swist8 24.03.09, 11:47 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jes3 Z Krakowa do Wrocławia wszystkim prócz kolei 24.03.09, 11:52 Jeżdżę na tej trasie regularnie, od dwudziestu lat. InterCity z Krakowa do Katowic /80 km/ jedzie godzine i czterdzieści minut !!! To nawet szkoda komentować ... Natomiast od Opola do Wrocławia /gdzie tory sa juz zmodernizowane/ mógłby jechać 160 km/godz - ale także nie jedzie. Dlaczego - nie wiadomo ! Głupi kraj ... Odpowiedz Link Zgłoś
kytutr Re: Z Krakowa do Wrocławia wszystkim prócz kolei 24.03.09, 12:38 > Natomiast od Opola do Wrocławia /gdzie tory sa juz zmodernizowane/ > mógłby jechać 160 km/godz - ale także nie jedzie. Dlaczego - nie > wiadomo ! Wiadomo: po prostu brakuje lokomotyw, które mogłyby osiągnąć takie prędkości. Mamy za mało EP09 (pl.wikipedia.org/wiki/EP09), a EU43 (pl.wikipedia.org/wiki/EU43) obecnie obsługują pociągi towarowe. Wagony także muszą mieć wózki przystosowane do prędkości 160km/h i - co można podejrzeć na pudle wagonu (przy dolnej krawędzi, mniej więcej pośrodku). Pozdrawiam, Kytutr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Z Krakowa do Wrocławia wszystkim prócz kolei IP: 153.19.0.* 24.03.09, 14:07 A niechby było i 125 km/h - ale na całej długości jednej z głównych w końcu tras kolejowych w kraju. Wtedy Kraków - Wrocław mogłoby być spokojnie 2,5-3 h. Odpowiedz Link Zgłoś
jestembond Re: Z Krakowa do Wrocławia wszystkim prócz kolei 25.03.09, 12:21 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > A niechby było i 125 km/h - ale na całej długości jednej z głównych w końcu tra > s > kolejowych w kraju. Wtedy Kraków - Wrocław mogłoby być spokojnie 2,5-3 h. Mogłoby być i 200 ale jak co chwila na "superlinii" są jakieś kwiatki typu nie wyremontowany mostek, obsunięcie nasypu i inne ograniczenia do 20 lub 40 km/h to pociąg krócej nie pojedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
3cik <---------------=--- 24.03.09, 11:52 Ale o przywileje dla kolejarzy potrafią walczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sss Z Krakowa do Wrocławia wszystkim prócz kolei IP: *.ok.ae.wroc.pl 24.03.09, 12:33 dobrze ze ktos w koncu o tym napisal! podroz trwa 4,40 czyli tyle ile samolot z wroclawia do krakowa przez sztokholm z przesiadka. wiem, bo chcialem ostatnio sprobowac takie polaczenie - czas wynioslby mnie tyle samo, a co lepsze = dzieki promocji koszty samolotu byly mniejsze... pkp=żak.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mar Z Krakowa do Wrocławia wszystkim prócz kolei IP: *.ists.pl 24.03.09, 12:35 to nieważne że tory sie powyginały, że lokomotywy sie sypią a wagony rozpadają. Ważne że związki zawodowe są zadowolone i nikogo nie zwalniają. Z taką właśnie mentalnością w PRL-u cofaliśmy się w rozwoju, i tak właśnie cofa się w rozwoju PKP. Oczywiście ich to wali co myślą o nich inni rodacy, ciekawy jestem tylko czy "góra" ruszy ich w końcu do roboty jak sie zacznie zbliżać EURO 2012. Bo będzie obciach i to ostry, ludzie z zachodu zobaczą że ten kraj co to niby w unii jest to momentami przypomina Azję, taką indyjską. Chce zobaczyć jak będą malować wtedy trawę na zielono, wagony na różowo, a panie konduktorki będą całe wyszminkowane. Będzie wesoło. Oczywiście do czasu, bo po ME wszystko wróci tam gdzie było, czyli w XIX wieku . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xcv Re: Z Krakowa do Wrocławia wszystkim prócz kolei IP: *.centertel.pl 24.03.09, 16:29 do gość mar w XIXw pociągi jeździły wolno, ale za to punktualnie ludzie regulowali do nich zegarki Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz Auteczkiem, kochani, auteczkiem 24.03.09, 12:48 Samochodem trasę od granic Krakowa do granic Wrocławia pokonamy bez problemu czasie ok. 2 godzin (~250 km autostradą). Doliczając godzinkę na korki w Krakowie i Wrocku mamy 3 godziny. Co do "superekspresu" Kraków-Warszawa: "pomyka" 3 godziny - a niedawno jeździł 2 godziny 35 minut! Czyli 25 minut dłużej i (w II klasie) o 30 zł drożej! Tylko tak dalej i znów się Wam, drodzy kolejarze "nie będzie opłacać". Tak to wygląda w praktyce przewaga komunikacji zbiorowej nad indywidualną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Z Krakowa do Wrocławia wszystkim prócz kolei IP: 153.19.0.* 24.03.09, 13:57 Po zmianie z ex na TLK pasażerów przybyło nie dlatego, że dodane zostały postoje, tylko dlatego, że cena spadła o jakąś połowę :) Wot, pokrętna logika kolejarzy spod znaku PKP :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baton Re: Z Krakowa do Wrocławia wszystkim prócz kolei IP: *.chello.pl 24.03.09, 15:09 Co do samej trasy to taki stan rzeczy ma się przez odcinek między Krakowem a Katowicami gdzie pociąg np w Mysłowicach osiąga zabójcze 20 km/h spokojnie można wysiąść aby uniknąć kontroli. Do tego dochodzą tzw "czasowe ograniczenia prędkości " które z czasem stają się stałe. Juz dawno słyszałem o tym że ma być modernizowany odcinek między Krakowem a Jaworznem i cisza. Fakt jest taki że odcinek między Opolem a Wrocławiem jest zmodernizowany i faktycznie można jechać szybciej.Od tego roku wszystkie pośpiechy są przejęte przez spółkę IC więc analogicznie nie będą zmieniać przystanków bo na tej trasie kursuje najwięcej tzw. zbieraczy , mam tu na myśli trasę Przemyśl- Szczecin. Co do prędkości do Warszawy to związku z modernizacją odcinka Kraków - Kozłów prędkość się wydłużyła , wymieniane są głównie łuki tak aby można było jechać szybciej oraz z myślą o wagonach o większym odchyleniu kubła. Zresztą podobne prace trwają na odcinku Warszawa - Gdańsk gdzie składy Ex,Ic nie osiągają maksymalnych prędkości i jedzie się 5h. A co do cen biletów to z reguły nazwa TLK kojarzy mi się z drożyzną. Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz Co ma Kozłów do EP? 25.03.09, 09:23 Zapewne prace modernizacyjne koło Kozłowa są konieczne - ale dlaczego "Krakusa" prowadziła EU07 i na CMK nie przekraczała (z oczywistych przyczyn) 130 km/h??? Przecież CMK dopuszcza 160 km/h (a nawet na niektórych odcinkach 200 km/h)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znawca Z Krakowa do Wrocławia wszystkim prócz kolei IP: *.chello.pl 24.03.09, 15:13 Przed wojną pociąg Luxtorpeda do zakopanego jechał ponad 120 km/h i był tam w niecałe 2 godziny. Po wojnie już czas przejazdu zwiększył się do około 5 godzin i od tamtej pory się nie zmienił. Powinniśmy więc olać te tory do Wrocławia i zbudować szybką linię TGV do Wrocławia z jedną stacją po drodze w Katowicach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Z Krakowa do Wrocławia wszystkim prócz kolei IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.09, 16:51 Wiadomo tym co jeżdżą, że najgorzej jest na odcinku Kraków -Katowice, za Opolem tory do Wrocławia są nowe i na pewno dało by się jechać szybciej. Gdyby nie to, że jest TLK w ogóle nie jeździłabym pociągiem z Kr do Wrocka. Nie dość że pociąg się sunie po torach w "szalonym tempie" to jeszcze śmierdzi (jak to nasze super poc pospieszne) i jest syf i brud. Autem jest szybciej, ale dla 1 os znacznie drożej...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Z Krakowa do Wrocławia wszystkim prócz kolei IP: *.geod.agh.edu.pl 24.03.09, 16:55 Do Wrocławia ... a co dalej??? Jadąc na Dolny Śląsk ludzie szukają innych środków lokomocji niż PKP, bo koleją nigdzie nie można dojechać! Kilka lat temu jeździłem służbowo pociągiem z Krakowa do Głogowa 1-2 razy w miesiącu. Wpierw poranny pospieszny/ekspres z Krakowa do Poznania miał połączenie do Głogowa we Wrocławiu. Potem pociąg Wrocław-Głogów zlikwidowano, ale można było się przesiąść w Lesznie. Ze dwa lata po tym poranny pociąg Kraków-Szczecin przez Wrocław-Poznań opóźniono o 20 minut (o tyle opóźniono wyjazd z Krakowa, do Leszna opóźnienie tylko narastało) i połączenie z Leszna do Głogowa, nie zmienione, po prostu się urwało. Podróżnym, którzy chcieli dojechać przed 12:00 do Głogowa, informacja PKP proponowała wyjazd z Krakowa coś ok. 2 w nocy. Uważam, że takimi propozycjami (podaję jeszcze jedną podobną - popołudniowe połączenie kolejowe z Krakowa do Sanoka: wyjazd z Krakowa 12:15, w Sanoku PO 6 RANO NASTĘPNEGO DNIA!!!!) powinien zająć się prokurator ... Jak ja to widzę, dobrze znając realia? Gdy ok. 9-10:00 do Wrocławia przyjeżdża pospieszny/ekspres wiozący podróżnych z południowo- wschodniej Polski przez Wrocław do Poznania i dalej (wyjazd z Krakowa o 6:00, z Rzeszowa ok. 4:00, trudno), na stacji we Wrocławiu czekają pociągi do Głogowa/Zielonej Góry, Lubina/Zgorzelca i Jeleniej Góry [przynajmniej te], odjeżdżające nie później niż w 10 minut po przyjeździe pociągi z Krakowa. A teraz zagadka: czy poranny ekspres ok. 6:00 z Krakowa do Warszawy ma w W-wie połączenia (tzn. nie więcej niż 10-15 minut straty czasu na przesiadanie) do Olsztyna, Białegostoku, Torunia, pozwalające dojechać do tych miast przed 12:00, mieć 3-4 godziny czasu na załatwienie spraw i tego samego dnia wrócić do Krakowa??? W dalszym ciągu jeżdżę do Głogowa, ale teraz służbowym samochodem, na koszt Rzeczpospolitej rządzonej przez PO-paprańców. Wstyd mi to pisać, ale mam jakąś gorzką satysfakcję: płaćcie, polityczni gó...arze, jak nie umiecie rządzić! A jak wam braknie kasy, to może "polscy przodkowie" Baracka Obamy pomogą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Z Krakowa do Wrocławia wszystkim prócz kolei IP: *.mas.airbites.pl 25.03.09, 09:45 co to znaczy że pociąg morze mknąć 160 na godzine ale śmieszne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Z Krakowa do Wrocławia wszystkim prócz kolei IP: *.chello.pl 25.03.09, 12:11 Licze na to polaczenie..jak najszybciej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pters P-O-R-A-Z-K-A IP: *.is.net.pl 25.03.09, 22:11 Jadąc z Małopolski na Dolny Śląsk trzeba się naprawdę uzbroić w nerwy i cierpliwość anielską. Tragiczna prędkość sprawia że odniechciewa się wszystkiego,niestety przy obecnym skomunikowaniu ciężko jest "obejść" tą trasę chcąc dostać się choćby do Poznania czy Szczecina, gdyż większość pociągów jeździ właśnie przez Wrocław. TO SKANDAL żeby jedna z głównych magistrali w kraju była w tak fatalnym stanie. Odcinek z Krakowa do Katowic to masakra,od Katowic do Gliwic też, między Gliwicami a Kędzierzynem pociąg chwilowo przyspiesza aby zaraz zwolnić,do Opola lipa,a dopiero na odcinku Opole-Wrocław mozna powiedziec ze jedzie normalnie, choć mógłby szybciej.rodzą się dwa pytania: KIEDY wreszcie do jasnej cholery ta trasa zostanie wyremontowana?? remontuje się odcinek Terespol-Siedlce dla paru ruskich sypialnych z Moskwy a ruchliwa trasa Przemyśl-Wrocław jest odkładana na święte nigdy. Drugie pytanie brzmi dlaczego chociaż częsć pociągów do Wrocławia nie jeździ przez Strzelce Opolskie,przecież tamtędy jest bliżej? (parę lat temu tak jeździły.) Niestety za Wrocławiem jest tylko gorzej,gdyż stan trasy i czas przejazdu do Jeleniej Góry czy Zielonej Góry/Kostrzyna i dalej do Szczecina jest jeszcze bardziej dołujący,te trasy chyba nie były skażone remontem od końca II wojny!!!!! CENY ROSNĄ=PRĘDKOŚĆ SPADA.Na PKP to myśl przewodnia. Odpowiedz Link Zgłoś