stefan4
10.04.25, 10:16
Niejakiemu Trumpowi Donaldowi z Usawic na razie nie udało się tyle, co niegdyś niejakiemu Stalinowi Józefowi z Cececepowa: sparaliżował i oniemił wszelką usawską opozycję oraz sądownictwo, ale ich nie zlikwidował.
Wobec tego ciągle mu grozi, że padnie ofiarą impeachmentu — czy to znaczy, że przerobią go na brzoskwinię?
- Stefan