Dodaj do ulubionych

Optimus wygrał:))

25.11.03, 08:13
A inni? Ci mniej lub nie znani?
Urzędasy zniszczyły setki firm tylko po to by załapać się na pare groszy
premii. Kiedy wreszcie urzędnik za swoją głupotę będzie odpowiadał
materialnie - np. kodeksową trzykrotną pensją.
Nasz pupilek Hausner na samą myśl o karani złodziejskich urządasów dostał
wysypki. Bo przecież, gdyby za głupotę by się karało, to "prawdziwy"
urzędnik bałby się podjąć jakąkolwiek decyzje!!! Nastąpiłby paraliż
decyzyjny:))) A czy prawidłowej decyzji urzędnik wydać nie potrafi?

Eh!!
Wiem, że w Polsce długo jeszcze nie będzie normalnie ale....
Obserwuj wątek
    • Gość: dora5 Re: Optimus wygrał:)) IP: Roland:* / 192.168.1.* 25.11.03, 09:40
      sprawa Optimusa to przecież nie robota urzędników....!!!
      -----------------------------------------------------------
      • m_q Re: Optimus wygrał:)) 25.11.03, 09:47
        Gość portalu: dora5 napisał(a):

        > sprawa Optimusa to przecież nie robota urzędników....!!!
        > -----------------------------------------------------------

        A czyja?

        Najpierw kretyńskie przepisy, potem URZĘDNICY z Min.Ed. zaproponowali "export-
        imoport" potem urzędnicy z US i IS omal nie zniszczyli firmy.

        Kto to zrobił według Ciebie - krasnoludki????
        • Gość: dora5 Re: Optimus wygrał:)) IP: Roland:* / 192.168.1.* 25.11.03, 10:18
          m_q napisał:

          > Najpierw kretyńskie przepisy,

          przepisy były jasne i klarowne- miały na celu ułatwic wejście na nasz rynek
          zachodnim firmom


          > Kto to zrobił według Ciebie - krasnoludki????
          taa, krasnoludowie w krasnych butkach
      • skks Re: Optimus wygrał:)) 25.11.03, 09:55
        Miła doro !!
        A czyja?
        Jest takie stara polskie przysłowie:
        Ku.. , ku.. łba nie urwie.
        Ja wiem kim był Kluska w zamierzchłych czasach, wiem.
        I dał sobie radę:))
        Mnie chodzi o te tysiące maluczkich.
        Mnie chodzi np. o mnie:(( Zniszczono mi dwie firmy. Straciłem kupe pieniędzy.
        I co? Nawet przepraszam nie powiedzieli!!
        I tez mam wyroki NSA, decyzje Izby Skarbowej:(( i co z tego?
        • Gość: dora5 Re: Optimus wygrał - Rzeczpospolita IP: Roland:* / 192.168.1.* 25.11.03, 10:09
          Sprawa Kluski powinna stać się przedmiotem poważnego śledztwa, które odsłoni
          układ pragnący podporządkować sobie albo zniszczyć niewygodnego biznesmena.
          Bez tego typu działań trudno wyobrazić sobie normalne funkcjonowanie
          gospodarki i prawa.

          Bronisław Wildstein


          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_031125/kraj/kraj_a_1.html
        • Gość: dora5 Re: Optimus wygrał:)) IP: Roland:* / 192.168.1.* 25.11.03, 10:14
          skks napisał:


          > Mnie chodzi o te tysiące maluczkich.
          > Mnie chodzi np. o mnie:((

          Wiem, bo sama walczę z urzędnikami, z zusem, ze zmieniającymi się ciągle
          przepisami.
          Wszystko jest zrobione tak by jak najwięcej pieniedzy wydrzeć za prace nie
          dajac w zamian NIC
    • Gość: gizela Re: Optimus wygrał:)) IP: 158.194.194.* 25.11.03, 09:52
      Jestem ZA karaniem urzędników za błedne decyzje- dlaczego z naszych podatków
      idzie kasa, kiedy to oni się mylą, a nie my? Odpowiedzialnosc finansowa
      proponuje. Jak znam zycie, oni nie oddaja tej premii, ktora dostaja przy
      wykryciu niby pomylki w papierach, nawet jesli nie mieli racji.
      • skks Re: Optimus wygrał:)) 25.11.03, 09:57
        Ukarani?
        Żart!!
        A premia im się należy jak psu kość!
        • Gość: gizela Re: Optimus wygrał:)) IP: 158.194.194.* 25.11.03, 10:38
          albo owies dla konia...
    • Gość: dora5 Re: Niegodziwość stała się zasadą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.03, 11:03
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_031126/publicystyka/publicystyka_a_10.html


      Rozmowa z Romanem Kluską, byłym prezesem Optimusa
      Niegodziwość stała się zasadą

      Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził w poniedziałek jednoznacznie, że
      wysyłając za granicę i sprowadzając z powrotem komputery dla szkół, Optimus
      nie złamał prawa. Jednak prokuratura nie wycofała postawionych panu zarzutów.

      ROMAN KLUSKA: Od strony etycznej poniedziałkowa decyzja NSA jest końcem mojej
      udręki. Jeśli prokuratura chce dalej tracić prestiż, niech ciągnie to
      postępowanie. Prawnicy od początku mówili mi, że sprawy karnej nie ma! To, że
      jakaś spółka toczy spór z fiskusem przed NSA, nie jest jeszcze powodem, by jej
      byłemu prezesowi stawiać zarzuty karne i nasyłać na niego policję.


      To czego chce prokuratura?

      Zarzuty są dwa. Oba nietrafne i niezgodne ze zgromadzonym materiałem
      dowodowym. Po pierwsze obwinia się mnie, że dla wyłudzenia VAT specjalnie
      aktywowałem zagraniczne spółki. Tymczasem słowacka spółka Optimus Spol została
      założona przez nas 20 marca 1992, a więc niemal rok przed wprowadzeniem VAT, a
      6 lat przed okresem, którym objęte są zarzuty. Zresztą ja tej firmy nie
      zakładałem.

      Po drugie zarzucono mi "wprowadzenie w błąd pracowników urzędów skarbowych i
      celnych, co do miejsca pochodzenia towaru, kraju jego producenta". Pomijając
      fakt, że nie miałem nic wspólnego z wystawianiem dokumentów celnych, to
      zawierają one we właściwych rubrykach wyraźne zapisy, że eksporterem jest
      Optimus, a krajem pochodzenia Polska - w przypadku komputerów - lub Chiny,
      jeśli chodzi o monitory.


      Na tym eksporcie-imporcie miał pan uzyskać osobiste korzyści majątkowe.

      To stwierdzenie prokuratury jest tak absurdalne, że ręce opadają. Jeśli już
      można mówić o jakichś korzyściach, to wyłącznie spółki Optimus. Proszę pana,
      czy na uczciwych kontraktach z Ministerstwem Edukacji, a takie one były, można
      było zarobić? Jeśli w tych kontraktach wychodziliśmy na zero, to było bardzo
      dobrze. Wszak dodawaliśmy szkołom różne gadżety, programy, dawaliśmy bardzo
      długą gwarancję. W tym wypadku nie chodziło o zarobek, ale o to, by uczniowie
      oswajali się z marką naszej firmy, bo wtedy, jak dorosną, sami będą kupować
      komputery Optimusa. Broniliśmy się też przed zalewem sprzętu zagranicznych
      koncernów.


      To wszystkie zarzuty wobec pana?

      Innych nie było. Prokuratura na wszelkie sposoby chciała coś znaleźć. Wiem o
      naciskach na niektóre osoby, żeby zeznały cokolwiek na mnie. Teraz słyszę, że
      rzecznik prokuratury mówi prasie, iż prokuratura nadal chce badać, czy
      dochodziło do eksportu komputerów. Po co? Skoro są wszystkie dokumenty
      potwierdzające wywóz za granicę.


      Po co więc była ta cała sprawa, widowiskowe zatrzymanie pana?

      Postanowiono zgnębić mnie i moją rodzinę. Może żebym zapłacił jakąś wysoką
      kwotę? Tak odczytałem tajemnicze telefony po moim zatrzymaniu przez
      prokuraturę oferujące "umorzenie sprawy".

      A może władza, nie mając sukcesów gospodarczych, postanowiła pokazać, jak
      gnębi bogatych? Nie mam na to dowodów, lecz z nieoficjalnych informacji, jakie
      dotarły do mnie z kręgów rządowych, wynika, że planowano cały szereg
      aresztowań znanych przedsiębiorców.


      Jakich?

      Mogę dziś tylko powiedzieć, że były to osoby z pierwszych stron gazet. Reakcja
      mediów na moje zatrzymanie sprawiła, że do kolejnych zatrzymań nie doszło.


      Dla ludzi biznesu jest pan symbolem walki z bezprawiem władzy państwowej.

      Także walki z paramafijnym sposobem sprawowania władzy przez część jej
      przedstawicieli. Przychodzi do mnie wielu przedsiębiorców, opowiadając o
      swoich przypadkach szykanowania ich przez urzędników. Tego typu spraw jest
      bardzo dużo, bo prawo daje okazję urzędnikom. Są całkowicie bezkarni, mogą
      zgnębić każdego, to czemu mają tego nie wykorzystywać?


      Co z tym zrobić?

      Biznesmeni podpowiadają mi programy naprawy państwa i gospodarki zbieżne z
      moimi poglądami. Zupełnie odmienne od tego, co głoszą rządzący. Niegodziwość
      stała się zasadą tak powszechną, że wyjście z tej sytuacji będzie wymagało
      nadzwyczajnych działań. Chcę te postulaty zebrać i przedstawić wszystkim
      ugrupowaniom, które są poza rządem. Do rządu nie mam już zaufania, bo przez
      półtora roku tolerował bezprawie wobec mnie, chociaż wiedział, jaki jest
      prawdziwy stan rzeczy.

      Ale nie ma we mnie ani nienawiści, ani żalu do moich oprawców. To dlatego, że
      czuję się absolutne niewinny w tej sprawie. Dzięki temu mogę też przejść próbę
      przebaczenia. To jest piękne doświadczenie!


      Piękne?!

      To była wielka próba: łatwo być miłosiernym, jak jest komuś dobrze. Trudniej
      być miłosiernym w areszcie, gdy okazuje się, że prawo, praworządność,
      uczciwość są nic niewarte.

      Nie obudziłem w sobie nienawiści. Gdyby nie ta próba, proszę mi wierzyć, moje
      szczęście i moja wiara byłyby powierzchowne. Codziennie Bogu za to dziękuję.


      -------------------------------------------------------------------------------



      Byli radcy Optimusa nie będą odpowiadać za utrudnianie postępowania
      Kluska chce umorzenia śledztwa

      Po poniedziałkowym orzeczeniu NSA uznającym, że spółka Optimus, dostarczając w
      latach 1998 - 2000 komputery do szkół, postępowała zgodnie z prawem, obrońcy
      byłego prezesa tej firmy złożyli w prokuraturze wniosek u umorzenie
      postępowania przeciwko Romanowi Klusce z powodu braku znamion przestępstwa.

      Obrońcy domagają się też zwrotu 8 mln zł kaucji i cofnięcia zabezpieczenia
      majątku Kluski na 30 mln zł. W Prokuraturze Apelacyjnej w Krakowie
      dowiedzieliśmy się, że w środę wyda ona komunikat o dalszych losach śledztwa
      przeciwko Romanowi Klusce.

      18 listopada Prokuratura Rejonowa dla Krakowa Śródmieścia umorzyła śledztwo
      przeciwko trzem byłym radcom prawnym Optimusa, którym zarzucano utrudnianie
      prokuratorskiego postępowania przeciwko Klusce. Wcześniej Prokuratura
      Apelacyjna uzyskała zwolnienie ich przez sąd z tajemnicy zawodowej, ale oni
      odmówili złożenia zeznań, powołując się na zasadę dochowania poufności w
      sprawach klientów. Poparła ich w tym Krajowa Rada Radców Prawnych oraz
      rzecznik praw obywatelskich.

      Orzeczenie w sprawie Optimusa skomentował społeczny rzecznik przedsiębiorców i
      wiceprezydent Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych mec. Wojciech
      Błaszczyk. "Jestem przekonany, że to orzeczenie zbliża nas do zbudowania w
      Polsce demokratycznego państwa prawnego. (...) Sprawa pana Romana Kluski i
      spółki Optimus uświadamia nam konieczność walki z uznaniowymi przepisami
      prawa, które sprzyjają korupcji i bezkarności urzędników" - napisał w
      oświadczeniu.

      Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych skupia około 3000 firm
      zatrudniających w sumie ponad 500 tysięcy osób. Jest członkiem Komisji
      Trójstronnej ds. Społeczno-Gospodarczych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka