Dodaj do ulubionych

A jednak się da

18.04.08, 18:08
Wróciłam ze spaceru z ul.Szuwarowej,Szwai,okolic Pasażu Ruczaj.Bajka - osiedle
wygląda tak, jak wielki ogród botaniczny,aż niewiarygodne,że tak przepięknie
można zagospodarować zieleń na osiedlu mieszkaniowym.A jednak się da,ale nie
na OE.
Obserwuj wątek
    • julaa Re: A jednak się da 19.04.08, 22:43
      zarazzapomne11 zgadzam się :)
      ten temat był już poruszany na tym i innych forach.
      Podobno firma zajmująca sie zielenią na Szuwarowej zajęła się tez Chmieleńcem (faktycznie ładnie sie tam zrobiło)
      Na mnie największe wrażenie zrobiła fontanna i mostek na Szuwarowej - po prostu cudo :)

      Myślę o zgłoszeniu administracji propozycji dot. zmiany firmy zajmującej sie zielenią na OE.
      Podejrzewam jednak, że bedzie konieczna zgoda większości mieszkańców...a prawda jest taka, że nie da sie u nas wprowadzić żadnej nowej uchwały, bo mieszkańcy nie przychodzą na zebrania. Karty do głosowania są wprawdzie później rozsyłane do wszystkich, ale z tego co wiem ludzie i tak nie głosują...

      Jeśli jest zainteresowanie takim projektem to piszcie, mogłabym sie tym zając, ale nie wiem czy jest sens tracić czas, jeśli i tak każdy będzie miał to w poważaniu...
      • marta767 Re: A jednak się da 20.04.08, 17:44
        to byłoby super. Ptopieram inicjatywę, ale jest sporo "ale", np:
        1. część osób woli mieć place zabaw, na które i tak nie ma miejsca-
        tak wynika z opinii rzeczoznawcy
        2. niektórzy sugerowali zrobienie dodatkowych miejsc parkingowych
        wewnątrz kwartałów, co ostatecznie doprowadziłoby do całkowitego
        zlikwidowania trawników
        3. pani szczurek twierdzi, że wspólnota musi podjąć uchwałę, a ona
        musi mieć pieniadze w budżecie, no więc jeśli dana wspólnota nie
        posiada takiej pozycji w swoim planie finansowym na rok 2008, no to
        pozostaje składka mieszkańców, a jak wiadomo ciężko jest podjąć
        jakąś uchwałę, przy tak małym zainteresowaniu głosowaniem
        4. w jednym z kwartałów krzaczki posadzone w części wspólnej, jeśli
        nie są łamane, no to np. dzisiaj w nocy ktoś fantazyjnie wykopał
        tujkę i postawił obok

        Tak więc czasami się zastanawiam, czy jest sens wychodzić z
        jakąkolwiek inicjatywą, gdyż ciężko jest dogodzić mieszkańcom i
        spełnić oczekiwania wszystkich
        Też spaceruję po chmieleńcu i szuwarowej i nie mogę wyjść z podziwu,
        że tam się da, a u nas nie ........
      • asiek.eu Re: A jednak się da 21.04.08, 23:50
        Popieram i chętnie wesprę taką inicjatywę. Mamy nowe osiedle musimy
        bardziej zadbać o jego wizualną stronę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka