Gość: małą
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.01.05, 23:15
Po długim okresie narzeczeństwa wyznaczyliśmy datę ślubu.Zawsze marzyłam o
tej chwili a teraz im bliżej wesela tym większe mam nerwy i wogóle nachodzą
mnie różne myśli czy podjęłam dobrą decyzję.Bardzo kocham mojego
narzeczonego,ale nachodzą mnie też różne wątpliwości.Czy któraś z Was ma
podobny problem?Czy wszystkie jesteście na 100% pewne,że to ten jedyny i nie
możecie się już doczekać uroczystości?