Wymyśliliśmy sobie z chłopem ślub w Pradze (latem 2014, mały, cywilny, na luzie, połączony ze zwiedzaniem miasta/muzeum/ kawiarenek i restauracji, tylko najbliższa rodzina + może mała grupka przyjaciół, max 24 osoby włączając 4 małych dzieci).
Ponieważ mamy całą kolekcję języków w rodzinie, w jakimkolwiek języku byśmy sobie przysięgę wybrali, zawsze będzie ktoś, kto nie będzie rozumiał. Zdecydowaliśmy się więc przysięgać po czesku, bo wtedy już kompletnie nikt nie będzie rozumiał, włącznie z nami, więc powinno być git
Oboje mieszkamy daleko od Czech i nie bardzo wiemy, jak wszystko zorganizować na odległość.
Zanim zabiorę się sama za organizację na ślepo przez internet postanowiłam tu zapytać.
Możecie coś doradzić? Poradzić? Agencję lokalną może zaproponować?