Gość: Darmen IP: *.ists.pl 03.06.08, 23:32 Sponsoruj dalej ubogi ludzie biedny kościół katolicki... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Wojciech Wiercioch Re: Centrum Św. Faustyny obok Centrum JP II? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 06:54 Biedny Człowieku, nie zaglądaj do cudzej kieszeni!!! wwwiercioch.blog.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WG Re: Centrum Św. Faustyny obok Centrum JP II? IP: *.ghnet.pl 04.06.08, 07:11 ja tam kibicuję paniom zakonnicom. może co ładniejszego zbudują, niż ta Dziwiszowa wioska... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojciech Wiercioch Re: Czarne diablice wyczuły kase IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 08:09 Ale ten kościelny biznes napędza także gospodarkę pozakościelną... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrdeh Re: Czarne diablice wyczuły kase IP: *.zetosa.krakow.pl 04.06.08, 10:01 rzeczywiście - nasza polska gospodarka bez inwestycji w świątynie opatrzności, ups przepraszam - centrum czegoś tam no i innych pomniejszysz inwestycji ( tak tak to inwestycje które w przyszłości przyniosą poważny dochód ) po prostu by padła. Niech żyje kościół K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanciszek Donek jest od ratowania szpitali IP: *.autocom.pl 04.06.08, 08:25 to jego broszka. Do niego żale, pretensje. Jak sprzeda z pół darmo szpitale to będzie super. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość A o cholerę IP: *.chello.pl 04.06.08, 08:19 A p[o cholerę te centra? Szkoda na to pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kociaczek Re:znowu Wrocław IP: *.centertel.pl 04.06.08, 09:23 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=80393411&a=80402246 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: novial Centrum Św. Faustyny obok Centrum JP II? IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.08, 10:38 "Bóg, który stworzył świat i wszystko na nim, On, który jest Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach zbudowanych ręką ludzką" (Dzieje Apostolskie 17:24). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vgs Centrum Św. Faustyny obok Centrum JP II? IP: *.classcom.pl 04.06.08, 12:52 Niezapominajmy też o wykasowanym drugim przykazaniu - ale co tam! jaki katolik przejmował by się słowem swojego Boga! ps. jak to śpiewa Kazimierz S. "Lśnij potęgo kościołów, a zakon uczyńcie żebraczym. Lśnij potęgo kościołów, a ludy pognajcie w kajdanach " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bmx_5000 Centrum Św. Faustyny obok Centrum JP II? IP: *.chello.pl 04.06.08, 13:05 Czy Ksiądz Kardynał na terenie Centrum JP II poświęci trzeci monument przedstawiający Księdza Kardynała? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pikpok Co za różnica dla kosciola, 100 czy 200 mln? IP: *.anonymouse.org 04.06.08, 13:37 Jak chcą to niech budują - będzie tam religijny Disneyland. Tylko od publicznych pieniędzy wara! A w ogóle dlaczego miasto nieodpłatnie przekazało czesc Solwayu? Nie mozna tam było zrobic parku dla mieszkanców okolicznych osiedli? Odpowiedz Link Zgłoś
stasieczek5 Centrum Św. Faustyny obok Centrum JP II? 04.06.08, 13:38 No i bardzo dobrze, że jescze jedno takie miejsce w Krakowie... Tylko kto to będzie utrzymywał ? Jakie dotacje z publicznych środków będą łożone na to wszystko ? Oczywiście, że to "nie moja sprawa" jak zapewne stwierdzą moi oponenci. Tylko, że tam gdzie zaczynaja sie sprawy finansowe PUBLICZNE to także zaczyna sie MOJA sprawa. I niech mi tylko nikt nie mówi, że miejsca te to sprawa ducha i wyznania. Historia pokazuje i uczy, że WSZELKIE miejsca kultu ( bez względu na religię !!!) to przede wszystkim INTERES. A ja nie mam ochoty dopłacać do cudzego interesu. Niech będzie pochwalony.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Proponuje by GW zajela sie swoimi sprawami. IP: *.crowley.pl 04.06.08, 14:50 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WWW Centrum Św. Faustyny obok Centrum JP II? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 15:09 "Gazeta Wyborcza" raczyła poinformować swoich czytelników o powstaniu Centrum św. Faustyny - nie przedstawiła jednak zagadnienia jako przykładu wspaniałego bogactwa i dowodu na dynamiczny rozwój otoczenia sanktuarium, a raczej jako skandal ambicji i rywalizacji. A przecież powstanie dwóch komplementarnych centrów tylko wzbogaci ofertę kulturalną i duchową - turystyczną ofertę Krakowa dla pielgrzymów i poszukiwaczy osobliwości z całego świata. Tylko powstanie potężnego, tematycznie wielowątkowego kompleksu może sprawić, że Kraków stanie się światową stolicą religii, duchowości - Wiecznym Miastem! Korzyści będą mogły spływać nie tylko na katolików - także krakowscy i małopolscy ateiści odczują pozytywny, stymulujący wpływ tej inwestycji na rozwój gospodarczy regionu... Gdyby na krakowskim Kazimierzu miały powstać dwa centra kultury żydowskiej - "Gazetka Wybiórcza" piałaby z zachwytu i sikała ze szczęścia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Centrum Św. Faustyny obok Centrum JP II? IP: *.chello.pl 04.06.08, 16:44 Tak będziemy mieli korzyści. Zamiast łożyć na potrzebne społeczeństwu cele będziemy łozyli na kosciół. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KABARET WWW Re: Centrum Św. Faustyny obok Centrum JP II? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 18:12 A jakie społeczeństwo ma potrzeby? Tylko żreć, pić, pieprzyć i solić??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość debilu IP: *.chello.pl 04.06.08, 23:32 Są takie potrzeby społeczne jak edukacja, ochrona zdrowia, ochrona środowiska, ochrona zabytkow, poprawa komunikacji publicznej, pomoc niepełnosprawnym. Wymieniać więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasiu PUKWATEREK Centrum Św. Faustyny obok Centrum JP II? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 15:39 @ Prezesem Centrum JP II ,,Nie lekajcie sie będzie Mason a Wiceprezesem Rebe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WWW Centrum Św. Faustyny obok Centrum JP II? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 15:49 ...Gdyby na krakowskim Kazimierzu miały powstać dwa centra kultury żydowskiej - "Gazetka Wybiórcza" piałaby z zachwytu i sikała ze szczęścia... WIĘCEJ - NA BLOGU: wwwiercioch.blog.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: Centrum Św. Faustyny obok Centrum JP II? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 15:52 www.wwwiercioch.blog.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mary Re: Centrum Św. Faustyny obok Centrum JP II? IP: *.chello.pl 04.06.08, 20:48 A może wszyscy na tym zarobimy? Może przy okazji pielgrzymki jej uczestnicy "zahaczą" o Rynek, Wawel, przejdą się pod Kurię, a po drodze kupią precla, wyślą kartkę. Będą mieć czas wolny to wypiją kawę, kupią coś w Sukiennicach, może nawet przenocują w krakowskim lub podkrakowskim hotelu... Czemu się czepiacie, przecież nikt Wam nie każe dawać na tacę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Centrum Św. Faustyny obok Centrum JP II? IP: *.chello.pl 04.06.08, 23:34 Dobrze się czujesz? Te cenra wybudują z pieniędzy z tacy? To zostanie wybudowane za nasze podatki. Tak jak świątynia opatrzności bożej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przeczytajcie!!!! Centrum Św. Faustyny obok Centrum JP II? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.08, 21:00 OTO CO CI BISKUPI WYCZYNIAJA W KRAKOWIE ! Gigantyczny majątek, o obszarze przekraczającym 22-krotnie wielkość Watykanu, wart niewyobrażalne miliardy złotych sprezentowało państwo Kościołowi krakowskiemu po 1989 r. Na ekskluzywnych kamienicach i działkach komercyjnych kler zbija kolejne złote fortuny. Ustawa o stosunku państwa do Kościoła z 1989 r. otwarła duchowieństwu wrota do ziemskiego raju przepychu i bogactwa. Dzięki niej kler rzymskokatolicki (a de facto państwo Watykan) stał się najbogatszym właścicielem w Polsce. Różnymi drogami do jego przepastnych kas wciąż płyną gigantyczne majątki warte miliardy złotych, nowych złotych. Komisja Majątkowa, władze miast i województw rozdają polską ziemię. Ciągle nowe przywileje, ulgi i darowizny pompują kiesę finansowego olbrzyma. Patrzy na to wszystko biedny Polak... Jak Polska kocha Kościół - a Kościół pieniądze, najwyraźniej widać w stolicy sutannowego biznesu, czyli w Krakowie. Nie na próżno mówi się o nim `mały Rzym', czy `Świętogród'. To najgęściej zaludnione księżmi i zakonnikami miasto w kraju. Bo też najwięcej jest tu kościołów i zakonów, w przeliczeniu na jednego podatnika... tj. katolika Po prostu - polski Watykan. Jakby tego było mało, po 1989 r. krakowskim przewielebnym spadła manna z nieba w postaci ponad 1000 ha nieruchomości (10 km2, czyli terenu ponad 20-krotnie większego niż państwo papieskie). Prawie wszystko położone w centralnych dzielnicach miasta. Sami duchowni uzyskany majątek szacują tylko na kilka miliardów nowych złotych. Dla przykładu norbertanki żądają 25 mln zł za 5 ha należnych im rzekomo gruntów. Proboszcz parafii Mariackiej wycenił `swoje' 20 ha na 50 mln zł. Wytyczne, jak ustalić koszt odszkodowania w wypadku działki zamiennej gratyfikacji finansowej dla Kk, podaje wewnętrzny protokół Komisji Wspólnej Przedstawicieli Rządu RP i Konferencji Episkopatu Polski podpisany 22 czerwca 2001 r. przez Longina Komołowskiego - byłego wiceprezesa Rady Ministrów i arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego. Kościół krakowski bezustannie otrzymuje lukratywne kamienice, gdzie mieszczą się sklepy, siedziby firm, lokale mieszkaniowe, domy opieki społecznej, państwowe szkoły, przedszkola czy inne instytucje. Słone interesy robi też na uzyskanych komercyjnych działkach w centrum miasta przeznaczonych na budownictwo, handel czy inwestycje komunikacyjne. Najczęściej są one natychmiast sprzedawane bądź wynajmowane za niebotyczne stawki (w Krakowie są najwyższe w Polsce stawki za kupno lub wynajem 1 m2 powierzchni zabudowy). Dla zabicia nudy przy liczeniu kasy kler kopie piłkę na zagarniętych boiskach sportowych, przechadza się po watykańskich ogrodach, parkach i lasach. Hierarchia krakowska ukrywa przed opinią publiczną niebotyczne fortuny, które zbija na otrzymanych majątkach, między innymi od Komisji wspólnej rządu i episkopatu w ramach swoich roszczeń. Dotarcie do odnośnych dokumentów nie było łatwe, bo w Krakowie czarny kolor zdominował również polskie urzędy. Oto nieruchomości polskiego Watykanu, które dostał on za bóg zapłać po 1989 r. Do najbogatszych i najbardziej łasych należy parafia Mariacka, znana m.in. z hejnału i dyskusyjnej reklamy towarzystwa ubezpieczeniowego na wieży. Choć zbija już od wielu lat niesamowite krocie na różnych interesach, w tym odzyskanych kilku kamienicach przy Rynku Głównym, gdzie mieszczą się: ekskluzywny hotel Wit Stwosz, kawiarnia, sklepy i najbogatsze firmy, wciąż czatuje na złote jajo, jakim są tereny w Krakowie Bronowicach. Walczy o nie uparcie megabiznesmen, proboszcz, archibrezbiter, ks. infułat Bronisław Fidelus. Niczym lew czyha na 21 ha w rozbudowującej się dzielnicy. Trzy ogrody działkowe: `Złoty Róg', `Piast', `Widok' oraz tereny Zakładów Nasienniczych `Polan' i tereny miejskie kapłan wycenił na 50mln zł. Już znalazł chętnych do wielkich przedsięwzięć. Sprawa czeka obecnie w Komisji Majątkowej. Ksiądz Fidelus potrafi czekać, odrzuca kolejne oferty zamiennych działek - albo wielka kasa, albo zwrot w naturze. Krakowskie Centrum Inwestycyjne, z którym doszedł do porozumienia, chciałoby zbudować w Bronowicach hotele bądź centrum targowe. Co będzie z dotychczasowymi użytkownikami - księdza nie interesuje. Jezuici wypędzili ze swoich siedzib dwie kliniki: Toksylogii i Chirurgii Szczękowo-Twarzowej. W ogromnych budynkach zainstalowali własną Wyższą Szkołę Filozoficzno-Pedagogiczną `Ignatianum' i centrum wydawnicze. Największe interesy w mieście robią augustianie. Zakon skasowany w 1950 r. przez kard. Sapiehę, powrócił do Krakowa za zgodą kard. Macharskiego w 1989 r. (nie bez powodu w tym właśnie roku!). Pięciu(!) mnichów najpierw oczyściło gotycki klasztor przy ul. św. Katarzyny z niechcianych lokatorów -Wydziału Architektury UJ oraz kilku rodzin. Od kilku lat przejmują nowe komercyjne działki w Prokocimiu, po obu stronach ul. Wielickiej. Począwszy od 1993 r. otrzymują tereny wraz z zabudowaniami mieszkalnymi. Przejęli między innymi dom dziecka usytuowany w zespole pałacowym przy ul. Górników, Klub Sportowy `Kolejarz' i część Parku hrabiego Jerzmanowskiego. Wciąż o swój los boi się 11 rodzin z pobliskich domów. Pazerni augustianie zgarnęli już kasę za działkę pod hipermarket HIT. Z obawy przed publicznym zlinczowaniem zostawili (na razie) prokocimskie szpitale, choć walczą z nimi o tereny przyległe. Mimo otrzymanych 30 ha ciągle im mało. Do najbogatszych krakowskich zakonów żeńskich i jednocześnie najbardziej znienawidzonych za swoją pazerność należą norbertanki. W latach 90. straszyły radio RMF odebraniem ziemi spod Kopca Kościuszki, z którego rozgłośnia nadawała swoje audycje. Jako jedne z pierwszych, bo już w 1991 r. otrzymały prawie 9 ha nieruchomości w Krakowie Zwierzyńcu, użytkowane wówczas przez Akademię Rolniczą. Rok później na terenach Huty im. T. Sendzimira w Krakowie Luboczy dostały 6 działek o łącznej pow. 50 ha. Jakby tego mało, obecnie sądzą się z gminą Kraków oraz Skarbem Państwa o 6 ha nieruchomości w Śródmieściu. Spór dotyczy terenów Klubu Sportowego Cracovia i orbisowskiego hotelu. Wkrótce wyrok ma wydać Sąd Apelacyjny w Krakowie. Norbertankom marzy się również rozbudowany i odrestaurowany gmach nadleśnictwa w Zabierzowie - 76 arów. Dobrym interesom nie popuszcza krakowska kuria, która w 1994 r. w Witkowicach dostała 50,9711 ha nieruchomości oraz 52 ha w tzw. drogowym Węźle Opatkowice - kilkanaście działek przy autostradzie. Z kamienic przy ul. Kanoniczej, gdzie mieści się Muzeum Archidiecezjalne, wylecieli mieszkańcy. Kościół łaskawie zostawił na uzyskanych włościach Uniwersytet Jagielloński i Teatr Kantora Cricot 2. Na razie trzyma się też Filharmonia Krakowska. Kamienice z domami pomocy społecznej przejmuje CARITAS. W 1994 r. przejęła budynek przy ul. Mikołajskiej 30, zaś w 1998 r. Dom Pomocy Społecznej przy ul. Radziwiłowskiej 8. W Śródmieściu tego samego roku dostała kilka działek - 3836 m2 przy Skawińskiej 4 i Krakowskiej 47. W 2000 r. w Bronowicach księżom z Caritasu sprezentowano 12,7411 ha. Największe społeczne protesty towarzyszyły przejęciu Domu Pomocy Społecznej. Po listach otwartych, mediacjach różnych osobistości udało się tylko zastrzec, że Kościół nie może wyrzucić pensjonariuszy do 2014 r., choć chciał to uczynić natychmiast! Oprócz interesów robionych na kamienicach przy ul. Siennej i Stolarskiej dominikanie wciąż poszerzają swoje horyzonty biznesowe. W 1993 r. na Prądniku Czerwonym otrzymali 6 ha nieruchomości, w 1997 r. - 9,5 ha w Nowej Hucie i w 1999 r. ponad 20 ha na polach PGR Dziekanowice. Nie pogardzili także ogrodami działkowymi. Wciąż są nienasyceni. Akademii Muzycznej i PWST `do widzenia!' powiedziały urszulanki. Od Komisji Majątkowej wyłudziły w latach 1996-1999 łącznie 82 ha na Prądniku Czerwonym i w okolicach Krzeszowic. Większość z tych terenów mają sprzedać pod osiedla mieszkaniowe. Chciwi michaelici, choć dostali ponad 50 ha w Pawlikowicach, po zagarnięciu domu pomocy społecznej przez 3 lata zarzynali g Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x jesli cos sie zabralo to trzeba oddac IP: *.crowley.pl 04.06.08, 21:18 czyz mocodawcy GW nie postepuja podobnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: jesli cos sie zabralo to trzeba oddac IP: *.chello.pl 04.06.08, 23:38 A skąd ten majatek się wziął w rękach kleru? Wypracowali go i utrzymali własna ciężką pracą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przeczytajcie czII Centrum Św. Faustyny obok Centrum JP II? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.08, 21:08 Oprócz interesów robionych na kamienicach przy ul. Siennej i Stolarskiej dominikanie wciąż poszerzają swoje horyzonty biznesowe. W 1993 r. na Prądniku Czerwonym otrzymali 6 ha nieruchomości, w 1997 r. - 9,5 ha w Nowej Hucie i w 1999 r. ponad 20 ha na polach PGR Dziekanowice. Nie pogardzili także ogrodami działkowymi. Wciąż są nienasyceni. Akademii Muzycznej i PWST `do widzenia!' powiedziały urszulanki. Od Komisji Majątkowej wyłudziły w latach 1996-1999 łącznie 82 ha na Prądniku Czerwonym i w okolicach Krzeszowic. Większość z tych terenów mają sprzedać pod osiedla mieszkaniowe. Chciwi michaelici, choć dostali ponad 50 ha w Pawlikowicach, po zagarnięciu domu pomocy społecznej przez 3 lata zarzynali go czynszem, aż padł. Na jego gruzach utworzyli zakonny Dom Dziecka, na który doją pieniądze z miasta i Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. W kamienicy misjonarzy na ul. Floriańskiej mieści się McDonald's, zaś na Placu Wszystkich Świętych misjonarska restauracja, gdzie stołują się krakowscy rajcy. Misjonarze, choć zgarnęli kasę za szpital kolejowy przy ul. Lea 44, wyceniony w 1995 r. na 1,1 mln zł, ponad 20 ha lasów, pól i zabudowań mieszkalnych na dokładkę, teraz żądają przed sądem przejęcia komercyjnych działek przy ul. Kawiory, w pobliżu miasteczka studenckiego. Spór dotyczy także kamienic mieszkalnych przy ul. Czarnowiejskiej 101 i 103 oraz szkoły podstawowej. Roszczenia mnichów dotyczą dwóch największych uczelni krakowskich UJ i AGH. Sąd zawiesił tymczasowo sprawę. Jak się dowiedzieliśmy, dotychczas toczyła się wyjątkowo stronniczo na korzyść Kościoła. Innym bulwersującym żądaniem jest przejęcie gmachu Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej przy ul. Warszawskiej 5 przez Stowarzyszenie Miłosierdzia Wincentego a Paulo. Jak wynika z toczącej się sprawy przed Komisją Majątkową - na razie istnieje niewystarczająca prawna zasadność występowania stowarzyszenia o przejęcie budynku. Salwatorianom śnią się 2 hektary w samym centrum miasta przy ul. Szlak 73a, gdzie mieści się Małopolski Instytut Samorządu Terytorialnego i Administracji oraz Park Miejski Jalu Kurka. Ewentualnie w zamian żądają 5 mln zł, co jest nie do przyjęcia nawet przez tak święte miasto. Być może więc park pójdzie pod wycinkę... Pazerni zakonnicy nie chcą słyszeć o gruntach zamiennych, chyba że też w centrum. Szarytki miały duży kłopot z wyrzuceniem ludzi z mieszkań przy ul. Filipa 15. W końcu udało się. Z marszu przejęły też policyjny pensjonat w Krynicy. Jak dobrze powodzi się klerowi w Krakowie mogą poświadczyć Córki Bożej Miłości. Po otrzymaniu ponad 40 ha nieruchomości władze Krakowa szukają im dalszych terenów zamiennych za nieruchomości na Śląsku, w Jastrzębiu Zdroju - 3 ha, bo jak mówią mniszki: `lepiej dogadują się w świętym Krakowie'. Większość nieruchomości przezorne zakonnice już zbyły. Na pewno nie za przysłowiową złotówkę. Bonifratrzy przejęli najstarszy w mieście szpital przy ul. Trynitarskiej i dostali ponad 30 ha w Mogilanach. Karmelici bosi `na Piasku' stali się właścicielami części jednego z najsłynniejszych traktów handlowych przy ul. Karmelickiej. Zdarzało się przed Komisją Majątkową wiele groteskowych sytuacji. Np. ksiądz Janusz Bielański, proboszcz wawelskiej parafii, występował jednocześnie w imieniu własnej parafii oraz Kapituły Metropolitalnej, co dopiero po dłuższym czasie udało się ustalić przedstawicielom rządu i episkopatu. Popyt na majątki za friko jest tak duży, że do tych samych nieruchomości startowała parafia św. Krzyża i Matki Kościoła. Kiedy przejętych kamienic nie zdążyło wyremontować miasto lub sponsor, z pomocą przychodził Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa /SKOZK/. W jego składzie są... krakowscy hierarchowie z kard. Franciszkiem Macharskim na czele. Nie dziwi więc fakt, iż prawie połowę pieniędzy z narodowego funduszu przeznacza się na obiekty kościelne, w tym także na `najbiedniejsze' norbertanki i augustianów. 13 lat po Ustawie o stosunkach państwo-Kościół (rok 1989) wiele uzyskanych tą drogą majątków zostało sprzedanych lub wydzierżawionych. Powód jest prosty: zakonni i diecezjalni właściciele nie chcą tyrać na polu, tylko zarabiać pieniądze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zocha Centrum Św. Faustyny obok Centrum JP II? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 18:49 "..metropolita porozumiał się z władzami Krakowa, które przekazały Kościołowi teren po dawnych zakładach Solvay.." Co??? Jakim prawem i kto przekazał te tereny? Kościół ma wystarczająco dużo swoich, ciągle im mało? Skandal!!! Wrrrr.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie w Łagiewnikach Centrum Św. Faustyny obok Centrum JP II? IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.08, 23:02 Nie powinno się tworzyć niczego, co odwracałoby uwagę od istoty Bożego Miłosierdzia w tym miejscu. Jan Pweł II z pewnością by nie życzył sobie tego, aby Jego osoba miała być konkurencją dla Bożego Miłosierdzia i jego rzeczniczki Św. Siostry Faustyny. Kardynał nie zrozumiał Ojca Świętego, tak jak nie uszanował Jego ostatniej woli i nie zniszczył osobistych notatek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bonifacy Re: Centrum Św. Faustyny obok Centrum JP II? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.08, 09:22 A skąd wiesz, czego z pewnością życzyłby sobie, a czego nie życzyłby sobie Jan Paweł II? A może św. Siostra Faustyna nie życzyłaby sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klaser Centrum Św. Faustyny obok Centrum JP II? IP: *.chello.pl 12.10.08, 10:02 Następny despota zaczyna rzadzic.Czy ludzie nie widzą tej ich przebiegłosci i zachłannosci. Bałwochwalcy i beszczelni naciagacze. Tyle potrzeb w kraju , chorzy starsi ludzie ,dzieci kalekie na które matki żebrają pieniadze ,wstyd. A komu potrzebna ta budowla którą wymyslil sobie Dziwisz wespół z takimi samymi mądrusiami. Niech zaprzęgna do pracy tą zgraję nierobów i pasożytów i niech oni finansują te poronione pomysły WSTYD !!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś