Dodaj do ulubionych

Underground. Wytrwałość popłaca

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 21:27
Wlascicielce gratuluje. Ewa G. ma spore doswiadczenie i wdzieku nie mniej niz
kulinarnych talentow. Warto chocby pojsc na Brzozowa nie tylko dla smakowitej
wyzerki.
Obserwuj wątek
    • Gość: chohlik Underground. Wytrwałość popłaca IP: 83.238.175.* 07.02.09, 12:44
      Och jak ja lubię... to krakowskie kumoterstwo i światek żydowski. Nie ma to jak
      przyjemne naciski odgórne i jakże "obiektywna" ocena danego miejsca.Cóż, może i
      jedzenie dobre, aczkolwiek jak zostało wspomniane, trzeba mieć sporo szczęścia i
      cierpliwości, aby załapać się na cokolwiek. Raz mi się udało nie wątpliwie
      smacznie, jednak nie przemawia do mnie strzelanie na ślepo. Lubie pewność, że
      dobrze zjem niezależnie od wszystkiego. Nie wydaje mi się, aby nowo powstające
      miejsce na tak, mimo wszystko, wymagającym rynku mogło sobie pozwolić na takie
      fochy jak nie obecność kucharki/kucharza.
    • Gość: Z. Alpuhary Underground. Wytrwałość popłaca IP: 194.159.99.* 26.02.09, 10:59
      niepokoi mnie to, Panie Wojciechu. Moze to moja podejrzliwosc
      staropolska, ale to, co napisal pan, brzmi troche, jakby, hm,
      zlecenie. Te wizyty czterokrotne, te zachwyty niczym niezmacone. Ale
      ja w te swoje wlasne podejrzenia nie wierze, i wierzyc nie chce.
      • Gość: bucefał Re: Underground. Wytrwałość popłaca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 23:36
        A dlaczego w poniedziałek było zamknięte??
        Kanapki smaczne, ciekawe połączenia, ale po takiej reklamie spodziewałam sie
        eksplozji smaków, tym czasem okazało się tylko smaczne.
    • Gość: Łukasz Underground. Wytrwałość popłaca : opinia własna IP: *.bj.uj.edu.pl 22.07.09, 08:09
      Kilka uwag od siebie.
      Wejście do restauracji sprawia miłe wrażenie, aż do momentu gdy dochodzimy do
      baru i widzimy panią kucharz rozwaloną na skórzanej białej kanapie. Może to
      nowa moda, że "wizażyści" kulinarni witają w ten sposób swoich gości, a może
      po prostu brak ogłady. W sali głównej zdjęcia z metra, ale nic zachwycającego.
      Karta "niedopracowana", jak oznajmia kelner, co wynika z "różnorodności potraw
      przygotowywanych w zależności od składników zamówionych przez szefową" - brzmi
      obiecująco. Choć może brak znajomości ortografii powinien być jakimś sygnałem
      dla klienta?
      Przystawki: sałata lodowa zamiast rokietty (rukoli), trochę kiełków
      słonecznika skropione oliwą "ściąganą prosto z Włoch" a do tego dwie kromki
      chleba, żeby nikt nie miał wątpliwości, że w środku jest to co zamówił
      bruschetta jest przykryta drugą bruschettą. Kuchnia autorska?
      Soki: szklaneczka soku z pomarańczy "wyciskanych ręcznie", a więc trzeba
      czekać odpowiednio długo.
      Danie główne: halibut - kawałek wielkości męskiej dłoni, z gałązką bazylii na
      ozdobę.
      Pierożki z rukolą i szpinakiem polane sosem serowym i posypane parmezanem.
      Sałatka - dokładnie ta sama co przy przystawkach uzupełniona o garstkę
      prażonych pestek dyni i słonecznika.
      Halibut pełen ości, no można powiedzieć, że trafiło się kiepski kawałek, no
      ale pierożki ze sklepu sklejone i polane sosem serowym ze słodkiej gorgonzoli
      (a nie doszukałem się tego smaku) to już są lekkie kpiny. Szczerze mówiąc to
      ruskie w barze mlecznym za rogiem są lepsze. Ale prawdziwą kpiną z klienta są
      wywody pani "kucharz" (choć bardziej pasuje do niej pojęcie kucharka - z całym
      pejoratywnym znaczeniem tego słowa) i samozachwalanie swojej kuchni. No i
      szczytem wszystkiego jest rachunek. Jak dla mnie to jest szczyt bezczelności
      aby żądać takiej ceny za tak podły posiłek.
      Szczerze nie polecam.
    • Gość: gość Underground. Wytrwałość popłaca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 19:41
      I co tu zachwalać. Waćpan głowami się zamieniłeś
      • Gość: Znajomy Re: Underground. Wytrwałość popłaca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 22:25
        takiego dziadostwa to dawno nie jadlam w Krakowie . Co tu chwalic to ja nie wiem
        . Zdecydowanie nie polecam tego miejsca
        znajomy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka