Dodaj do ulubionych

z kucharką czy w lokalu?

10.01.06, 15:46
Czy ktoś z Was może mi doradzić czy lepiej zrobić wesele z wynajętą kucharką
i lokum czy też wybrać miejsce gdzie płaci się od osoby, przychodzi jak gość
i wychodzi jak gość (czyt.z pustymi rękami) z własnego wesela? Chodzi mi o
koszty przede wszystkim i czy opłaca się cała ta harówa czy lepiej iść
na "łatwiznę"(płacić od osoby i niczym się nie martwić)?Może macie jakieś
doświadczenia w tej kwestii? Może jakieś przykładowe koszty zorganizowania
takiego i takiego wesela (na ok80os.)
Obserwuj wątek
    • piekna555 Re: z kucharką czy w lokalu? 10.01.06, 15:51
      Bylam na jednym weselu gdzie para korzystała z usług kucharek i szczerze
      powiem, ze jedzenie bylo nie najlepsze - przede wszystkim "czuc" iz bylo
      odgrzewane a salatki robione dzien wczesniej, a nie na biezaco przygotowywane,
      jak to ma miejsce w restauracjach (tak bynajmiej byc powinno) Cenowo to tak jak
      podalas wyszlo ich ok 80 zl/os a w restauracji wiadomo - przynajmniej 120 zl/os
      ale za to mnniej problemow - moim zdaniem naturalnie.

      Tak wiec jezeli chodzi o mnie to tylko restauracja - sama sie na to
      zdecydowalam mimo wiekszych kosztow (a jest to dla nas istotne gdyz sie sami
      finansujemy),
      pzdr
      • a1ma Re: z kucharką czy w lokalu? 10.01.06, 16:01
        U nas jest podobnie. A koszty nie są jakoś powalająco wyższe.
    • epox123 Re: z kucharką czy w lokalu? 10.01.06, 15:54
      Witam smile my decydujemy się na wynajęcie sali oraz kucharki,jeszcze nie wiem ile
      nas to wyniesie,ale koleżanka która robiła wesele mówiła że warto,zrobiła
      wesele z poprawinami i jeszcze jedzenia zostało.My za wynajęcie sali płacimy
      500zł(od czwartku wieczorem do wtorku rano)w tym wliczono koszt za wodę,prąd i
      stłuczki.
    • piekna555 Re: z kucharką czy w lokalu? 10.01.06, 15:59
      zapomnialam jeszcze dopisac, iz w restauracji jedzenie, które pozostanie można
      również zabrać... smile
      Milego podejmowania decyzji
      • lolajna7 Re: z kucharką czy w lokalu? 10.01.06, 16:06
        Chodziło mi o wesele na ok 80 osób a nie 80 zł/os smile wielkie dzięki za odp.
        Dla mnie również koszty są bardzo ważne bo z mojej strony finansuję się sama
        sad narzeczonemu pomogą rodzice ale chyba też nie w całości. Wiem że roboty
        jest więcej przy wynajmowaniu kucharki ale 40 zł/os taniej to dużo a u mnie w
        rodzinie jest dużo dzieci w wieku 12-16 lat i (wiem że to brutalne ale taka
        prawda)poprosić ich wypada, płaci się normalnie (w lokalu) a na czepek nic nie
        dają. Jeśli macie jeszcze jakieś doświadczenia labo uwagi w tym temacie to
        napiszcie proszę bo nadal się waham. Zupełnie nie orientuję się jakie są ceny u
        kucharki (lokale mniej więcej wiem jak wypadają cenowo). No i z kucharką
        prędzej będzie mnie stać na wesele dwudniowe
        • piekna555 Re: z kucharką czy w lokalu? 10.01.06, 16:12
          Zastanow sie czy musisz miec 2-dniowe wesele. Ja wlasnie zrezygnowalam z
          poprawin na rzecz bardzo dobrego lokalu i jednodniowej zabawy smile a placimy 130
          zl/os... mialam powazny problem ale tak zdecydowalismy
          a z tego co wiem to wlasnie moich znajomych wyszlo ok 80 zl/os z kucharkami -
          inf sparwdzona smile
          • epox123 Re: z kucharką czy w lokalu? 10.01.06, 16:25
            na internecie znalazłam wypowiedź pewnej dziewczyny i ona opisuje,że kucharka
            barła 6 zł od osoby,a kelnerki 200 za 24 godz. ale to raczej gdzieś w małej
            miejscowości,bo jak ja pytałam to kucharka chce 15-20 zł
    • lobo25 Re: z kucharką czy w lokalu? 10.01.06, 16:51
      ja szczerze polecam kucharki!! moja siostra u siebie miala i ja tez tak bede
      robic, jedzenie smaczne i duzo, super doprawiaone i pieknie przybrane, panie
      uczciwe, poza tym w lokalach jest tak ze dostajesz zalozmy na osobe zawinatko
      czegos a jak ktos zje juz 2 to druga os nie dostanie bo nie dokladaja nic.. nic
      nie zabierasz a u nas zostalo tyyyle jedzenia i spokojnie mozna bylo wszystko
      zabrac, poza tym sama sie rzadzisz i masz tak jak chcesz.. a nie liczysz na
      szefa lokalu i jego obsluge..
      • epox123 do lobo25 10.01.06, 20:58
        czy możesz powiedziec ile placila Twoja siostra za wynajęcie kucharki???
        • lolajna7 Re: do lobo25 11.01.06, 09:32
          Ja też chciałabym wiedzieć. Poza tym jeśli robi się wesele z kucharką to nie ma
          sytuacji w której płacisz za 80 osób(bo taka była umowa) a przyjdzie np.40 a
          jak co do czego to i tak dostajesz do domu tylko to co zostaje na stole...
          • piekna555 Re: do lobo25 11.01.06, 11:25
            po pierwsze tydzien przed weselem to juz wiesz ile osob zaszczyci Cie swoja
            obecnoscia na Twojej uroczystosci - a wtedy sie potwierdza w restauracji ilosc
            gosci, a przez ostatni tydzien nie zrezygnuje polowa zaproszonych...
            a po drugie zamawiasz okreslona ilosc jedzenia - tak samo jak bedziesz
            okreslona ilosc jedzenia kucharkom kupowac... i niespozyte ilosci pozostaja -
            proste
            • julies Re: do lobo25 11.01.06, 11:37
              to nie prawda ze w restauracji nie mozna zabrac jedzenia.Wlasnie jestem na
              etapie poszukiwania miejsca na wesele i jeszcze w zadnej restauracji nie
              spotkalam sie z tym ze jedzenie zostaje dla nich. My wszystko zabieramy co
              zostanie.Moj brat wlasnie robi takie wesele z kucharkami. Za sale placi 2000tys,
              za kucharki 1800tys, do tego jeszcze kelnerzy i produkty wiec pewnie nie
              wyniesie go to duzo mnie niz gdy ja zaplace 110zl od osoby.Pozdrawiam!
          • gixera Re: do lobo25 11.01.06, 11:32
            Moja mama tez bierze kucharke, placimy jej ok 2500 zl+ kelnerzy po 200 zl.
    • misiaczyca1 z kucharką czy w lokalu? 11.01.06, 12:49
      ja uważam( z obserwacjo widze),ze wesele zorganizowane przez siebie z własnymi
      produktami wychodzi taniej.tylko trzeba sie martwic,pilnowac.my organizujemy w
      restauracji bo nie mamy ochoty za tym biegac.wejsc do lokali i wyjsc.bez
      zmartwień.
      My w restauracji dostaniemy jedzenie do domu.
      • lolajna7 Re: z kucharką czy w lokalu? 11.01.06, 13:03
        Ja nie twierdzę, że nie dostaje się nic do domu z restauracji ale w większości
        dostaje się to co "zostało na stołach" a co do potwierdzania przybycia to od
        wielu osób słyszałam (a u siostry sama niedawno się przekonałam), że ludzie do
        samego końca potwierdzają że przyjdą i nie przychodzą. Ja nie twierdzę że jest
        to aż połowa(specjalnie napisałam tak przesadnie wcześniej) ale jeśli nawet 10
        osób ci się nie odliczy to już masz 1200zł do tyłu. No i za dzieci płacisz
        normalnie (ewent.połowę ceny) a cóż ci taki dzieciak zje?No i słyszałam że to
        co w restauracji zapłacisz za dzień z kucharką starczy ci spokojnie na 2 dni
        zabawy.
        • askiem Re: z kucharką czy w lokalu? 11.01.06, 13:52
          Ja miałam do wyboru - z kucharką lub w restauracji.
          Wybrałam w restauracji.
          Uważam, że to jest mój wielki dzień i nie będę miała czasu na załatwianie spraw
          związanych z wynajmem kucharki, kelnerek itd. Nie wiem jak jest w innych
          miastach, ale u nas z wynajęciem kucharki wiąże się dostarczenie jej wszystkich
          produktów - czyli kupienie wszystkich - wszystkich produktów. Trzeba więc
          pojechać po towar, wybrać co kupić... i tu też zwracać uwagę gdzie taniej...
          może wybrać hurtownię, lub supermarket...
          Sala to koszty ok. 1000zł (lub więcej). A kucharka (nie pamiętam dokładnie, ale
          u nas życzy sobie ok. 10zł za przygotowaną porcję/osobę)...
          Ja postanowiłam, że "wchodzę i wychodzę z wesela na obcasach" wink Może i trochę
          jest to pójście na łatwiznę, ale po prostu mi się nie chce...
          To się tak wydaje, ale przed weselę i tak będę miała mnóstwo zajęć...

          Jeżeli jednak liczycie koszty --> to prawda, kucharka wychodzi dużo taniej.
          Dla porównania:
          Mojaj koleżanka robiła niedawno wesele z wynajętą kucharką i wyniosło ją ono
          (na 120 osób) tyle - co mnie wyniesie na osób 70...
          • lolajna7 Re: z kucharką czy w lokalu? 11.01.06, 14:25
            No i właśnie wszystko rozbija się o koszty bo zdaję sobie sprawę że z kucharką
            jest kupa roboty i załatwiania i właściwie na weselu jest się padniętym ale
            taka różnica kosztów do mnie przemawia...
    • inezz_a Re: z kucharką czy w lokalu? 11.01.06, 14:26
      ostatnio moja kuzynka miala wesele i robila z kucharką. Niestety nie wiem ile
      wzięła kucharka ale jej usługa obejmowała:

      - zakup produktow (przedstawiła faktury)
      - przygotowanie jedzenia
      - obsługa (kelnerki to jej ekipa)
      - zmywanie, sprzątanie, przygotowanie stołów

      Jedzenie było super i w ogromnych ilościach.
      • pumka10 Re: z kucharką czy w lokalu? 11.01.06, 14:44
        ja w lokalu-bo nie miałabym czasu na przygotowania, a wybór kucharki wiaze sie
        z tym. byłam na wielu weselach przygotowywanych samodzielnie ( kucharka)i w
        porównaniu z weselami w restaracjach było tam zdecydowanie wiecej jedzenia ,
        ale co do jakosci to bywało juz róznie. Ja nawet nie zmierzam zabierac
        jedzenia, ktore zostanie po weselu, raczej mi to nie bedzie potrzebne...dla
        mnie liczy sie tym momencie komfort i fakt, ze nie musze sie martwic o tak
        prozaiczne w tym okresie sprawy jak np. zakup maki.trzeba tylko rozsadnie
        wybrac lokal, najlepiej sprawdzony ( ja bede miec w tym samym , co moja
        siostra). pozdrawiam
        • lolajna7 Re: z kucharką czy w lokalu? 11.01.06, 15:02
          Mnie u mojej siostry też się podobało ale płaciła 170 zł/os za 2 dni. Mnie na
          to nie stać bo jeszcze jestem w trakcie remontu domu sad a ona ma męża Włocha
          oni mają inne możliwości finansowe. Przeraża mnie to całe zamieszanie związane
          z weselem z kucharką ale jednak ku tej opcji skłaniają mnie koszty imprezy.
          Może jeszcze ktoś przy okazji napisze co trzeba i w jakiej kolejności (w jakim
          czasie) załatwiać przy takim weselu(z kucharką)?
    • kiwigirl Re: z kucharką czy w lokalu? 11.01.06, 15:00
      a "skąd się biora kucharki"?
      tzn. nie znam żadnych, a brac tak z "łapanki", z ogłoszenia? jakoś dziwnie chyba...
      • lolajna7 Re: z kucharką czy w lokalu? 11.01.06, 15:03
        To też prawda jak taką kucharkę znaleźć jak nie ma nikogo znajomego kto mógłby
        polecić?
        • stiszyn Re: z kucharką czy w lokalu? 11.01.06, 15:12
          Moji znajomi robili z kucharką i wcale nie było tak taniej (było to około 15%
          taniej, a nie tak jak cześć osób tu podaje 30%). Jedzenie było ok, ale jakość
          podania (wygląd potraw) już niestety dramatycznie odbiegająca od tego co na
          weselu w restauracji.
          Nie prawda jest również to, ze w restauracji dostaje się to co zostało na
          stołach. restauracja jest zobowiązana oddać ci wszytsko co zostało.
          Poza tym jeżeli tak duzo ma zostać, to co z tym zrobisz. Przejeść raczej nie
          zdarzysz, a i schowac nie bęzdie gdzie.
          A propos jedzenia dla dzieci. Kucharka liczy sobie za porcje i nie ważne czy
          jest robiona dla dziecka czy nie, a jeżeli kupisz mniej produktów to i tak tzw.
          połówka będzie liczona normalnie (jak w knajpie). Poza tym znam kilku 13 latków
          którzy jedzą więcej niż ich rodzice i dla nich cała porcja to minimumsmile.
          • lolajna7 Re: z kucharką czy w lokalu? 11.01.06, 15:21
            przede wszystkim to ja nie wiedziałam że kucharka liczy od osoby a ie
            za "robotę". Wszystkie tak robią? Muszę się chyba zacząć trochę orientować jak
            to wygląda u mnie w mieście i zdecydować czy jest sens się w to ładować.
            • epox123 Re: z kucharką czy w lokalu? 11.01.06, 15:30
              Wczoraj rozmawiałam z moją koleżanką i powiedziała że jej znajomy kucharz
              bierze 80zł od osoby,ustala tylko menu i na tym Twoja rola się kończy,a inna z
              koleżanek opowiadała że u niej na weselu kucharce zapłaciła 1900zł(dwa dni)a
              kelnerką po 200 zł(dwa dni) one ustalają z Tobą jakie ma być menu,na ile osób i
              dawają Ci listę z zakupami co należy dostarczyć.
              • lolajna7 Re: z kucharką czy w lokalu? 11.01.06, 15:59
                cZYLI Z TEGO WNIOSEK ŻE MUSZĘ SIĘ ZORIENTOWAĆ OSOBIŚCIE JAK SPRAWA WYGLĄDA U
                MNIE smile
                • epox123 Re: z kucharką czy w lokalu? 11.01.06, 16:03
                  dokładnie smile,ja też nadal jeszcze nie wybrałam kucharki,tylko że u mnie to
                  jeszcze sporo czasu...
                  • lolajna7 Re: z kucharką czy w lokalu? 11.01.06, 16:22
                    U mnie prawdopodobnie kwiecień przyszłego roku więc chyba też dużo czasu ale ja
                    zawsze martwię się na zapas i nie lubię nic zostawiać na ostatnią chwilę smile
                    • epox123 Re: z kucharką czy w lokalu? 11.01.06, 16:31
                      U mnie sierpień przyszłego roku smile i też zawsze martwie się na zapas,a zresztą
                      jak pytam się np.zespołu o interesujący mnie termin to niekiedy jest już
                      zajęty,,więc myślę że jak załatwie te najważniejsze rzeczy to resztę zostawię
                      na następny rok
                      • lobo25 Re: z kucharką czy w lokalu? 11.01.06, 22:33
                        jutro napisze Ci ile placilismy za kucharki, ale nie bylo tak ze oddzielnie
                        jeszcze kelnerkom, to byly zaufane osoby kucharek z ktorymi zawsze wspolpracuja
                        i placilismy od razu za wszystko kucharkom
                      • lobo25 Re: z kucharką czy w lokalu? 13.01.06, 10:56
                        za kucharke wraz z jej ekipa , panie do pomocy i kelnerki zaplacilismy 1500 zl
                        bez poprawin ale za poprawiny chcialy jakies grosze, niestety nie robilismy
    • joasia84 Re: z kucharką czy w lokalu? 11.01.06, 19:48
      Ja biorę ślub w lipcu w przyszłym roku. Raczej zdecydujemy się na tzw. kucharę.
      Tzw. to znaczy jest to firma która faktycznie wszystko załatwia
      kucharka/oczywiście również ciasta/ obsługa no i całe przygotowanie łącznie z
      zakupami. W zależności od menu koszt wacha się od 60zł do 140zł. Koszty bywają
      pomniejszone o towar który sama im dostarczę np.ziemniaki itp. /mieszkam na wsi
      mam niektóre produkty "gratis"/ Mogę dostarczać je od momentu ustalenia
      terminu i menu do ślubu i będzie to odbijane od kosztów. Ja wynajmuję lokal a
      oni zajmują się resztą. Uważam że jest to bardzo wygdna forma. Byłam na kilku
      weselach organizowanych przez nich. Jedzenie bardzo smaczne, obsługa miła.
      Rozglądnij się u siebie za taką firmą no i sprawdź ich rekomendacje najlepiej u
      znajomych.
      Pozdrawiam.
    • paul_ina Re: z kucharką czy w lokalu? 11.01.06, 23:07
      My natomiast w październiku tego roku robimy wesele w restauracji w ośrodku wypoczynkowym. Na 4 dni przed weselem ostatecznie oznaczymy liczbę gości i wybieramy wytrój sali - do wyboru są warianty kolorystyczne. Mamy powitanie szampanem a potem górę jedzenia przez całą noc weselną. Samodzielnie trzeba dokupić alkohole i ciast. Na poprawinach w niedzielę podadzą nam pieczonego płonącego prosiaka i jedzenie z dnia poprzedniego. Za poprawiny musimy zapłacić 100 zł / 1 godz za wynajem sali, liczymy że będzie to 6 godz od 14.00 do 22.00, cieszymy się że nie będzie to liczone od osoby.

      Na kucharkę zdecydowałabym się przy weselu do 20-30 osób (jak większe chrzciny czy komunia). Jeśli zamierzamy skrzyknąć ok. 120 osób, nie będziemy robić wiochy i szczypać się na sałatkach. Z tego co słyszałam, jakby się nie liczyło wychodzi te ok. 100 zł za osobę przy kucharce, natomiast dobre restauracje biorą już od 120 zł.

      • lolajna7 Re: z kucharką czy w lokalu? 12.01.06, 10:43
        Ja chciałam sobie już załatwić salę, zespół, ewent.kamerzystę (bo wiem , że z
        lepszymi salami, zespołami itp. mogą być problemy jeśli chcę konkretny dzień a
        nie tylko miesiąc). Tylko właśnie muszę najpierw zdecydować czy salę z kucharką
        czy restaurację. Najgorsze jest to że pracuje do 16.30 i nie mam za bardzo
        czasu pochodzić i się zorientować ale widzę że muszę się zmobilizować smile
        tylko nie rozumię dlaczego twierdzicie (niektórzy)że jak gotuje kucharka to
        czuć bo jedzenie nie jest świeże i nie za dobre, przecież w restaurtacji też
        gotują kucharze smile
        • epox123 Re: z kucharką czy w lokalu? 12.01.06, 11:54
          smile to tak jak ja mnie też zależy na konkretnym dniu,narazie to prawie mam już
          zespół, a teraz jeżdźę i oglądam sale,ale jak już jest taka duża jak bym
          potrzebowała to już zajęta,a te co są wolne są za małe,więc łatwo nie będzie.
          • lolajna7 Re: z kucharką czy w lokalu? 12.01.06, 13:03
            To mnie teraz zmobilizowałaś smile wygląda na to że sale trzeba czasem wcześniej
            niż rok przed tym wielkim dniem rezerwować smile
            • a-g-aa Re: z kucharką czy w lokalu? 13.01.06, 10:59
              Obstawiam lokal, mniej kłopotu
              • lolajna7 Re: z kucharką czy w lokalu? 13.01.06, 14:35
                Ja wiem i gdybym miała więcej kasy to bym się nawet nie zastanawiała ale muszę
                się niestety liczyć też z kosztami sad Bo samam się "sponsoruję")
                • epox123 Re: z kucharką czy w lokalu? 13.01.06, 14:37
                  ja też sama się "sponsoruję",głowa do góry damy radę smile
                  • lolajna7 Re: z kucharką czy w lokalu? 17.01.06, 10:34
                    Na razie kalkuluję cenę dwudniowego wesela z kucharką. Mam już na oku salę i
                    tylko muszę się zebrać i jechać tam pogadać na temat ceny. Może uda się coś
                    wytargować wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka