trudny2002
05.08.03, 17:08
w prac nawale.
Otóż jak to kapitalnie brzmi...: wobec braku wystarczających dowodów...
Tak prokuratura w pewnym mieście centralnej Polski uzasadnia i umarza
sprawę , gdzie podejrzanymi o dokonanie uszkodzenia sprzętu reportera
Newsweeka, delikatni zapewne chłopcy o wdzięcznych ksywach Emil i Milimetr,
wykluczeni zapewne przedwcześnie i niesłusznie z szeregów młodzieżówki pewnej
rumianej partii... no jakże mogą ponosić konsekwencje jeśli dowody
niewystarczające , a w opinii świadków reporter sam sobie popsuł aparat...
Teraz należy czekac czy Newsweek ukarać podoła należycie reportera za
uszkodzenie sprzętu i za nadmierną śmiałość jako, że fotografował wielkich
bez ich zgody...
A czy zgodę na takie uzasadnienie i zgodę na takie zawracanie głowy dał
ktokolwiek komukolwiek?
Czy ten upał czyni takie spustoszenie w i tak przecie wątłych intelektach?
Ja jestem szczęśliwie wolny od mozliwośći wyrządzenia mi szkody, bo mój
intelekt w swej postaci szczątkowej w takie upały pozostaje wypoczywający w
chłodniejszych rejonach...
trudny