Dodaj do ulubionych

Pisamo z Proinsu

21.01.08, 20:39
Witam,
Doczekalem sie i dostalem pismo z Proinsu. Zaczne od plusow:
+ W koncu ktos mnie przeprosil za to, ze musze tyle czekac!
+ Sa podane pewne daty

A teraz cytat z Misia: "Rozchodzi się jednak o to, żeby te plusy nie przesłoniły wam minusów!"

- Daty sa podane 'OD' spodziewalem sie jednak dat DO, czyli ze sie dowiem, kiedy realnie bede mogl zamieszkac w nowym mieszkaniu, no coz przeliczylem sie
- Ani slowa nie ma o jakichkolwiek rekompensatach. Ostatnia transza poszla do nich na poczatku wrzesnia 2007, a mieszkanie byc moze otrzymam w czerwcu 2008 (jak Bog da). Jakos przekonywania Proinsu, ze powstale opoznienia nie sa z ich winy, nie spowodowaly, ze w moim protfelu przybylo te kilka tysiecy, ktore stracilem na przedluzonym wynajmie mieszkania. Nie wspomne juz o wszystkich planach, ktore mi sie posypaly. Ja wiem, ze zapewniaja nas, ze zachowaja ceny mieszkan jakie mamy w umowach i bardzo dobrze - ale z drugiej strony, to chyba zyjemy w cywilizowanym kraju, gdzie dotrzymywanie umow powinno byc norma, a nie bonusem.

Pozdrawiam i licze na Wasze refleksje
Obserwuj wątek
    • biedrona.a Re: Pisamo z Proinsu 21.01.08, 21:43
      No to masakra!
      Juz brak mi w tym wypadku komentarza.
      Pozostaje tylko sie rozplakac z naszej bezsilnosci i glupoty, ze
      dalismy im cala kase za mieszkanie.
      Jedyne co to mozemy sobie pogratulowac wyboru...
    • dopanamariana Refleksja 21.01.08, 23:38
      Tym razem - jak na mnie - krótka refleksja. Ciekawe jak zareagowali
      by Panowie Baran i Kukliński, gdybym podczas podpisywania umowy
      przedwstępnej w sierpniu 2005 roku (tak, to było w 2005 roku...)
      zaproponował zapis, że kolejna transza kredytu zostanie przeze mnie
      przelana na konto Proinsu w terminie "OD". Popatrzyliby na mnie jak
      na wariata.

      Nie wiem czy zdają sobie w Proinsie sprawę z tego, że my - klienci
      ich firmy - umiemy czytać. I różnica pomiędzy zapisem "od" i "do"
      przy określaniu terminów jest podstawowa.

      Ale czym my się tutaj podniecamy? Jakimś pismem? A co z umowami? Tam
      operuje się terminami "do". I co z tego? Proins się nimi jakoś nie
      przejmuje.

      Pozdrawiam!
    • flower82 Re: Pisamo z Proinsu 22.01.08, 08:57
      p_grzes napisał:

      > - Daty sa podane 'OD' spodziewalem sie jednak dat DO, czyli ze sie dowiem, kied
      > y realnie bede mogl zamieszkac w nowym mieszkaniu, no coz przeliczylem sie

      Mój przełożony poprosił mnie o podanie daty planowanych urlopów w tym roku,
      powiem mu, że OD marca będę chciał wziąć miesiąc urlopu, pewnie się zgodzi :)
    • p_grzes Uscislenie 22.01.08, 19:50
      Tak gwoli scislosci to w moim pismie terminy wygladaja nastepujaco:

      Przejecie mieszknia wylacznie w celu wykanaczania:
      Data: OD 31 marca 2008
      Warunek: Zaplacenie calej kwoty wynikajacej z umowy przedwstepnej sprzedazy

      Akty notarialne:
      Data: OD 30 maja 2008
      Warunek: Uzyskanie decyzji pozwolenia na uzytkowanie budynku
      Adnotacja: W przypadku wczesniejszego otrzymania pozwolenia na uzytkowanie, termin podpisywania aktu notarialnego zostanie przyspieszony

      Spodziewam sie, ze raczej dostalismy wszyscy identyczne pisma. Jesli macie jakies inne zapisy, to zapraszam do dyskusji na forum :)

      Pozdrawiam
      • osset1 tłumaczenia... 23.01.08, 19:06
        pierwszy raz spotkałam się w oficjalnym piśmie z tłumaczeniem swojej
        nieudolności oraz niewywiązywania się z umów "zaistniałą sytuacją w kraju"...
        wybuchła wojna czy jak?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka