Dodaj do ulubionych

mały dylemat-kościół

24.11.09, 00:01
hej

Ostatnio poruszyliśmy z N kwestię wyboru kościoła.

1) Parafia N. Miałam w nim jednak komunię świętą. Jest remontowany od mojej
komunii właśnie, więc nie sądzę,żeby remont się skończył w ciągu i 5 lat wink
Księża ugodowi. Myślę,że nie byłoby problemu, ani z sypaniem kwiatków, ani
doborem czytań itp.
Jednak jeśli chodzi o wygląd to sama nie wiem. Popatrzcie na zdjęcia dwóch
kościołów.

2) Ani parafia mojego N,ani moja jednak ja chodzę do tego kościoła, bo jestem
chyba bardziej z nim związana niż z tym pierwszym. Kościół barokowy. Doszły
mnie słuchy,że jednak ksiądz jak zobaczył,że młodzi zostali obsypani płatkami
to kazał albo dać 50 zł za posprzątanie <!!!!> albo uprzątnąć to. Nie jest to
sprawdzona informacja,więc nie wiem czy to tylko takie plotki,ale tak czy siak
jakieś ryzyko jest,że księża nie są chyba ugodowi.

W takiej sytuacji pytanie.
Wybrać kościół, który może i sam w sobie nie jest jakiś najpiękniejszy < ta
niedokończona budowa itp, wrażenie,że może w kościele jest trochę 'pustawo'>
czy może ten drugi? DLACZEGO ten,a nie tamten?
Jakie jest Wasze zdanie?

Zaznaczam < bo to chyba ważne> ,że jakaś dekoracja kościoła będzie, więc to
trzeba wziąć pod uwagę.
p.s Za chwilę w odpowiedzi wrzucę zdjęcia obu kościołów dla wizualizacji.
Obserwuj wątek
    • zoselin1987 zdjęcia 24.11.09, 00:07
      1) z zewnątrz
      https://lh4.ggpht.com/_BooCliFbEpI/R4y7dPaHTYI/AAAAAAAAAD8/ZfF1rwiypI8/s800/DSC01294.JPG
      w wewnątrz
      https://lh4.ggpht.com/_BooCliFbEpI/R4y-BPaHTiI/AAAAAAAAAGA/2_OveA4CvG0/s800/DSC01345.JPG
      https://lh5.ggpht.com/_BooCliFbEpI/R4y94faHTbI/AAAAAAAAAFI/KWE3UHEGXDE/s800/DSC01324.JPG

      2)z zewnątrz
      https://img.webme.com/pic/m/marcyniuk/1.jpg
      w wewnątrz
      https://2.bp.blogspot.com/_pPH4KncjRIs/Sn_oWMMAz8I/AAAAAAAADgQ/ySCUMja9MMs/s400/chelm-kosciol-rozeslania-swietych-apostolow-2.jpg
      https://www.itchelm.pl/2lang/images/stories/warto_zobaczyc/zesp_po/dap4.jpg
      • zoselin1987 Re: zdjęcia 24.11.09, 00:08
        ojojoj!
        jeszcze raz 2 z zewnątrz :
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/b8/Rozeslaniaapostolow.jpg/250px-Rozeslaniaapostolow.jpg
      • pcimcia999 Re: zdjęcia 24.11.09, 00:44
        Zdecydowanie nr 2!
    • dorothy_mills Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 09:18
      Mnie też sie bardziej podoba 2,w tym pierwszym troche pustawo. Może
      pomyśl jak udekorowac chcesz kościół,bo w tym pierwszym masz więcej
      możliwości wink
      • lili-2008 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 09:21
        Zdecydowanie nr 2.
    • 1luna1 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 09:38
      zoselin1987 napisała:

      > W takiej sytuacji pytanie.
      > Wybrać kościół, który może i sam w sobie nie jest jakiś
      najpiękniejszy < ta
      > niedokończona budowa itp, wrażenie,że może w kościele jest
      trochę 'pustawo'>
      > ;
      > czy może ten drugi? DLACZEGO ten,a nie tamten?
      > Jakie jest Wasze zdanie?

      Mnie bardziej odpowiada kościół drugi. Ma duszę i dekoracja (moim
      zdaniem minimalistyczna) nie pochłonie dużych pieniędzy. Co do
      księży to porozmawiaj. Wiem, że niezbyt lubią sypanie kwiatków, bo
      potem ktoś to musi uprzątnąć. Przy odrobinie dobrej woli z obu
      stron, chyba się dogadacie.
      Życzę satysfakcjonującego wyboru.
      • najta Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 09:53
        Nr 2! Piękny kościół, chociaż jeśli księża przy rozmowie okażą się dziwni i
        niereformowalni to nie ma się co szczypać i iść do pierwszego. Ale spróbujcie w 2 smile
      • k.l2 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 09:54
        Mnie sie oba podobaja, kazdy w swoim stylu. A wybralabym ten, w ktorym
        czulabym sie "jak u siebie".
        • zoselin1987 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 10:16
          Dziękuję dziewczyny.
          Czyli jednak większość z Was wybrałaby 2.

          A jeszcze taka kwestia. Z tego co mi wiadomo to ślub można wziąć w parafii Pana
          Młodego albo Panny Młodej.

          Kościół 2 nie jest ani moją parafią < był kiedyś>, ani N.
          W związku z tym czy nie jest też tak,że gdybyśmy zdecydowali się na 1 < czyli
          parafia mojego N> to uniknęlibyśmy wszystkich tych licencji i nie licencji no i
          co za tym idzie... większych kosztów?
          • najta Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 10:21
            Tak niestety jest. Potrzebujecie licencji, a za to trzeba coś będzie księdzu dać
            na pewno. i Dodatkowo w waszych parafiach osobne datki na zapowiedzi, bo w
            parafii trzeciej zapowiedzi już nie będzie.

            Mam te sama sytuację, też potrzebuję licencji
            • 1luna1 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 10:32
              najta napisała:

              i Dodatkowo w waszych parafiach osobne datki na zapowiedzi, bo w
              > parafii trzeciej zapowiedzi już nie będzie.

              To jest "ofiara" pieniężna, którą i tak należy dopisać do kosztów
              ślubu bez względu na fakt, czy jest potrzebna licencja czy nie.
              • najta Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 11:50
                Oczywiście, że datki na zapowiedzi trzeba doliczyć, ale w sytuacji, gdy bierzesz
                ślub w swojej parafii, do ofiara na zapowiedzi "mieści" się niejako w ofierze na
                mszę. Rozumiesz, o co mi chodzi. Dajesz księdzu te powiedzmy 300 zł za ślub i za
                to juz powinien dać zapowiedzi. Gdy masz ślub w trzeciej parafii to oprócz datku
                an mszę dajesz 2 razy ofiarę na zapowiedzi.
            • zoselin1987 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 11:01
              najta napisała:

              > Tak niestety jest. Potrzebujecie licencji, a za to trzeba coś będzie księdzu da
              > ć
              > na pewno. i Dodatkowo w waszych parafiach osobne datki na zapowiedzi, bo w
              > parafii trzeciej zapowiedzi już nie będzie.

              Czy dobrze rozumiem? Zapowiedzi w parafii mojej i narzeczonego,ale już w tej co
              byśmy chcieli wziąć ślub to nie prawda?
              Czy księża nie robią problemów,że chce się wziąć ślub w innej parafii?
              >
              > Mam te sama sytuację, też potrzebuję licencji
              • najta Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 11:53
                Zapowiedzi są tylko w Waszych parafiach, bo tam jakby ludzie Was znają, kojarzą
                i jeśli uważają, że nie powinniście brać ślubu (bo np. wiedzą, że masz już
                jednego męża) to mogą te informacje przekazać księdzu.

                Coś jak w amerykańskich: "jeśli ktoś uważa, że ta para nie może się pobrać niech
                powie teraz, albo zamilknie na wieki" big_grin
                • zoselin1987 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 11:55
                  najta napisała:

                  > Zapowiedzi są tylko w Waszych parafiach, bo tam jakby ludzie Was znają, kojarzą
                  > i jeśli uważają, że nie powinniście brać ślubu (bo np. wiedzą, że masz już
                  > jednego męża) to mogą te informacje przekazać księdzu.

                  Aha. Dzięki najta.
                  A koszt takich zapowiedzi to jest jaki? Może wiesz?
                  • najta Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 13:17
                    Mój brat na zapowiedzi dał 50 zł.
              • najta Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 12:06
                zoselin1987 napisała:

                > Czy księża nie robią problemów,że chce się wziąć ślub w innej parafii?
                >

                Generalnie mogą coś tam mruczeć i narzekać, ale nam braciszek zakonny powiedział, że zgodnie z prawem kanonicznym nie mogą nie udzielić tej zgody tongue_out
                Także muszą dać licencję. Niestety bywa tak, że za licencję każą sobie słono zapłacić...

                I jeszcze jedno: jest coś takiego jak licencja i zgoda.
                Licencja oznacza, że ślub macie w trzeciej parafii (dokładniej: macie pozwolenie na to, że w trzeciej parafii udzielą Wam błogosławieństwa), ale wszystkie formalności (spisywanie papierów itp.) załatwiacie w swojej parafii, do której należysz Ty, lub N. I wtedy ksiądz z Twojej parafii może sobie sporo policzyć za takie formalne załatwianie spraw.

                Zgoda oznacza, że i ślub i formalności załatwia parafia trzecia.

                Także lepiej idź po zgodę, nie licencję, będzie prościej.


                • zoselin1987 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 12:12
                  najta napisała:

                  > zoselin1987 napisała:
                  >
                  > > Czy księża nie robią problemów,że chce się wziąć ślub w innej parafii?
                  > >
                  >
                  > Generalnie mogą coś tam mruczeć i narzekać, ale nam braciszek zakonny powiedzia
                  > ł, że zgodnie z prawem kanonicznym nie mogą nie udzielić tej zgody tongue_out
                  > Także muszą dać licencję. Niestety bywa tak, że za licencję każą sobie słono za
                  > płacić...
                  Właśnie to mnie martwi sad Tym bardziej,że proboszczem jest ksiądz,który nie
                  cieszy się niestety dobrą opinią tzn cholernie łasy na pieniądze < jeśli mogę
                  tak to ująć, bo o to chodzi>

                  >
                  > I jeszcze jedno: jest coś takiego jak licencja i zgoda.
                  > Licencja oznacza, że ślub macie w trzeciej parafii (dokładniej: macie po
                  > zwolenie na to, że w trzeciej parafii udzielą Wam błogosławieństwa), ale wszyst
                  > kie formalności (spisywanie papierów itp.) załatwiacie w swojej parafii, do któ
                  > rej należysz Ty, lub N. I wtedy ksiądz z Twojej parafii może sobie sporo policz
                  > yć za takie formalne załatwianie spraw.
                  >
                  > Zgoda oznacza, że i ślub i formalności załatwia parafia trzecia.
                  >
                  I po tą zgodę idę wtedy do tej parafii nie naszej czy parafii N lub mojej ?
                  > Także lepiej idź po zgodę, nie licencję, będzie prościej.
                  >
                  Dzięki najta, bo o tej zgodzie nie wiedziałam.
                  >
                  • najta Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 13:16
                    zoselin1987 napisała:

                    > I po tą zgodę idę wtedy do tej parafii nie naszej czy parafii N lub mojej ?<

                    Niestety po zgodę tez musisz iść do swojej parafii... Czy to licencja, czy zgoda
                    - musisz załatwić w swojej, albo partnera parafii. Także jeśli ksiądz z
                    twojej parafii jest niefajny to idźcie di narzeczonego! To obojętne.

                    My np. pójdziemy po zgodę do parafii narzeczonego, bo mój ksiądz będzie duuużo
                    mruczał big_grin


                    • zoselin1987 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 14:59
                      najta napisała:

                      > zoselin1987 napisała:

                      >
                      > Niestety po zgodę tez musisz iść do swojej parafii... Czy to licencja, czy zgod
                      > a
                      > - musisz załatwić w swojej, albo partnera parafii. Także jeśli ksiądz z
                      > twojej parafii jest niefajny to idźcie di narzeczonego! To obojętne.
                      >
                      > My np. pójdziemy po zgodę do parafii narzeczonego, bo mój ksiądz będzie duuużo
                      > mruczał big_grin
                      >
                      > Najta dzięki.

                      To już wiem,że po wszelkie zgody i inne będziemy chodzić do parafii N.
          • 1luna1 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 10:25
            zoselin1987 napisała:

            >
            > A jeszcze taka kwestia. Z tego co mi wiadomo to ślub można wziąć w
            parafii Pana
            > Młodego albo Panny Młodej. TAK
            >
            > Kościół 2 nie jest ani moją parafią < był kiedyś>, ani N.
            > W związku z tym czy nie jest też tak,że gdybyśmy zdecydowali się
            na 1 < czy
            > li
            > parafia mojego N> to uniknęlibyśmy wszystkich tych licencji i nie
            licencji
            > no i
            > co za tym idzie... większych kosztów? TAK

            Wynika z tego, że jak zdecydujecie się na ślub w drugim kościele
            będzie potrzebna licencja. Ale może warto? Zastanów się.
            Powodzenia.
            >
            >
            >
            • zoselin1987 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 11:04
              Dzięki Iluna

              Sama nie wiem jeszcze co do tego wyboru.

              Mówicie o dekoracji. Wiem,że są to kwestie małe istotne, bo nie o to chodzi,ale
              bardzo podobają nam się szklane kule ze świecą w środku.
              Szczerze mówiąc to nie mam w ogóle pojęcia jeśli chodzi o dekorację w kościele
              2! Wiemy tylko,że jakąś byśmy na pewno chcieli.
              • lili-2008 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 11:22
                Jeśli chodzi o kościół nr 2 - jest sam w sobie piękny, ozdoby bym ograniczyła do
                minimum, np. jakieś świeże kwiaty.
                • zoselin1987 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 11:50
                  lili-2008 napisała:

                  > Jeśli chodzi o kościół nr 2 - jest sam w sobie piękny, ozdoby bym ograniczyła d
                  > o
                  > minimum, np. jakieś świeże kwiaty.

                  Tak. Też tak uważamy dlatego dekoracji będzie minimum.
              • najta Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 11:56
                Ja w kościele 2 dałabym tylko kwiaty przed ołtarzem, koło tabernakulum i może
                jeszcze w nawach bocznych, jeśli są tam jakieś ołtarze, albo figura Matki
                Boskiej. Generalnie jak najprościej, żeby nie zaburzyć piękna tego kościoła.
                Ławek bym już nie zdobiła.

                Ja będę miała ślub w klasztorze i tylko kwiaty przed ołtarza zamierzam dać. Inne
                dekoracje, typu świeczki popsują efekt "surowości" tego miejsca
    • merda Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 11:34
      Osobiscie preferuje kosciol nr 1,poniewaz uwielbiam
      skromne,przestrzenne,naswietlene koscioly.W takich miejscach czuje
      sie najlepiej,we wnetrzu w stylu kosciola nr 2,po prostu "sie
      dusze"wink,choc sam kosciol jest bardzo ladny.
      Mysle,ze decyzje powinnas podjac pod wzgledem przywiazania do
      kosciola oraz do ksiedza,bo to on wlasnie moze sprawic, iz msza
      bedzie piekna i uroczysta lub stresujaca.Samo wnetrze,dla gosci to
      juz kwestia gustu.
      • zoselin1987 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 11:52
        merda napisała:

        > Osobiscie preferuje kosciol nr 1,poniewaz uwielbiam
        > skromne,przestrzenne,naswietlene koscioly.W takich miejscach czuje
        > sie najlepiej,we wnetrzu w stylu kosciola nr 2,po prostu "sie
        > dusze"wink,choc sam kosciol jest bardzo ladny.
        > Mysle,ze decyzje powinnas podjac pod wzgledem przywiazania do
        > kosciola oraz do ksiedza,bo to on wlasnie moze sprawic, iz msza
        > bedzie piekna i uroczysta lub stresujaca.Samo wnetrze,dla gosci to
        > juz kwestia gustu.
        >
        To prawda. Chyba wolę zrezygnować z wystroju na rzecz tolerancyjnych
        księży,którzy sprawią,że msza sama w sobie będzie przepiękna.
        Chyba po prostu zdecydujemy po rozmowie z księżmi z jednego jak i drugiego kościoła.
        • merda Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 12:32
          zoselin1987 napisała:
          > Chyba po prostu zdecydujemy po rozmowie z księżmi z jednego jak i
          drugiego kośc
          > ioła.

          Mysle,ze to jest najlepszy pomysl,w koncu to ludzie ,a nie miejsca
          tworza atmosfere.
    • justynaaaa2 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 13:09
      dla mnie wizualnie tylko kościół nr 1, podobają mi się nowoczesne kościoły, bez
      zbędnych ozdób, jasne, przestrzenne, "czyste" smile a jeśli księża są tam bardziej
      ugodowi to tym bardziej wink
      • zoselin1987 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 13:23
        justynaaaa2 napisała:

        > dla mnie wizualnie tylko kościół nr 1, podobają mi się nowoczesne kościoły, bez
        > zbędnych ozdób, jasne, przestrzenne, "czyste" smile a jeśli księża są tam bardziej
        > ugodowi to tym bardziej wink

        Tak. To prawda. Ciężko porównywać te dwa kościoły, bo są zupełnie inne. W innym
        stylu.
        1) to kościół nowoczesny
        2) to kościół barokowy

        1) a co za tym idzie przepych, czyli dużo tego wszystkiego
        2) prosty, na pewno skromniejszy, przestronny.

        No nie wiem sama...
        • justynaaaa2 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 13:28
          musisz sobie tylko odpowiedzieć na pytanie, który styl tobie bardziej pasuje wink
          • zoselin1987 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 13:33
            justynaaaa2 napisała:

            > musisz sobie tylko odpowiedzieć na pytanie, który styl tobie bardziej pasuje wink

            Nie jest to takie proste wink
            Ale chyba oprócz wyglądu kościoła cenię to czy z księżmi można się porozumieć. I
            czy chociażby sypanie płatkami jest dla nich wielkim problemem... tudzież inne.
    • zia86 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 14:32
      Mnie się podoba i jeden i drugi. Pierwszy jest minimalistyczny i
      uważam, że piękna dekoracja mogłaby go ożywić, no i macie większe pole
      do popisu jeśli chodzi o dekoracje.
      Drugi też bardzo ładny, stylowy, zdobiony, tutaj na pewno aż tak z
      dekoracją nie poszalejecie.
      Jeśli chodzi o księdza, to nie myśleliście, żeby wziąć księdza z waszej
      parafii i on udzieli wam ślubu w tym drugim kościele?
      • najta Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 14:47
        zia86 napisała:

        > Jeśli chodzi o księdza, to nie myśleliście, żeby wziąć księdza z waszej
        > parafii i on udzieli wam ślubu w tym drugim kościele?

        MZ to ma sens tylko wtedy, gdy ksiądz jest jakoś zaprzyjaźniony z młodymi. Brać
        księdza, bo fajne kazania głosi, albo jest fajny jest przesadą. Zresztą dlaczego
        ma się zgodzić na coś takiego on i ksiądz w parafii trzeciej?
        • emily_valentine Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 14:58
          Ten pierwszy kościół okropny, wygląda jak bunkier.
          Drugi - przepiękny! Zdjęcia ze ślubu będą fantastyczne smile
          A kwestia 50 zł za sprzątnięcie konfetti, to chyba żart. Przecież to
          nie są jakieś wielkie pieniądze.
          • zoselin1987 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 15:01
            emily_valentine napisała:

            > Ten pierwszy kościół okropny, wygląda jak bunkier.

            Aż tak? wink

            > Drugi - przepiękny! Zdjęcia ze ślubu będą fantastyczne smile
            > A kwestia 50 zł za sprzątnięcie konfetti, to chyba żart. Przecież to
            > nie są jakieś wielkie pieniądze.
            Nie chodzi emily o to ,że wielkie pieniądz.
            Z tego co słyszałam ksiądz wyszedł i z wielką pretensją wykrzyczał,że albo mają
            młodzi zapłacić 50 zł albo to sprzątnąć.
            No wiesz.. troszkę nie na miejscu takie zachowanie.
            • emily_valentine Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 15:12
              Zoselin, wszelkie kwestie finansowe oraz organizacyjne omawia się
              przed ślubem. Jeśli ktoś o tym zapomniał, to niestety miał żenującą
              sytuację pod kościołem. Trzeba pytać o WSZYSTKO - ile dać
              kościelnemu, ile za rozłożenie dywanu, ile za rozłożenie klęczników,
              ile za to, ile za tamto. Przykre, ale prawdziwe uncertain

              Kościół pierwszy - aż tak. I nawet tona dekoracji, które proponuje
              Zia, nic nie pomoże.

              Natomiast kwestia wyboru trzeciego kościoła, czyli ani Twojego
              parafialnego, ani Twojego N. nie jest rzeczą niemożliwą. My mieliśmy
              ślub też w nie naszym kościele i dało się to załatwić. Oprócz małego
              nakładu fianansowego nie było żadnych problemów wink
              • zia86 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 15:19
                Zgadzam się. smile Ja rozumiem, że czasem ksiądz mówi, że porozmawiamy o
                tym później, ale wtedy trzeba miło acz stanowczo podkreślić, że wy
                musicie o tym wiedzieć teraz, bo po co sobie psuć nerwy jeśli
                wasze(księdza i narzeczonych) wizje oprawy będą się diametralnie
                różnić. Ja mam zamiar w okolicach marca iść do księdza, potwierdzić
                date i godzine i wypytać o wszystko, żeby w razie czego móc zmienić
                kościół. Choć przeważnie się zdarza, że to tylko kwestia dodatkowej
                kasy, żeby np. zapłacić kościelnemu, za rozłożenie dywany czy
                sprzątniecie płatków.
              • zoselin1987 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 15:20
                emily_valentine napisała:

                > Zoselin, wszelkie kwestie finansowe oraz organizacyjne omawia się
                > przed ślubem. Jeśli ktoś o tym zapomniał, to niestety miał żenującą
                > sytuację pod kościołem. Trzeba pytać o WSZYSTKO - ile dać
                > kościelnemu, ile za rozłożenie dywanu, ile za rozłożenie klęczników,
                > ile za to, ile za tamto. Przykre, ale prawdziwe uncertain

                Ja rozumiem emily,że pyta się o wszystko.
                Ale jeśli stało się tak,że jednak ta kwestia nie została omówiona to ksiądz też
                mógł nieco inaczej zareagować.
                Dla mnie to już po prostu chamstwo ;/

                >
                > Kościół pierwszy - aż tak. I nawet tona dekoracji, które proponuje
                > Zia, nic nie pomoże.

                Ale masz na myśli wnętrze kościoła? Bo to,że ta budowa szpeci to na pewno, ale
                Ty mówisz też o wnętrzu? Czy całościowo- i jedno i drugie?

                > Natomiast kwestia wyboru trzeciego kościoła, czyli ani Twojego
                > parafialnego, ani Twojego N. nie jest rzeczą niemożliwą. My mieliśmy
                > ślub też w nie naszym kościele i dało się to załatwić. Oprócz małego
                > nakładu fianansowego nie było żadnych problemów wink

                Tak, wiem,że nie jest to do zrobienia.
                Tylko płacić 2000 < wymyślam> za nasz niejako kaprys ....
                Na wesele nie mamy do wydania 80 tys. czy 100 00 tys smile
                • emily_valentine Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 15:26
                  Na chamstwo niestety nie ma rady. A księża toż przecież też ludzie ;-
                  )

                  Kościół - nie podoba mi się ani wnętrze, ani zewnętrze. Taki już mój
                  gust wink

                  My zapłaciliśmy 200 zł za licencję w naszej parafii, 100 zł za
                  zapowiedzi. Za ślub w drugim kościele 500 zł. Stawki warszawskie wink

                  • zoselin1987 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 19:43
                    emily_valentine napisała:

                    > My zapłaciliśmy 200 zł za licencję w naszej parafii, 100 zł za
                    > zapowiedzi. Za ślub w drugim kościele 500 zł. Stawki warszawskie wink
                    >
                    200 zł za licencję to jeszcze nie jakaś kosmiczna cena,więc nieco uspokoiłaś mnie.
                    Tym bardziej,że ja w Warszawie nie mieszkam,więc całkiem możliwe,że u nas będzie
                    taniej. No chyba,że ta cena obowiązuje wszędzie, bez względu na wielkość miasta.
                    • emily_valentine Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 19:48
                      Ja chciałam dać 100, ale ksiądz powiedział, że remont w kościele
                      jest wink
                      • zoselin1987 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 19:53
                        emily_valentine napisała:

                        > Ja chciałam dać 100, ale ksiądz powiedział, że remont w kościele
                        > jest wink

                        Sprytnie wink
      • zoselin1987 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 15:05
        zia86 napisała:

        > Jeśli chodzi o księdza, to nie myśleliście, żeby wziąć księdza z waszej
        > parafii i on udzieli wam ślubu w tym drugim kościele?

        Waszej? Zia, ale ja pisałam,że kościół nr 1 to parafia mojego N, a kościół numer
        2 to ani parafia moja,ani narzeczonego.
        Także nie wiem co miałaś na myśli pisząc Waszej parafii.
        Mówisz o księdzu z parafii narzeczonego?
        Nie , nie myśleliśmy i raczej nie chcielibyśmy robić takiego zamieszania.
        • zia86 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 15:16
          Tak chodziło mi o tego z parafii narzeczonego. smile
          • zoselin1987 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 15:27
            zia86 napisała:

            > Tak chodziło mi o tego z parafii narzeczonego. smile

            Tzn zgodzę się tutaj z jedną z dziewczyn < chyba najta>,że jeśli nie mamy
            stricte zaprzyjaźnionego księdza to trochę tak bez sensu kombinować.
    • agatita82 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 15:30
      Mnie się bardziej podoba 1 kościół.

      Idź do obu i wybadajcie sytuacje. Zapytaj jak księża widzą Wasze
      pomysły z kwiatami i czymkolwiek innym.
      Lepiej mieć ślub w miłej atmosferze i w "zimnym" kościele niż ślub po
      "zgrzytach" w kościele barokowym.

      Co do płatków to faktycznie można by je potem sprzątnośc...
      • najta Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 15:42
        To ja jeszcze może dodam taką uwagę: wydaje mi się, że w kościele 1. łatwiej
        będzie robić zdjęcia, bo jest jasny i dużo światła do niego wpada,
        W kościele 2. fotograf powinien wziąć pod uwagę, że warunki są trudniejsze -
        jest ciemniej.
        • k.l2 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 15:54
          Wlasnie, przemyslcie kwestie oswietlenia w zwiazku ze zdjeciami i
          !!!!! kwestie oprawy muzycznej. Niestety, nowe koscioly, zwlaszcza
          budowane z plyt maja czesto fatalna akustyke! Warto to sprawdzic.

          I w ogole - zamawiacie muzykow z zewnatrz? Jesli nie, dla mnie wybor
          bylby prosty - ten kosciol, ktory ma lepszego organiste smile

          A ceny- na stronie chyba archidjecezji warszawskiej jest
          informacja,ze na licencje nalezy przeznaczyc 1/3 datku za slub.
          Natomiast za zapowiedzi przyjelo sie dawac (w W-wie) 30-50 zl.,
          czasem zadaja (!) wiecej, ale nie trzeba sie zgadzac wink
          • zoselin1987 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 19:34
            k.l2 napisał(a):

            > Wlasnie, przemyslcie kwestie oswietlenia w zwiazku ze zdjeciami i
            > !!!!! kwestie oprawy muzycznej. Niestety, nowe koscioly, zwlaszcza
            > budowane z plyt maja czesto fatalna akustyke! Warto to sprawdzic.
            >
            > I w ogole - zamawiacie muzykow z zewnatrz? Jesli nie, dla mnie wybor
            > bylby prosty - ten kosciol, ktory ma lepszego organiste smile

            Tak. Chcemy zamówić kogoś z zewnątrz.


            Dzięki za info co do ceny za zapowiedzi.
        • zoselin1987 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 19:34
          najta napisała:

          > To ja jeszcze może dodam taką uwagę: wydaje mi się, że w kościele 1. łatwiej
          > będzie robić zdjęcia, bo jest jasny i dużo światła do niego wpada,
          > W kościele 2. fotograf powinien wziąć pod uwagę, że warunki są trudniejsze -
          > jest ciemniej.

          To prawda. Też mi się wydaje,że ze zdjęciami może być nieco trudniej.
    • rockiemar Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 19:52
      Dla mnie absolutnie nr 2. 50zl nie majatek wink

      Ale ja po prostu nie znosze tych kosciolow o nowoczesnych brylach, bialych
      scianach, pustych w srodku, bez dekoracji. Sa dla mnie smetne, bez wyrazu, bez
      duszy i zycia.
      • zoselin1987 chyba większość wybiera 2 24.11.09, 19:55
        Hm.
        Czyli większość z Was jednak jest za propozycją 2.
        Zobaczymy jak będzie po rozmowie, bo jeśli się okaże,że ksiądz z 2 będzie robił
        problemy nie tylko z sypania kwiatków, ale i z tego,że chcemy wziąć kogoś z
        zewnątrz itp, wybrać sobie czytania to chyba odpuszczę i zdecydujemy się na 1.
        Mimo wszystko.
        • emily_valentine Re: chyba większość wybiera 2 25.11.09, 12:37
          Wiesz co? Mnie nie dziwi, że ksiądz z tego barokowego kościoła jest
          taki surowy służbista. To jest zapewne kościół zabytkowy i ksiądz po
          porostu o niego dba i pilnuje, żeby wszystko było jak trzeba, a nie
          jakieś widzi-mi-się rozkapryszonych pseudo-wiernych.
          • zoselin1987 Re: chyba większość wybiera 2 25.11.09, 12:44
            emily_valentine napisała:

            > Wiesz co? Mnie nie dziwi, że ksiądz z tego barokowego kościoła jest
            > taki surowy służbista. To jest zapewne kościół zabytkowy i ksiądz po
            > porostu o niego dba i pilnuje, żeby wszystko było jak trzeba, a nie
            > jakieś widzi-mi-się rozkapryszonych pseudo-wiernych.

            Bardzo dobrze,że o niego dba smile
            Tylko emily, czy uważasz,że chociażby to sypanie płatkami to naprawdę jakiś
            wyszukany kaprys?Słyszałam,że młodzi wymyślają różne inne kwiatki, a sypanie
            płatkami to pikuś. Uwierz.
    • ni24 Re: mały dylemat-kościół 24.11.09, 20:52
      mi sie o wiele bardziej podoba ten 2smilesmile
      przede wszytskim wyglada jak kosciolsmile i jest stary a ja takie lubie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka