Dodaj do ulubionych

szczeście w nieszczęściu

    • aurelia57 Re: szczeście w nieszczęściu 31.07.06, 12:23
      hop!
    • aurelia57 szczęście w nieszczęściu 02.08.06, 12:59

    • aurelia57 szczeście w nieszczęściu 04.08.06, 21:43
      hop
    • aurelia57 szczeście w nieszczęściu 07.08.06, 18:29

    • aurelia57 szczeście w nieszczęściu 12.08.06, 19:38
      hop
    • aurelia57 szczeście w nieszczęściu 19.08.06, 13:41
      up
      • aurelia57 Witam Wszystkie mamy po dłuuuuugiej przerwie... 22.09.06, 12:25
        Niestety tak się złożyło, ze nie moglam byc przez ostatni czas na forum, za co
        przepraszam Wszystkie Mamy!!! Obecnie jestem po operacji teraz to tylko moje
        zdrowie mi w głowie, ale o Małych Aniołeczkach równiez nadal pamiętam!!!Takze
        nadal prosze o pomoc! Z gory serdecznie dziekuje!
        pozdrawiam Aurelia.
        • zonkakrzysia1 Re: Witam Wszystkie mamy po dłuuuuugiej przerwie. 22.09.06, 12:54
          witaj pamietam o was i z myślą o starszych dziewczynkach zrobiłam w domu
          remament są to ubrania na ok 7 lat czyli ok 128 cm wzrostu raczej na szczupła
          osóbke nie wiem czy bedą dobre napisz mi rozmiary pa czekam na wiadomość
    • zonkakrzysia1 Re: szczeście w nieszczęściu 22.09.06, 12:57
      napisz mi prosze jakie to województwo i czy ktoś z domowników jest na statusie
      osoby bezrobotnej mam dostep do kursów z całej polski właśnie dla takich osób
      przeważnie dla kobiet ewa (fajnie że jesteś .....)
      • zonkakrzysia1 Re: szczeście w nieszczęściu 22.09.06, 13:37
        a i jeszcze konkretnie czego jest potrzeba bliźniaczkom może mam zabawki też
        sie jeszcze jakieś znajdą pa
    • magda_100 Re: szczeście w nieszczęściu 23.09.06, 00:04
      Mam do oddania zimowe Bartki na futerku rozmiar 25 - nie wiem czy nie będą już
      za małe? Tylko lojalnie uprzedzam - są podniszczone (mają pościeraną skórkę z
      przodu na noskach, przez co wyglądają niepięknie) i stoją sobie luzem od zimy
      (czyt. kurzą się i wymagają wyczyszczenia). Jeżeli p. Mariola chce i będą dobre,
      proszę o kontakt na priv to wyślę.
      Pozdrawiam
      • aurelia57 Re: szczeście w nieszczęściu 23.09.06, 08:55
        Witamsmile
        Wszystko jak najbardziej sie przydasmile dziewczynki wlasnie nosza buciki w
        rozmiarze 24-25 takze dziekuje za wszystkosmilesmilesmile to jest woj. kujawsko-
        pomorskie. Mariola jest osoba bezrobotna, takze jezeli chodzi o te kursy, to
        moze da sie jakos pomoc...?!
        pozdrawiam Aurela.
        • zonkakrzysia1 aurelia 26.09.06, 12:26
          znalazłam jeden w golbiu-dobrzynie żeromskiego 40 tel 056 6834546
          biuro@edukator.neostrada.pl " kształcenie i rozwój" dotyczy zawodu szwaczka
          krojczy zapewniają dyplom dla 30% zatrudnienie co w związku ze starszymi
          dziećmi paczka czeka napisz rozmiar dla dziewczynki na ok 12-13 lat szczupła
          na zime jesień
          • aurelia57 Re: aurelia 26.09.06, 13:18
            Ten kurs to strasznie daleko od nassad chyba nic z tego nie wyjdziesad a jezeli
            chodzi o rozmiar podalam w ogloszeniu o plytachwink pozdrawiamsmile
            • zonkakrzysia1 Re: aurelia 26.09.06, 13:21
              a jakie jest najbliższe miasto na takich kursach zwracajią za podróż i opieke
              nad dziećmi 321 zł lub coś koło tego sama teraz jeżdźe do warszawy
              • aurelia57 ... 26.09.06, 13:29
                Najblizsze miasta to uchola, Chojnice i Bydgoszcz...Nie wiem, czy z tego cos
                wyjdzie...sad
                • michiko wszędzie za daleko. Wyuczona bezradność 26.09.06, 15:28
                  klientów pomocy społecznej. Wszędzie za daleko, co z dziećmi problemy można
                  mnożyć.
                  Najłatwiej to dostawac kasę od państwa i innych dobrych ludzi. Samemu nic...
                  horror.
                  • azisia Re: michiko 06.10.06, 21:16
                    powiem ci cos to jest czasem tak bo wiem jak w rodzinie emza bylo jego wujek ma
                    17 dzieci i jakos bylam w szoku bo strasznie im dobrze dzieci maja super
                    ubranka jezdza na kolonie itd a dlaczego bo tez kazdy sie dziwil ze wujek nie
                    zabezpiecza sie tylko dzieci robi a maz mi powiedzial ze to jest tak ze jak sie
                    ma duzo dzieci to panstwo pomaga i rodzinie jest nawet spokoze niejednym co
                    maja zwykla prace i jedno dziecko jest gorzej niz tym co maja duzo dzieci bo
                    panstwo pomaga takim rodzinom a po za tym zytalam na wp ze panstwo ma dawac
                    wyplate dla amtek ktore maja powyzej 3 dzieci to sie dziwisz ze niektorzy
                    zrobia sobie wiecej dzieci jak mozna brac darmowa kase nie emczac sie praca my
                    mamy jdna corke i jest nam ciezko
    • aurelia57 Re: szczeście w nieszczęściu 06.10.06, 19:45
      hop
    • aurelia57 Dziękuję Ci Madzie:) 16.10.06, 20:53
      za nadesłane bucikismile Bardzo się przydadza Dziewczynkom na zimę, są prześliczne
      i napewno długo posłużąsmile
      Dziękuję bardzo, bardzo, bardzosmile
      pozdrawiam Aurelia.
    • aurelia57 szczeście w nieszczęściu 25.10.06, 18:15
      Wymyśliłam sobie, że fajnie by było, gdyby dziewczynki miały wózek dla lalek, a
      jeszcze lepiej gdyby miały 2, wtedy nie byłoby wojenwink Jeżeli któś zechciałby
      oddać taki wózeczek zabawkowy, byłabym wdzięczna. Pokryłabym koszty przesyłkismile
      To byłaby taka niespodzianka dla Marioli, bo o zabawki nigdy nie prosiłam na
      tym forum. Jeżeli ktoś z Państwa ma taki wózek, lub któś z Państwa znajomych
      proszę o wiadomość. Z góry dziękujęsmile
      pozdrawiam Aurelia.
      • efka.konefka1 Re: szczeście w nieszczęściu 26.10.06, 20:16
        widac ze masz bujna wyobraznia big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
        a moze jeszcze lepiej ze 4 wozki i do tego w kazdym baby born z akcesoriami albo
        stos barbie co?
        a moze przydadza sie jakies zabawki FP albo TL co?
        • aurelia57 szczeście w nieszczęściu 26.10.06, 21:06
          Nie nie mam bujnej wyobraźni! Napisałam tylko, że jeżeli komuś są już
          niepotrzebne takie wózki, bo np. Ich dzieci wyrosły, a nie chcą Ich wyrzucić to
          może posłużą innym dzieciom i, że pokryję koszt przesyłki!!! Jeżeli Pani chce
          się tylko wyśmiewać to po co Pani zagląda w ten wątek i bezczelnie się
          wypowiada??? Trochę kultury, tu się pomaga, a nie wstawia swoje nieuprzejme
          uwagi!!!
    • aurelia57 szczeście w nieszczęściu 21.11.06, 09:55
      Kochane eMamy!!! Zwracam sie do Was z prośbą o pościele i ręczniki. Być może,
      któraś z Was ma jakieś pościele, których nie uzywa, lub wymienia je na nowe,
      tak samo ręczniki. Wszystko może być używane,nie śmiałabym prosić o nic nowego!
      Tej rodzinie bardzo by się przydały takie rzeczy. Z góry dziekuję.
      pozdrawiam Aurelia.
      • aniam1234 Re: szczeście w nieszczęściu 21.11.06, 11:40
        Witam.
        Odpisałam na gazetowy.
        Pozdrawiam serdecznie Ania
    • to_jaaa przecież to jakaś naciągaczka!!! 01.12.06, 10:46
      dziewczyny, nie dajcie się nabierać

      tylko prosi i prosi
      a to bojler, a to zabawki, a to ręczniki, a to ozdoby na tipsy (patrz Uroda)
      a nie daj boże skrytykować - agresja aż bije
      • bzzzk Re: przecież to jakaś naciągaczka!!! 01.12.06, 11:25
        najlepsze są ozdoby na tipsysmile)

        uprzedzam odpowiedź- tak, nie podoba mi się tu i nie zamierzam więcej wchodzić.
    • aurelia57 do: to_jaaa 01.12.06, 12:17
      Witam Panią!
      Piszę, ponieważ Pani mnie oczernia! Pomagam rodzinie mojej znajomej juz od
      dawna, przedtem robiła to nasza inna znajoma. Nigdy na tym forum nie poprosiłam
      o nic dla siebie! Teraz zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, jako, że moja
      córka ma zamiłowanie do malowania paznokci, poprosiłam grzecznie, że jeżeli
      ktoś ma do oddania jakieś ozdoby, których już nie używa, to ja chętnie przyjmę
      na prezent dla córki, to była jedyna prośba z mojej strony dla mojej rodziny!!!
      Natomiast jeżeli chodzi o rodzinę, której pomagam, to tam naprawdę jest bardzo
      trudna sytuacja! Proszę przyjechać i zobaczyć, a potem niech Pani dopiero
      ocenia!!! To chyba nic złego, że napiszę co jest potrzebne, skoro ludzie
      niepotrzebne rzeczy wyrzucają to dlaczego nie mogliby podarować tego innym
      potrzebującym??? Ja w tym nie widze nic złego. Niech najpierw Pani sprawdzi
      jaka jest sytuacja, a potem wyraża swoje opinie! Nie wspomnę, że powinna Pani
      cofnąć swoje słowa, bo mniemam, iż Pani tego nie zrobi sądząc po Pani postach
      ocenia Pani ludzi z góry, nie znając ich, a to forum na tym się nie opiera!

      pozdrawiam i życzę Pani na te Święta zwiększenia swojej kultury osobistej,
      proponuję, aby Pani poprosiła Św. Mikołaja o "ABC Dobrego wychowania"
      Aurelia.
      • nioma Re: do: to_jaaa 01.12.06, 13:45
        wow
        to ja mam jedno dziecko bo zeby utrzymac wiecej mnie nie stac
        znam slowo antykoncepcja i odpowiedzialnosc
        a ludzie mnoza sie bez umiaru a pozniej tylko reke po pomoc wyciagaja
        rozumiem zdarzenia losowe - cos sie stalo, nagla choroba, utrata pracy - ale
        wieloletnia bezmyslnosc i rozmnazanie sie?
      • betif Re: do: to_jaaa 02.12.06, 16:36
        potwierdzam - sytuacja tej rodziny zostala sprawdzona, a pani Aurelia naprawde
        tylko im pomaga smile
    • zonkakrzysia1 przestańcie 01.12.06, 14:21
      czy to normale żeby na forum gdzie powinno sie pomagać oczerniacie sie na
      wzajem. dlaczego osoby które sie nie znają nawet z widzenia wiedzą najlepiej co
      jest dobre dla kogo. może ci państwo kochają dzieci i to jest dla nich
      najwiekszy majątek na świecie. i nie jest to żadna patologia. poprostu kiedyś
      im sie lepiej powodziło a teraz ich status sie pogorszył . może ta mama
      zachorowała, nie ma kto sie zająć dziećmi a wiadomo taka gromatka wymaga uwagi.
      są mamy które zamiast oddać biednym dzieciom wolą wyżucić inne oddać do domu
      dziecka a inne zaglądają tu . i nie chodzi tu o wyciąganie ręki po wózek dla
      lalki ,poprostu gdzieś na strychu stoi taki wózek po co ma na nim kurz osiadać
      lepiej aby inne dziecko sie z nie go ucieszyło. sama mam małe dziecko i
      chiałabym mieć ich kilkoro . bo kocham dzieci. oddałabym wszystko dla tych
      pokrzywdzonych przez los. nie mam wiele ale mam dobre serce, kiedy widze głodne
      dziecko nie zastanawiam sie czy jego rodzice faktycznie nie mają mu za co kupić
      jedzenia , oddaje kanapke kupuje bułke. po co osoby które nie mają ochoty i
      potrzeby pomagać innym tu zaglądają, żeby krytykować ,
      ludzie to forum nie jest od tego aby wygłaszać opinnie o tym kto sie w jaki
      sposób roznamża i ile razy. tylko aby oddać np buty czy wózek dla lalek. albo
      napisać że takiej pomocy sie potrzebuje. aurelia pisze bo jej szkoda
      bliźniaczek nie jest obojętna na ich los , nie rozumiem faktu po co wypowiadają
      sie tu osoby które nie chcą pomóc nawet dobrym słowem czy radą

      aurelia podziwiam ciebie myśle o was naraźie nic nie mam dla dziewczynek ,
      straciłam prace i martwie sie jak zrobie świeta bo teraz jest u nas bardzo
      ciężko i zastanawiam sie czy bede miała na prezent dla małegosad pa na pisz na
      prv co u was ewa
      osoby przeczulone na temat błędów ortograficznych przepraszam odrazu i
      zapewniam że to z powodu mojego pośpiechu
      • mama_magda Re: przestańcie 01.12.06, 17:25
        przepraszam, ale wkleiłam post nie w to miejsce, więc powtórzę wink




        Aurelio, po kilku miesiacach wypadałoby chyba napisac co juz otrzymałaś.
        Umieściłaś swoją prosbę o dary na kilku forach ( min. na tym, na którym jestem
        codziennie wink )
        na pewno coś otrzymujesz i mogłabyś tu wymieniać, zeby nie okazało się że
        macie już od mam na zimę 6 par butów na jedno dziecko, a mamy wysyłaja w tym
        rozmiarze kolejne, bo nie wiedzą o tym.

        piszesz tylko "dziękuję, doszło, był uśmiech", ale napisz konkretnie co doszło.
        po 6 miesiącach działalności "przyjmę" na kilku forach być moze masz już te
        wózki, wystarczającą ilosć ciuchów, czy posciel. Po co się dublować w wysyłce?

        pozdr.
        mm

        • anik35 Bardzo szczera rada 01.12.06, 18:49
          Droga Aurelio.Od razu chcę Ci napisać, że w mojej wypowiedzi nie ma złośliwości
          ani żadnych podejrzeń wobec Ciebie.Ja również jak wiesz mam bliźniaczki i
          wysłałam co miałam i jeszcze wyślę.Ale radzę Ci ze szczerego serca,przestań na
          jakiś czas pisać kolejne prośby, bo to ludzi zniechęca.Ja też otrzymałam pomoc
          na tym forum i wiem, jak wspaniałe są tutaj osoby.Ale pamietaj, człowiek nie
          może w życiu liczyć tylko na forum, trzeba kombinować trochę samemu.Mam dwie
          bliźniaczki, wiem ile potrzebują ubrań i kiedyś tak orientacyjnie prześledziłam
          Twoje podziękowania.Po co Ci tyle paczek, tyle ciuchów, po co? Tu są i będą
          wspaniałe osoby, nie potrzeba niczego gromadzić, zbierać.Ja Ci wierzę w trudną
          sytuację pani Marioli, ale odezwij się może za jakoś czas, z kolejną konkretną
          prośbą, bo ciągłe pisanie o braku ubrań już wszyscy przeczytali i troche
          dziwi , że ciągle Wam ich mało.Moje dziewczyny mają kilka rzeczy, dwie pary
          spodni, pare bluzeczek, jakieś spódniczki i jest ok.Pamiętaj, ja to pisze , ze
          szczerego serca, bo jeśli potrzebna Wam będzie pomoc to nie mniej potrzebne też
          będzie zaufanie forumowych mam.Popatrz, tu nikt nie pisze non stop.Sama mi
          wyznałaś, że dziewczynki mają pomoc od urodzenia.Fajnie, że tak sie stało, ale
          musisz wiedziec i pani Mariola też, że to nie będzie wieczne.Ja mam czasem
          pokłute ręce od cerowania, ale kombinuje tak, by nie liczyć tylko na
          forum.Przemyśl to co napisałam.Pani Marioli na pewno będzie potrzebna pomoc
          jeszcze nie raz, ale nie może być post o tej pomocy bez przerwy.Ja to piszę z
          serca.Mam nadzieje, że właściwie odbierzesz moje intencje.Pozdrawiam ciepło
          Ciebie i rodzinę Pani Marioli.Ania
          • aurelia57 Re: Bardzo szczera rada 01.12.06, 19:17
            Kochane emamy! Ja przyjmuje do wiadomości wszystkie Wasze rady i jaknajbardziej
            się nie gniewam! Dziewczynki otrzymały paczki z ubrankami, ale były tam też
            ubranka na lato tego roku, więc już je wynosił\y, a jestem pewna, iż na
            przyszły rok wszystko będzie za małe! Zimowych ubranek nie maja zbyt wiele, a
            buciki na zime posiadają! Natomiast moja prośba o pościele i ręczniki jest
            aktualna, ponieważ Mariola nie ma ich zbyt wiele, a jak wiadomo to chyba jedne
            z najbardziej potrzebnych rzeczy w domu! Dziękuję za Waszą szczerośc, jak
            również dziekuję Wszystkim mamom za nadesłane paczkismile będę zawsze bardzo
            wdzięczna i Mariola również.Wiem, że na tym forum są wspaniałe osoby, nigdy w
            to nie wątpiłamsmileOwszem dziewczynki mają pomoc od urodzenia (która również
            otrzymały dzięki forumowym mamom) ale wyrastają z nich tak szybko jak kazde
            dziecko! Serdecznie Wszystkim dziękuję za dobre rady i pozdrawiam ciepło.
            Aurelia.
    • aniam1234 Re: szczeście w nieszczęściu 01.12.06, 20:03
      Tak się składa, że tydzień temu odwiedziłam Panią Mariole i bliźniaczki z całą
      moją rodzinką. Mogę was wszystkie zapewnić, że dzieciom nic złego się nie
      dzieje, nie ma mowy o żadnej patologii w tej rodzinie a wręcz przeciwnie.
      Dzieci są pod najlepszą opieką, w mieszkaniu jest czysto. Pani Mariola oraz jej
      mąż są bardzo serdecznymi ludźmi. Dzieci są bardzo kochane zarówno w domu jak i
      wśród sąsiadów. O sytuacji materialnej nie będę się rozpisywać, ponieważ to na
      bieżąco czyni Pani Aurelia. Proszę was dziewczyny, zanim znowu zaczniecie
      głosić sądy o tej rodzinie spróbujcie się z nimi skontaktować osobiście a na
      pewno zostaną rozwiane wasze podejrzenia.
      Pozdrawiam Ania.
      • anik35 Re: szczeście w nieszczęściu 01.12.06, 21:42
        Ja nawet przez moment nie sądziłam , że pani Mariola i pani Aurelia nas
        okłamują.Po postu moja rada wynikała stąd, że chcę zaoszczędzić pani Aurelii
        przykrych komentarzy, a poza tym chodzi mi o chwilkę zastanowienia się, czy aż
        tyle ubrań potrzeba, skoro sama pani Aurelia przyznaje, że dzieciaki wyrostają
        momentalnie.Jakies mamy wysłały letnie ciuszki a tymczasem są one dla
        bliźniaczek juz za małe.Sądze, że pani Aurelia zrobi tak jak my tu wszystkie na
        forum robimy, odda ciuszki dalej.Wtedy skończą sie komentarze na temat Jej
        uczciwości a mamy które wysłały coś bliźniaczkom też zapewne się ucieszą, że
        ubranka nadal są wykorzystywane.Ja wszystko co kiedykolwiek dostałam oddaje
        młodszym dzieciom i to chyba jedyny sposób by mieć czyste sumienie i nie być
        podejrzewanym o naciąganie.Pozdrawiam .Anka
        • aurelia57 szczeście w nieszczęściu 01.12.06, 22:10
          Oczywiście, że Mariola przekazuje dalej ubranka, a gdzie by miała je trzymać
          skoro ma tylko 2-pokojowe mieszkanie? Nie ma tam kompletnie miejsca na inne
          ubranka dla dzieci, a w naszej wsi jest kilka biednych mam (np mieszkająca w
          tym samym budynku sąsiadka ma rocznego chłopczyka więc te ubranka, które sie
          dla Niego nadaja przekazuje Jej). Dziękuję za dobre słowa i dobre rady, ubranka
          sie nie marnują są wykorzystywane jak tylko się da!!!
          pozdrawiam.
          • bystra2000 Re: szczeście w nieszczęściu 01.12.06, 23:22
            Dlatego lubię jasne sytuacje.
            Napiszcie proszę o tej rodzinie coś więcej.
    • aurelia57 Dziękuję serdecznie za wszystko:) 21.12.06, 17:21
      Kochane eMamy! Pół roku temu założyłam ten wątek i spotkałam się z wielkimi
      serduszkami! Chciałabym bardzo podziękować Wszystkim mamom, które podzieliły
      się ubrankami i innymi rzeczami dla Dziewczynek- Kingi i Juliismile Dziewczynki
      mają teraz ubranka na najbliższy rok! Naprawdę dziekuję z całego serca w
      imieniu Marioli (mamy Bliźniaczek) oraz własnym. Proszę, aby mamy już teraz
      przesłały to, co mają innym dzieciom, ponieważ dziewczynki mają wszystkiego
      dość, a jest jeszcze wiele dzieciaczków, które równiez czekaja na pomoc!
      Jeszcze raz bardzo dziękuję za okazanie dobrego sercasmile

      Z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia
      pragnę przesłać najserdeczniejsze życzenia.
      Niech nadchodzące Święta będą dla Państwa niezapomnianym czasem
      spędzonym bez pośpiechu, trosk i zmartwień.
      Życzę, aby odbyły się w spokoju, radości wśród Rodziny, Przyjaciół
      oraz wszystkich Bliskich dla Państwa osób.
      Wraz z nadchodzącym Nowym Rokiem życzę dużo zdrowia i szczęścia.
      Niech nie opuszcza Was pomyślność i spełnią się te najskrytsze marzenia.


      Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz BARDZO DZIEKUJĘ ZA WSZYSTKO CO ZROBILIŚCIE
      DLA TEJ RODZINY! Dziekuję z całego serca...

      Aurelia.
      • arwena_11 Re: Dziękuję serdecznie za wszystko:) 21.12.06, 17:49
        Czy doszła paczka dla Asi?
        • aurelia57 Re: Dziękuję serdecznie za wszystko:) 21.12.06, 19:50
          tak paczka dla Asi dzis dotarła, napisałam do tej Pani, która ja wyslala na
          priv. Pozdrawiam serdecznie.
          • bystra2000 Re: Dziękuję serdecznie za wszystko:) 02.01.07, 21:51
            Ja też pozdrawiam.
      • buzka25 ciekawa jestem 05.01.07, 14:57
        bARDZO MI PRZYKRO ZA PANI SYTUACJE, I WIEM ZE NAPEWNO JEST BARDZO CIEżKO, ALE JA
        WIDZE, JEST PANI NA BIEZACO, CZYLI MA PANI DSTEP DO INTERNETU, PEWNIE STAłE
        łACZKE, SKORO NIE PANI PIENIAZKóW, TO JAKIM CUCDEM STAC NA INTERNET KTORY TANI
        NIE JEST, DLA MNIE WAZNIEJSZE BYłOBY JEDZENIE UBRANIA, PODSTAWOWE
        RZECZY,INTERNET TO LUKSUS, JA WłASNIE PRZEZ NIEGO NIE MOGE DOSTAC POMOCY Z
        OPIEKI SPOłECZNEJ!!!A PRACUJE TYLKO MAZ I WCALE JEGO DOCHODY NIE SA WYSOKIE, Z
        TEGO CO WIEM NIE POWINNO ICH TO INTERESOWAC, ALE JAKOS TO ZAWAZYłO NA ICH
        DECYZJI, POWODZENIA, OBY W TYM ROKU BYłO LEPIEJ.
        • arwena_11 Re: ciekawa jestem 05.01.07, 17:23
          Może wyłącz capslooka bo to oznacza w necie KRZYK.
          To po pierwsze, po drugie jakbyś poczytała dokładnie to byś wiedziała, że
          aurelia organizuje pomoc nie dla siebie, ale dla kogoś innego, właśnie bez netu.
          A po trzecie, to że ktoś jest biedny nie oznacza, że nie m,oże mieć netu, bo są
          różne sposoby jego podłączenia, a posiadanie kompa to zaden luksus podobnie jak
          i telefonu czy telewizora.

          I od razu uprzedzam chętnych do dyskusji na ten temat ( było ich już bardzo
          dużo na forum ). Bedę kasowała takie posty ponieważ one nic nie wnoszą.
          • buzka25 Re: ciekawa jestem 05.01.07, 19:55
            No to sorry, jesli uraziłam, fakt nie czytałam wszytskich wypowiedzi, BARDZO
            PRZEPRASZAM!!, o caplocku nie wiedziałam dzieki za info., Postanawiam POPRAWE,
            ale dlaczego u mnie własnie za takie rzeczy jak komp i internet nie przyznano mi
            pmocy z MOPSU?? moze powinnam sie odwołac??
            • arwena_11 Re: ciekawa jestem 05.01.07, 21:31
              Spróbuj, bo ja znam sytuację gdzie przy bardzo ciężkiej sytuacji rodzinnej
              PEFRON spłacił kredyt za smochód ( dziecko z mpdz ) i dofinansował zakup
              komputera.
              Zawsze warto się odwołać.
              • karinka21 Re: ciekawa jestem 06.01.07, 10:06
                Nie rozumiem, jak Internet może zaważyć na decyzji MOPS, u nas jest bardzo
                niemiła babka na rejonie i jakoś widząc u nas komputer (grat bez obudowy, ale
                zawsze) nigdy nie zwróciła mi na to uwagi. A wogóle jej dajesz tylko rachunki
                bieżące, prąd, gaz, czynsz. Internet już ich nie obchodzi. Moim zdaniem więcej
                mogliby się rzucać do telefonów stacjonarnych, bo rachunki za nie są napewno
                większe. Internet to: bezpłatne rozmowy, bezpłatne szukanie pracy i dawanie
                ogłoszeń i można z tego żyć, co znam z wielu przykładów. Mój mąż często szuka
                sobie jakiś prac, też przez Internet. Radzę się odwołać i umotywować potrzebę
                Interetu w domu.
                • aurelia57 Re: ciekawa jestem 06.01.07, 13:20
                  Arweno dziekuję za wyjaśnienie. Pozdrawiam serdeczniesmile
                • isabelka20 a propo pomocy MOPS 09.01.07, 17:07
                  Bo to ze ktos ma komputer nie moze zawazyc na decyzji MOPS. Jesli spelnia sie
                  wymagane kryteria to pomoc nalezy sie jak psu buda. Wlasnie przez to pracownicy
                  socjalni czuja sie jak fabryka zasilkow a nie osoby pomocne. Ja na swoim
                  rejonie tez mam w nosie czy klient ma komputer
                  iza mama oliwki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka