Dodaj do ulubionych

Nauczyciele do bicia? - promotorzy Twaroga i Dö...

IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 00:54
No, mgr Twarożek i mgr Doerre, dajcie głos.
Obserwuj wątek
    • Gość: monty pp. Doerre i Twaróg, jeszcze nic nie stracone. IP: *.ipartners.pl 05.09.03, 10:15
      "Więc jak będzie?" - krzyknął kat.
    • Gość: Piotr Doerre Panie Profesorze IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.03, 10:44
      Panie Profesorze,
      Wątpie by Pan to przeczytał, ale być może ktoś Panu doniesie.
      Wiem, że ma Pan zupełnie inne od moich poglądy polityczne.
      Jednak zawsze uważałem Pana za człowieka, który potrafi
      spokojnie o tym rozmawiać. Dlatego po przeczytaniu Pańskiego
      listu, jestem doprawdy zszokowany: Jak Pan, specjalista m.in. w
      dziedzinie historii prasy przedwojennej, znający mechanizmy
      rządzące informacją prasową, może w takim stopniu ufać tego typu
      informacjom, by na ich podstawie pisać taki list?
      Nie mówię już o zawodowych łgarzach i świniach, ale nawet
      uczciwemu dziennikarzowi (co w wypadku Wyborczej nie ma miejsca)
      może zdarzyć się pomyłka.
      Nigdy nie podważałem dorobku literackiego Boya, nie wyraziłem
      też satysfakcji z faktu jego rozstrzelania przez nazistowskich
      oprawców (korzystających zresztą z listy sporządzonej przez OUN).
      Sprawa kłamstw Wyborczej znajdzie finał w sądzie, ale listu,
      który Pan napisał, choćbym Panu Profesorowi udowodnił czarno na
      białym, że kierował się Pan nieprawdziwymi informacjami, już
      przecież nikt nie odwoła. I o to im właśnie chodziło.
      Pomimo wszystko z poważaniem
      Piotr Doerre
      • Gość: monty Re: Panie Profesorze IP: *.ipartners.pl 05.09.03, 10:53
        Złodziej złapany za rękę też mówi: "to nie ja!". Zasze ceniłem
        ludzi, którzy potrafią się przyznać do błędu i powiedzieć
        przepraszam. Pan dalej brnie, licząc nie wiadomo na co. Za
        grosz wstydu, nawet w obliczu listu Pańskiego Profesora.
        • Gość: Doerre Re: Panie Profesorze IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.03, 23:58
          Gość portalu: monty napisał(a):

          > Zasze ceniłem ludzi, którzy potrafią się przyznać do błędu i powiedzieć
          > przepraszam.
          No właśnie, to pewnie znowu będzie Pan cenił Wyborczą, kiedy już mnie przeprosi
          za te wszystkie bzdury na mój temat, które wypisywała!
          No chyba, że nie umie przyznać się do błędu.
      • Gość: WojtekA To strach IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.03, 02:18
        Widac profesorowie wystraszyli sie, że podzielą los dr
        Ratajczaka, ktory teraz nie moze znalezc pracy na żadnym
        uniwerku bo dopadła go karzaca ręka Unii Wolności - jak sama
        nazwa wskazuje ludzi kochajacych wolnosc (w tym rowniez do badan
        historycznych)
        Jednak strach profesorow ma duze oczy, bo UW zamienilo sie w
        miedzy czasie w Mumie Wolnosci, no i w tym przypadku nie chodzi
        przeciez o "antysemickie fobie".
      • Gość: znudzony Panie Doerre IP: *.crowley.pl 08.09.03, 23:22
        Chłopcze, nie pierdol
    • Gość: Bodzio Re: Nauczyciele do bicia? - promotorzy Twaroga i IP: *.dop.krakow.pl 05.09.03, 12:03
      I Bogu i Profesorom dzięki?

      P.S. -gdzie teraz szukać promotorów prac doktorskich ?
      -może jakieś podpowiedzi?
    • Gość: mgr Re: Nauczyciele do bicia? - promotorzy Twaroga i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.03, 12:34
      prof. się nie popisali - takie będą rzeczpospolite jak młodzieży chowanie...,
      ale cóż kadra naukowa wyginęła denuncjowana przez różnych Boyów we Lwowie...
      • Gość: Prosty Robotnik Re: Nauczyciele do bicia? - promotorzy Twaroga i IP: *.dop.krakow.pl 05.09.03, 13:14
        Gość portalu: mgr napisał(a):

        > prof. się nie popisali - takie będą rzeczpospolite jak młodzieży chowanie...,
        > ale cóż kadra naukowa wyginęła denuncjowana przez różnych Boyów we Lwowie...

        Cała nadzieja w nowych mgr, inż. i licencjatach, ktoś musi wskazywać nam drogę
        i nieść kaganek oświaty. Hetman Zamoyski może spoczywać w spokoju, bo młodzież
        jest chowana jak w Toruniu.
      • Gość: znudzony Re: Nauczyciele do bicia? - promotorzy Twaroga i IP: *.crowley.pl 08.09.03, 23:26
        sądząc po wygłaszanych bzurnych opiniach, to z ciebie magister,
        jak z obecnego prezydenta... też kilka razy w życiu widziałeś
        ludzi z wyższym wykształceniem?
    • Gość: Absolwent UJ Co profesorowie wiedzą o kolaboracji? IP: 149.156.184.* 05.09.03, 13:13
      Ha Ha Ha. Ci Państwo mogą wiele powiedziec o kolaboracji, Boya i
      nie tylko Boya. Polecam książkę Ireny Paczyńskiej "O latach
      wspólnej walki. Obywatele radzieccy w partyzanckim ruchu oporu
      na ziemi kieleckiej i krakowskiej 1941-1945", Warszawa 1978 albo
      broszurkę "Radzieckie formacje partyzanckie w Polsce
      południowej", Kraków 1973. Klasyka socrealizmu naukowego. Czy
      tego typu "autorytety" naprawdę myślą, że ludzie już nic nie
      pamiętają z tego, co było 20, 30 lat temu?
      • Gość: Prawda Re: Co profesorowie wiedzą o kolaboracji? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.03, 21:09
        Dziekuje absolwentowi UJ. Radzieccy partyzanci zawsze i wszedzie snia mi sie po
        nocach!
        • Gość: pamietliwy KOLABORACJA LPR IP: *.menta.net 05.09.03, 21:20
          A krakowskiego Papieza, ktory wsypal kolegow komuchom,za co rok
          siedzieli w pierdlu to ja tez pamietam. Jakos nikt o tym nie
          chce mowic... ba nawet czytajacy te forum Doerre i srednio
          wyksztalcoy Twarog (bo przeciez nie magister, gdyz za moje
          pieniadze ciagle studiuje) nie chce sie ustosunkowac.
          • Gość: Doerre Re: KOLABORACJA IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.03, 23:51
            Do czego się ustosunkować? Nawija Pan? Pani? anonimowo, rzuca jakieś półsłówka
            i mam się ustosunkować? My się nie ukrywamy, można do nas przyjść i przynieść
            jakieś papiery, czy co tam Pan (Pani?) ma na dowód. Jeśli się Pan (Pani?) z
            jakichś, sobie tylko znanych powodów nie chce ujawniać, może Pan skserować i
            pocztą przesłać.
            Piotr Doerre
            • Gość: kolaboracja Re: KOLABORACJA IP: *.menta.net 06.09.03, 00:44
              > Do czego się ustosunkować? Nawija Pan? Pani? anonimowo, rzuca
              jakieś półsłówka
              > i mam się ustosunkować?

              jak to do czego, do sytuacji, ktora miala miejsca na poczatku
              lat osiemdziesiatych, to nie sa polslowka, tutaj padlo nazwizko.
              Nie wie Pan kim jest Marek Bik??? Na pewno w okresie
              antykomunistycznym zrobim wiecej anizeli Pan!!!
              I ja ide za zaklad.

              >My się nie ukrywamy, można do nas przyjść i przynieść
              > jakieś papiery, czy co tam Pan (Pani?) ma na dowód.

              A po co panu papiery? Wystarczy przeprowadzic szczera rozmowe z
              Papiezem, o tym jak to bylo w czasie napadu na Filmotechnike.
              Co pan chce papieru z UBecji, to gdzie Pan zyje??/, pech chcial,
              ze co niektorzy z tamtych czasow jeszcze internetem nauczyli sie
              poslugiwac, bo ze pamietaja wszyscy to chyba jasne...

              >Pan skserować

              I co? Niby mam uwierzyc, ze Pan rozliczy jedna z osob ze swojej
              partii, z ktorej jak wyniklo korzysta chociazby z faxu (za moje,
              bo podatnika pieniadze). Za duzy ze mnie chlopczyk, ja nazwisko
              rzucilem, kto nie wierzy niechaj sobie sprawdzi, Pan oczywiscie
              w zaparte bedzie mowil inaczej, ale to juz nie moj problem
              • Gość: Doerre Re: KOLABORACJA IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.03, 19:38
                > I ja ide za zaklad.

                Ja nie idę "za zakład" (co to za gwara?). Słyszałem o Biku, pewnie, że więcej
                zrobił, bo ja byłem wtedy w podstawówce.

                > A po co panu papiery?

                A dlaczego mam wierzyć jakimś anonimom?

                > Za duzy ze mnie chlopczyk, ja nazwisko
                > rzucilem, kto nie wierzy niechaj sobie sprawdzi, Pan oczywiscie
                > w zaparte bedzie mowil inaczej, ale to juz nie moj problem

                I to jeszcze anonimowemu bełkotowi?
                • Gość: Jan Kowalski Re: KOLABORACJA IP: *.menta.net 06.09.03, 20:08
                  >Ja nie idę "za zakład" (co to za gwara?).

                  faktycznie troche wieksza literowka, lecz chyba juz nie ma sie
                  czego Pan czepiac, albo rozmydla temat.

                  > A dlaczego mam wierzyć jakimś anonimom?

                  wystarczy porozmawiac, najlepiej to z Papiezem, skoro faksy do
                  GW wysylaja Panstwo z jego biura, to chyba czasami sie
                  widujecie...


                  > I to jeszcze anonimowemu bełkotowi?

                  nazywam sie Jan Kowalski, i co to teraz zmienia?
                  bedzie Pan wypuszczal szpicli, niby mam uwierzyc, ze moje slowa
                  sa bardziej wiarygodne, dla Pana na pewno nie
    • Gość: Do Pamietliwego MATWA Re: Nauczyciele do bicia? - promotorzy Twaroga i IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.03, 01:07
      Studiuje za swoje pieniądze (powtarzanie roku na studiach płacę
      z własnej kieszeni), ksiązki, podręczniki etc. także kupuje za
      swoje pieniądze, Państwo mi w tym nie pomaga. Pan również. Tylko
      proszę nie pisać o płaconych podatkach, też to robię. To po
      pierwsze.
      Po drugie, podobnie jak mój kolega Piotr Doerre czekam na
      szczegóły rzekomego "kapowania" na poczatku lat 80-tych. Miałem
      wówczas trzy latka, notorycznie wysypywałem budyń mojej babci na
      podłogę, ona uczyła mnie modlić się na różańcu i
      jakieś "kapowania" tamtego czasu mało mnie obchodzą. Jest coś na
      rzeczy, proszę bardzo! Jeśli nie ma,to szkoda czasu i impulsów
      tpsa na udział w forum GW. Poza tym proszę się ujawnić z imienia
      i nazwiska.
      Po trzecie, jak tak dalej pójdzie, to za własne poglądy i obronę
      swojego świata wartości zabroni się radnym Ligi Polskich Rodzin
      chodzić ulicami Krakowa.
      Na całe szczęście mieszkam w Nowej Hucie i częściej poruszam się
      po przepięknych osiedlach!
      Maciej Twaróg
      • Gość: znudzony Re: Nauczyciele do bicia? - promotorzy Twaroga i IP: *.crowley.pl 08.09.03, 23:36
        Po prymitywnym światopoglądzie od razu widać, żeś z LPR, a co
        gorsza z Nowej Huty. Ale zapomniałem, że dla tak
        wielkiego "patrioty", stalinowska dzielnica, to najpiękniejsze
        miejsce, wspanialsze niż ten zwyrodniały Kraków.
        Skoro ci tam tak dobrze, siedź tam i nie szpeć krakowskich ulic.
    • Gość: MATWA raz jeszcze Re: Nauczyciele do bicia? - promotorzy Twaroga i IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.03, 01:09
      Zapomniałem o jednym. Na początku lat 80-tych była PZPR, SD, ZSL
      i KOR coś tam jeszcze, no i oczywiście Solidarność. Ligi
      Polskich Rodzin niestety dla Pamiętliwego nie było. Więc proszę
      nie pisać o kolaboracji Ligi Polskich Rodzin!
      Maciej Twaróg
      • Gość: pamietliwy Re: Nauczyciele do bicia? - promotorzy Twaroga i IP: *.menta.net 06.09.03, 12:46
        Na poczatku lat 80 troche wiecej tego bylo, lecz nie o to chodzi.

        Faktycznie masz racje, nie mozna pisac o kolaboracji LPR,
        jedynie mozna pisac o kolaboracji jednego z jej czlonkow.

        Szczegolow juz troche opisalem, zas najlepiej jakbys zapytal
        Papieza, on przeciez to zrobil. Na poczatku lat osiemdziesiatych
        razem z paroma osobami bral udzial w napadzie na Filmotechnike,
        ktorego celem bylo zalatwienie papieru do drukowania opozycyjnej
        bibuly (takie czasy byly), po tym napadzie wlasnie UBecji Twoj
        partyjny kolega Papiez, wsypal kto tam byl, w efekcie na rok
        trafily dwie osoby za kratki, pierwsza to byl Marek Bik (dosyc
        znany w Krakowie), drugiego nazwiska nie pamietam. UB szukalo na
        Bika jakiegos haka i wlasnie dzieki Papiezowi wsadzili go jako
        kryminaliste a nie politycznego (tego chcieli uniknac).
        Przy okazji powspominaj z kumplem jak to bylo...

        Piszesz ze wspolpraca z komuchami Cie nie obchodzi...
        Ja przypomnialem ta historie, gdy wyszlo zamieszanie o Boyu,
        jako kolaborancie, to w koncu obchodzi Cie taka wspolpraca czy
        tez nie? Jakas konsekwencje trzymac trzeba, nie da sie siedziec
        okrakiem.

        I ostatnie, panstwowe szkolnictwo wyzsze bylo i jest oplacane z
        pieniedzy podatnika, to sa rzeczy niepodwazalne, a fakty czy
        zaplacisz za powtarzanie roku, tutaj nic nie zmienia. To nie
        jest kwota, ktora oplaca roczna pensje wszystkich wykladowcow,
        promotora i zajec ktore powinienes odbyc.
        • Gość: WojtekA Re: Nauczyciele do bicia? - promotorzy Twaroga i IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.03, 02:37
          1. Nawet jesli to prawda z Papieżem to jemu nikt pomnikow nie
          stawia.

          2. Podatki placimy my wszyscy, to nie jest pomysl moj ani M.
          Twaroga. Jesli Ci sie to nie podoba to sprobuj to zmienic, a nie
          wypominaj komus, ze za Twoje pieniadze studiuje, bo to smieszne.
          Jak chcesz odzyskac te pieniadze, to tez studiuj w czym problem?
          • Gość: Jan Kowalski Re: Nauczyciele do bicia? - promotorzy Twaroga i IP: *.menta.net 07.09.03, 13:55
            > 1. Nawet jesli to prawda z Papieżem to jemu nikt pomnikow nie
            > stawia.

            Tak, lecz po raz kolejny mowie, przypomnialem ta historie w
            kontekscie zarzutow o wspolprace z sowietami Boya.
            Poki co to wyglada tak: wspolpracujacego z sowietami Boya
            wyzywamy od kolaborantow i chcemy usuwac pomnika.
            Wspolracujacego z komuchami Papieza, bronimy jak mozemy, a co
            wiecej nawet wspolnie dzialamy.
            Mi sie to za przeproszeniem "kupy nie trzyma".

            > 2. Podatki placimy my wszyscy, to nie jest pomysl moj ani M.
            > Twaroga. Jesli Ci sie to nie podoba to sprobuj to zmienic, a
            nie
            > wypominaj komus, ze za Twoje pieniadze studiuje, bo to
            smieszne.
            > Jak chcesz odzyskac te pieniadze, to tez studiuj w czym
            problem?

            Wiesz moj drogi, ja studia skonczylem ponad 20 lat temu, to po
            pierwsze, zas skonczylem je w regulaminowym czasie, a musisz
            uwierzyc, ze bylo to wtedy duzo trudniejsze, bo jak sie
            uczestniczylo w tzw. opozycji, to zycie nie bylo takie latwe.

            Po drugie, i juz zupelnie offtopic. Studenci w chwili obecnej
            nie placa wszystkich podatkow co pozostali obywatele. Maja
            zwolnienia i ulgi, otrzymuja zwroty z Urzedu Skarbowego, nie
            placa ZUSu i tak dalej. Wiec prosze nie badz taki "hop do
            przodu" i nie wmawiaj mi ze placimy po rowno.
            • Gość: F/X Re: Nauczyciele do bicia? - promotorzy Twaroga i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.03, 14:56

              > Wspolracujacego z komuchami Papieza, bronimy jak mozemy, a co

              Panie Pamiętliwy, Kowalski, Czy Jak Tam Się Pan Nazywa.
              A może to pan doniósł przed laty komuchom na swego kolegę, a teraz próbuje
              zmylić ślady i rozpuszcza jakieś lewe tropy? Tak się tylko glośno zastanawiam.
              Bo wybrał pan dość dziwny sposób na zemstę po latach. I dlaczego dopiero teraz
              pan sobie przypomniał? Od 1989 r. siedział pan w więzieniu?

              > Wiesz moj drogi, ja studia skonczylem ponad 20 lat temu,

              I to oczywiście nie na koszt państwa, czyli ograbionych przez komunę?

              > bylo to wtedy duzo trudniejsze, bo jak sie
              > uczestniczylo w tzw. opozycji, to zycie nie bylo takie latwe.

              M.in. dzięki "naukowcom" takim jak Paczyńska. Ta od listu
            • Gość: WojtekA Re: Nauczyciele do bicia? - promotorzy Twaroga i IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.03, 23:14
              nie placa ZUS, wiec beda dostawac mniejsza emeryture w
              przyszlosci.
              Czyz nie taki jest sens obowiazkowego US?
              Jesli uwazasz inaczej to oznacza, ze panstwo okrada obywateli w
              swietle prawa, a to byloby bardzo niedobrze czyz nie?
              • Gość: Jan Kowalski Re: Nauczyciele do bicia? - promotorzy Twaroga i IP: *.Red-81-34-248.pooles.rima-tde.net 09.09.03, 10:11
                Gość portalu: WojtekA napisał(a):

                > nie placa ZUS, wiec beda dostawac mniejsza emeryture w
                > przyszlosci.

                A skad Ty takie madrosci wynosisz???
                Na przyszlosc raczej zastanow sie, gdy chcesz sie wypowiadac na
                temat, w ktorym wogole sie nie orientujesz.
                Pisze o obowiazkowym ZUSie a nie o drugim filarze, cos Ci sie
                pomylilo. Nie placa ZUSu, natomiast okres studiow wlicza sie do
                lat pracy, to znacza nie mniej nie wiecej, tylko dokladnie tyle,
                ze wszyscy pozostali obywatele za nich placa.

                > Jesli uwazasz inaczej to oznacza, ze panstwo okrada obywateli
                w
                > swietle prawa, a to byloby bardzo niedobrze czyz nie?

                Jesli uwazam inaczej, to oznacza po pierwsze: ze Ty sie nie
                orientujesz zupelnie w temacie i chcesz mi cos wmowic.
                Po drugie, panstwo to bardziej ekonomicznie zlozona struktura,
                wiec jesli liczysz, na to ze kazdy otrzymuje tyle ile wklada, a
                nie, ze jedni zeruja na pieniadzach innych, to sie naprawde
                mylisz. Obawiam sie, ze nie masz za duzo latek.

                Zas o okradanie panstwa niechaj juz sie w Krakowie martwi
                niejaki Kurzyniec ze swoja ekipka, a tak na marginesie to
                przynajmniej jego glupkowate pomysly sa bardziej widowiskowe,
                anizeli zostanie radnym i wyszukiwanie zaszlosci sprzed prawie
                100 lat, jakby Krakow nie mial na biezaco powazniejszych
                problemow. Na tej zasadzie proponuje obalic chociazby Mrozka, za
                teksty i grafiki sprzed 56 roku, Szymborksa swego czasu tez sie
                nie popisala, jak juz obalac to konsekwentnie, a nie wybiorczo,
                to tez sa osoby publiczne i znane.
      • Gość: znudzony Promotorzy Twaroga? IP: *.crowley.pl 08.09.03, 23:40
        Gość portalu: MATWA raz jeszcze napisał(a):

        > Zapomniałem o jednym. Na początku lat 80-tych była PZPR, SD,
        ZSL
        > i KOR coś tam jeszcze,

        A to kolega jeszcze historii najnowszej na kusrach nie
        przerabiał? Nie wyniósł tej wiedzy z nowohuckiego podwórka (czy
        to tam zgolili koledze główkę?), a w szkole był chory, czy stał
        w kącie?
        no i oczywiście Solidarność. Ligi
        > Polskich Rodzin niestety dla Pamiętliwego nie było. Więc
        proszę
        > nie pisać o kolaboracji Ligi Polskich Rodzin!
        > Maciej Twaróg
    • Gość: Prosty robotnik Re: Nauczyciele do bicia? - promotorzy Twaroga i IP: *.dop.krakow.pl 09.09.03, 11:22
      W tym wątku ciekawe refleksje młodych ludzi i trochę bzdur.


      Kolaboracja---
      "Solidarność" nie kolaborowała z PRL, natomiast tzw. pierwsza "S" była wysycona
      przez członków PZPR i pracowników SB, oni, w ich pojęciu, nie kolaborowali,
      lecz wykonywali swoje zadania lub pracę, oczywiście kolaborowali, ale na własna
      rękę .
      LPR nie istniał, więc nie mógł, dzisiaj istnieje i działa, np. w Radzie Miasta
      Krakowa i co.

      Profesor cacy lub be-
      • Gość: . Re: Nauczyciele do bicia? - promotorzy Twaroga i IP: 212.78.158.* 09.09.03, 19:09
        > a może jakiś inż., technicznym to
        > zawsze prościej.

        niezle zlosliwosci sie Ciebie trzymaja...
        ja mam nadzieje, ze droge wskaza nam pracownicy Dyrekcji Okregu
        Poczty w Krakowie, czyz nie?

        A tak na marginesie, to kazdy "prosty robotnik" pracuje w
        dyrekcji?
        • Gość: Majster z dachu Re: Nauczyciele do bicia? - promotorzy Twaroga i IP: *.dop.krakow.pl 10.09.03, 07:52
          Jasne.
          Krzywi robotnicy są na rencie inwalidzkiej.
          • Gość: . Re: Nauczyciele do bicia? - promotorzy Twaroga i IP: 212.78.158.* 10.09.03, 20:03
            i majster z dachu tez w tej samej firmie pracuje :)

            To ciekaw jestem kto rozliczy pracownikow Dyrekcji Okregowej
            Poczty, ktorzy zamiast nadzorowac moje przesylki zajmuja sie w
            ciagu pracy czytaniem i dyskutowaniem na forum Gazety.

            Cos mi sie widzi, ze to nie jest zakres obowiazkow.
            • Gość: Majster z dachu Re: Nauczyciele do bicia? - promotorzy Twaroga i IP: *.dop.krakow.pl 11.09.03, 08:50
              Gość portalu: . napisał(a):

              > i majster z dachu tez w tej samej firmie pracuje :)
              >
              > To ciekaw jestem kto rozliczy pracownikow Dyrekcji Okregowej
              > Poczty, ktorzy zamiast nadzorowac moje przesylki zajmuja sie w
              > ciagu pracy czytaniem i dyskutowaniem na forum Gazety.
              >
              > Cos mi sie widzi, ze to nie jest zakres obowiazkow.

              1. Nie Dyrekcji Okręgowej Poczty tylko Dyrekcji Okręgu Poczty. Jak ktoś chce
              dyskutować, to warto aby znał przynajmniej poprawne nazwy tego, o czym próbuje
              się wypowiadać.

              2. Nie wszyscy pracownicy Dyrekcji Okręgu Poczty nadzorują przesyłki. Znajomość
              tematu i realiów ułatwia dyskusję.

              3. Szkoda czasu na dyskusje z kimś kto nie zna nazw, tematu i d dodatku nie
              potrafi wypowiadać się za pomocą poprawnie sformułowanych zdań.
              • Gość: . Re: Nauczyciele do bicia? - promotorzy Twaroga i IP: 212.78.158.* 11.09.03, 13:30
                > 3. Szkoda czasu na dyskusje z kimś kto nie zna nazw, tematu i
                d dodatku nie
                > potrafi wypowiadać się za pomocą poprawnie sformułowanych zdań.

                co nie zmienia faktu, iz zamiast zajmowac sie praca, korzystajac
                ze sluzbowego polaczenia i komputera uwaznie czyta i wypisuje
                rozne rzeczy na forum GW.

                zas po drugie, czepianie sie bledow wcale nie swiadczy, ze nie
                ma sensu z kims dyskutowac, to swiadczy jedynie o tym, ze nie
                wiadomo jak skonczyc temat, wiec opierasz sie na czyms
                wyszukanym.

                Wiesz znam paru obcokrajowcow, ktorzy jezyk polski kalecza i
                wcale nie jest to dla mnie powod aby z nimi nie rozmaiwac.
                Mam rozumiec, ze jak przyjdzie do Ciebie prosty petent, ktory ma
                problemy z odmiana czasownika "byc" to odeslesz go z
                tzw. "kwitkiem", bo przeciez zle formulowal zdania.
            • teofilo Re: Nauczyciele do bicia? - promotorzy Twaroga i 18.09.03, 10:56
              Gość portalu: . napisał(a):



              "To ciekaw jestem kto rozliczy pracownikow Dyrekcji Okregowej
              Poczty, ktorzy zamiast nadzorowac moje przesylki zajmuja sie w
              ciagu pracy czytaniem i dyskutowaniem na forum Gazety."

              Widać, że zareagowała IRCha
    • Gość: aa Re: Nauczyciele do bicia? - promotorzy Twaroga i IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.03, 13:47
      e tam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka