Dodaj do ulubionych

kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???:)

30.05.06, 13:11
no wlasnie, kiedy go dostalyscie? na oswiadczynach z rodzicami czy moze
wczesniej (chlopak wreczyl Wam gdy sie oswiadczal- sam na sam), tak mnie to
ciekawi bo wiem, ze moje kolezanki dostawaly pierscionek w dniu oficjalnych
zareczyn w gronie rodziny.. ja bym wolala chyba wczesniej, tym bardziej, ze
slub planujemy jakies 2 lata po zareczynachsmile a z drugiej strony nie wiem jak
by zareagowala moja mama gdyby sie dowiedziala ze sie zareczylismy, moglaby
sie obrazic! -w koncu u nas jest "tradycja" zareczyn z rodzina. Nawet juz cos
wspominala,ze niektorzy to nawet slub biora w "tajemnicy" i dla niej tak samo
jest ze sprawa zareczyn - ma byc w gronie rodzicow!! Moj tata poza tym tez
oswiadczal sie oficjalnie przy wszystkich!! dla mnie to troche dziwne i nie do
konca mam takie zdanie.
Wedlug mnie: najpierw oswiadczyny we dwoje+pierscionek a oficlne spotkanie
rodzin (mojej i narzeczonego)czyli te cale zareczyny dopiero pozniej, blizej
slubusmile
Ale zamotalam!!smile mam nadzieje ze bedziecie wiedzialy o co mi chodzismilesmiledzieki
za odpsmile pozdrawiam!! monia
Obserwuj wątek
    • epox123 Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 30.05.06, 13:17
      Wcale go nie dostałam smile,poprostu po wielkiej kłótni,przyszedł z małym
      kwiatkiem i zapytał czy zostane jego żoną,a ja mu powiedziałam w
      złości "spadaj",ale jak widać w jego tłumczeniu znaczyło tak smile,ślub w
      przyszłym roku.
    • nionczka Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 30.05.06, 13:17
      Ja uwazam, ze zareczanie sie i podejmowanie decyzji o malzenstwie nalezy TYLKO
      do 2 osob. Oczywiscie mozna potem robic rozne imprezy dla rodziny, etc, ale same
      zareczyny to cos osobistego, intymnego w zwiazku.
      Tak samo z pytaniem rodziców o zgode wczesniej. A jak powiedza nie to co? Nie
      bedzie slubu? Chyba jestesmy dorosli i tak wazne decyzje podejmujemy
      samodzielnie. Rodzice to nam moga wybrac podstawówke (bo juz nie liceum) a nie
      moment zamazpojscia czy meza/zone.
      U nas wcale nie bylo oficlanych zareczyn a rodziny sie poznaly wczesniej mimo
      3000 km odleglosci. I tyle moim zdaniem wystraczy.
      • ewusia234 Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 20.06.06, 13:53
        Zaręczyliśmy się w lutym.Przyznam, że to było dla mnie zaskoczenie.Tomek
        przyszedł i wręczył mi pierścionek. Nie rozmawialiśmy o tym wcześniej, chociaż
        chodzimy ze sobą już 6 lat.Uważam, ze tego typu zaręczyny są najlepsze.Jest to
        indywidualna sprawa dwojga ludzi.Rodzina nie ma prawa się obrażać, że nie była
        tego świadkiem.I tak koniec końców się dowiedzą i zostaną zaproszeni na ślub.My
        już salę mamy zarezerwowaną, czeka nas tylko wybranie strojów i obrączek wink
        Pozdrawiam
    • hanwar Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 30.05.06, 13:18
      Mój Misiek oświadczył mi się najpierw, a trzy tygodnie później, na spotkaniu z
      rodzicami,były ponowne oświadczyny i dostałam pierścionek...pozdrawiam
    • katarzyna_banach Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 30.05.06, 13:19
      U mnie byl ten sam problem ale wybrnelismy z tego znakomicie!Moj narzeczony jak
      juz wiedzial ze chce sie oswiadczyc przy najblizszym spotkaniu z moimi
      rodzicami wzial tate na strone i po prostu mu powiedzial o swoich zamiarach i
      mozna powiedziec ze w tradycyjny sposob spytal ojca o reke corki.tato poczul
      sie niesamowicie wazny ze to on pierwszy o wszystkim wiedzial wiec juz nie
      trzeba bylo oficjalnych zareczyn.Kilka miesiecy (!) pozniej dostalam swoj
      pierscionek (romantycznie o 5.30 rano hehehe) i tylko zadzwonilam do rodzicow z
      wiescia. Wydaje mi sie ze moj narzeczony uprzedzil rowniez swoja rodzine zanim
      wreczyl mi pierscionek bo nie byli zbytnio zaskoczeni. To jest wasza chwila i
      tylko wy powinniscie ja przezywac, takie jest moje zdanie. Ale jestesmy
      wychowani w tradycji i stad dylematy. Uwierz mi, warto miec te chwile tylko dla
      siebie, bo chocby nie wiem jak dlugo przed faktem o tym rozmawiasz i wiesz ze
      to nastapi, ten moment zaskoczenia jest najlepszy!
      • tigerek_m Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 31.05.06, 13:10
        Zaręczyliśmy się sam na sam, a po 3 tygodniach były ponowne zaręczyny z udziłem
        rodziny. Wcześniej przygotowałam trochę rodziców, mówiąc, że przyjdzie Marcin
        by coś ważnego powiedzieć. Bałam się strasznie jak to wyjdzie,ale było w
        porządku, rodzice się zgodzili. Wszyscy byli wzruszeni. Pa
    • marvel_maid Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 30.05.06, 13:20
      Ja wybrałam sobie pierścionek jakieś 3 miesiące po zaręczynach (jestem dość
      wybrednasmile a ponieważ właśnie w tym czasie zaplanowaliśmy "oficjalne" zaręczyny
      z rodzicami, zaczęłam go nosić właśnie wtedy. Gdyby zdecydowała się na
      pierścionek odrazu to pewnie nie czekałabym do zaręczyn z rodzicami.

      Zupełnie się z Tobą zgadzam, że najpierw powinny być oświdczyny we dwoje. To
      kwestia szacunku do narzeczonej. A przede wszystkim to bardzo "intymna" chwila
      i absolutnie nie chciałabym, żeby cała rodzina była świadkiem
      • natka81 Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 30.05.06, 13:26
        My poznaliśmy się gdy ja miałam 17 lat, a mój uwczesnychłopak 19, to była
        prawdziwa bomba energi, emocji, uczuć, coś wsoaniałegp, o ślubie zaczeliśmy
        myśleć już po 3 miesięcznym byciu razem, ale wiadomo szkoła, potem różne
        przykre rodzinne sprawy miały miejsce i wszystko się opóźniało... mój chłopak
        poprosił mnie kiedyś żebym wybrała sobie prerścione, nie chciał żebym była
        niezadowolona chociaż wiem, ze jakiego on by ne wybrał i tak byłby dla mnie
        najpiękniejszy...potem o tym zapomniałam, a mój kochany, zaskoczył mnie
        pojechaliśmy nad wodę, rozłozył kocyk, pobiegł po kwiaty do samochodu, klęknął
        i poprosił mnie o rękę, potem wypiliśmy szampana i było super...a oficjalnie
        poprosił mnie o rękę przy rodzicach po 1,5 roku w restauracji gdzie spotkaliśmy
        się na kolacji, klęknął jeszcze raz czym mnie strasznie zaskoczyłi było super,
        zawsze będę zwolenniczką tego by najpierw odbyło się wszystko tylko przy dwóch
        osobach...
        • marjef Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 30.05.06, 14:03
          ja zostałam zaskoczona na romatycznym wyjeździe. Nic nie wiedziałam gdzie i po
          co jadę. A pierścionek cuuuuuuudo - mój mężczyzna po prostu wie co mi sie
          podoba trafił w dziesiatkę
    • nikusia1986 Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 30.05.06, 14:11
      ja dostałam pierścionek jakieś dwa tygodnie po tym jak się mnie spytał czy za
      niego wyjdę, a na oficjalnych poprostu poinformowaliśmy rodinkę o naszych
      planach kiss
    • kaprylda81 Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 30.05.06, 14:12
      Mój narzeczony oświadczył mi się kiedy zupełnie się tego nie spodziewałamsmileCo
      prawda w Walentynki, ale nie domyślałam się, że chce to zrobić.Nikomu nie
      powiedział oprócz mojej siostrysmile Kilka tygodni temu zorganizowaliśmy spotkanie
      naszych rodziców. Ale ja nie chciałam żadnych cyrków, klękania i proszenia o
      rękę. Więc był to taki sympatyczny, bezstresowy "wieczorek zapoznawczy".
    • ladybird4 Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 30.05.06, 14:13
      najpierw oswiadczyny z kompletnego zaskoczenia w domu...
      potem kolacja w rstauracji we dwoje+pierscionek
      a na koncu oficjalna kolacja zareczynowa w domu moich rodziców ( przy okazji
      zapoznanie rodziców)
      • marvel_maid Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 30.05.06, 14:55
        U mnie podobna kolejność. Najpierw zaręczyny nocąsmile u mnie w mieszkaniu. A na
        dzień przed spotkaniem z rodzicami zabrał mnie wieczorem w pobliże miejsca
        gdzie sie poznaliśmy i jeszcze raz oświadczył mi się wręczając pierscionek.
    • monikakum Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 30.05.06, 14:48
      Nasze zaręczyny odbyły się kameralnie,dla mnie były zaskoczeniem smile bez
      rodziny, dostałam od razu pierścionek. Rodzicom powiedzieliśmy po fakcie, mój
      Tato nie był zachwycony (jest tradycjonalistą)że zaręczyliśmy się bez ich
      udziału, ale wytłumaczyliśmy się tym, że chcieliśmy w ten sposób...
    • librea Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 30.05.06, 14:58
      my zaręczyliśmy się będąc tylko we dwoje w super malutkim hoteliku, a za dwa
      tygodnie zrobiliśmy piękne zaręczyny z rodzicami. moje kochanie poraz drugi
      padło na kolana (rodzice nie wiedzieli o naszych zaręczynach i nadal nie
      wiedząsmile i spytało czy zostanę jego żoną..niesamowite uczucia. wspominamy je
      cały czas. a ślub mamy w drugą rocznicę naszych nieoficjalnych zaręczyn...
    • moniakaa Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 30.05.06, 15:27
      a ja mam 2 pierscionki smile) jeden dostalam w dniu naszych romantycznych
      zareczyn,kiedy zapytal czy za niego wyjde- taki malutki - nie znal rozmiaru ale
      na szczescie pasujesmile
      a drugi taki juz porzadny z brylanten to sobie sama wybieralam. a oswiadczyny
      z rodzicami byly poprostu rozmowa wczasie obiadu, kiedy rodzice juz wiedzieli
      wczesniej o naszych zareczynach. nie chcialam pompy z okazji zareczyn, od tego
      bedzie wesele.
    • iwona147 Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 30.05.06, 16:03
      Ja o zaręcznach nic nie wiedziałam. Było to dla mnie miłe zaskoczenie.
      Były to moje 21 urodziny. Moja mama postanowiał zaprosic mojego Ł rodziców na
      moje urodziny ( oczywiscie to byl podstęp bo wczesniej Ł wszystko z nią
      uzgodnił). Zaczełam coś podejżewać ponieważ Ł przyszedł w garniturze i dużym
      koszem czerwonych róż. Gdy przyszła kolej na życzenia mój Ł wyjał pudełeczko z
      pierścionkiemi się oświadczył. W tym momencie popłyneły mi łzy szczęscia. Nie
      pamiętam co mówł jak się oświadczał bo byłam bardzo zszokowana. Był to
      najwspanialszy dzień w moim życiu.
      Jak bym miala wybierać jak miałyby wyglądać moje zaręczyny to własnie tak jak
      zaplanował mój narzeczony.
      Pozdrawiam
    • zuzanna111 Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 30.05.06, 16:08
      17.06.2005 idealnie rok przed ślubem, byliśmy tylko my, potem kolacja w hotelu
      nad jeziorem, a potem dopiero pojechaliśmy do rodziców podzielić się szczęściem
      • marti_ka82 Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 30.05.06, 16:58
        ja otrzymałam w dniu 25 wrzesnia 200r. smile przy wodpospadzie koło
        Neuschanstein... na nieoficjalnych zaręczynach o których nic ni wiedziałam smile i
        nie odbieram mi pierscionka az do dnia oficjalnych zareczyn smile mialam go cały
        czas i nadal go noszesmilemimo iz jestem juz po cywilnymsmile
        • jagna025 Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 30.05.06, 18:43
          ja też dostałam w tegoroczne walentynki. Była totalna niespodzianka. Mój A
          zwykle wraca do domu znacznie później niż ja a tego dnia był znacznie
          wcześniej, bo jak się potem okazało kompletnie nie mógł skupić się na robocie.
          najpierw dostałam kwiaty i prezent z okazji walentynek, ale widziałam, że facet
          zachowuje się trochę inaczej, ale nie nie podejrzewałam. Po kawie, ciachu i
          kolacji poszłam się kąpać a on mnie poprosił, żebym założyła jakąś sukienkę-
          wtedy tekst dla mnie kompletnie bez sensu, bo było już po 22. w końcu założyłam
          śliczną koszulkę nocną i tak sobie świętowaliśmy, aż nie wiem jak znalazło się
          to pudeleczko w jego rękach i magiczne pytanie: czy chcę za niego wyjść. z
          radości poryczałam się, Artur też uronił łzę i obdzwanialiśmy wszystkich po
          kolei obwieszczając dobrą nowinę. Mój tata powiedzial tylko: wreszcie. i to
          bylo miłe. za kilka dni pojechaliśmy do rodziców, mama dostała kwiaty, tata
          butelkę dobrego alkoholu i wszystko OK. Teraz planujemy fajny ślub. jestem
          szczęśliwa
    • agnrek Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 30.05.06, 19:36
      Ja dostałam w dniu 30. urodzin, było to 24 listopada 2005. Ślub będzie
      dokładnie 7 m-cy po nich - czyli 24 czerwca 2006.
      • melani2 Do Angrek 30.05.06, 23:21

        • melani2 Re: Do Angrek 30.05.06, 23:22
          wiesz...urodziłysmy sie tego samego dnia i roku hehehe pozdrawiam
          • agnrek Re: Do Angrek 31.05.06, 12:29
            Super smile A kiedy ślub?
    • yoga22 Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 30.05.06, 19:41
      zaręczyliśmy się 31 marca 2004 roku w moje urodziny. muszę przyznać, że
      spodziewałam się niedługich zaręczyn, ale nie wiedziałam dokładnie kiedy. Aż tu
      przy pieknej kolacji i świecach w super restauracji klęczał przy mnie....
      ach..... długo by opowiadać o tym pięknym dniu....... hymmmmmmmmm można się
      popłakać ze szczęścia
    • pina.colada Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 31.05.06, 11:45
      A mój chłopak mi się oświadczył tuż przed naszą rocznicą. Chciał mnie zaskoczyć bo wiedział, że w rocznicę się tego spodziewam smile Oczywiście byliśmy sami a o naszej decyzji poinformowaliśmy rodzinę na drugi dzień - przy okazji śniadania wielkanocnego. Myśle że przyjęcia zaręczynowe to totalna bufonada. Zaręczyny to jedna z najwspanialszych i najbardziej prywatnych chwil w życiu, po co robić z tego show i szopkę dla gapiów??
    • monikaa13 Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 31.05.06, 11:55
      U nas nie było typowych zaręczyn, razem wszystko planowaliśmy i juz
      wiedzieliśmy kiedy ślub i mieliśmy wszystko zarezerwowane, dopiero po wszystkim
      dostałam pierścionek, wiedziałam kiedy, tylko nie wiedziałam jaki.

      Dopiero później było spotkanie rodzinne, z kwiatami, ale nei było jużwręczania
      pierścionka, pokazałam go tylko rodzicom i już
    • przemkowa.b Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 31.05.06, 12:32
      Oświadczyny były sam na sam. W lutym się zaręczyliśmy, kiedy było wiadomo, że
      możemy się pobrać. Dopóki mój narzeczony nie ustabilizował się finansowo nie
      chciał zaręczać się na niewiadomo jak długo.
    • vivian13 Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 31.05.06, 13:04
      witaj

      nasze oświadczyny przebiegały w bardzo intymnej atmosferze (tylko we dwoje) -
      powiem tylko, że w łóziu wink). Było szalenie romantycznie (nastrojowa muzyka,
      przyciemnione światło, winko i uczenie zaręczyn takie jak należy - rozumiecie
      wink) w gronie rodzinnym nie było by tej całej wspaniałej romantycznej atmosfery.
      i dla mnie nie ma nic w tym niezwykłego że zrobiliśmy to bez obecności rodzin.
      to jest bardzo ważne wydarzenie w naszym życiu i uważam że bardzo intymne
      przeżycie dlatego wyglądało to tak a nie inaczej.
      natomiast jeśli chodzi o oficjalne zaręczyny z rodzinami to jak najbardziej nie
      możemy ich pominąć. dlatego odbęda się już niedługo ale mój narzeczony nie
      będzie mnie już prosił drugi raz o rękę było by to bez sensu, natomiast poprosi
      moich rodziców o zgodę a wspólnie poprosimy naszych rodziców o błogosławieństwo
      i tyle.
      poza tym żadne z naszych rodziców nie czuło się urażone tym że zaręczyliśmy sie
      między sobą wcześniej a dopiero potem nastąpi oficjalne.

      pozdrawiam Cię serdecznie i mam nadzieję że nie namotałamwink)
    • grejfrutek Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 31.05.06, 13:05

      Ja dostałam pierścionek w lesie podczas spaceru 3 maja 2006. Piękna pogodna,
      obserwowalismy wiewiórki skaczace po drzewach, ptaki spiewały... Mój Promyczek
      tak mocno mnie do siebie tulił, aż w końcu klęknął, no i stało się.. Ze
      wzruszenia popłakalismy sie oboje. Potem kolacja i następnego dnia wyjazd nad
      morze. To była magiczna i strasznie intymna chwila, dlatego nie wyobrazam sobie
      przeżywac tego przy rodzicach. Muszę przyznać, ze w ogóle nie spodziewałam
      się,ze to nastapi tego dnia, mimo ze o ślubie rozmawiamy od 5 lat(ale musimy
      jeszcze roczek postudiować)
      Rodzinki zaprosilismy na uroczystą kolację 2 tygodnie póżniej, ale nie było już
      żadnego klękania, proszenia o rękę, bo przecież byliśmy już zareczeni!
      Narzeczony powiedział kilka zdan, opowiedział jak to wszystko sie stało (mamy
      płakały) i potem oboje poprosilismy o akceptację. Reszta wieczoru upłynęła w
      cudownej atmosferze.
    • rosaanna Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 31.05.06, 13:34
      Zupełnie wiem co przeżywasz... Nas trapił podobny dylemat - ja również jestem z
      bardzo konserwatywnej rodziny. Ale to miały byc nasze zaręczyny i ja nie
      wyobrażałam sobie momentu gdy mój (wówczas) narzeczony kleka przy wszystkich...
      Dla mnie to sprawa zbyt osobista, wręcz intymna, między nami dwojgiem. Więc
      zrobiliśmy tak, że narzeczony zaprosił mnie na romantyczną kolację na której mi
      sie oświadczył. Nastepnego dnia jego rodzice byli zaproszeni do moich na
      uroczysty obiad. Wiadomo było że to zaręczyny ale całego tego "teatrzyku" z
      klękanie przy wszystkich, proszeniem o rękę uniknęliśmy bo poprostu mój
      narzeczony wygłosił małą mowę o naszych zamiarach i powiedział że mi sie
      oświadczył, że ja oświadczyny przyjęłam i że ma nadzieję że moi rodzice nie
      mają nic przeciwko. Rodzice się wzruszyli, powiedzieli parę słów o wspólnym
      życiu na dobre i złe i tyle... Zaskoczenia nie było bo spotykaliśmy sie już 6
      lat wiec raczej oczywiste było ze mamy względem siebie poważne zamiary.

      Tobie też życzę udanego, trafnego rozwiazania tej sytuacji.

      Pozdrawiam
      • rosaanna Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 31.05.06, 13:37
        Och przepraszam - zapomniałąm dodac że pierscionek dostałam na kolacji. bo to
        przecież punkt kulminacyjny każdych zaręczyn. Więc przy rodzicach byłam już z
        tym cackiem(ha ha ha) na palcu.
    • grzybowa1 Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 31.05.06, 20:31
      mój mężczyzna 23 grudnia 2003 wziął mnie na wycieczkę by mi coś pokazac.
      pojechaliśmy do małej miejscowości do kościółka gdzie ślub brali jego
      dziadkowie i on mi ten kościołek pokazywał. a potem, pod kościółkiem kleknął i
      poprosił mnie bym została jego żoną i podarował mi pierścionek przepiękny,
      którego chwilowo nie noszę (ostatnie tygodnie ciąży i opuchnięte paluchy).
      Ponieważ już wtedy nie mieszkałam z rodzicami to wieczorem jak ich odwiedziłam
      powiedziałam że się zaręczyłam i... tyle. i mama i tato byli bardzo szczęśliwi.
      jakiś czas później poszliśmy z oficjalną wizyta do moich rodziców i mój
      narzeczony poprosił ich o moją rękę, ale już bez klękania. rodzice z uśmiechem
      odpowiedzieli że wszystko zależy ode mnie i to mnie o zgodę trzeba pytać, a że
      ja już pierścionek przyjęłam to oni po prostu się cieszą. potem była wizyta u
      niego w domu i oficjalne poinformowanie o naszych planach małżeńskich, za
      jakieś pół roku. co też się stało. obecnie jak już wspomniałam czekamy na
      potomkasmilenie wyobrażam sobie klękania i wręczania pierścionka przy rodzicach,
      to za intymne, za bardzo nasze. tak jak się to stało było wspaniale, inaczej
      bym nie chciała.
      • mimiko Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 31.05.06, 22:00
        dziewczyny bardzo wam dziekuje za odp.smile
        rozjasnilo mi to w glowie i juz teraz jestem pewna co i jaksmile
        pozdrawiam Was jeszcze razsmilesmile
        • kfiatuszek1903 Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 02.06.06, 19:26
          ja dostałam 26.grudnia 2005r sam na sam,a potem 22 kwietnia byly oficjalne
          zareczyny z rodzicami gdzie moj Skarb prosil o moja reke,ale juz drugi raz mi
          sie nie oswiadczal.
          • alergena Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 02.06.06, 20:18
            pierśconek zaręczynowy... już się chyba nie doczekam... jestem podwójną panną
            młodą smile w październiku mieliśmy ślub cywilny a teraz w wakacje ślub kościelny.
            8 m-cy przed cywilnym mój ukochany poprosił mnie o rękę - zgodziłam się i nie
            czekałam na pierscionek, jestem szczęśliwa i brak "formalności zaręcznynowych"
            nie ma na to wpływu. Może po urodzeniu dzidziusia szczęśliwy tatuś pomyśli o
            błyskotce dla mnie. pozdrawiam wszystkie nieszablonowe panny młode smile
            • malczpau Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 06.06.06, 08:58
              No jak to kiedy?? W dniu zaręczyn!! Oczywiście tych nieoficjalnych.tzn w
              intymnej atmosferze, kiedy się zupełnie tego nie spodziewałam... no może
              troszeczkę wyczuwałam napięcie u mojego mężczyzny tego dnia...hihi...
    • eoos Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 06.06.06, 09:36
      moje zaręczyny...
      Moje Słonko, delikatnie mówiąc, wprosiło się z rodzicami na Swięta Bozego
      Narodzenia w zeszłym roku (nasze domu rodzinne są dość daleko położone - prawie
      70 km) tylko po to, by tuż przed opłatkiem uklęknąć i zapytać, czy zostanę jego
      żoną.... Przy całej mojej i jego rodzinie i tak naprawdę w zupełnym zaskoczeniu
      (po niespełna 2-letnim chodzeniu...)
      • karolinypoczta Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 06.06.06, 09:53
        a ja nie mam pierścionka wcale. Wlasciwie od poczatku wiedzialam, ze bedziemy
        razem do konca zycia, on tez to wiedzial, pozostalo tylko wybrac date. pazdziernik
        • slinshine Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 06.06.06, 10:22

    • megwoj Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 13.06.06, 17:17
      My zareczylismy sie w Paryzu - tylko we dwoje w przepiekny majowy wieczor. po
      pol roku bycia razem. Tylko my, uroczy Paryz, klekniecie przede mna,
      pierscionek zakladany na nieodpowiednia reke no i moje lzy wzruszenia
      wymieszanego ze szczesciem. a potem pierwsza melodia jaka uslyszelismy -
      'killing me softly' grany na trabce w Paryskim metrze... az do dzisiaj ciarki
      mi przechodza po plecach jak o tym mysle, a bylo to juz 3 lata temu. Po
      powrocie z Paryza kwiaty dla moich rodzicow i szampan z gratulacjami od
      Rodzicow to jeden z piekniejszych dni w moim zyciu.
      • mala_kasia1 Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 13.06.06, 20:17
        My też zaręczyliśmy się w Paryżu,tyliko we dwoje, również w maju, tyle że nocąsmile
        Pierścionek dostałam w maleńkiej restauracji o północy.
        • mada.d.n Re: kiedy dostalyscie pierscionek zareczynowy???: 13.06.06, 20:36
          mój Qchany oświadczył mi się w lipcu 2005 w Bieszczadach na Kremenarosie
          (granica polsko-ukraińsko-słowacka smile) przy bandzie naszych przyjaciół (którzy
          o wszystlkim wiedzieli smile) i innych gapiach. uklęknął, spytał się, rzuciłam mu
          się na szyję i połakałam, a któraś z koleżanek krzyknęła: ale nie powiedziała:
          tak! smile więc powiedziałam, dostałam pierścionek. później były telefony do moich
          rodzicieli i dziadków. jego rodzice i siostra już wiedzieli - kupował z nią
          pierścionek. a oficjalne spotkanko rodziców było dopiero u nas na Wielkanoc
          (mieszkamy razem więc wczesniej zdarzyło im się "wpaść na siebie").
          trochę się spodziewałam zaręczyn, ale mówił coś o niespodziance na Gwiazdkę,
          więc zamierzałam cierpliwie czekać smile
          co prawda mieliśmy świadków zaręczyn, ale nie wyobrażam obie planować tego
          momentu z mojej strony, jakiejs oficjalnej kolacji - zero romantyzmu
          buziaki dla wszystkich Młodych Par 2007!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka