diplomatica
15.10.05, 19:15
wraz z moim drogim doszlismy do wniosku ze zdecydowanie nie chcemy slubu i
wesela na 100 czy 200 gosci.
ja wymyslilam kraj, on wybral miasto.
i chcemy wziac slub za granica. w obecnosci tylko naszych rodzin (rodzice,
rodzenstwo) i swiadkow.
w tej miejscowosci chcemy wynajac apartament na caly tydzien, co po sezonie
nie wyjdzie drogo.
a juz na pewno omina nas problemy pod tytulem znudzeni goscie, "kim jest ten
pan", problem z kuchnia i gigant wydatek na to wszystko.
co myslicie o tego typu pomysle?