w ramach tupniecia nozka na niektore glupotki z watku "kicz weselny" chwale
sie KICZEM!!!, ktorym bedziemy epatowac na wlasnym weselu:
1. stroik na samochod ze sztucznych kwiatow i pior, wielki jak stodola
2. przeladowana, blysczaca koronkowa sukienka (w dodatku z trenem a krotka z
przodu)
3. brazowy surdut
4. etykietki na wodke
5. pietrowy, kolorowy tort z motywem laczki (kwiatki i motylki) na czubeczku
plastyczana parka.
6. muzyczka:
a) modern talking
b) papa dance
(i pare innych tego sortu bo moj chlop jest fanem disco inferno

)
c) zolty jesienny lisc
7. sala przystrojona balonami
narazie to tyle. jestem z powodu tego kiczu niezmiernie kontenta