14.04.05, 13:00
Czy korzystałyście kiedyś z usług detektywa?? Mam pewne podejrzenia dotyczące
mojego męża. Chciałabym to sprawdzić. Myślałam o detektywie L.Jak to się
załatwia? Ile kosztuje? Czy może macie kogoś do polecenia? Jestem z Warszawy.
Pomóżcie proszę......
Obserwuj wątek
    • joa.joa Re: Detektyw 14.04.05, 13:02
      > Myślałam o detektywie L.

      ??? słyszałam o detektywie R. ale L.?
      • kafka25 Re: Detektyw 14.04.05, 13:07
        Dzięki joa.joa. Bardzo pomocne.

        L - miało oznaczać to: sad a nie pierwszą literę nazwiska.
        • joa.joa Re: Detektyw 14.04.05, 13:12
          > Dzięki joa.joa. Bardzo pomocne.

          Och, no i po co ten sarkazm od razu... w nowowustanowionym dniu Zdrowego
          Egoizmu Matki w dodatku... wink

          R. jak RUTKOWSKI, to jedyny jaki przychodzi mi do głowy.

          A czy to coś poważnego z tym mężem...? Nie to, żebym była wścibska, nieee...
          • kafka25 Re: Detektyw 14.04.05, 13:15
            Poważne sad
            • joa.joa Re: Detektyw 14.04.05, 13:18
              A można Ci jakoś pomóc? bo wiesz, jak się wszystkie zbierzemy to może coś
              uradzimy-w końcu od tego jest forum, nie? Pozdrawiam (i proszę, nie martw się
              bo nigdy nie jest tak źle żeby nie mogło być gorzej)
          • nik1 Tylko nie Pan R!!! 14.04.05, 13:24
            Tylko nie Pan R. Błagam . To gwiazda a nie fachowiec. I kasę bierze taką, że
            włosy się jeżą. Naprawdę wiem co mówię.
            Jest kilka agencji ochrony w Warszawie. Tam też pracują tzw. detektywi. Możesz
            poszukać namiarów w internecie. Możesz też popytać znajomych czy mają koś w
            policji. Chłopaki z policji czasem się godzą na "prywatne zlecenia".
            Powodzenia.
            • joa.joa Re: Tylko nie Pan R!!! 14.04.05, 13:26
              W pierwszym odruchu mi się napisało bo innych nie znam. Więc już się nie
              odzywam.
        • kingusi Re: Detektyw 14.04.05, 13:16
          Ja wprawdzie nie korzystalam ale sprobuj poszperac w Panoramie Firm albo na
          forum regionalnym. Jesli chodzi o cene to sadze, ze to raczej droga zabawa ale
          zadzwon i po prostu popytaj.
          Czy to w ogole konieczne? Moze sama sie zabaw w detektywa jesli jestes juz tak
          zdeterminowana?
          • natiz Re: Detektyw 14.04.05, 13:21
            Mnie byłoby szkoda kasy. Nie masz brata albo zaufanej koleżanki czy jakiegoś
            innego sposobu? Jeżeli chłop niewinny - to jakby się poczuł gdyby się
            dowiedział, żeś firmę do śledzenia wynajęła,a jak winny, to powtarzam - szkoda
            na niego kasy. Chyba lepsza w tym wypadku jest kobieca intuicja.
            • joa.joa Jestem za! 14.04.05, 13:22
          • t.jagielka1990 Re: Detektyw 21.10.15, 11:02
            Rzetelne usługi detektywistyczne - Lampart. Dowody na zdradę, poszukiwanie osób to specjalność doświadczonej agencji w Warszawie. Cennik usług można sprawdzić na stronie www lub bezpośrednio zadzwonić na infolinię: tel: +48 698 679 679.

    • bea.bea Re: Detektyw 14.04.05, 13:31
      PO CO? Po co wynajmowac dedektywa, nie lepiej porozmawiać?
      A jeśli dedektyw potwierdzi twoje podejrzenia to co?
      a jeśli ich nie potwierdzi?

      Generalnie nie jestem osoba zazdrosna choc gdybym była to kurcze umarłabym ...
      mój mąz jest agentem ubezpieczeniowym , więc może zawsze powiedzieć , że był u
      klienta, a ma ich sporo...
      wczoraj wróil o 23.30...i tak często...
      dzwonia do niego kobiety smile)

      powiem ci tak ja bym porozmawiała.....bo jestem zbyt dumna by bawić sie w
      szpiegowanie latanie itp....jest to dla mnie ponizające ....

      a co dalej?...to zalezy od odpowiedzi i od tego akurat związku..smile

      trzymaj się cieplutko i głowa do góry...będzie dobrze...
      • bea.bea Re: Detektyw 14.04.05, 13:34
        a itaka śmieszna historia...miałam kolege który miał firme dedektywistyczną ..i
        on opowiadał , że pewna pani dała im zlecenie na sledzenie swojego męża , który
        notorycznie ją zdradzał...ona wiedziała o wszystkich paniach,ale za nic nie
        mogła sie dowiedziec kim jest , a może była pani nr12....smile))
      • kafka25 Re: Detektyw 14.04.05, 14:03
        Nie mam takiej koleżanki, kolegi....
        Jeśli detektyw potwierdzi, to w końcu będę miała argument w ręku sad
        Póki co, mąż twierdzi, że przesadzam i nie ma o co kopii kruszyć
    • yokono Re: Detektyw 14.04.05, 14:03
      www.popowski.pl/kontakt/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka