Dodaj do ulubionych

nowe strachy

09.02.06, 03:04
No i stało się, wpadłam w panikę.
Teraz, jak już w końcu mam wszystko załatwione, pojawiła się nowa "schiza" a
mianowicie: ślub w czerwcu, termin przełożony z sierpnia, goście jeszcze nie
wiedzą o nowym terminie, zaproszenia jeszcze nawet nie zamówione...

A JEŻELI GOŚCIE NIE PRZYJDĄ NA NASZ ŚLUB BO JUŻ MAJĄ INNE PLANY (to jest zdaje
się długi weekend) - I NA PRZYKŁAD Z 70 OSÓB ZROBI SIĘ NAGLE 30??? to co
wtedy??????
też macie takie życiowe powalające problemy jak ja?
Obserwuj wątek
    • twitti Re: nowe strachy 09.02.06, 08:04
      Jak nie przyjda, to trudno! bedziecie miec skromniejsze wesele i mniej
      wydaciesmile nie przejmuj sie, to slub jest wazny a nie weselesmile pozdrawiam
    • mmraz Re: nowe strachy 09.02.06, 08:25
      bez przesady, też mam ślub w czerwcu (3-go) i zaproszeń jeszcze nie mam. A o
      nowym terminie możesz najpierw zawiadomić np. telefonicznie, a potem wręczyć
      zaproszenia.
      • twitti Re: nowe strachy 09.02.06, 08:35
        Dodam jeszcze ze slub mamy 9 wrzesnia, a zaproszenia bedziemy rozwozic dopiero
        w czerwcu, wiec 3 miesiace wczesniejsmile ty masz jeszcze pewnie 5 miesiece, wiec
        nie ma sie czym przejmowacsmilezamowcie zaproszenia i rozeslijcie! pozdrawiam
    • vanilla4 Re: nowe strachy 09.02.06, 09:37
      nie ma co panikować - my zaproszenia rozwoxilismy miesiąc przed ślubem (goście
      wstępnie byli poinformowani wczesniej o terminie nieoficjalnie)
    • gracuuja Re: nowe strachy 09.02.06, 09:55
      przede wszystkim nie panikuj!
      przecież jakiekolwiek zasady nie przewidują rozsyłania wcześniej niż trzy
      miesiące później... no dobra też nie później, ale bez przesady... ludze zdążą
      zapomnieć jak im się wręczy zaproszenie na pół roku przed... smile
      zgadzam się, ze wypada wcześniej zacząć rozpuszczać wici o planowanym
      wydarzeniu, zwłaszcza jeżeli wcześniej planowaliście i informowliście, ze ma to
      być sierpień...
      no i znajdź mi w tej chwili kogoś kto ma aplanowany czerwiec..??
      długi weekend to coś trochę innego... ale... no drastycznie mówiąc... jezeli
      robi się wesele w długi weekend o trzeba mieć na uwadze, że komuś krzyżuje się
      plany.... teraz od gości będzie zależało co jest dla kogo ważniejsze...
      z doświadczenia powiem - nie ma terminu idealnego! zawsze coś będzie
      kolidowało...
      wakacje - to wakacje a może się jeszcze trafić np jakaś olimpiada..., maj,
      czerwiec - sesja, długie weekendy, swięta - to swięta, wrzesień - dużo ludzi we
      wrześniu jeszcze gdzieś jeździ, a inne miesiące nie mają "r" tongue_out
      także... luzik... zawsze będzie coś nie tak smile)
      • miss_migotka Re: nowe strachy 09.02.06, 10:16
        ehhh, macie rację, głupia ja smile
        jakaś histeria mnie wczoraj ogarnęła, może dlatego że ostatnio trochę stresu
        mam, nie tylko przez ślub...
        ale już się wyspałam i jest OK
        macie rację, najważniejszy ślub, wesele to dodatek. a jeżeli ktoś nie przyjdzie
        to trudno, przyjdą ci którym na nas zależy smile

        dzięki! fajne to nasze forum smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka