Dodaj do ulubionych

sparaliżowany jamnik

IP: 195.117.237.* 15.12.03, 08:11
szukam pomocy, czyli wózka dla mojego jamnika. Cierpi na chorobę jamników. ma
sparaliżowany tył. Może ktoś ma do odsprzedania, albo wie jak to dokładnie
zrobić. Będę wdzięczna za pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: Równoleżnik zero Re: sparaliżowany jamnik IP: 195.116.219.* 15.12.03, 08:52
      Krew mnie zalewa, gdy czytam takie posty.....
      Tyle ludzi cierpi, tyle DZIECI niepełnosprawnych, osieroconych cierpi z powodu
      braku pieniędzy na podstawową rehabilitację...
      A tu idiotka wyjeżdża z TAKIM problemem.
      Oby cię los nie pokarał....
      Chcesz, pomoge ci z tym jamnikiem. Szybko i sprawnie.
      • skks Re: sparaliżowany jamnik 17.12.03, 21:45
        No czytałem wypociny róznych debili ale "równoleżnik" przebił wszystko:(((
      • Gość: goska Re: sparaliżowany jamnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.04, 09:28
        jamnik tez ma prawo do zycia! to chyba ciebie los pokaral brakiem wspolczucia
        dla zwierzat!
      • Gość: Billy Re: sparaliżowany jamnik IP: *.chello.pl 25.01.04, 17:04
        zero? slusznego nicka sobie wymysliles.
        gdyby glupota mogla unosic latalbys jak golebica!!!

        Lilka! wspolczuje Twojemu psu, ja mam skundlonego jamnika od 12 lat i tez
        zaczyna miec problemy z kregolsupem, na razie na szczescie male, ale wiem jak
        to boli patrzec jak twoj zwierzaczek choruje. sprobuj u dobrego weterynarza,
        powinien wiedziec cos wiecej i pomoc.
    • Gość: Lilka Re: sparaliżowany jamnik IP: 195.117.237.* 15.12.03, 09:04
      ciekawe czy pomagasz tym dzieciom i ludziom niepełnosprawnym?? Nie podejrzewam,
      lecz wiem, iż nie pomagasz tylko dużo gadasz i ryczysz jak krowa co mleka nie
      może dać. Żal mi Ciebie człowieku, bo jak nie masz serca do zwierząt, to
      świadczy tylko o tym jakim jesteś "człowiekiem". I napewno nie do takich jak Ty
      piszę moją prośbę, więc zechciej się więcej nie odzywać.
      • Gość: Nike Re: Lilka!! IP: *.spine.pl 17.12.03, 02:18
        Dzięki, że jest ktoś taki jak Ty :)
        Pomoc znajdziesz tu: www.dogomania.pl/index.php?
        name=PNphpBB2&file=index, na pewno.
        Moja sąsiadka miała jamnika w podobnej sytuacji i wyprowadzała go na temblaku,
        podtrzymującym tylne nóżki i cały czas był leczony z dobrym skutkiem, bo był
        czas, że zaczął chodzić o własnych siłach. Ale to już lata temu. Teraz medycyna
        poszła przecież do przodu i może uda Ci się pieska wyleczyć na dobre?
        Pozdrawiam najserdeczniej.
    • soczewica Re: sparaliżowany jamnik 15.12.03, 09:31
      zapytaj na ForumZwierzęta, tam nikogo krew nie zaleje.
      jeśli będzie potrzeba pomocy w wykonaniu, napisz do mnie - moze coś wymyślimy.
    • to.ya Re: sparaliżowany jamnik 15.12.03, 10:11
      Gość portalu: Lilka napisał(a):

      > szukam pomocy, czyli wózka dla mojego jamnika.

      Znajomi wożą jamnika na deskorolce.Naprawdę.Podściełają kocykiem,by było i
      miękko i ciepło. A inni znajomi wożą w wózku dla lalek.
      Mam nadzieję,że coś pomogłam "paróweczce".
      Zapytaj weterynarza, może on coś doradzi lepiej?
      3majcie się! (Ty i Jamnik)
      Pozdrawiam,
      Ewa.
      • soczewica Re: sparaliżowany jamnik 16.12.03, 23:43
        to.ya napisała:

        > Gość portalu: Lilka napisał(a):
        >
        > > szukam pomocy, czyli wózka dla mojego jamnika.
        >
        > Znajomi wożą jamnika na deskorolce.Naprawdę.Podściełają kocykiem,by było i
        > miękko i ciepło. A inni znajomi wożą w wózku dla lalek.

        :D
        potrzeba matką wynalazków. chociaż to opowieści o małych tragediach, ale opis
        psa na deskorolce budzi mój uśmiech. właściciele przegubów, łączcie się ;]
    • Gość: Oziris Re: sparaliżowany jamnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 23:46
      za flaszke sprawie ze twoj jamnik bedzie latal
    • skks Re: sparaliżowany jamnik 24.01.04, 14:35
      Bidne psisko!
      Ja swojego Fafika gdy dostał paraliżu jamniczego zawiozłem do uśpienia na
      Chłopską a tam lekarze powiedzieli, że na "to" zawsze jest czas - dostałem
      kilkadziesiąt zastrzyków i co rano o 6 psina dostawała w d.. i po dwóch
      tygodniach ozyła i do dziś zyje :))) i biega na czterech nogach!!
    • Gość: Gatsby Re: sparaliżowany jamnik IP: *.chello.pl 25.01.04, 16:25
      jamniki "standardowe" maja wszystkie błąd genetyczny i skłonnośc do takich
      przypadłości (jamniki szorstkowłose ze wzgledu na domieszke krwi sa mniej
      narażone) można to leczyc farmakologicznie, bądź operacyjnie (wycinaja kawałek
      kręgu, który uciska rdzeń) trzeba się tylko jak najszybciej zgłosić do
      weterynarza, bo czas tu odgrywa dużą rolę. a tak w ogóle nie wolno pozwalać
      jamnikom wskakiwać, a w szczególności zeskakiwać z kanapy czy łóżka. nie
      powinny również wchodzić, a zwłaszcza schodzić po schodach. czyli jamnik pod
      pachę i na spacer:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka