Gość: lotnisssko
IP: *.ep.krakow.pl
14.11.07, 06:32
niestetu autor artykułu ma rację.
Linia MPK nie wzieła pod uwage tego,że ostatni samolot z Warszawy -
zawsze sie spóżnia.
jeszcze nie slyszałam od znajomych żeby choć raz wyleciał z W-wy o
czasie.ja tez ostatnio nim leciałam i był opózniony 30min.
A poźną noca otoczenie lotnicka w krakowie - nie nastraja
romantycznie.
Polecam jednak zamawianie taksówek - bo "postojowe" niestety
naciągaja - o czym przyjezdni znajomi juz sie przekonali.( nie chce
tu obrażac wszystkich panów - taxi, ale często tak jest)