Dodaj do ulubionych

Słownik przez jedną osobę zablokowany

IP: 193.111.166.* 13.07.09, 07:39
a nie można tego DOCENTA zwolnić??
Obserwuj wątek
    • Gość: Mary Słownik przez jedną osobę zablokowany IP: 195.150.133.* 13.07.09, 07:44
      "Utracić coś jest łatwo, ale odrobić strat się nie da". Święte
      słowa! Polecam je wszystkim decydującym o polskiej kulturze, którzy
      forsują pomysły mogące doprowadzić niektóre instytucje i dzieła na
      skraj przepaści!
    • Gość: qwerty Krakowskie fumy ponad wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 08:38
      Niech by zdechli, ale ma być tak, jak ja kce.
      Bo jestem WAŻNY.
      To jest właśnie jedna z przyczyn "sukcesów" Krakowa.
      • Gość: Kato Młodszy Śmierdząca sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.09, 15:28
        Wydawnictwo Univeristas pana Nowakowskiego czyni zabiegi i podchody
        do przejęcia PSB o lat. W pierwszym roku po objęciu redakcji PSB
        przez prof. Romanowskiego pan Nowakowski był ciągłym gościem na
        spotkaniach redakcyjnych, opowiadał, jakie to perspektywy czekają
        serię, kiedy przejmie ją Universitas. Sprawa padła, bo okazało się,
        że koszty wydawania przez Universitas słownika będa znacznie większe
        od pieniędzy, za które PANowi udawało się ten słownik wydawać.
        PSB to nie tylko pisane dla specjalistów-historyków biogramy, ale
        przede wszystkim rozpoznawalna na świecie marka o dużej wartości
        komercyjnej (nb. nigdy nie wycenionej) + wielka baza tekstów - żyła
        złota dla wydawnictwa komercyjnego, które z tych tysięcy biogramów
        może "trzepać kasę" na kolejnych seriach i encyklopediach kupowanych
        na pierwsze komunie i pod choinkę - pocztach królów, leksykonach
        literatów, słownikach hetmanów itd. Oczywiście na początku wydawca
        komercyjny, który to przejmie z gigantyczną państwową dotacją w
        posagu, nie będzie ingerował w profil wydawnictwa, będzie tolerował
        to, że piszą to specjaliści dla specjalistów i całość jest
        deficytowa. Ale założę się, że po paru latach okaże się, że "...
        wicie, rozumicie, rachunek ekonomiczny, dość skamielin socjalizmu,
        trzeba iść z czasem..." i polska humanistyka pożegna się ze swoim
        okrętem flagowym, jakim jest od ponad pół wieku PSB w swoim
        dotychczasowym kształcie.
        Wygląda na to, że tym razem pan N. dopnie swego. Oczywiście
        całkowicie przypadkowo pan N. jest założycielem i pierwszym
        dyrektorem Insytytutu Książki. Pytanie dlaczego Instytut Książki
        przypadkiem wybrał akurat Universitas jako odbiorcę dotacji - czy
        był jakiś konkurs, przetarg na to - nie ma sensu. Przypadek to
        przypadek i tyle. Równie przypadkowo Universitas jest wydawcą 9
        książek szefa PSB (ciekaw jestem kwoty honorariów... - chociaż
        pewnie szef PSB jako "autorytet moralny" honorariów nie brał i
        konfliktu interesów nie ma). Równie przypadkowo Universitas
        wydawał... dzieła wybrane cytowanego w artykule prof. Janusza
        Tazbira, szefa rady naukowej PSB (i znów pytanie o honoraria - jw.).
        I oczywiście zupełnie przypadkowo szefa PSB i szefa Universitasu
        łączy wspólna pasja - chorobliwa niechęć do lustracji. Pan N. był
        przywódcą krucjaty antylustracyjnej na UJ, szef PSB zaś w prasie
        ogólnopolskiej. O prof. Tazbirze, rozdającym karty w polskiej nauce
        od lat 50-tych zeszłego wieku (sic!) nawet nie ma co wspomninać w
        tym kontekście...
        Jak się patrzy na to z bliska, to trudno się dziwić dyrektorowi
        Manikowskiemu. Można mu życzyć grubej skóry i trzymać za niego
        kciuki.
        • smutas1111 Re: Śmierdząca sprawa 13.07.09, 16:24
          No Kato sporo wyjaśniłeś. Nie znałem szczegółów ale cała te sprawa ewidentnie śmierdziała z daleka. Ukierunkowanie całej ofensywy na jedną osobę świadczy o tym dobitnie.Wydaje się, że cała dotacja poszła bez żadnego konkursu. PSB przejmuje komercyjny wydawca, z dotacji lecą pewnie potężne honoraria dla sekretarz PSB i pana Nowakowskiego z Universitas, wszystko poza kontrolą szefa IH PAN, który potem będzie się musiał tłumaczyć przed NIK-iem i Radą Naukową. Jak się cały ten przekręt po kawałku otworzy to jest ewidentne, że Manikowski akceptując taką malwersację sam by się położył po nóż.
          Szkoda tylko, że Wyborcza przyjęła na siebie rolę "obrońcy nauki", wtedy gdy jawnie chodzi o kasę, w tym komercyjne przejęcie marki PSB. Mam nadzieję, że to wyłącznie przez głupotę pani redaktor.
          • Gość: x Re: Śmierdząca sprawa IP: *.geod.agh.edu.pl 13.07.09, 20:25
            Oj, nie przez głupotę Pani redaktor, tylko przez układ towarzyski:
            krakowska GW zatrudnia synalka JWPana redaktora PSB na ciepłej
            posadce. Dociekliwym czytelnikom radzę sprawdzić, jakie brednie
            wypisuje R-junior ... A tatuś to przecież stary działacz SD - SD
            teraz wraca do gry - więc warto się podlizać!
            Brawo Panie docencie Manikowski, tak trzymać! Wpierw lustracja,
            potem dotacja.

    • Gość: ciekawski Słownik przez jedną osobę zablokowany IP: 213.180.137.* 13.07.09, 08:56
      Fajny podpis pod zdjęciem ;)
    • ar.co Słownik przez jedną osobę zablokowany 13.07.09, 09:19
      Ciekawe, ilu nic nierobiących krewnych-i-znajomych-docenta-królika
      zatrudnia IH PAN w Warszawie, dyskontując jeden z nielicznych,
      rzeczywistych sukcesów zawłaszczanych przez Instytut, czyli
      krakowski Polski Słownik Biograficzny? Bo na tych warszawskich
      nierobów pieniądze zawsze się znajdą. I to nie zdobyte własnym
      sumptem nadzwyczajne dotacje, ale pieniądze przydzielane "z
      rozdzielnika" z budżetu.
      • Gość: gość Re: Słownik przez jedną osobę zablokowany IP: 193.59.173.* 13.07.09, 12:33
        O ile wiem to w IHPAN pracuje jego żona profesor mediwista, zreesztą
        na długo tam pracowała rpzed jego przyjściem. Dyrektorem długo nie
        jest i nie zauważyłem by były jakies zmiany kadrowe. A co do
        dotacji, to GW moze najpierw by wszystkio sprawdziła a nie reagowała
        tylko dlatego ze jakiś człowiek ma znajomą redaktor. Otóz
        włascicielem słownika jest IH PAN ale jego wydawca jest prywatny, i
        ten prywatny wydawca, zamiast pieniądze dawać to chce je brać.
        Uważam ze doc. Manikowski robi rozważnie nie podpisując tej dotacji,
        moim zdaniem te 600 tys. jedyne na co by poszło to na spłaty długów
        niegospodarnego prywatnego wydawnictwa, czyli bezsensowane
        pompowanie kasy jak zwykle resztą.
        • bardzo-lysy Re: Słownik przez jedną osobę zablokowany 13.07.09, 12:50
          Zgadzam się, cwaniaczki z Krakowa rwą się do kasy i angażują autorytet sławnych stetryczałych profesorów. Jak wygląda PSB każdy wie. Z resztą na fotkach dużo widać... :))) 600 tysięcy na kawki i skarpety do sandałów dla paru nierobów budzi chyba refleksję...
          • Gość: Nie Re: Słownik przez jedną osobę zablokowany IP: 77.48.44.* 13.07.09, 13:31
            Universitas to nie jest pierwsze lepsze prywatne przedsiebiorstwo nastawione na
            wyciaganie kasy. Polecam zobaczyc liste wydanych przez nich tytulow (zazwyczaj
            wspolfinansowanych tak czy inaczej przez ministerstwa). PSB to fanstastyczna
            publikacja, ktorej mozna Polakom tylko pozazdroscic. Wali mnie w zupelnosci
            czyja zona, gdzie pracuje. Interesuje mnie dlaczego PSB ma nie wychodzic -
            osoba, ktora moglaby to wyjasnic mowi, ze z niczego nie musi sie tlumaczyc, bo
            ma takie prawo. Bez wzgledu na to, czy jest z Krakowa, Warszawy, Moskwy czy
            innego miasta brzmi to dla mnie podejrzanie.
            • Gość: kris Re: Słownik przez jedną osobę zablokowany IP: 193.59.173.* 13.07.09, 14:01
              A ja uważam że pan docent ma rację. Po pierwsze on prawnie odpowiada
              za wydawanie tego słownika. Po czym idzie dotacja nad którą nie ma
              żadnej kontroli bo idzie do kasy prywatnego wydawnictwa. Co będzie
              nie tak, zarzut io niegospodarność, to kto będzie odpowiadał?
              dyrektor IH PAN. A o słownik się nie bój, póki co jest wydawany. I
              mądrzej dobieraj słowa, bo PSB jest niezłym, ale akurat nikt go nam
              nie zazdrości, a na pewno nie włosi czy francuzi, którzy maja dużo
              lepsze słowniki. Nie zdziwię się jak sie póxniej okarze że dotacja
              wynosi nie 600.000 a 700.000 (bo ja o 700.000 słyszałem), a pan
              Nowakowski, w ramach tej dotacji nie przyzna sobie kilkuidzisięciu
              tysięcy złlotych nie wiadomo za co. I śmieszy mnie mówienie że PSB
              to jedyna wartościowa rzecz jaka wychodzi z IH PAN bzdury nad
              bzdurami któe móghł napsiać tylko ignorant.
              • ar.co Re: Słownik przez jedną osobę zablokowany 13.07.09, 14:45
                Jeżeli zmieniasz nick, to zmieniaj też serwer - bo jak na razie, to
                twój IP pokazuje, że sam piszesz pod różnymi nickami. Ciekawe skąd...
        • ar.co Re: Słownik przez jedną osobę zablokowany 13.07.09, 13:33
          Jaki prywatny wydawca? Widziałeś w ogóle kiedyś PSB? Jak nie, to
          zajrzyj na okładkę (taka szara, przed oprawieniem tomu) i
          przyczytaj: Słownik jest wydawnictwem PAU i PAN. To są według ciebie
          ci prywatni wydawcy? Chyba że przez "prywatnego wydawcę" rozumiesz
          Tow. Vistulana, które zajmuje się wyłącznie składem i łamaniem
          (popatrz na okładkę)? Najłatwiej rzucać oskarżenia, trudniej
          cokolwiek znać się na temacie, o którym się pisze.
      • Gość: kris Re: Słownik przez jedną osobę zablokowany IP: 193.59.173.* 13.07.09, 12:50
        W IH PAN pracuje żona docenta, ale czy nic nie robi? odnoszę inne
        wrażenie, byłem na stronie IH OPAN, mozna wszystko zobaczyć, i
        powiem szczerze że jest ona jedną z najbardziej zapracowanych osób,
        oto dowód:
        Ważniejsze publikacje:

        Zwischen Askesis und Modestia. Buß- und Armutsideale in polnischen,
        böhmischen und ungarischen Hofkreisen im 13. Jahrhundert, „Acta
        Poloniae Historica” 47, 1983, s. 33–53

        Polizia e servizi d’ordine a Firenze nella seconda metá del XIV
        secolo, „Ricerche Storiche” XVI, 1986, nr 1, s. 17–38

        „Accor’ uomo. Il „popolo” nell’amministrazione della giustizia a
        Firenze durante il XIV secolo, „Ricerche Storiche” 18, 1988, nr 3,
        s. 523–549

        Il controllo sulle città. Le istituzioni dell’ordine pubblico nelle
        cittá italiane dei secoli XIV e XV, w: Città e servizi sociali nell’
        Italia dei secoli XII–XV. Atti del dodicesimo Convegno
        Internazionale di studi tenuto a Pistoia nei giorni 9–12 ottobre
        1987, Pistoia 1990, s. 481–511

        Funkcje pisma w życiu publicznym późnośredniowiecznej Florencji.
        Uwagi na marginesie badań nad alfabetyzacją, „Odrodzenie i
        Reformacja w Polsce” 35, 1990, s. 23–37

        Świadomość regionalna na Śląsku w późnym średniowieczu, w: Państwo –
        naród – stany w świadomości wieków średnich, red. A. Gieysztor, S.
        Gawlas, Warszawa 1990, s. 253–267

        „Alta voce et sono tube premisso”. Heroldzi miejscy – między władzą
        a społeczeństwem, w: Biedni i bogaci. Studia z dziejów społeczeństwa
        i kultury ofiarowane Bronisławowi Geremkowi w sześćdziesiątą
        rocznicę urodzin, Warszawa 1992, s. 169–176

        Nadzór i represja. Władza i społeczeństwo w późnośredniowiecznej
        Florencji, Warszawa 1993

        The Florentine communal prison – Le Stinche – in the fourteenth
        century, „Acta Poloniae Historica” 71, 1995, s. 133–160

        Peregrinationes. Pielgrzymki w kulturze dawnej Europy, red. H.
        Manikowska, H. Zaremska, Warszawa 1995 (Colloquia Mediaevalia
        Varsoviensia, 2)

        Andegaweni, w: Dynastie Europy, red. A. Mączak, Warszawa–Kraków 1997
        (wyd. 2, 2004), s. 47–78

        Kultura Polski Średniowiecznej. XIV–XV w., red. nauk. B. Geremek
        [współautor], Warszawa 1997

        Feudalizm w Europie średniowiecznej i nowożytnej, red. H.
        Manikowska, J. Kochanowicz, „Roczniki Dziejów Społecznych i
        Gospodarczych” 58, 1998 (nr monograficzny)

        Le culte des saints patrons de villes dans l’archidiocèse de Gniezno
        au bas moyen âge, w: Fonctions sociales et politiques du culte des
        saints dans les sociétés de rite grec et latin au Moyen Àge et à
        l’époque moderne. Approche comparative, red. M. Derwich, M.
        Dmitriev, Wrocław 1999, s. 161–181

        Melioratio terrae and System Transformations on Lands to the East of
        the Odra during the Thirteenth Century and the Late Middle Ages, w:
        Poteri economici e poteri politici. Sec. XIII–XVIII. Atti
        della „Trentesima Settimana di Studi”, 27 aprile–1 maggio 1998, red.
        S. Cavaciocchi, Firenze 1999, s. 303–323

        Noc listopadowa 1526 roku we Wrocławiu (czyli o pożytkach płynących
        z reformacyjnego obrazoburstwa dla badań mediewistycznych), w:
        Między polityką a kulturą, red. C. Kuklo, Warszawa 1999, s. 341–350

        La topographie sacrée de la ville, le cas de Wrocław – XII–XV s., w:
        L’antropologie de la ville médiévale – ses aspects materiels et
        culturels, red. M. Tymowski, Warszawa 1999, s. 65–82

        Wrocławski „liber indulgentiarum” z końca XV w., w: E scientia et
        amicitia. Studia poświęcone profesorowi Edwardowi Potkowskiemu w
        sześćdziesięciopięciolecie urodzin i czterdziestolecie pracy
        naukowej, Warszawa–Pułtusk 1999, s. 131–144

        Princeps fundator w przedlokacyjnym Wrocławiu. Od Piotra Włostowica
        do Henryka Brodatego, w: Fundacje i fundatorzy w średniowieczu i
        epoce nowożytnej, red. E. Opaliński, T. Wiślicz, Warszawa 2000, s.
        37–57

        Translatio Jerozolimy do Wrocławia, w: Kościół, kultura,
        społeczeństwo. Studia z dziejów średniowiecza i czasów nowożytnych,
        red. W. Brojer, Warszawa 2000, s. 63–75

        Ostatnia droga heretyka. Kaźń fra’ Michele minoryty we Florencji w
        1389 r., w: Ludzie, Kościół, wierzenia. Studia z dziejów kultury i
        społeczeństwa Europy Środkowej (średniowiecze – wczesna epoka
        nowożytna), Warszawa 2001, s. 373–390

        Średniowieczne miasta-państwa na Półwyspie Apenińskim, w: Rozkwit
        średniowiecznej Europy, red. H. Samsonowicz, Warszawa 2001, s. 250–
        378

        L’aristocrazia nelle „sedes regni principales” della Polonia del
        secolo XII, w: Studi sulle società e le culture del Medioevo per
        Girolamo Arnaldi, red. L. Gatto, P. Supino Martini, t. 1–2, Firenze
        2002, t. 1, s. 341–358

        Ecclesia et civitas. Kościół i życie religijne w mieście
        średniowiecznym, red. H. Manikowska, H. Zaremska, Warszawa 2002
        (Colloquia Mediaevalia Varsoviensia, 3)

        Klasztor żeński w mieście, „Roczniki Dziejów Społecznych i
        Gospodarczych” 62, 2002, s. 7–46

        Religijność miejska, w: Ecclesia et civitas. Kościół i życie
        religijne w mieście średniowiecznym, red. H. Manikowska, H.
        Zaremska, Warszawa 2002 (Colloquia Mediaevalia Varsoviensia, 3), s.
        11–34

        La Pologne sous l’influence des Angevins de Hongrie, w: Les Princes
        angevins du XIIIe au XVe siècle. Un destin européen. Actes des
        journées d’étude des 15 et 16 juin 2001 organisées par l’Université
        d’Angers et les Archives départementales de Maine-et-Loire, red. N.-
        Y. Tonnerre, E. Verry, Rennes 2003 (Collection „Histoire”), s. 247–
        264

        Sodoma i Gomora w czternastowiecznej Florencji, w: Źródło: teksty o
        kulturze średniowiecznej ofiarowane Bronisławowi Geremkowi, red. W.
        Brojer, Warszawa 2003, s. 103–134

        Les couvents féminins dans les villes médiévales de L’Europe du
        Centre-Est, w: La femme dans la société médiévale et moderne (Actes
        du colloque de Nieborów 6-8 juin 2002), Varsovie 2005, s. 113–140.

        Political Culture in Central Europe (10th–20th Century), t. 1–2,
        Prague 2005, t. 1, red. H. Manikowska, J. Pánek, współpr. M. Holý

        Political Identities of Towns in Central Europe during the Late
        Middle Ages, w: Political Culture in Central Europe (10th–20th
        Century), t. 1, red. H. Manikowska, J. Pánek, współpr. M. Holý,
        Prague 2005, s. 135–159.

        Der Breslauer „liber indulgentiarum” und andere Quellen zur
        Erforschung spätmittelalterlichen Pilgerfahrten, „Jahrbuch der
        Schlesischen Friedrich-Wilhelms-Universität zu Breslau” 47/48
        (2006/2007), s. 47–64 (tłum. artykułu nr 76)

        Le corporazioni e il potere cittadino nelle città dell’Europa Centro-
        Orientale, w: Tra economia e politica: Le corporazioni nell’Europa
        Medievale. Atti del centesimo Convegno di studi tenuto a Pistola nei
        giorni 13–16 maggio 2005, Pistola 2007, s. 257–274

        Animarum cultura. Studia nad kulturą religijną na ziemiach polskich
        w średniowieczu, t. 1: Struktury kościelno-publiczne, red. H.
        Manikowska, W. Brojer, Warszawa 2008 (Colloquia Mediaevalia
        Varsoviensia, 4)

        Geografia sakralna miasta, w: Animarum cultura. Studia nad kulturą
        religijną na ziemiach polskich w średniowieczu, t. 1: Struktury
        kościelno-publiczne, red. H. Manikowska, W. Brojer, Warszawa 2008
        (Colloquia Mediaevalia Varsoviensia, 4), s. 95–131

        Jerozolima – Rzym – Compostela. Wielkie pielgrzymowanie u schyłku
        średniowiecza, Wrocław 2008 (Monografie FNP)

        Wpływ środowiska uniwersyteckiego na kulturę religijną w modelu
        recepcji kultury, w: Animaru
        • ar.co Re: Słownik przez jedną osobę zablokowany 13.07.09, 13:36
          Ale co to wszystko ma wspólnego z IH PAN? To są prywatne publikacje,
          które "produkuje" każdy pracownik naukowy, a nie wydawnictwa
          Instytutu.
          • Gość: kris Re: Słownik przez jedną osobę zablokowany IP: 193.59.173.* 13.07.09, 14:06
            "Ciekawe, ilu nic nierobiących krewnych-i-znajomych-docenta-królika
            zatrudnia IH PAN w Warszawie". To są twoje słowa któe musisz teraz
            odszczekać.

            Pracownimk IH PAN, czylio naukowiec nie zajmuje się składaniem
            książek ale ich pisaniem, a publikacje tej osoby sa też
            puiblikacjami IH PAN, w ramach pracy w tej instytucji. A i jeszcze
            jedno pan nowakowski, mógłby załatwić to oficjalną droga a nie próba
            szantazu przez gazetę. Szkoda że zapomniał wspomniec o tym że
            dotacja wynosi nie 600.000 a 700.000 a on ma dostać 30.000 złotych
            do własnej kieszeni.
            • ar.co Re: Słownik przez jedną osobę zablokowany 13.07.09, 14:42
              Czym innym są prywatne prace naukowe pracowników IH, czym innym
              prace IH. Bardzo wygodna sytuacja - pracują nad własnymi tematami,
              piszą o czym chcą i co ich interesuje, prowadzą własne badania - i
              za to dostają pensję. Z pracą w ramach instytutu nie ma to wiele
              wspólnego (nie mówiąc o tym, że jedna pani Manikowska nie czyni
              wiosny).
              A jak wygląda "droga oficjalna" w wykonaniu Manikowskiego - widać
              właśnie z artykułu.
    • pitland.pl Słownik przez jedną osobę zablokowany 13.07.09, 14:00
      marzy mi się Polska, gdzie za brak jednego podpisu jest odszkodowanie, realna gotówka wyjęta z kieszeni tak, aby bolało
      • Gość: kris Re: Słownik przez jedną osobę zablokowany IP: 193.59.173.* 13.07.09, 14:10
        A mi się marzy kraj gdzie osoba któa bierze dotację za nią
        odpowiada. PBS wydaje IH PAN ale pieniądze mają iść do redakcji, a
        kto prawnie za te pieniądze odpowiada? dyrektor instytutu, ja tez
        bym nie popdpisywał tej dotacji, gdybym za nią odpowiadał a nie miał
        żadnej kontroli nad jej gospodarowaniem. Pan nowakowski mi smierdzi,
        dlaczego nie chce poskarżyć się w ministerstwie? tylko używa
        zwykłego szantazu? I dlaczego kłamie? dotacja wynosi nie 600.000 a
        700.000? ja znam odpopiwedź, zapomniał gazecie wspomniec albo gazeta
        świadomie tego nie zrobiła, ze on otrzymuje z tej dotacji
        kilkladziesiąt tysięcy do własnej kieszenui, kompletnie nie rozumiem
        za co. Jak uważa że mu się nalezy, to sa inne formy nagradzania.
        • smutas1111 Ściema 13.07.09, 14:33
          Artykuł wyglądał od początku na niezłą ściemę. Jakieś zarzuty wobec szefa Instytutu odpowiedzialnego za przejrzystość finansową dotacji, bez podania żadnych faktów. Może faktycznie jest tam jakaś zła wola, ale my się tego nie dowiemy bez szczegółów, których Gazeta nam tradycyjnie celowo nie dostarcza.
          Jeśli natomiast jest tak jak pisze Kris, że większość kwoty dotacji ma iść na wynagrodzenia, w tym dla Pana Nowakowskiego z wydawnictwa, to jest to megaprzekręt, którego żaden rozsądny szef instytucji naukowej nie może firmować. Dopiero wtedy można by się było jego doczepić. I tak jak! Marnotrawienie itp.
          Może nie są to więc rozgrywki ambicjonalne między PAU i PAN, a po prostu walka o kasę dla paru kombinatorów. A wykorzystywanie zasłużonych starców to prawdziwy wstyd.
    • jkt2 Słownik przez jedną osobę zablokowany 13.07.09, 14:28
      Jeżeli Prezydent Polski nic nie podpisuje bez zgody, brata to co się czepiacie
      zwykłego za przeproszeniem docenta.
      Cała nadzieja w tym,że może doc.Mańkowski ma brata do którego" ma dojście
      redakcja" Słownika Biograficznego.
    • ar.co Słownik przez jedną osobę zablokowany 13.07.09, 16:48
      A tak na marginesie, to skąd te wszystkie "krisy", "katony" itp
      odkrywcy przekrętów mają te wszystkie rzekome rewelacje (np. o
      działaniach Nowakowskiego, "rzeczywistej" wysokości dotacji
      czy "spotkaniach redakcyjnych"), skoro nie ma na ich temat ani słowa
      w artykule?
      • Gość: Myster Re: Słownik przez jedną osobę zablokowany IP: *.ghnet.pl 13.07.09, 18:19
        Dodam jeszcze lyzke dziegciu. Czy to historycy, czy to polonisci, politolodzy
        (ci z gornej polki) zauwazaja systematyczny spadek jakosciowy wydawanego PSB. To
        juz nie to samo co kiedys. Dawniej pisali do niego glownie specjalisci. Biogramy
        byly obszerne, bogate w faktografie, poprzedzone niekiedy dlugoletnia kwerenda
        zrodlowa i biblioteczna. Dzisiaj nie ma kto pisac tych biogramow. Zamiast
        fachowcow pisza je albo przypadkowe osoby albo pracownicy Slownika, ktorzy sila
        rzeczy oblozeni sa robota i nie maja czasu na badania naukowe. Efekt jest taki,
        ze PSB zaczyna marniec...
    • Gość: yte Słownik przez jedną osobę zablokowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.09, 18:58
      w krakowie pracownicy słownika spokojnie dorabiają na innych
      etatach -szkoły i uczelnie i jeszcze coś tam "swojego" stukają,ot
      cała prawda
      • bardzo-lysy Re: Słownik przez jedną osobę zablokowany 13.07.09, 20:56
        Bardzo wesoła jest ta informacja o ciężkiej pracy w PSB i braku czasu na dorabianie. Sam redaktor naczelny ma kilka większych fuch.
        pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Romanowski_(literaturoznawca)
    • Gość: nieuk Słownik przez jedną osobę zablokowany IP: *.broker.com.pl 13.07.09, 19:59
      Do Mystera
      Chopie,tyś chyba nigdy Polskiego Słownika Biograficznego" nie widzioł. Tam nigdy
      fotek nie było. Poczytaj se lepiej "Gale", tam ich pod dostatkiem:)
      Wielu "specjalistów" do Słownika nie pisze,bo się nie opłaca. A co zrobiło
      kierownictwo IH PAN, żeby to zmienić?
    • Gość: nieuk Słownik przez jedną osobę zablokowany IP: *.broker.com.pl 13.07.09, 20:17
      Mystery.Sorki za niedoczytane fotografie (faktografie). Żółć i zawiść wylewana
      pod tym artykułem naprawdę osłabia ostrość mojego widzenia:) Ja spotkałem się
      z przeciwnymi ocenami PSB. A tak swoją drogą, ktoś za ten PAN wreszcie
      powinien się zabrać (niejeden polityk już to zapowiadał). Ale to już szerszy
      temat organizacji naszej nauki
      • Gość: Myster Re: Słownik przez jedną osobę zablokowany IP: *.ghnet.pl 13.07.09, 20:57
        Do "nieuka", nie pisalem, ze PSB jest slabym wydawnictwem, wciaz jest to
        najlepsze wydawnictwo tego typu, jednak dostrzegam pewne wady. II edycja PSB lub
        tez jakies tomy uzupelnieniowe beda konieczne, ze wzgledu na zmieniajacy sie
        stan badan. Szata graficzna tudziez jakosc wydania nigdy nie byla mocna strona
        PSB, ale przeciez nie o to w tym chodzi. Kiedys byly pomysly wspolpracy z TVP,
        czy tez edycji internetowej wersji PSB, ale narazie nic nie slyszalem o tych
        planach.Nie wiem jak wyglada sprawa wynagradzania autorow hasel, ale
        rzeczywiscie byc moze wielkiej klasy specjalisci z poszczegolnych zagadnien nie
        sa usatysfakcjonowani gażami, czy tez nie chca (nie moga) poswiecic wiecej czasu
        danemu biogramowi (standardem zawsze powinno byc podawanie dat urodzin i
        smierci, bardzo czesto wystarczyloby przeprowadzic kwerende w ksiegach
        metrykalnych, tylko, ze jest ona dosc zmudna i czasochlonna). Co do kwestii
        zatrudniania na etatach to generalnie obowiazuje zasada nepotyzmu. Przyszlosci
        PANu nie bardzo widze, bo to w zasadzie relikt dawnej epoki. Jako ciekawostke
        mozna powiedziec, iz w zasadzie nadal utrzymywane sa 2 instytucje PAU i PAN (po
        co ?)
        • ar.co Re: Słownik przez jedną osobę zablokowany 14.07.09, 00:22
          Podejrzewam, że z tymi datami urodzin i śmierci sprawa nie jest tak
          prosta, aby zależało to tylko od pracowitości czy lenistwa autorów.
          Po pierwsze, nawet księgi kościelne pochodzą dopiero gdzieś z końca
          XVI w. - w dodatku siłą rzeczy obejmują tylko katolików (a w końcu
          trochę tych nie-katolików mieliśmy); księgi "świeckie" są jeszcze z
          200 lat późniejsze. Po drugie - nie wiem, jaki procent tych ksiąg
          się zachował, ale nie założyłbym się, że więcej niż połowa; raczej
          dużo mniej. Po trzecie, żeby sprawdzić coś w tych księgach, trzeba
          niestety wiedzieć, gdzie szukać - a nasza historia obfituje w
          wygnańców, zesłańców, uciekinierów itp, co do których nigdy nie
          można mieć pewności, gdzie naprawdę skończyli życie; chyba nie
          proponujesz przeszukiwania na potrzeby PSB wszystkich zachowanych w
          Polsce ksiąg metrykalnych, + oczywiście takież księgi za granicą?
          Nie mówiąc już o tych, którzy nawet nie mają grobu, a co dopiero
          jakiegokolwiek świadectwa śmierci. Ogólnie rzecz biorąc - nie sądzę,
          żeby autorom jedynie nie chciało się poświęcić więcej czasu, to
          raczej sprawa zachowania - czy w ogóle istnienia źródeł.
    • Gość: qqqq Słownik przez jedną osobę zablokowany IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.09, 21:55
      Pewnie, pewnie, cała kasa w ręce Warsiawki !
      I tego sie trzymajmy ! Tak było, jest i będzie !
    • Gość: 1.karotka Słownik przez jedną osobę zablokowany IP: *.unused.zigzag.pl 21.07.09, 14:53
      Nalezy do tej dyskusji dodać pewną, wydaje mi sie istotną
      informacje, która da pelniejszy obraz sytuacji. Należy wspomnieć, o
      wieloletnim sponsoringu Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej (instytucji
      poza rządowej). Fundacja spokojnie, systematycznie od 1994 roku
      przekazuje subwencje na opracowanie redakcyjne i druk 3 zeszytów
      rocznie. Nawet, kiedy prof. A.Romanowski rozpaczał, że odchodza z
      Redakcji wyszkoleni pracownicy - by ich zatrzymac uwzgledniono w
      kosztorysie pewien fundusz premiowy dla pracowników. Zmieniono nieco
      zasady - w tej chwili finansowane jest opracowanie red. i druk, ale
      finansowanie nadal trwa. "Slownik" otrzymuje wsparcie finansowe z
      Fundacji na rzecz Nauki Polskiej nieprzerwanie od 15 juz lat, ale o
      tym fakcie poza adnotacja na okladce, niewiele sie mowi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka