Dodaj do ulubionych

Przyjmę frytkownicę

20.01.06, 19:49
Witam
Może ktoś z was ma w domu niepotrzebną frytkownicę .
Pozdrawiam Artur
Obserwuj wątek
    • kobietka281 Re: Przyjmę frytkownicę 20.01.06, 20:46
      a ja bym przyjeła całe wyposażenie kuchnismilesmilehehe

      pozdrawiam smile
      hehe
    • angelikadzelka Re: Przyjmę frytkownicę 20.01.06, 22:54
      tez chętnie przyjmę wink ale co to ma wspólnego z tym forum ?wink
    • akwabud Re: Przyjmę frytkownicę 20.01.06, 23:22
      Przepraszam nie chciałem nikogo obrazić , nie stać mnie na kupno frytkownicy ,
      a mój synek bardzo lubi frytki i rybę smażoną , więc jeśli ktoś ma zbędną
      frytkownicę to bardzo chętnie ją przyjmnę .
      Pozdrawiam Artur
      • angelikadzelka Re: Przyjmę frytkownicę 20.01.06, 23:27
        nikt nikogo nie obraził, ja tez chętnie przyjme, naprawde smile
    • saba76 Re: Przyjmę frytkownicę 21.01.06, 14:40
      garnek, + sloik oleju + wybierak, + frytkownica


      dodam ,ze moj garnek to mama huhu pare latek ,sluzy teraz wylacznie do robienia
      fryteksmile i nie ma jedego uchasmile
      • saba76 Re: Przyjmę frytkownicę 21.01.06, 14:42
        dodam ,ze frytki też robimy czesto ,normalnie na obiad raz w tyg, a rybe tez
        można zrobić na patelni, albo dokupić koszyk do pieczenia w głebokim oleju

        Frytkownice zabierajam iejsca, prad....
    • akia_k Re: Przyjmę frytkownicę 21.01.06, 14:59
      Na brak kasy nie narzekam, ale jakoś nigdy nie czułam potrzeby posiadania
      frytkownicy wink Frytki robimy w garnku z koszyczkiem jest wystarczający. Według
      mnie taka frytkownica to zbędny wydatek (tak samo jak np. krajalnica)
      • angelikadzelka Re: Przyjmę frytkownicę 21.01.06, 15:01
        nie no krajalnica sie przydaje wink tez mam garnek, kiedys bez sitka teraz z
        sitkiem i jest zarezerowany tylko do frytek smile a frytki pycha smile

        zbedny wydatek to np. suszarka do grzybów smile)))))

        pozdrawiam
        Angelika
        • akia_k Re: Przyjmę frytkownicę 21.01.06, 15:10
          no mi krajalnica nie jest potrzebna bo wszystko raczej krojone kupuję wink)
          eee a co to jest suszarka do grzybów smile))
          • myszka2250 Re: Przyjmę frytkownicę 21.01.06, 16:01
            i po co te komentaze skoro ta pani prosi o frytkownice to widocznie jej
            potrzebuje a jesli niechce sie pomuc to poco komentowac
            pozdrawiam


            a wydaje mi sie ze to forum nosi nazwe oddam przyjme a nie szukam dobrych i
            złosliwych rad


            Anita
            • mamaroksany Re: Przyjmę frytkownicę 21.01.06, 16:31
              frytownica jest tylko z nazwy urządzeniem do robienia frytek a tak naprawdę
              powinna się nazywać produktor smrodu i pary w całym domu bo ja osobiście jak mam
              robić frytki w niej to tylko latem, wynosząc ja na podwórko z dala od wszelkich
              okien, no chyba ze kogoś stać na taką co kosztuje koło 600zł, mnie nie więc mam
              szajs...
              • angelikadzelka Re: Przyjmę frytkownicę 21.01.06, 21:00
                trzeba miec troche umiaru w prośbach.... stad te komentarze...

                a suszarka do grzybow to takie cos okragle, duze i lekkie co zuzywa duzo pradu
                i gdzie podobno sie suszy grzyby wink

                pozdrawiam
                • akia_k Re: Przyjmę frytkownicę 22.01.06, 01:54
                  no właśnie umiar wink
                  poza tym Myszko2250 nie uważam naszych komentarzy za złośliwe, zawsze staram
                  się delikatnie wytłumaczyć, że bez pewnych rzeczy można żyć smile)

                  dzięki Angelikadzelka za wyjaśnienia grzybowe wink, hehe grzyby suszę w
                  piekarniku oczywiście smile)) i niech tak zostanie wink
                  • papuzka_gda Re: Przyjmę frytkownicę 22.01.06, 13:01
                    Moja kolezanka jest grzybiara i mowi,ze dzis nie wyobraza sobie suszenia w
                    piekarniku i tego zapachu w calym domu.

                    A tak na marginesie, mi tez najlepiej smakuja frytki z rondelka z oliwa
                    (wyjmowane lyzka cedzakowa). To tak na szybkiegowink
                    • angelikadzelka Re: Przyjmę frytkownicę 22.01.06, 13:36
                      u mnie grzybki suszy się albo na sznurku nad kuchenką, albo na balkonie na
                      specjalnie skonstruowanej przez mojego tatusia machinie - drewniana rama z
                      siatka w srodku smile))) ogromne to jest :]

                      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka