Dodaj do ulubionych

Śledztwo w sprawie renowacji Rynku umorzone

IP: *.anonymouse.org 08.07.09, 12:54


Jakie to typowe w Krakowie, tak umarzać.

----------
Toż to jedno ciało. Czy widział ktoś by ręka odcięła rękę która ją karmi?
Obserwuj wątek
    • Gość: al Kpiny IP: *.ghnet.pl 08.07.09, 13:59
      Nieprawidłowości były i to poważne, prace prowadzono m.in. bez zezwolenia na
      budowę, przekroczone granice projektu itd. - w Krakowskiej Prokuraturze
      prokuratorzy zachowują się tak jakby nic nie widzieli i nie słyszeli, a nawet
      nie umieli czytać
      • Gość: R_R_S Re: Kpiny IP: *.xdsl.centertel.pl 08.07.09, 16:13
        Zgadza się, kpiny. Tylko że nie w tą stronę, w która piszesz. Prokuratura za
        wszelką cenę usiłowała znaleźć haka na budowę i ludzi z nią związanych.
        Najlepszym przykładem tego jest jej postępowanie w stosunku do eksperta, który
        opracował konstrukcję zabezpieczającą fundamenty Sukiennic. Chcieli go oskarżyć
        o... poświadczenie nieprawdy. Bo w projekcie napisał, że konstrukcja ma zapobiec
        ewentualnym uszkodzeniu fundamentów Sukiennic... a Sukiennice stoją. Nic się im
        nie stało. Znaczy, z tymi uszkodzeniami kłamał. Dawać pod sąd drania!
        • Gość: imd hulaj dusza, piekła nie ma IP: 82.177.125.* 08.07.09, 16:20
          Hulaj dusza, piekła nie ma!
          Bezcenne zabytki średniowiecznej architektury zżera grzyb, wywalono
          miliony z miejskich (naszych) pieniedzy dla chorej fanberii
          polityka, arcytekta i biznesowego ziomala. Przeprowadzono "śledztwo"
          (aj waj) z pieniedzy podatników i co? Została paskudna buda,
          zniszczone zabytki i kłopt z kasą na dokończenie robót, lub (daj
          Boże) zasypanie całości, bo toż to studnia faktycznie bez dna. I co?
          Prosze Państwa! Ladies and Gentelman! Attantion! NIE MA WINNYCH!
          Jest trup - nie ma zbrodniarza! ciekawostka...
          na marginesie: gdzie jest Tajster? stróżuje pod 13ką?
    • stasieczek5 Śledztwo w sprawie renowacji Rynku umorzone 08.07.09, 16:32
      Niezrównany wojak Szwejk często powtarzał, że "wrodzone matołectwo
      nie pozwala mu na zrozumienie istoty sprawy". Ja, w swej samokrytyce
      nie posunę sie tak daleko, ale sprawa Rynku Głównego w Krakowie
      stanowi dla mnie "orgazm niezrozumienia".
      Wszystko (w przypadku Rynku) było OK. A oskarżenia padały okrutne.
      My, mieszkańcy Krakowa oglądaliśmy wyłączoną z eksploatacji sporą
      część tego miejsca. Sławne ogrodzenia mnożyły się i powodowały
      totalną "kołowociznę" u przechodniów, jakieś obskurne
      budki "zdobiły" salon Krakowa (Europy ? Świata?). Kłócili się
      wszyscy ze wszystkimi.
      Aż, tu nagle, wbrew wcześniejszym oskarżeniom - wszystko jest "cacy".
      Gazeto,
      przestań pisać o tych wydarzeniach bo - jak to w Polsce i Krakowie -
      cała energia polityków, radnych, rajców miejskich, urzędników poszła
      w przysłowiowy gwizdek. A mnie, staremu krakowianionowi, kolejny raz
      udowodniono, że najważniejsza jest POLITYKA.
      • Gość: mieszka.niec Re: Śledztwo w sprawie renowacji Rynku umorzone IP: *.devs.futuro.pl 08.07.09, 17:17
        oczywiście dla GW ważniejsze będą psie g*wna niż potężna sprawa z remontem
        rynku. Czyli cisza w mediach bo we władzach Krakówka znajomi.
    • Gość: ibetyoulookgoodatt Śledztwo w sprawie renowacji Rynku umorzone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 20:22
      No oczywiście, wszyscy wypowiadający się powyżej znają sprawę i znają prawo lepiej niż prokurator zajmujący się nią od kilku lat. Więc to na pewno oni mają rację, a nie jakiś prokuratorzyna. Albo też cała ta sprawa to jeden wielki SPISEK.
      • Gość: Ala Wstyd dla Prokuratury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 19:54
        To już wiadomo kto będzie prezydentem:)
        ...........były zastępca komendanta miejskiego policji w Krakowie, nadzorował
        grupę operacyjną, która zajmowała się korupcją i aferami związanymi z łamaniem
        prawa budowlanego. Miał sukcesy – kilka ważnych osób trafiło do aresztu,
        dziesięciu postawiono zarzuty. Wśród nich byli urzędnicy, architekt i biznesmen.

        Z krakowskich afer najbardziej widowiskowa jest dotycząca rozkopania
        krakowskiego rynku. W znajdujących się pod nim podziemiach rodzina krakowskich
        biznesmenów o nazwisku Likus chciała stworzyć hipermarket. Pomysł popierał
        prezydent Majchrowski. Mimo zdecydowanego sprzeciwu konserwatora zabytków
        rozpoczęto tam badania archeologiczne. Przy okazji remontu rynku prokuratura
        wszczęła śledztwo w sprawie „sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa
        zagrażającego życiu wielu osób oraz mieniu znacznej wartości” podczas prac.

        Także wspomnianej rodziny Likusów dotyczyła sprawa nadbudówki prowadzonego przez
        nich Hotelu Starego. Została ona postawiona niezgodnie z projektem zatwierdzonym
        przez konserwatora zabytków. Kontrolerzy z nadzoru budowlanego mieli również
        wątpliwości co do legalności dwóch basenów hotelowych, groty solnej oraz klatki
        schodowej i szybu windy. Na właścicieli nałożono również karę 180 tys. zł, gdyż
        nie mieli oficjalnego zezwolenia na prowadzenie hotelu.

        Z kolei wspomniany architekt na początku czerwca trafił do aresztu pod zarzutem
        doprowadzenia do katastrofy budowlanej i złamania prawa budowlanego podczas
        remontu renesansowej kamienicy przy ul. Szerokiej 12.

        – Sprawy przekrętów budowlanych znane były w Krakowie od lat, jednak zgodnie z
        poleceniem komendy wojewódzkiej miały kończyć się odmowami wszczęcia śledztw –
        mówi dziś wprost inspektor Górak. Według niego, każda ze spraw dotyczyła
        zawiadomień złożonych przez mieszkańców Krakowa. Wśród osób zamieszanych w
        poszczególne sprawy byli urzędnicy, biznesmeni i gangsterzy, w tym grupa
        zajmująca się działalnością parabankową, kierowana przez przestępcę, który
        odsiedział niegdyś karę za handel narkotykami.
        wiadomosci.onet.pl/1361203,2677,1,1,kioskart.html
        • Gość: imd dość IP: 82.177.125.* 09.07.09, 22:28
          Nasze miasto stało się cennym obszarem do robienia kasy, przekrętów,
          rozmaitych interesów, prania brudnych pieniędzy. Jego przestrzeń
          publiczna została zawłaszczona dla indywidualnych interesów. ten
          artykuł jest tego dowodem. Może pora powiedzieć DOŚĆ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka