Gość: polusiewka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 16:31 Czy ktoś z was był świadkiem takiej sytucji, a może zna to z autopsji ? Czy to tylko wymysł kina? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
byhanya Re: Ucieczka sprzed ołtarza 04.08.04, 16:46 mam kolege, ktory osobiscie zwial sprzed oltarza. zaraz przed slubem dowiedzial sie, ze kilka dni wczesniej, panna mloda oproznila jego konto nie informujac go o tym - chodzilo o kilkadziesiat tysiecy. przyszedl do oltarza zeby sie upewnic czy to byla ona - niestety tak wyszedl bez slowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Ucieczka sprzed ołtarza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 17:01 może ciut nie na temat, ale mój znajomy zemdlał przed ołtarzem :-0 ! może to brzmi śmiesznie ale wtedy nikomu nie było do śmiechu a już najmniej pannie młodej! kilka panów wyprowadziło go na powietrze i ślub trzeba było przesunąć o 3 godziny, bo późniejsze były zajęte, zamiast o 14 był o 17 ale i tak było super! życze wszystkiego najlepszego wszystkim młodym parom!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wojtow Re: Ucieczka sprzed ołtarza 04.08.04, 16:58 Lepiej późno, niż wcale ? ale numer Odpowiedz Link Zgłoś
wojtow Re: Ucieczka sprzed ołtarza 04.08.04, 16:59 Może się czepiam, ale ona musiała być upoważniona do opróżniania tego konta, prawda ? Co za historia ! Odpowiedz Link Zgłoś
byhanya Re: Ucieczka sprzed ołtarza 04.08.04, 19:24 owszem miala ale co za mentalnosc wybrac 60 000 nic nie mowiac i nie placac za nic swiazane ze slubem Odpowiedz Link Zgłoś