Dodaj do ulubionych

z Rozmiaru 40 na 34.Lydki...

03.02.06, 12:07
czy udalo sie ktorejs to osiagnac?tj z bycia "normalna "kobieta stac sie
chudziutka?nie pytam o anereksje,ale o takie odchudzenie ktore doprowadzilo
do tak upragnionego efektu.albo z 40 na 36? czy rowniez drastycznie schudly
po takiej utracie lydki?czy bez cwiczen?zobaczcie link z modelka sophie dahl-
ona tak wlasnie schudla,wyglada baaardzo szczuplo a miala pelne ksztalty,na
ostatnim zdjeciu jest to co mnie najbardziej intersuje-wczesniejsze grube
lydki ktore na innych zdjeciach sa juz szczuplutkieto mozliwe?zdarzylo sie
wam.?
images.google.pl/images?q=sophie+dahl&svnum=10&hl=pl&lr=&start=40&sa=N

Obserwuj wątek
    • niemamloginu2 Re: z Rozmiaru 40 na 34.Lydki... 03.02.06, 12:52
      zobacz sobie tutaj www.hirado.hu/cikk.php?id=66960 jest fajne
      zestawienie.
      Myslę, ze ta modelka miała 44 lub 46 rozmiar a teraz ma 40 lub max 38
      napewno to nie jest 34!!!
      Można schudnąć ale kosztem ogromnych wyrzeczeń i wielu godzin ćwiczeń. Aktorki
      i modelki stają na głowie bo w końcu własnym ciałem zarabiają pieniądze to im
      się opłaca, ale nam zwyczajnym zjadaczom chleba ani to potrzebne ani konieczne.
      Nie stać nas na opłacanie prywatnych trenerów i dietetyków. Myślę,z e ważna
      jest akceptacja siebie, dużo optymizmu, nie każdy musi być chodzącym
      szkieletem. Rozgadałam się może nie całkiem na temat. A wy jakie macie zdanie?
      • nika.mona Re: z Rozmiaru 40 na 34.Lydki... 04.02.06, 21:34
        Jezeli chodzi o te foty, to tak naprawde ani Geri, ani Gwyneth, ani bron Boze
        Renee nie podobaja sie w wersji light. Serio. Zdrowiej i ladniej im przy
        wiekszym cialku. Oczywiscie nie kazdemu to pasuje.
        Moja waga waha sie, teraz weszla troche za wysoko. Moje kochanie wciaz
        mnie "tuczy".Lubi kraglosci, choc ostatnio to juz sie zaczelam zle czuc.
        Dlatego rozpoczynam diete kuracja Cambridge. zdesperowanym proponuje poczytac,
        jest to szybka i efektywna dieta, ale tez ciezka do wytrymania. Mi poprawila
        nie tylko wyglad w sensie masy ciala, co wlosy i paznokcie. Ma zbilansowane
        wszystkie potrzebne skladniki odzywcze, sole etc...
        A tak naprawde nie ma cudow. Po kazdej diecie najwiekszym wyzwaniem jest nie
        wrocic do xxlwink
        Jezeli chodzi o lydki, to przy ubytku sporej masy, chudnie tak naprawde
        wszystko. Moje lydki tez zeszczuplaly. Najtrudniej je odchudzic dlatego, bo
        przy intensywnych cwiczeniach masa tluszczowa w tym miejscu szybko przemienia
        sie w miesnie. I, choc nie otluszczone, wtedy nadal sa wielkiesmile
        pozdrawiam
        NIKa
        • golinda Re: z Rozmiaru 40 na 34.Lydki... 05.02.06, 13:40
          masa tłuszczowa zamienia się w mięśnie?
          litości, kto ci takich bzdur naopowiadał?!?
    • monia76 Re: z Rozmiaru 40 na 34.Lydki... 03.02.06, 12:55
      zgadzam sie - bez czestych cwiczen i porzadnej diety nie ma szans na takei
      schudniecie. zreszta kto normalny chcialby sie odchudzic do rozmiaru 34?
      • justm Re: z Rozmiaru 40 na 34.Lydki... 03.02.06, 13:02
        ja bym chciała do 40 zejść....
        • monia76 Re: z Rozmiaru 40 na 34.Lydki... 03.02.06, 13:05
          dolacz do mnie, Justm. od miesiaca odchudzam sie zgodnie ze wskazaniami
          dietetyczki i juz sa pierwsze rezultaty. jesli jestes z warszawy i masz ochote
          podjac wyzwanie - sluze namiarem do dietetyczki
          • justm Re: z Rozmiaru 40 na 34.Lydki... 03.02.06, 13:10
            chętnie.
            na razie zapisałam się na fitness, żeby ogólnie kondycję poprawić.
            • monia76 Re: z Rozmiaru 40 na 34.Lydki... 03.02.06, 13:11
              napisze wiec do ciebie na priva
              • justm Re: z Rozmiaru 40 na 34.Lydki... 03.02.06, 13:13
                czekam
          • magrat1 Re: z Rozmiaru 40 na 34.Lydki... 03.02.06, 15:27
            A ja poproszę o namiary.
            Z góry dziękuję smile
        • ciemnanocka Re: z Rozmiaru 40 na 34.Lydki... 03.02.06, 13:23
          ja tez bym chciala...
    • beksa99 Re: z Rozmiaru 40 na 34.Lydki... 03.02.06, 13:07
      Moze i schudły,ale nie które wcale nie wyglądają kożystniej.Czasami jest
      lepiej miec więcej ciałka.Nie przesadzajmy.
    • mamma12 Re: z Rozmiaru 40 na 34.Lydki... 03.02.06, 13:26
      ja zeszłam z 60kg do 43, a teraz się zastanawiam jak trochę przytyć - jest to
      problem. niestety moje cialo nie wygląda najlepiej, najgorzej piersi, a tutaj
      żadne ćwiczenia nie pomogą - 2 wiszące worki sad
    • agnrek Re: z Rozmiaru 40 na 34.Lydki... 03.02.06, 13:32
      Ja schudłam z rozmiaru 40 do 34 z powodu smutnych wydarzeń rodzinnych. Dzisiaj
      noszę 34/36 i widac, gdzie mam tendencję do odkładania się tłuszczu. U mnie są
      to biodra.
      • beksa99 Re: do mamma" 03.02.06, 13:33
        • beksa99 Re: do mamma" 03.02.06, 13:35
          Moim zdaniem to bardzo duż, tym bardziej,że nie możesz przytyc.Powiinaś zgłosic
          się do lekarza póki nie jest za poźno.I nie lekceważ tego.A bynajmniej powinnaś
          zrobic sobie badania.Pozdrawiam
          • mikolajka4 Re: do Monia 76 03.02.06, 13:45
            Czy ja też moge prosic namiar ta tą dietetyczke - bardzo by mi sie przydala a
            moze cos wiecej powiesz o tej diecie
            • justm Re: do Monia 76 03.02.06, 13:48
              jak dietetyczka, to raczej chodzi o dobranie diety indywidualnie... i pewnie po
              jakiś badaniach najpierw
          • golinda Re: do mamma" 03.02.06, 13:55
            "bynajmniej"?!? chyba "przynajmniej"...
            • melaska1 ten spadek wagi... 03.02.06, 13:59
              mamma i agrenk czy korzystacie z mejla gazetowego?mzona do was napisac? mejla?
              wane...
              a napiszcie prosze w zwiazku z ta radykalna utrata wagi-ile schudly lydki
              centymentrow?mam komplex tego miejsca i rtakie wiesci mnie zmotywuja.2 cm czy
              np 7??
              • agnrek Re: ten spadek wagi... 03.02.06, 15:19
                Myślę, że typu sylwetki się nie zmieni i jeśli masz nie tyle grube łydko, ile
                umięśnione i w ogóle jesteś dobrze zbudowana, to żadne schudnięcie nie pomoże.
                Ja mam nogi szczupłe, ale mocno zbudowane i tu już nic nie pomoże smile
                • dania77 Re: ten spadek wagi... 03.02.06, 15:26
                  Ja schudlam z 67 do 54 i na razie jest ok, ale się zastanawiam, czy przed
                  ślubem nie zacząć jakiejś dietki.....
                • mef8 Re: ten spadek wagi... 03.02.06, 15:28
                  Dokładnie. Moja przyjaciółka "zeszła" z rozmiaru 38/40 na 32/34 ale łydki jak
                  miała szerokie, tak jej pozostały i wciąż ma problem z kozakami lub z
                  pantoflami zapinanymi na pasek. Nigdy w życiu nie słyszałam, żeby komuś schudły
                  łydki.
                  • agnrek Re: ten spadek wagi... 03.02.06, 15:36
                    Jeżeli na łydkach zalega sadełko, to można i bez ćwicze schudnąć, ale jeśli to
                    juz taka budowa kości i rozwinięte mięśnie, to niewiele schudnięcie da.
                    Ja obecnie przy wzroście 160 cm ważę 52-53 kg, noszę rozmiar 34/36. Waga spora,
                    co świadczy o niezbyt delikatnej budowie, ale wyglądam bardzo szczupło.
    • dafni Re: z Rozmiaru 40 na 34.Lydki... 03.02.06, 15:32
      A mnie schudły i kozaczki które kiedyś ciężko się dopinały mają luzy. Ale z
      tego co zaobserwowałam na sobie, to nogi chudną na końcusmile
    • cannella Re: z Rozmiaru 40 na 34.Lydki... 05.02.06, 00:09
      Rozumiem, że wszystkie fora musisz przepytać na okoliczność łydek? Wyniki się
      jakoś różnią, czy nie bardzo?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=36132740
    • malgoszac Re: z Rozmiaru 40 na 34.Lydki... 05.02.06, 12:55
      przerazacie mnie tym tematem... moje znajome ktore zaczynaly od
      poroblemu "kompleks lydek" sa obecnie we wczesnym stadium anoreksji. Moze
      powinnyscie sie szczerze zastanowic, co jest waszym prawdziwym problemem w
      zyciu. To juz samo w sobie brzmi chorobliwie, jezeli na foum weselnym zamiast
      cieszyc sie ze bedziecie mialy fajne wesele - wy dywagujecie nad obwdem lydki -
      jakby to mialo jakiekolwiek znaczenie, jakby od tego zalezala Wasza samoocena.
      Czy naprawde znaczycie w zyciu tyle ile obwodu maja Wasze lydki???
      Sorki za szczerosc, ale nei moglam sie powstrzymac...
      • golinda Re: z Rozmiaru 40 na 34.Lydki... 05.02.06, 13:43
        a ja zawsze chciałam mieć łydki tenisistki! i od zawsze na siłowni je
        ćwiczę...ponieważ jednak mam mięśnie tzw. pietruszki (tzn. ciężko je
        rozbudować), moje łydki nabrały tylko wyrazistszego kształtu...może to i dobrze?
        • melaska1 Re: z Rozmiaru 40 na 34.Lydki...nika.mona 07.02.06, 11:53
          napisz ile ci cm schudly?
          • golinda Re: z Rozmiaru 40 na 34.Lydki...nika.mona 07.02.06, 12:23
            raczej ile cm mi przyrosły... wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka