stow.dla_arcytektury Re: Kraków to wiocha 30.06.03, 18:25
        No taaa...
        to częsty błąd, nie rób sobie wyrzutów. Uwaga, będzie dużymu literami:KRAKÓW
        NIEGDY NIE LEŻAŁ W GALICJI, NIGDY. DO ROBOTY WAKŁONIE, KSIĄŻKI CZYTAĆ, A NIE
        GADAĆ BZDURY.

        cium
        SDA
        • Gość: lothar Re: Kraków to wiocha IP: *.um.krakow.pl 01.07.03, 09:46
          stow.dla_arcytektury napisał:

          > No taaa...
          > to częsty błąd, nie rób sobie wyrzutów. Uwaga, będzie dużymu literami:KRAKÓW
          > NIEGDY NIE LEŻAŁ W GALICJI, NIGDY. DO ROBOTY WAKŁONIE, KSIĄŻKI CZYTAĆ, A NIE
          > GADAĆ BZDURY.
          >
          > cium
          > SDA

          się znalazł historyk
          mój drogi prze stwierdzenie Galicja miałem na myśli położenie na tzw. prowincji.
          coś co nie jest obce warszawce kiedy mówią i myślą o naszym pięknym mieście.
          mówię naszym choć nie jestem z krakowa -uważam jednak, że jast to nasze miasto
          bo tu mieszkam.
          książki czytać . przenieś się na forum dla bibliofili. na temat proszę na temat
          kolego!

          pzd
          • stow.dla_arcytektury Re: Kraków to wiocha 01.07.03, 16:36


            > się znalazł historyk
            > mój drogi prze stwierdzenie Galicja miałem na myśli położenie na tzw.
            prowincji
            > .
            > coś co nie jest obce warszawce kiedy mówią i myślą o naszym pięknym mieście.
            > mówię naszym choć nie jestem z krakowa -uważam jednak, że jast to nasze
            miasto
            > bo tu mieszkam.
            > książki czytać . przenieś się na forum dla bibliofili. na temat proszę na
            temat
            >
            > kolego!
            >
            > pzd

            Zeby nie bylo - sam chciales,
            Konkluzja jest prosta:
            1.my jezdzimy tam bo musimy, a oni tu, bo chca
            2. spor czy Krakow ma byc miastem metropolitalnym czy nie na razie sie toczy.
            Zurych ma 2x mniej obywateli, ciekawe czy mu to szkodzi na metropolitalnosc?
            3. sztokholm jest mniejszy o 100.000 a jest stolica jednego z najbogatszych
            (per capita) krajow swiata. Co jest dla Ciebie symptomem metropolii-wiezowce?
            4.A skad ja mam wiedziec co Ty miales na mysli mowiac "Galicja", czy ja siedze
            u Ciebie w rozumie? Walnales sie i tyle. Pomylki sie zdarzaja. A propos forum
            dla biblifili to sam mozesz sie tam udac z powodzeniem, zamiast tuszowac swoja
            pomylke osobistymi wycieczkami. To po pierwsze nie dziala, a po drugie
            smiesznie wyglada.
            5.Pozdrawiam serdecznie
            6.Galicja to byl najwiekszy z krajow koronnych i kawałek Europy, co nam zostalo
            do dzis, a Mazowsze, to byly zakatki cesarstwa Rosyjskiego, czego slady widac
            do dzis w klimacie korupcji, calowania sie w siedzenie przy byle okazji i picia
            wodki z kazdym, kto sie trafi. No i po cholere oni tu tak jezdza? Niech lepiej
            jada do Paryza.Tam taka Europa...jak ze snów na Mazowszu. Duzo fajnych
            Algierczykow i wogole, co nie?
            • Gość: BleBle Re: Kraków to wiocha IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 02.07.03, 08:45
              stow.dla_arcytektury napisał:

              >
              >
              > > się znalazł historyk
              > > mój drogi prze stwierdzenie Galicja miałem na myśli położenie na tzw.
              > prowincji
              > > .
              > > coś co nie jest obce warszawce kiedy mówią i myślą o naszym pięknym mieści
              > e.
              > > mówię naszym choć nie jestem z krakowa -uważam jednak, że jast to nasze
              > miasto
              > > bo tu mieszkam.
              > > książki czytać . przenieś się na forum dla bibliofili. na temat proszę na
              > temat
              > >
              > > kolego!
              > >
              > > pzd
              >
              > Zeby nie bylo - sam chciales,
              > Konkluzja jest prosta:
              > 1.my jezdzimy tam bo musimy, a oni tu, bo chca
              > 2. spor czy Krakow ma byc miastem metropolitalnym czy nie na razie sie toczy.
              > Zurych ma 2x mniej obywateli, ciekawe czy mu to szkodzi na metropolitalnosc?
              > 3. sztokholm jest mniejszy o 100.000 a jest stolica jednego z najbogatszych
              > (per capita) krajow swiata. Co jest dla Ciebie symptomem metropolii-wiezowce?
              > 4.A skad ja mam wiedziec co Ty miales na mysli mowiac "Galicja", czy ja
              siedze
              > u Ciebie w rozumie? Walnales sie i tyle. Pomylki sie zdarzaja. A propos forum
              > dla biblifili to sam mozesz sie tam udac z powodzeniem, zamiast tuszowac
              swoja
              > pomylke osobistymi wycieczkami. To po pierwsze nie dziala, a po drugie
              > smiesznie wyglada.
              > 5.Pozdrawiam serdecznie
              > 6.Galicja to byl najwiekszy z krajow koronnych i kawałek Europy, co nam
              zostalo
              >
              > do dzis, a Mazowsze, to byly zakatki cesarstwa Rosyjskiego, czego slady widac
              > do dzis w klimacie korupcji, calowania sie w siedzenie przy byle okazji i
              picia
              >
              > wodki z kazdym, kto sie trafi. No i po cholere oni tu tak jezdza? Niech
              lepiej
              > jada do Paryza.Tam taka Europa...jak ze snów na Mazowszu. Duzo fajnych
              > Algierczykow i wogole, co nie?


              A czy ty w ogóle byłeś kiedykolwiek na Mazowszu bo to co piszesz wskazuje, że
              raczej nie.
              Piszesz jakiś bełkot o klimacie korupcji, ciekawe, że nikt o tym jeszcze
              książki nie napisał. No ale przecież wszyscy wiemy, że Kraków to miasto wolne
              od korupcji, nepotyzmu, układów, problemów społecznych. Taki mały raj ludzi
              uśmiechniętych, kochających zwierzęta, nie wyrzucających śmieci do
              lasu ..........
              Czasami warto się zastanowić i trochę krytycznie na siebie spojrzeć. Ale
              przecież Kraków jest idealny to po co refleksja.
              • stow.dla_arcytektury Re: Kraków to wiocha 02.07.03, 10:08
                Odpowiadam na pytanie pierwsze: na Mazowszu 1. bylem, 2. pracowalem ponad 4
                lata, 3. mam tam wielu przyjaciol, ktorzy sa warszawiakami z dziada -pradziada
                i potwierdzaja to, co pisze.
                I na pytanie drugie: cale dorosle zycie zajmuje sie slabosciami Krakowa i z
                koniecznosci wiem o nich znacznie wiecej niz Ty. W razie czego mozemy urzadzic
                zawody
                • Gość: BleBle Re: Kraków to wiocha IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 02.07.03, 10:40
                  stow.dla_arcytektury napisał:

                  > Odpowiadam na pytanie pierwsze: na Mazowszu 1. bylem, 2. pracowalem ponad 4
                  > lata, 3. mam tam wielu przyjaciol, ktorzy sa warszawiakami z dziada -
                  pradziada
                  > i potwierdzaja to, co pisze.
                  > I na pytanie drugie: cale dorosle zycie zajmuje sie slabosciami Krakowa i z
                  > koniecznosci wiem o nich znacznie wiecej niz Ty. W razie czego mozemy
                  urzadzic
                  > zawody

