Dodaj do ulubionych

Zmieniło się coś u Was

14.02.06, 08:29
po zaręczynach??? W sensie relacji między Wami? Poprawiły się, polepszyły???
Moze razem zamieszkaliście???
Obserwuj wątek
    • berdronka Re: Zmieniło się coś u Was 14.02.06, 08:50
      oooo i to o 360 stopni. Po zaręczynach szybciutko razem zamieszkaliśmy (
      opóścilismy dom rodzinny, miejscowość, przyjaciól, porzuciliśmy prace i sie
      przeprowadziliśmy do Wrocławia ) .... i jest cudownie ... wczesniej było blee
      bo dzieliło nas bardzo dużo km.
      Teraz jestesmy codziennie blisko siebie i jesteśmy szczesliwi.
      Szkoda tylko ze ksiądz u którego bylismy twierdzi inaczej... A ja i tak ise
      ciesze że zamieszkaliśmy przed ślubem...
      pozdrowionka dla wszystkich wink
      • daisy761 Re: Zmieniło się coś u Was 14.02.06, 10:30
        do biedronki:
        a moze jednak o 180 stopni....bo jeśli o 360 to wróciliście jakby do punktu
        wyjscia...wink
        pozdrowienia z wrocławiawink
        daisy
        • daisy761 Re: Zmieniło się coś u Was 14.02.06, 10:30
          sorry..."berdronki"...wink
    • mysza_klapsiara Re: Zmieniło się coś u Was 14.02.06, 09:25
      Zmieniło sporo. Przede wszystkim dało nam to jeszcze większe poczucie
      bezpieczeństwa i sygnał, że chcemy spędzić ze sobą całe życie. Zaręczyny stały
      się również tym, co wprawiło w ruch realizację naszych planów. Szkujemy się do
      wyprowadzki, myślimy o pracy, planujemy ślub. Jesteśmy szczęśliwi!
      • ann_jazon Re: Zmieniło się coś u Was 14.02.06, 09:28
        po oświadczynach mój kochany stwierdził "nooo! nareszcie zmiana! w końcu jestem
        narzeczonym, a nie jakimś konkubentem - chyba spcjalnie ktoś to tak nazwał
        jakby rodem z kroniki kryminalnej" wink)
        • daisy761 Re: Zmieniło się coś u Was 14.02.06, 10:35
          ....zmieniło zmieniło...bardzo lubię jak mnie przedstawia przypadkowo spotkanym
          znajomym..."A to moja przyszła żona"wink)
          a tak na serio...to zaręczyny mnie "uspokoiły", sprawiły wielką
          przyjemność...uwtierdziły w przekonaniu, ze właściwie ulokowałam swoje uczucia;-
          )...tym razem
          życzę wszystkim przyszłym i już żonom dużo szczęścia
          daisy
          • bacha1979 To podbnie jak u nas 14.02.06, 10:39
            Mimo, ze wzcesnije przeróznie bywało, kłocilismy sie(ja należałam do
            inicjatorek), i genrlanie bywłao niefajnie, tak po zaręczynach zmieniło sie
            zupłenie i to na lepsze. smile
            • ewcia1980 Re: To podbnie jak u nas 14.02.06, 16:28
              no to super bacha!!
              te kłótnie to były przez to, ze byłas sfrustrowana czekaniem na te oswiadczyny,
              no a jak sie wkoncu oswiadczył to luzik, nie??
              i całe dwa lata sie zastanawiał, a ty biedna juz planowałas go zostawić.
              dobrze, ze sie wyrobił z tymi oswiadczynami przed wyznaczonym przez ciebie
              terminem bo rozpadłby sie taki cudny zwiazek. a sama pisałaś, ze latka leca i
              młodsza sie nie robisz!
              ale nie ma co sie zastanawiac bo facet chce cie i to nawet z tym twoim
              sadełkiem. wiec wszystko ekstra!

              a dokuczliwe smsy przestałaś mu juz wysyłaś czy jeszcze nie zapanowałas nad
              nerwami i robisz to nadal????
              • justm zmieniło się 14.02.06, 16:35
                u nas się zmieniło - facet 'uciekł' na 3 mce poza polskę.
                odkąd jesteśmy razem pierwszy raz na tak strasznie długo
              • bacha1979 Wniosłas coś nowego do wątku??? 15.02.06, 07:28
                ewcia1980 napisała:

                > no to super bacha!!
                > te kłótnie to były przez to, ze byłas sfrustrowana czekaniem na te
                oswiadczyny,
                >
                > no a jak sie wkoncu oswiadczył to luzik, nie??
                > i całe dwa lata sie zastanawiał, a ty biedna juz planowałas go zostawić.
                > dobrze, ze sie wyrobił z tymi oswiadczynami przed wyznaczonym przez ciebie
                > terminem bo rozpadłby sie taki cudny zwiazek. a sama pisałaś, ze latka leca i
                > młodsza sie nie robisz!
                > ale nie ma co sie zastanawiac bo facet chce cie i to nawet z tym twoim
                > sadełkiem. wiec wszystko ekstra!
                >
                > a dokuczliwe smsy przestałaś mu juz wysyłaś czy jeszcze nie zapanowałas nad
                > nerwami i robisz to nadal????
                >
                • bacha1979 Raz jeszce Ci tłumacze 15.02.06, 07:39
                  Ewuniu, nie atakuje Ci, więc czego sie rzuczasz???
                  Tylko to umiesz robić?? Syganturke masz fajną, smile
              • bacha1979 Re: To podbnie jak u nas 15.02.06, 07:29
                ewcia1980 napisała:

                > no to super bacha!!
                > te kłótnie to były przez to, ze byłas sfrustrowana czekaniem na te
                oswiadczyny,
                >
                > no a jak sie wkoncu oswiadczył to luzik, nie??
                > i całe dwa lata sie zastanawiał, a ty biedna juz planowałas go zostawić.
                > dobrze, ze sie wyrobił z tymi oswiadczynami przed wyznaczonym przez ciebie
                > terminem bo rozpadłby sie taki cudny zwiazek. a sama pisałaś, ze latka leca i
                > młodsza sie nie robisz!
                > ale nie ma co sie zastanawiac bo facet chce cie i to nawet z tym twoim
                > sadełkiem. wiec wszystko ekstra!
                >
                > a dokuczliwe smsy przestałaś mu juz wysyłaś czy jeszcze nie zapanowałas nad
                > nerwami i robisz to nadal????
                >
                Ewuniu, nie zmaerzam Ci sie tłumaczyć.
                Nic Ci do tego, wszędzie siejesz taki zamęt???
                • ewcia1980 Re: To podbnie jak u nas 15.02.06, 08:33
                  A czy ja każe ci cos tłumaczyc???????????

                  niepotrzebnie wyzywałas mnie od małomiasteczkowych prostaczek, idiotek, głupich
                  i jeszcze wiele innych.
                  własnie robiłas nic innego jak atakowanie mnie z trzech róznych nicków.
                  jako bacha1979 to tylko raz dałas sie sprowokowac ale twoje pozostałe wcielenie
                  nie były juz takie subtelne. z taka łatwościa przychodziło ci wyzywanie, bo
                  myslałaś, ze sie nie zorientuje, co?????????

                  ty mój watek rozciagnełaś do kolosalnych rozmiarów a treść jego jest żadna. ja
                  jak bede miała chec to bede robiła to sama.
                  niepotrzebnie weszłaś mi w droge bo ja jestem uparta i pamietliwa i dopóki nie
                  zmienie zdania to bede jak twój cień.
                  nastepnym razem moze pomyslisz zanim zaczniesz kogos obrazac i atakowac go jako
                  3 rózne osoby!!!!!!!!
                  • bacha1979 Re: To podbnie jak u nas 15.02.06, 08:36
                    ewcia1980 napisała:

                    > A czy ja każe ci cos tłumaczyc???????????
                    >
                    > niepotrzebnie wyzywałas mnie od małomiasteczkowych prostaczek, idiotek,
                    głupich
                    >
                    > i jeszcze wiele innych.
                    > własnie robiłas nic innego jak atakowanie mnie z trzech róznych nicków.
                    > jako bacha1979 to tylko raz dałas sie sprowokowac ale twoje pozostałe
                    wcielenie
                    >
                    > nie były juz takie subtelne. z taka łatwościa przychodziło ci wyzywanie, bo
                    > myslałaś, ze sie nie zorientuje, co?????????
                    >
                    > ty mój watek rozciagnełaś do kolosalnych rozmiarów a treść jego jest żadna.
                    ja
                    > jak bede miała chec to bede robiła to sama.
                    > niepotrzebnie weszłaś mi w droge bo ja jestem uparta i pamietliwa i dopóki
                    nie
                    > zmienie zdania to bede jak twój cień.
                    > nastepnym razem moze pomyslisz zanim zaczniesz kogos obrazac i atakowac go
                    jako
                    >
                    > 3 rózne osoby!!!!!!!!
                    >
                    EDwuniu, raz , ze całkiem niedawno pisałas, że nie ejstes pamiętwliwa, w
                    tamtym włąsnie wątku. Dwa- co Cie tak ugryzło, to, że miałam inne zdanie na
                    temat zaanagzaowania koleżanek w sprawe Twojego czy mojego wesela?? Saam
                    zaczełąs kłotnie. I przykro mi, ale ja pamietliwa nie ejstem, choć takie osoby
                    jak Ty mnie irytują. Chcesz, zaczepiaj. Ja poprotu nie umiem w ten sposób sie
                    kłocic.
                    • ewcia1980 Re: To podbnie jak u nas 15.02.06, 08:39
                      Chcesz, zaczepiaj. Ja poprotu nie umiem w ten sposób sie
                      > kłocic.

                      to jest HIT TYGODNIA!!!!!!!!!
                      ty nie potrafisz sie kłócic?????????
                      super potrafisz i super popierasz sie jako asia czy xenika!!!
                      ale robisz to tylko na forum Kobieta, nie???
                      bo tutaj to ty grzeczna i subtelne jestes!
                      • bacha1979 Pytam po raz setny 15.02.06, 08:41
                        i ostatni zarazem- co Cie ugrzyło wtamtym wątku?? To , ze uznałam, ze moje
                        koleżanki nie musza sie intersowac moim ślubem???
                        AOdpowiesz raz a konkretnie??
                  • bacha1979 Prosze jak nie masz nicc innego do roboty chodź za 15.02.06, 08:37
                    mną. smile
                    • ewcia1980 Re: Prosze jak nie masz nicc innego do roboty cho 15.02.06, 08:40
                      mam czy nie mam?
                      bede chodzic czy nie bede?
                      moja wola i moja decyzja, nie??
                      • bacha1979 Tak ewuniu, powodzenia 15.02.06, 08:42
                        ewcia1980 napisała:

                        > mam czy nie mam?
                        > bede chodzic czy nie bede?
                        > moja wola i moja decyzja, nie??
                      • bacha1979 I co , mam sie bać??? 15.02.06, 08:44
                        ewcia1980 napisała:

                        > mam czy nie mam?
                        > bede chodzic czy nie bede?
                        > moja wola i moja decyzja, nie??
                        • ewcia1980 Re: I co , mam sie bać??? 15.02.06, 08:47
                          chcesz to sie bój, nie chcesz to sie nie bój!
                          to natomiast twoja decyzja!

                          Ps. nie mam zamiaru juz wiecej niczego ci tłumaczyc, znudziło mi sie to, bo do
                          ciebie nic nie trafiało!
                          teraz chce byc sobie takim forumowym trollem przesladujacym basiunie-asiunie-
                          xeniunie!
                          • bacha1979 Re: I co , mam sie bać??? 15.02.06, 08:48
                            ewuniu, weisz ze gdymbym była równie zawzeiata jak Ty to mogłabym sie na Ciebie
                            koncertowo zemscić??
                            Podobno jednak zemsta jest cecha ludzi prostych i głupich.
                            • ewcia1980 Re: I co , mam sie bać??? 15.02.06, 08:50
                              > ewuniu, weisz ze gdymbym była równie zawzeiata jak Ty to mogłabym sie na
                              Ciebie koncertowo zemscić??

                              ojejej, mam sie bac??????????

                              > Podobno jednak zemsta jest cecha ludzi prostych i głupich.

                              no to mam szczescie, ze ta nasza basiunia jest na tyle krzywa i madra, ze
                              nie bedzie sie mscić!!
                              • ewcia1980 Re: I co , mam sie bać??? 15.02.06, 08:50
                                a skoro tyle piszesz o bledach to chyba nie na ciebie a na tobie, nie???
                                • bacha1979 jednak sie uczysz:) a to dobrze 15.02.06, 08:51

                              • bacha1979 Re: I co , mam sie bać??? 15.02.06, 08:51
                                ewcia1980 napisała:

                                > > ewuniu, weisz ze gdymbym była równie zawzeiata jak Ty to mogłabym sie na
                                > Ciebie koncertowo zemscić??
                                >
                                > ojejej, mam sie bac??????????
                                >
                                > > Podobno jednak zemsta jest cecha ludzi prostych i głupich.
                                >
                                > no to mam szczescie, ze ta nasza basiunia jest na tyle krzywa i madra,
                                ze
                                > nie bedzie sie mscić!!

                                A jak myslisz, czy Twoi uczniowe byliby zainterseowani na kogo PANI PSOR
                                mówi "junioreczek" Mysle , że tak. big_grin
                                Ale nie bój sie, nie ejstem taka głupia jak TY
                                • ewcia1980 Re: I co , mam sie bać??? 15.02.06, 08:56
                                  > A jak myslisz, czy Twoi uczniowe byliby zainterseowani na kogo PANI PSOR
                                  > mówi "junioreczek"

                                  big_grin
                                  no to przyjdz i im to powiedz!!
                                  może beda zainteresowani!!

                                  >Ale nie bój sie, nie jestem taka głupia jak TY

                                  ta, jasne!!
                                  • bacha1979 Spokojnie, nie jestem , ąz tak msciwa 15.02.06, 09:00
                                    ewcia1980 napisała:

                                    > > A jak myslisz, czy Twoi uczniowe byliby zainterseowani na kogo PANI PSOR
                                    > > mówi "junioreczek"
                                    >
                                    > big_grin
                                    > no to przyjdz i im to powiedz!!
                                    > może beda zainteresowani!!
                                    >
                                    > >Ale nie bój sie, nie jestem taka głupia jak TY
                                    >
                                    > ta, jasne!!
                                    >
                                    >
                                    >
                                    • ewcia1980 Re: Spokojnie, nie jestem , ąz tak msciwa 15.02.06, 09:02
                                      no to najpierw grozisz, a pózniej piszesz, ze nie jestes taka msciwa???

                                      a moze kolejna głupota napisana przez ciebie!!
                                      • bacha1979 Nie jestem, jakbym była to bym Cie śledziła 15.02.06, 09:03
                                        Nie jestem.
                                        • ewcia1980 Re: Nie jestem, jakbym była to bym Cie śledziła 15.02.06, 09:04
                                          o matko, sledziłabys mnie??????????
                                          pewnie sledziłas swojego faceta to masz doswiadczenie, nie??
                                          • bacha1979 Nie odpuscisz??? 15.02.06, 09:05

                                            • ewcia1980 Re: Nie odpuscisz??? 15.02.06, 09:09
                                              odpuszcze jak mi sie znudzi!
                                        • bacha1979 Nie o to chodziło 15.02.06, 09:05
                                          Naspiasłąs kiedyś na forum szcezgól, który pozwolił mizidentyfikować szkołe w
                                          której uczysz. tak sie składa, ze uczy sie tam mój kuzyn
                                          Nie sądze, zeby to było jednak zagranie fair.
                                          • ewcia1980 Re: Nie o to chodziło 15.02.06, 09:08
                                            > Naspiasłąs kiedyś na forum szcezgól, który pozwolił mizidentyfikować szkołe w
                                            > której uczysz.

                                            bo ja na forum jestem uczciwa. pisze co mysle i prawde o sobie,nawet jak komus
                                            sie to nie podoba. nie zakładam fałszywe nicki, gdy chce kogos powyzywać, jak
                                            ty!!

                                            >tak sie składa, ze uczy sie tam mój kuzyn

                                            a jestes przekonana, ze wiesz w jakiej szkole ja ucze??
                                            bo z tym kuzynem to podejrzana sprawa!
                                            • bacha1979 Re: Nie o to chodziło 15.02.06, 09:09
                                              ewuniu tak
                                              • ewcia1980 Re: Nie o to chodziło 15.02.06, 09:18
                                                to zapewne ten twój kuzyn orłem nie jest!
                                                • justm bacha vs ewcia, ewcia vs bacha 15.02.06, 12:00
                                                  a taki fajny wątek był..... może go przemianujcie....
    • nionczka Nic :-) 14.02.06, 10:43
      U nas nic. Ale to dobrze bo bylo swietnie. Zmartwilabym sie gdyby sie zmienilo.
      Ale my juz od kilku lat mieszkalismy razem i wiedzielismy, ze wezmiemy slub
      ktoregos dnia.
    • ladnapanna Re: Zmieniło się coś u Was 14.02.06, 10:52
      własciwie w sensie życiowo-organizacyjnym nie zmieniło sie wiele, natomaist w
      sensie uczuciowym u mnie sporo, upewniłam sie ze to ten właściwy facet, do tej
      pory pomimo tego ze narzeczony robił podchody nie decydowałam sie, ale w końcu
      dojrzałam do tej decyzji - chociaz nadal mam obawy przed samą instytucją
      małżenstwa, ale przynajmniej teraz wiem, ze nie jestem ze swoimi obawami
      pozostawiona sama sobie...
    • azanna Re: Zmieniło się coś u Was 14.02.06, 10:54
      Nie wiem czy to po zaręczynach czy po prostu upływ czasu, ale jest coraz
      lepiej. Wczoraj rozmawialiśmy na ten temat i zastanawiałam się nad tym, że
      jeśli jest coraz lepiej, a teraz jest tak cudownie to jak będzie za 5 lat?
      Myślę, że to ja jestem dużo spokojniejsza i pewniejsza i to wpływa pozytywnie
      na nasze relacje.
    • joasia84 Re: Zmieniło się coś u Was 14.02.06, 18:23
      Coś w tym jestem. Uwielbiam kiedy mówi o mnie "moja narzeczona". A poza tym
      czuje sie bardziej pewnie dzięki czemu między nami układa się jak nigdy. No i
      zaczęliśmy planować ślub.
      Pozdrawiamsmile
    • marcellia Re: Zmieniło się coś u Was 14.02.06, 18:45
      Zareczyny nic nie zmienily, a juz na pewno nie w relacjach miedzy nami, wychodze
      za tego samego czlowieka, jakim byl przed zareczynami. Mieszkamy razem juz od
      jakiegos czasu, znam jego zalety/wady i gdyby nagle z powodu zareczyn cos sie
      zmienilo, to wydaloby mi sie to cokolwiek dziwne. Nie po to sie czlowiek
      zarecza, zeby bylo lepiej smile)))
      • martyna1985 Re: Zmieniło się coś u Was 14.02.06, 19:25
        Mieszkalismy zesoba przed zareczynami. A po...zmienilo sie troche, ale na
        lepszesmile Stalismy sie bardziej wyrozumiali dla siebie i w ogole jest inaczejsmile
        za rok slub...bedzie jeszcze lepiej??? A moze tak byc?
        • twitti Re: Zmieniło się coś u Was 14.02.06, 19:59
          U nas sie sporo zmienilosmile przeprowadzilam sie do nazeczonego, zalozylismy
          sobie wspolne konto i teraz jestesmy "my" a nie "ja" i "on"smile jest super!czuje
          sie bezpiecznie i dzieki temu stalam sie optymistkawink wszystko wydaje mi sie
          takie pieknesmile dzieki temu ze mieszkamy razem mamy wiecej czasu dla siebiesmile do
          tego "produkujemy" sobie razez zaproszenia, przygotowujemy sie do slubu.. czuje
          ze laczy nas coraz wiecejsmile kurcze, zeby tak zawsze bylosmilepozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka