misia827
08.05.06, 18:48
za 4 tygodnie wychodze za maz a moj problem jest taki ze nie jestem pewna
swojej milosci do narzeczonego! chodzi w tym tez o innego faceta ktorego znam
dluzej niz narzeczonego i z ktorym zawsze chcialam byc jak i on ze mna.
niestety jakos sie tak zycie potoczylo ze nie bylo nam to dane.ale nadal sie
czasem widujemy i jest wtedy poprostu super!zastanawiam sie czy wlasnie tak
dluga znajomosc i chec bycia razem nie jest takim ''przeznaczeniem''.no i to
ze zamiast cieszyc sie ze slubu i myslec o narzeczony ja mysle o NIM. mam
kompletny metlik w glowie. dziewczyny blagam o pomoc!