                  Powiem, krótko Warszawa to nie Mazowsze, Mazowsze to nie Warszawa.
                  I nic tu mają warszawiacy z dziada pradziada.
                  • stow.dla_arcytektury Re: Kraków to wiocha 02.07.03, 13:11
                    www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1554872.html
                    Cos specjalnie dla Ciebie. Dane do analizy porownawczej Mazowsza i Galicji.
    • pi_lotnik Re: Kraków to wiocha 30.06.03, 18:28
      A co według ciebie nie jest wiochą Łódz albo warszawa? A Kraków to spokojne
      (eghmm) miłe miasto( i to królewskie stołeczne).
      • Gość: BLEBLE Re: Kraków to wiocha IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 01.07.03, 08:51
        pi_lotnik napisał:

        > A co według ciebie nie jest wiochą Łódz albo warszawa? A Kraków to spokojne
        > (eghmm) miłe miasto( i to królewskie stołeczne).

        Tradycyjna krakowska odpowiedź, przyczepić się do innych i siedzieć w swoim
        grajdole z poczuciem zadowolenia jacy to jesteśmy wspaniali. To tylko utwierdza
        mnie w przekonaniu, że tutaj tj. w Krakowie nic się na lepsze nie zmieni.
        Za kilkanaście lat to właśnie Warszawa i Łódź będą tworzyły gospodarczą oś
        rozwoju kraju. A my dalej będziemy tkwić w megalomanii o jakimś tam królewskim
        stołecznym. I czym bardziej będzie tu fatalnie tym bardziej będziemy królewscy
        i stołeczni i tym bardziej będziemy w zawiści twierdzić, że inni to gorsi od
        nas.
        • Gość: Sowizdrzal do Krakowa z wiochy? IP: 213.171.64.* 01.07.03, 13:15
          Gość portalu: BLEBLE napisał(a):

          > ..... A my dalej będziemy tkwić w megalomanii o jakimś tam królewskim
          > stołecznym.

          Tylko nie "my"!Nie spoufalaj sie za bardzo.Zaklad,ze twoich starych w miotlach
          przez gore borkowska do Krakowa przemycono,co?
          • Gość: BleBle Re: do Krakowa z wiochy? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 02.07.03, 08:50
            Gość portalu: Sowizdrzal napisał(a):

            > Gość portalu: BLEBLE napisał(a):
            >
            > > ..... A my dalej będziemy tkwić w megalomanii o jakimś tam królewskim
            > > stołecznym.
            >
            > Tylko nie "my"!Nie spoufalaj sie za bardzo.Zaklad,ze twoich starych w
            miotlach
            > przez gore borkowska do Krakowa przemycono,co?

            Jakiś ty przenikliwy. Odkryłeś moją najwiekszą tajemnicę. Jeszcze zapomniałeś
            dodać, że na pewno jestem Żydem a do tego masonem. I co wieczór na kolację
            jednego niemowlaka pożeram. Koniecznie to zweryfikuj.
        • stow.dla_arcytektury Re: Kraków to wiocha 01.07.03, 16:21
          Tak, tak. Za kilkanascie lat. Zrobmy tak: kup sobie Newsweek sprzed kilku
          tygodni (na okładce satelitarne zdjecie Europy w podczerwieni) tam sie
          zorientujesz, gdzie i co sie bedzie rozwijac. Lodz i Warszawa to plamy na
          pustyni. A cywilizacja rozwija sie wzdloz pradoliny Odry i Pogorza Karpackiego
          na linii Frankfurt /Tarnow. Wiedza juz o tym wszyscy inwestorzy wysokich
          technologii - ale ty jeszcze nie. Krakow zeby byc europejskim miastem nie musi
          wydawac czasopism dla durnych gospodyn domowych, typu Glamour. Wzory to my sami
          stanowimy. Z Warszawy przyjezdzacie tu bo chcecie, a my do Warszawy wylacznie
          dlatego, ze musimy, bo miesci sie tam 80%kapoitalu. Poczytaj sobie prace
          niejakiego Wyznikiewicza - Warszawa jak Paryz albo Moskwa - w srodku kasa, a
          dookola nic. Zalezy kto ma jakie aspiracje. I nie przyjezdzaj czasami na
          Festiwal Kult. Zydowskiej - bo on strrrasznie PROWINCJONALNY.
          • Gość: BleBle Re: Kraków to wiocha IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 02.07.03, 08:38
            Niestety gazetka, którą zacytowałeś to raczj festiwal poszukiwania tanich haseł
            wypisywanych w celu zdobycia dużej ilości niekoniecznie nadzwyczaj
            interesujących się światem ludzi, za to uwielbiających dużo fotografii. Napisać
            można wszystko tylko gorzej to udowodnić.
            Dlatego niezbyt to przekonujące. I Ci biedni Paryżanie na pustyni jacy oni są
            strasznie biedni i w tym Lyonie i Marsyli wszędzie taką biedę klepią. Że też
            jeszcze o azyl w Polsce nie wystąpili. Najlepiej w Krakowie tutaj na pewno
            zrealizują swoje marzenia zawodowe i życiowe aspiracje.
            A ten nawał nowoczesnych technologii to aż mnie poraża, wszędzie po oczach bije
            i te tłumy inwestorów high - tech w pradolinie Odry i Małopolsce. Aż się widzi,
            że on to już wiedzą, walą drzwiami i oknami, aż się opędzić nie można.
            Jesteś marzycielem i to niepoprawnym.
            Pozdrawiam

            Ps. Mniej newswekków więcej faktów.
            • stow.dla_arcytektury Re: Kraków to wiocha 02.07.03, 10:12
              Chlopie, ja Ci przywoluje powazne opracowania o relacji stolicy z miastami
              sredniej wielkosci,a Ty mi opowiadasz o czyms, co Newsweek NAPISAL. Ja nie wiem
              co napisal, odeslalem Cie do FOTOGRAFII SATELITARNEJ, powaznego zrodla wiedzy
              urbanistycznej, oraz n/t rozwoju cywilizacyjnego. Jak Ci cos nie pasuje do
              teorii, to po prostu nie odpowiadasz. Naucz sie wymiany pogladow, to Ci dobrze
              zrobi.
              • Gość: BleBle Re: Kraków to wiocha IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 02.07.03, 10:48
                stow.dla_arcytektury napisał:

                > Chlopie, ja Ci przywoluje powazne opracowania o relacji stolicy z miastami
                > sredniej wielkosci,a Ty mi opowiadasz o czyms, co Newsweek NAPISAL. Ja nie
                wiem
                >
                > co napisal, odeslalem Cie do FOTOGRAFII SATELITARNEJ, powaznego zrodla wiedzy
                > urbanistycznej, oraz n/t rozwoju cywilizacyjnego. Jak Ci cos nie pasuje do
                > teorii, to po prostu nie odpowiadasz. Naucz sie wymiany pogladow, to Ci
                dobrze
                > zrobi.

                Snujesz mi tu o jakiejś satelitarnej fotografii i opowiastki o tym co się
                będzie rozwijać. Człowieku ja opracowań na temat rozwoju czytałem wiele i tak
                zwanych mądrych analiz, które w 5% się nie sprawdziły. Polecam przypomnienie
                sobie o 100 000 dorożek w Paryżu w 2000 roku.
                • stow.dla_arcytektury Re: Kraków to wiocha 02.07.03, 13:08
                  Gość portalu: BleBle napisał(a):

                  > stow.dla_arcytektury napisał:
                  >
                  > > Chlopie, ja Ci przywoluje powazne opracowania o relacji stolicy z miastami
                  >
                  > > sredniej wielkosci,a Ty mi opowiadasz o czyms, co Newsweek NAPISAL. Ja nie
                  >
                  > wiem
                  > >
                  > > co napisal, odeslalem Cie do FOTOGRAFII SATELITARNEJ, powaznego zrodla wie
                  > dzy
                  > > urbanistycznej, oraz n/t rozwoju cywilizacyjnego. Jak Ci cos nie pasuje do
                  >
                  > > teorii, to po prostu nie odpowiadasz. Naucz sie wymiany pogladow, to Ci
                  > dobrze
                  > > zrobi.
                  >
                  > Snujesz mi tu o jakiejś satelitarnej fotografii i opowiastki o tym co się
                  > będzie rozwijać. Człowieku ja opracowań na temat rozwoju czytałem wiele i tak
                  > zwanych mądrych analiz, które w 5% się nie sprawdziły. Polecam przypomnienie
                  > sobie o 100 000 dorożek w Paryżu w 2000 roku.

                  Jest klopot, bo trudno w Twojej odpowiedzi doszukac sie zwiazku z tematem. A
                  propos madrych opracowan - czy moglbys nam nieoczytanym przypomniec, jak bylo
                  zatytulowane opracowanie o 100.000 dorozek w Paryzu w 2000 roku, kto byl jego
                  autorem i wydawca?
                • Gość: Sowizdrzal corecta IP: 213.171.64.* 02.07.03, 13:35
                  Gość portalu: BleBle napisał(a):

                  > Polecam przypomnienie sobie o 100 000 dorożek w Paryżu w 2000 roku.


                  W Londynie!... pozeraczu niemowlakow.
        • pi_lotnik Re: Kraków to wiocha 01.07.03, 18:11
          w jednym będzie siedział musolini a w drugim hitler i będzie oś;) kr. jest
          stolicą kulturową, niestty skażąną gospodarczo nową hutą...
          • independent-girl Re: Kraków to wiocha 01.07.03, 18:56
            Jeśli Kraków to wiocha (aż mi ciężko takie słowo przez usta przechodzi) to
            czym jest moja mieścina, w której kilkaset lat temu ktoś postawił "kościółek"
            zwany Jasną Górą??!!

            Ja Kraków uwielbiam i może wykażę się brakiem patriotyzmu lokalnego, ale moim
            marzeniem jest mieszkać właśnie w Krakowie :)
            Pozdrawiam
            Kasia
          • Gość: BleBle Re: Kraków to wiocha IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 02.07.03, 10:52
            pi_lotnik napisał:

            > w jednym będzie siedział musolini a w drugim hitler i będzie oś;) kr. jest
            > stolicą kulturową, niestty skażąną gospodarczo nową hutą...

            A w Krakowie siedzisz ty ze swoją mądrością. Kulturową stolicą Polski to Kraków
            był ale to się dawno zmieniło i bynajmniej nikt w Polsce nie zerka co się w
            Krakowie dzieje bo nic się nie dzieje poza wspominaniem dawnej świetnoiści i
            odgrzewaniem starych kluchów.
            • stow.dla_arcytektury Re: Kraków to wiocha 02.07.03, 13:35
              Jakie to szczescie, ze jestes swietnie poinformowany.
              Odpowiedz wiec na proste pytanie: dlaczego Krakow jest we wszystkich
              statystykach (WBJ, BM, SMG-KRC)wskazywany jako miasto, w ktorym Polacy
              najchetniej chcieliby mieszkac? Moze cos wytypujesz(oczywiscie kluchy,
              prowincja i Galicja-z Lodomeria na pierwszym miejscu)?
        • ford_prefect Re: Kraków to wiocha 03.07.03, 10:40
          Gość portalu: BLEBLE napisał(a):


          > Za kilkanaście lat to właśnie Warszawa i Łódź

          ŁÓDŹ - zdecydowanie najładniejsze podwarszawskie miasteczko....
    • Gość: Teofil Re: Kraków to wiocha IP: *.dop.krakow.pl 01.07.03, 09:24
      Oczywiście, że wiocha, ale jakże miła w porównaniu z metropoliami. Zresztą na
      wsi można się czuć trochę swobodniej, co widać na przykładzie BLE.
      Wsioki patrzą na przedstawiciela wysokiej kultury z zainteresowniem i swoje
      sobie myślą.
      • Gość: bill Re: Kraków to wiocha IP: *.mik.krakow.supermedia.pl 01.07.03, 11:44
        BLEBLE poruszył temat stary jak świat - a przynajmniej jak Kraków
        poststołeczny. Nie ma się co obrażać - to wszystko święta prawda, z tą jedną
        jednak różnicą, że nasze miasto zaczęło chyba (aczkolwiek powoli i z trudem)
        uświadamiać sobie błędność teorii o wyższości prowincji nad metropolią -
        sprawdza się ona tylko w weekendy - w tygodniu lepiej być metropolią w stylu
        nowoczesnym a nie XVI-wiecznym.
        • Gość: lothar Re: Kraków to wiocha IP: *.um.krakow.pl 01.07.03, 16:10
          pozwolę sobie przytoczyć jedną z reklam propagujących nasze miasto wśród minn.
          warszawskiej młodzieży:
          "...2:40 i jesteś z nami..."

          co wy na to?

          pzdr
        • Gość: pe Re: Kraków to wiocha IP: *.de.ihost.com 02.07.03, 18:46
          W Polsce, której życie publiczne i gospodarcze zostało zdominowane
          przez "towarzystwo", Ordynacką i inne półmafijne twory, nigdy nie będzie
          miejsca dla więcej niż jednej metropolii. Bo strumień pieniędzy łatwiej
          przechwycić gdy spływa w jedno miejsce (patrz utworzenie NFOZ w miejsce Kas
          Chorych). Absurdalny centralizm niszczy cały nasz kraj, uniemożliwiając
          racjonalne wykorzystanie zasobów, a ludzi przede wszystkiem. Jednym z efektów
          ubocznych tego systemu jest to co zaczyna się dziać kilkadziesiąt kiometrów na
          zachód od Wawelu.
          Co w takim razie zrobić? Walczyć z tą hydrą, czy może zmienić system na głęboko
          zdecentralizowany, z możliwością realizowania własnej polityki gospodarczej
          przez regiony, możnością stanowienia lokalnego prawa?

          Błąd tkwi w systemie, nie w polityce miasta. A co, może rada miasta ma wydać
          uchwałę o przekształceniu Krakowa w centrum biznesu, bankowości czy czegoś
          innego?

          Zmienić system.
    • Gość: ggg Re: Kraków to wiocha IP: *.ceti.pl 01.07.03, 21:26
      a ty pewnie jestes z wawy i zazdroascisz ze u was nic nie ma nawet hejnal
      odgopiliscie powiem ci ze nie ma lepszego niz Kraków miasta wiesniaku
      • Gość: Jasiek Re: Kraków to wiocha IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.03, 23:02
        o rety, ja myślałem że Wy czasami myślicie.... Żałosne, wiecie?
        • Gość: Chochoł Re: Kraków to wiocha IP: w3cache.* / 192.168.0.* 03.07.03, 18:07
          Tak jest, Kraków to wiocha.
          • peteen Re: Kraków to wiocha 03.07.03, 18:16
            lokowany dość późno, bo w 1257 roku, jednak, słomeczko, do dzis pzostaje
            miastem...
            chyba, że wszyscy jesteśmy wyznawcami macluhanowskiej teorii globalnej wioski...
            • stow.dla_arcytektury Re: Kraków to wiocha 03.07.03, 19:38
              ...nie liczac tych glupich czterech do szesciu stowek przed ta data. Bo na
              niemieckim prawie swiat sie nie zaczal.
              Mr. PTN poslij im Pan te niezapomniana mape, na ktorej polowa Polski mowi po
              wiesniacku, ergo jest wiesniakami, a ich miasta to wiochy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka