Gość: mike
IP: *.acn.waw.pl
09.05.05, 01:31
Będę szczery aż do bólu. Śmieszą mnie młodzi faceci, którzy są goli i weseli,
a śpieszno im do żeniaczki. Szczytem głupoty jest dla mnie myśleć o ślubie
będąc bezrobotnym. Szczytem braku honoru jest branie za żonę panienki z
kasiastej rodzinki samemu groszem nieśmierdząc. Znane mi są przypadki, kiedy
to koleś w posagu otrzymywał dom (trzykondygnacyjny), samochód, a sam
zarabiał marne grosze na gó..anej państwowej posadce i jeszcze się z tym
obnosił. Dla mnie takie osobniki pozbawione są kręgosłupa moralnego. Ja bym
się tak sku..ć nie potrafił.