Dodaj do ulubionych

Kraków – wrakowisko samochodowe

02.09.09, 00:48
Od jakiegoś zauważam że na naszych osiedlach jest mnóstwo porzuconych wraków
samochodowych. Codziennie zawożąc córkę do przedszkola mijam kilka wraków na
moim osiedlu i na osiedlu obok. Każdy z nas wie o taki stojącym na osiedlowej
ulicy wraku. Dochodzę do wniosku że do tego złomowiska przyzwyczailiśmy i
musimy coś z tym zrobić. Samochody takie zajmują cenne miejsce, szpecą
otoczenie, stanowią zagrożenie – dzieci po pewnym czasie „adoptują” wraki na
miejsce zabawy.

Moje propozycje to:

Zmobilizować odpowiednie służby (przesyłając im spis wraków).
Nagłośnić problem w mediach (spróbuje zainteresować Gazetę Wyborczą).
Zmobilizować właścicieli.

Proponuje szanowni forumowicze o stworzenie listy wraków stojących na naszych
ulicach ponad pół roku proszę o posty w formacie - ulica samochód i opis tego
co jeszcze pozostało - np.
ul. Karmelicka czerwony fiat bez kół

Czekam na inne propozycje – w naszym interesie jest to załatwić.
Obserwuj wątek
    • patusia.3 Re: Kraków – wrakowisko samochodowe 02.09.09, 09:14
      przyłączam się,Żabiniec np to masakra tylko na jednej ulicy naliczyłam takich
      wraków ok 10
    • kissmygrass Re: Kraków – wrakowisko samochodowe 02.09.09, 10:54
      krak-wrak napisał:

      > Moje propozycje to:
      >
      > Zmobilizować odpowiednie służby (przesyłając im spis wraków).
      > Nagłośnić problem w mediach (spróbuje zainteresować Gazetę Wyborczą).
      > Zmobilizować właścicieli.


      Punkty 2 i 3 sobie odpuść, bo to nie przyniesie skutku. Natomiast zgłoszenie
      potencjalnie porzuconego auta Straży Miejskiej powinno poskutkować, czego
      dowodem jest historia sprzed dwóch-trzech lat, w której uczestniczyło
      niekoniecznie świeże rocznikowo auto znajomego z pracy, pozostawione na uliczce
      pod biurem na czas urlopu (dwa tygodnie), w okolicy niekoniecznie typowo
      biurowej. Po tygodniu sąsiedzi powiadomili Straż Miejską, że ktoś porzucił auto
      (i chwała im za czujność, nie żebym narzekał), a strażnicy ucieszyli się, że
      gotowi im jesteśmy dać numer telefonu do właściciela, bo oni by musieli drogą
      służbową przez policję i CEPIK.

      Wracając do ad remu (za klasykiem), zamiast pisać posty na forum złap za
      słuchawkę :)
    • krak-wrak ul. Komandosów - biały ford 02.09.09, 14:40
      ul. Komandosów - biały ford (raczej szary od brudu)
      oczekuje na kolejną zimę

      Myślę że jak powstanie taka lista to będzie można zweryfikować skuteczność
      straży miejskiej za parę miesięcy
      • kr_kr Re: ul. Komandosów - biały ford 02.09.09, 15:01
        > Myślę że jak powstanie taka lista to będzie można zweryfikować skuteczność
        > straży miejskiej za parę miesięcy

        A czy Straż Miejska postawi koło niego tabliczkę: "dotarliśmy do właściciela, właściciel nie uważa go za złom a jedynie za chwilowo nieużywany"?
        • nrtp Re: ul. Komandosów - biały ford 02.09.09, 16:00
          jest na to sposób. Wystarczy, że złodzieje ukradną takiemu gniotowi tablice
          rejestracyjne, wtedy auto nie może stać na publicznym parkingu. Właścicielowi
          nie będzie się opłacało rejestrować od nowa złomu, przez co zmuszony będzie go
          usunąć. Polecam - działa. Oczywiście w żadnym wypadku nie pochwalam kradzieży,
          jednak wiadomo, że złodzieje często kradną tablice akurat z takich "łatwych kąsków".
          • bei Re: ul. Komandosów - biały ford 04.09.09, 18:04
            Przez naszą miejscowosc bardzo często przejezdżają poszukiwacze
            złomu- jesli wysłalibyście mi na gazetowego maila DOKŁADNE ADRESY
            porzuconych aut- mogłabym wydrukować i wręczyć im te informacje.
            Nie mamy żadnych problemów z pozbyciem się złomowych śmieci, odkąd
            pojawiły sie te "firmy";
            Zazwyczaj dwu, lub trzyosobowe, dysponują ciężarowum autem, sprzętem
            do demontażu:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka