Dodaj do ulubionych

List: Za komuny to dopiero były Wianki!

IP: *.chello.pl 25.06.09, 08:22
Jak widać na załączonym obrazku na Wiankach byli ludzie, którym się
podobało... Nawet wianki mają na głowach! Więc chyba nie było tak najgorzej..
Obserwuj wątek
    • Gość: ASR List: Za komuny to dopiero były Wianki! IP: 83.142.184.* 25.06.09, 08:26
      "choć obecnie nie jest poprawne politycznie dostrzeganie jakichkolwiek
      pozytywnych elementów w czasach tzw. komuny"- chyba pomylił Pan gazety. Akurat
      w Wyborczej skrajną polityczną niepoprawnością jest krytykowanie komuny i
      ośmielanie się wskazywać co było wtedy złe...
    • Gość: Magda List: Za komuny to dopiero były Wianki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 08:40
      Odgrzewane kluchy, odgrzewane kluchy, odgrzewane kluchy! Ile razy droga Gazeto
      opublikujecie list od czytelnika? Wianki były w sobotę, w zeszłym tygodniu... A
      Wy odgrzewacie ciągle te same kluski, jakby zabrakło Wam kreatywności na nowe
      tematy. Albo ogarnęło Was już takie lenistwo, że posiłkujecie się w kółko
      czytelnikami. Wstyd, Gazeto, wstyd. Może napiszecie w końcu coś pozytywnego, jak
      już się na te Wianki tak mocno uparliście. Wczorajszy "list" jakoś zgromadził
      wczoraj rzeszę zadowolonych krakowian, dlatego proponuję zakończenie tej farsy i
      wpierania, że Wianki to kicha.
    • Gość: ap_jen List: Za komuny to dopiero były Wianki! IP: 195.205.128.* 25.06.09, 09:03
      jasne że można by jakoś urozmaicić przebieg Wianków. Ale opcja z
      słuchaniem koncertu przez radio jakoś mnie nie pociąga..może wogóle
      niech wszyscy zostaną w domach i puścmy sygnał na całą polskę:/tylko
      gdzie wtedy specyficzny klimat koncertu..żadne rado i najlepsze
      słuchawki tego nie oddzadzą.
      • Gość: af Re: List: Za komuny to dopiero były Wianki! IP: *.152.153.136.dsl.dynamic.eranet.pl 25.06.09, 09:13
        klimat koncertu jest jak można sobie poskakać pod sceną, a nie jak do sceny jest 200m i wykonawcę (jak mam szczęście) to mogę oglądać jedynie na telebimie.
        • Gość: ap_jen Re: List: Za komuny to dopiero były Wianki! IP: 195.205.128.* 25.06.09, 10:07
          Zgadzam się, ale na takie skakanie pod sceną to można sobie pozwolić
          na koncercie małej gwiazdeczki w remizie:/w przypadku kravitza czy
          tego typu person myśle że ciężko będzie stworzyć kameralną atmosferę.
    • Gość: mrq out of the box IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.09, 09:06
      Nie jestem całkiem pewien, ale wydaje mi się, że "out of the box" to chyba
      jednak troszkę coś innego znaczy, niż wydaje się autorowi listu.
      • Gość: mrq out of the box IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.09, 09:08
        A nie, dobra, już znalazłem. Takie znaczenie też jest... Cofam com napisał przed
        momentem.
      • Gość: gosc Re: out of the box IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.09, 10:00
        'Out of the box' znaczy to co sie autorowi wydaje. Niekonwencjonalne, inne
        myslenie, kreatywnosc, szukanie nowych oryginalnych pomyslow czyli to czego KBF
        brakuje!
    • Gość: mg List: Za komuny to dopiero były Wianki! IP: 195.116.120.* 25.06.09, 09:10
      Szanowna Redakcjo,

      proszę, błagam, przestańcie w końcu jątrzyć! To jest już naprawdę nudne i zbliża
      się stylowo do publicystyki rynsztokowej, vide: program Pani Jaworowicz w TVP,
      Prosto z Polski w TVN24 i inne tego typu, które są w każdej nieszanującej się
      stacji telewizyjnej.

      Jednym się podobało, innym nie - tak było, jest i będzie. EOT.
    • Gość: af List: Za komuny to dopiero były Wianki! IP: *.152.153.136.dsl.dynamic.eranet.pl 25.06.09, 09:11
      Prawda!
    • Gość: lol Racja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 09:18
      Racja. Moi znajomi z Leeds w Anglii, którzy mnie odwiedzili, zapytali czy my nie mamy nic do pokazania polskiego, bo Kravitza to oni w Anglii mieli wiele razy. I dlaczego nazwa konceru to "Wianki", czy to nazwa jego trasy koncertowej? Musiałem im ostro tłumaczyć, ale i tak zbaranieli;)
      • Gość: bogus Re: Racja! IP: *.devs.futuro.pl 25.06.09, 12:49
        oni baranieja gdy dowiaduja sie, ze:
        1. u nas nie pada (leje po krakowsku) przez 365 dni w roku
        2. -50 stopni celsjusza jest norma na syberii
        3. polska lezy obok niemiec, ktorych tez na mapie nie umieja wskazac
        pozdrawiam tych wyksztalconych anglikow ;)
    • morand1 List: Za komuny to dopiero były Wianki! 25.06.09, 09:38
      Proponuję Autorowi wyprowadzić się do Korei ( północnej oczywiście).
      A pomysł z odtwarzaczami MP3 to niedorzeczność. Większość
      odtwarzaczy ma też funkcję nagrywania, a to pewnie nie spodobałoby
      się organizatorom koncertów.
      • Gość: raj Re: List: Za komuny to dopiero były Wianki! IP: 217.147.104.* 25.06.09, 11:29
        > Proponuję Autorowi wyprowadzić się do Korei ( północnej oczywiście).

        Jakoś nie pałam tęsknotą do tego kraju ;). Chciałem tylko pokazać, że za tzw.
        "komuny" byli ludzie, którym MIMO panującego ustroju udawało się zrobić coś
        fajnego, niejednokrotnie znacznie lepszego niż to, co się nam proponuje dzisiaj,
        kiedy to wprawdzie znacznie więcej można, ale za to znacznie mniej jest takich,
        którzy umieją naprawdę coś oryginalnego wymyślić...

        > A pomysł z odtwarzaczami MP3 to niedorzeczność. Większość
        > odtwarzaczy ma też funkcję nagrywania, a to pewnie nie spodobałoby
        > się organizatorom koncertów.

        Zapewne by się nie spodobało - no cóż, ogólnoświatowa paranoja w temacie tzw.
        "ochrony praw autorskich" to sprawa na oddzielną długą dyskusję... ;)
        Ale niedorzecznośc to nie jest, bo były i są na świecie imprezy, na których
        przekaz dźwięku organizuje się właśnie w taki sposób.
        • Gość: greg Re: List: Za komuny to dopiero były Wianki! IP: *.tvn.pl 25.06.09, 11:57
          Witam!

          Proponuję założyć sobie walkmana bądź użyć multimedialnego
          odtwarzacza mp4 - uruchomić sobie dowolną muzykę, pojechać np. do
          Tyńca nad Wisłe i w skupieniu i spokoju puścić na rzekę wianek.
          Wtedy uniknie Pan tego całego obrzydlistwa wiankowego, który Pana
          tak razi i denerwuje.

          pozdrawiam

          GP
      • Gość: krakus Re: List: Za komuny to dopiero były Wianki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 20:52
        A ja wlasnie uwazam, ze pomysl jest przedni. Supozycja, ze widzowie beda jakoby
        nagrywac koncert na swoje mp3 jest dopiero niedorzecznoscia, bo kazdy z nich
        moze sobie sciagnac z sieci nagranie idola studyjnej jakosci. Innej drogi nie
        ma, bo w tej konfiguracji terenowej nie ma mozliwosci naglosnienia bez
        przesuniecia dzwieku w czasie, a podana opcja zalatwia ten problem w najprostszy
        sposob. Tak wiec wyzbadzmy sie tradycyjnego juz w tej czesci Polski biadolenia,
        ze sie nie da.
    • Gość: Groblin List: Za komuny to dopiero było Jajobajo! IP: *.2.20.195.pp.com.pl 25.06.09, 09:45
      Oczywiście z wianuszkiem banknotów na głowie. Chore dla dzieci grubo po północy
      fajerwerki. Sami swoi za ciężką kasę z naszych portfeli zapychali dziurę i
      wypełniali czas łomotem o byle czym,rzeczywiście to swoisty stan wojenny w
      wykonaniu Ekyp JajoBajo siwy wąs.Podajcie koszty i podajcie się do dymisji.
    • Gość: freko Jedno jest pewne- fatalne miejsce na duży koncert IP: *.fdk.abpl.pl 25.06.09, 11:41
      Pomysł ze ściąganiem gwiazd pokroju Kravitza mi się podoba, to duże
      wydarzenie. Ale jak to ma być w tym miejscu - to szkoda pieniędzy. Publiczność
      kilometr od sceny- to zabije każdy koncert. I tak jest od lat... Nie ma co
      przesadzać z jakąś "tradycją" i znaleźć dogodniejsze miejsce. Albo zmienić
      formułę...
    • Gość: u List: Za komuny to dopiero były Wianki! IP: *.ghnet.pl 25.06.09, 11:54
      Tak idiotycznego pomyslu jeszcze nie slyszalem. Czlowiek nie ma zielonego
      pojecia o ogranizacji i imprez i ich naglasnianiu. Niech poda choc jeden
      przyklad gdzie cos takiego zastosowano.
      • Gość: raj Re: List: Za komuny to dopiero były Wianki! IP: 217.147.104.* 25.06.09, 13:35
        *Jeden* przykład podałem - Jarocin.
        Poza tym dostałem mailem informację (o czym nawet nie wiedziałem), że w całkiem
        niedawnych czasach takie rozwiązanie stosowano na Openerze i Selector Festivalu,
        z tym że nie poprzez odtwarzacze bedące własnością słuchaczy, lecz przygotowane
        specjalnie przez organizatorów (nieco na podobnej zasadzie jak robi się ze
        sprzętem do tłumaczeń symultanicznych na różnych międzynarodowych konferencjach)
        - i to się nie sprawdziło, bo ludzie słuchawki pokradli...
        A pomysł pochodzi w ogóle z kin samochodowych działających w USA w latach
        sześćdziesiątych - dźwięk z filmów ludzie przyjeżdżający do takiego kina
        odbierali na swoich radiach samochodowych...
        A jeszcze jeden trochę zabawny przykład (choć nie jest to byle co, ludzie
        przyjeżdżali z całej okolicy pokonując wiele kilometrów, żeby to obejrzeć!) jest
        tu - www.youtube.com/watch?v=rmgf60CI_ks Tu też dźwięk nadawany był przez
        radio, tym razem głównie po to żeby nie zakłocac spokoju sąsiadom... ;)
    • Gość: k. List: Za komuny to dopiero były Wianki! IP: *.chello.pl 25.06.09, 12:05
      Pomysł ze słuchaniem koncertu przez mp3 to największa bzdura jaką ostatnio na
      oczy widziałem.
    • Gość: bo List: Za komuny to dopiero były Wianki! IP: *.devs.futuro.pl 25.06.09, 12:23
      mnie najbardziej podobaly sie wianki ad 2000:)
      ale narzekac nie bede, bo lepiej ze jest cokolwiek niz nic
    • Gość: krakus List: Za komuny to dopiero były Wianki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 12:42
      Panie Jarosławie gratuluję znakomitej, wyważonej i rozsądnej wypowiedzi!!! Aż
      dziw, że znalazła ona miejsce w GW. To jest zdanie ogromnej większości
      mieszkańców Krakowa. Szkoda tylko, że urzędnicy miejscy na czele z bardzo
      zadufanym w sobie Panem Berkowiczem nie wsłuchują się w ten głos rozsądku.
    • ebe4 zaprosić Gwiazdę to najprostszy sposób na Wianki 25.06.09, 12:52
      a nie o to przecież chodzi. Popieram autora w kwestii koncertu. Zakole to
      dobre miejsce ale na jakieś widowisko woda-dźwięk, a nie typowy koncert.
      Poza tym ta "cepeliada" to w kontekście Wianków nie takie zło konieczne. Skoro
      wianki mają promować Kraków, to niech to będzie coś charakterystycznego dla
      tej tylko imprezy. Niech ludziom z Polski chce się przyjechać na te Wianki nie
      tylko dlatego, że będzie śpiewać gwiazda.
      • Gość: gość Re: zaprosić Gwiazdę to najprostszy sposób na Wia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 18:13
        Jak powiesz "niech" to przyjadą? Z całym szacunkiem, ale lokalna impreza czysto krakowska nie ściągnie tłumów. Będzie egzotycznie, ok, ale będzie też trącić myszką i nie przyjadą setki tysięcy ludzi. Właściwie to tylko krakusy wyjdą z domu celebrować samych siebie.
      • pendrek_wyrzutek Re: zaprosić Gwiazdę to najprostszy sposób na Wia 25.06.09, 18:31
        Czy Andrzej Gwiazda się zgodzi?
      • Gość: AK Re: zaprosić Gwiazdę to najprostszy sposób na Wia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 08:00
        Co za okropna kobieta, zamiast przeprosić i powiedzieć za rok
        poprawimy to brnie dalej w najlepszy sprzęt i że sie nie da.
        Widać że ma odejscie jak urzędnik byle tylko zaćmić oczy i
        zapomnieć. W tamtym roku byla podobna burza sugestii i KBF miał cos
        zmienic a nie zmienil nic chyba że na gorsze. Pozbyła sie jej
        Warszawa i meczy się z nią Kraków.
    • pendrek_wyrzutek Nie wiem kim jest ten Leon Krawiec 25.06.09, 16:46
      Nie wiem kim jest ten Leon Krawiec i nie chcę wiedzieć!
    • the_rapist Dziewic juz nie ma 25.06.09, 19:12
      wiec nie ma kto puszczac wiankow. Zeby czyms wypelnic ten wieczor zaprosili
      Artyste Zagranicznego. Proste?
    • Gość: Krakowianka List: Za komuny to dopiero były Wianki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 09:39
      Wianki....no moze nie dzisiejsze wianki, a jakies przywitanie lata w Krakowie - to dno. Mieszkałam pod Wawelem 50 lat temu, wianki na stałe wpisały sie w moje zycie, ale WAIANKI - nie koncert !!!
      Całkowicie zatraciło sie to co było fajne i jak zwykle zagosciła komercja i cos co powinno sie dziać nie pod ta nazwa.
      Ufam, ze wreszcie ktos sie obudzi i przywróci stara tradycje...
    • Gość: man List: Za komuny to dopiero były Wianki! IP: *.centertel.pl 26.06.09, 09:53
      KIM JEST AUTOR TEGO ARTYKULU.ZE TAK GADA I TE POMYSLY Z MP3 TO JAKIS
      KOSMOS !!!DROGI PANIE WIDAC ZE LUBI PAN PINDOLIC NA CALEGO.TO CO
      BYLO W LATACH 70 TO JUZ NIE WROCI .WIEC DALBY PAN SPOKOJ .NA DODATEK
      KRAKUSY PRZESTANCIE PITOLIC I BIADOLIC.ZAWSZE BEDZIE DUZO
      NIEZADOWOLONYCH ALE TO NIE POWOD ABY KAMIENIOWAC PRACOWNIKOW KBF I
      ZAPRZESTAC REALIZOWAC FAJNYCH POMYSLOW.BRAWO ZE COS SIE ZMIENIA I SA
      JESZCZE LUDZIE KTORZY CHCA TO ROBIC .
    • Gość: manu Re: List: Za komuny to dopiero były Wianki! IP: *.centertel.pl 26.06.09, 11:55
      ZA KOMUNY TO BYLO FANTASTYCZNIE !!!PZPR DAWALA KASE NA WIANKI I NA
      DZIALANI ZSMP KTORA KONTROLOWALA STUDENCKIE ZYCIE KULTURALNE .W
      SZUFLADACH BYLY PASZPORTY A W SKLEPACH TYLKO KASZANA I WODA.ROZUMIEM
      ZE AUTOR ARTYKULU MOWI O TYCH LATACH 70 .AZ LZA SIE KRECI W OKU
      PRAWDA !!!!A TERAZ TO JAKIS KAPITALIZM INNE ZWYCZAJE ,GWIAZDY Z
      ZAGRANICY GRAJA W KRAKOWIE OJ JAKIE TO STRASZNE!!!!DROGI PANIE
      STUKNIJ SIE W GLOWE I ZASTANOW SIE CO PISZESZ !!!PITALISZ I
      MARUDZISZ JAK POTLUCZONY!!! DAJ ZYC LUDZIOM I NIE PRZYPIEPRZAJ
      SIE .IDZ NA RYNEK NA BROWAR I TAM W BARZE TESKNIJ ZA PRL I WIANKAMI
      JASINSKIEGO!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka