Dodaj do ulubionych

lek na stres

25.06.06, 09:51
dziewczyny to nie sa zarty ,byłam własnie na slubie mojej najlepszej
przyjaciołki i drzałam jak osika serce waliło mi jak młot , i omało nie
umarłam z przejecia , Panstwo młodzi wypadli rewelacyjnie ... nie w tym rzecz
, za 6 tygodni moj slub a mnie na sama mysl oblewa zimny pot, znacie jakies
cudowne lekarstwo na stres , takie ktore nie otepi, a sprawi ze wyluzuje sie
tego dnia , na zdrowy rozsadek nie mamy sie przeciez czym denerwowac to
najcudowniejszy dzien w naszym zyciu , obawiam sie jednak ze nie wytłumacze
sobie tego w dniu slubu ....
pozdrawiam ozana
Obserwuj wątek
    • kalinazkalinowa Re: lek na stres 25.06.06, 10:10
      chyba są jakieś leki ziołowe podpytam kolegę bo on je zażywa wink
      tylko przetestuj wcześniej
      • anetgmu Re: lek na stres 25.06.06, 10:17
        zawsze jak mnie dopadal stres to mama dawala mi BELARGOT, lek ziolowy,nie za
        mocny, wiec jak go zarzyjesz nie bedziesz jak oslupialasmile Belargot jest na
        recepte. Male niebieskie tabletki. Pewnie ja i nie tylko ja, tez zarzyje
        belargot przed slubemsmile
    • aska90 Re: lek na stres 25.06.06, 10:16
      NIe leki, nie otepiają, a działanie mają wspaniałesmile

      Przysposobić kota, może być kotka, jesli nie na stałe, to wypozyczyć od dobrych
      przyjaciół - chociaż nie wiem, czy ktokolwiek dobrowolnie pozbedzie się domowego
      sierściucha - i głaskać codziennie, nic tak nie uspokaja jak poracja mruczanda
      na dobranoc i dzień dobry.

      Kupić do picia melisę, przyć ziółko i pić - bardzo łagodnie uspokaja.
    • agatka2860 Re: lek na stres 25.06.06, 10:22
      Ja kiedyś przed ciężkim egzaminem wzięłam KETONAL FORTE (jak co miesiąc).
      Siedziałam uśmiechnęta i na luzie. Zero stresu a egzamin zdałam na 4smile To tak a
      proposmile Mimo to nie polecam silnych środków przeciwbóloych. Gdy mam naprawdę
      stresujące sytuacje biorę PERSEN. Jest delikatny i nie otępia i humor lepszy
    • vivace1 Re: lek na stres 25.06.06, 10:27
      Relanium lub Dormicum ale tylko na recepte i zero alkoholu
      • ozana1 Re: lek na stres 25.06.06, 10:32
        nie zero alkoholu to nie przejdzie ...... to musi byc cos co działa dobrze
        najlepiej przez godzine potrzebuje tak naprawde tylko na slub na weselu juz
        sobie poradze , a przedewszystkim nie ma przeciwskazan co do alkoholusmile
        pozdrawiam ozana
    • mariszka72 Re: lek na stres 25.06.06, 10:27
      ozana1 napisała:

      > za 6 tygodni moj slub a mnie na sama mysl oblewa zimny pot

      A może zamiast szukać "leku na stres" powinnaś przeanalizować czemu na samą już
      myśl o ślubie tak właśnie reagujesz? Stres stresem, ale objawy, które opisujesz
      to może być jednak coś więcej niż tylko stres...
      • ozana1 Re: lek na stres 25.06.06, 10:38
        nie to nie ma nic wspolnego z moim ukochanym , stresuje sie bo to wystapienie
        publiczne, bo tylu gosci, bo beda wsłuchiwac sie w kazde słowo ,bo moze bedzie
        duszno i zrobi mi sie słabo ,bo urosnie mi moja sliwka w gardle i nie bede
        mogła słowa wyksztusic takie wystapienia to nie jest moja mocna strona , bo
        aparaty fotograficzne lampy błyskowe, kamera ,co do tego czy chce wyjsc za maz
        nie mam watpliwosci
        :0
        • mariszka72 Re: lek na stres 25.06.06, 10:49
          A nie możesz w takim razie skoncentrować się na swoim ukochanym i sobie samej i
          przestać przejmować się resztą gości, aparatami, etc.? Ja też nie znoszę dużej
          publiczności, wystąpień, etc. Ale w dniu ślubu myślałam tylko i wyłącznie o
          Ukochanym i dzięki temu nie stresowałam się w ogóle. To, co robilismy w tym
          dniu, robiliśmy tylko i wyłącznie DLA SIEBIE, a resztą się nie przejmowaliśmy.
          Na przykład, mówiliśmy swoją własną długą przysięgę z pamięci (improwizując),
          która, jak się okazało, mocno wszystkich wzruszyła. Ale my byliśmy tylko w
          siebie zapatrzeni i tylko to się liczyło. No i jeszcze mój Ukochany, który
          absolutnie nie znosi publicznych przemówień, zaskoczył wszystkich, bo aż dwa
          razy wygłosił podziękowania dla gości i rodziców (raz pod czas ceremonii, a
          potem jeszcze na przyjeciu). A przecież w "normalnej" sytuacji by się na to nie
          odważył i stresował by się niezmiernie. Myślę, że takie trzymanie się siebie
          nawzajem i czerpanie siły i pewności od siebie nawzajem jest bardzo ważne. W
          naszym przypadku się sprawdziło w 100% smile Tobie też życzę dużo spokoju i
          wsparcia w ukochanym! Skup się na WAS, a nie na gościach i nie na tym, jak to
          wszystko będzie wyglądać "z boku".
        • aska90 Re: lek na stres 25.06.06, 10:50
          Może po prostu zrezygnuj z mowienia przysięgi do mikrofonu. Bedziesz miała
          chociaż ten komfort, ze nikt się w Twoje słowa - poza narzeczonym, księdzem i
          świadkami - nie wsłuchuje.
          • ozana1 Re: lek na stres 25.06.06, 11:30
            o nie wiedziałam ze jest kaka mozliwosc to chyba zapewniłoby mi duzy komfort
            psychiczny mam nadzieje ze goscie nie wyjda z ławek chcac jednak usłyszec
            przysiege , zartowałam smilenie musze sobie z tym poprostu jakos poradzic bez
            zadnych scepcjalnych zyczen i udziwnien tyle par w koncu daje sobie rade i
            staje na wysokosci zadania zeby tylko w dniu slubu moj zdrowy rozsadek i
            opanowanie nie zostały w domu na dobra sprawe czym tu sie denerwowac to jeden z
            najpiekniejszych dni w zyciu na wszelki wypadek wezme jedna ziołowa tableteczke
            i popije meliska ale i tak trzymajcie kciuki prosze
            ozana smile
    • kalinazkalinowa Re: lek na stres 25.06.06, 10:36
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=44140575
    • przemkowa.b Re: lek na stres 25.06.06, 11:28
      ja wzięłam tabletki uspokajające labofarm, jedną na noc przed i jedna w dniu
      ślubu. Zakończyło się na śmiechu podczas przysięgi, żadnych płaczów nie było.
      też miałam ślub przyjaciółki 6 tyg. wcześniejbig_grin
      • ozana1 Re: lek na stres 25.06.06, 11:42
        ja chocby nie wiem co nie wezme wiecej niz jedna no gora dwie tabletki i jesli
        jest tu jeszcze jakas przyszła Panna Młoda ktota sie tez jak ja bardzo sie
        denerwuje odradzam z całego serca silnych lekow na recepte i ziołowych w
        nieograniczonej ilosci , moja kuzynka nic nie pamieta ze swojego slubu była tak
        zdenerwowana ze zazyła poł opakowania srodkow uspokajajacych efekt był taki ze
        nie pamieta ani mszy ani składania zyczen pod kosciołem ,ockneła sie dopiero po
        obiedzie i to tez nie do konca na zdjeciach wygladała jak na haju przymrozone
        oczy gdzieniegdzie metne spojrzenia niewyrazna mina ,duzo zalezy od leku jaki
        wezmiemy one naprawde maja bardzo rozne działanie i roznie moga zadziałac na
        poszczegolne osoby nawet te ziołowe w duzej dawce moga narobic nam powaznych
        kłopotow zwłaszcza w połaczeniu z alkoholem ,ja nigdy nie brałam zadnych lekow
        uspokajajacych dlatego nie wiem jak beda na mnie działac zalezy mi na czyms
        naprawde dobrym
        ozana
        • aska90 Re: lek na stres 25.06.06, 12:27
          Dlatego jeszcze raz polecam kocura i melisęsmile. Poważnie - działasmile.
    • kalinazkalinowa Re: lek na stres 25.06.06, 12:42
      a co to za dyskryminacja innych futrzaków wink kocura wink polecam psinkę i jeszcze
      cię wyciągnie na spacer
      • aska90 Re: lek na stres 25.06.06, 12:54
        Ale pies nie mruczywink A to głownie mruczando uspokaja. A kota też da się na
        spacer wyciagnącwink
    • adzi25 Re: lek na stres 25.06.06, 13:01
      Ja profilaktycznie biorę takie ziołowe z szyszeczką-śmierdzą okropnie, ale są
      bardzo łagodne. Jak się bardziej stresuję to właśnie belegot -czy jakoś takwink
      Herbatki ziołowe są dobre na dłuższy czas i przy leciutkim stresie-dorażnie
      tylko tabletkiwink
      Ja pewnie też coś wezmę, bo już tak mam że z byle powodu -ot wystarczy jakaś
      myśl-zaczyna mnie brzuch ze stresu boleć..więc co dopiero taki ślub!
    • melani2 spokojnie 25.06.06, 13:37
      wiadomo, że ślub (tak twierdzą naukowcy) to jedno z najbardziej stresujących
      przezyć ale... głowa do góry. to wasz dzień i nie można miec miny grobowej, a w
      sytuacjach stresowych to najczesciej spotykana mina. A jak sobie radzisz ze
      stresem na codzień? bo na pewno masz w zyciu stesujące momenty (ja niezwykle
      często w pracy). ja mysle że myśl dobrze, staraj się usmiechać i cieszyc
      chwilą. może faktycznie wieczorkami popijac meliskę. ale najważniejsze to
      pomyśl, że to niezwykle ważna chwila w zyciu. pomyśl co ślubujesz swojemu
      meżczyźnie to nie bedziesz mysleć że zemdlajesz itp. poprostu trzeba do tego
      stresu podejść racjonalnie. no chyba nie pozwolisz mu zniszczyć tej chwili???
      pozdrawiam
    • lirael Re: lek na stres 25.06.06, 14:51
      Witaj,
      Dziwię się osobom, które w ciemno polecają Ci leki uspokajające, łącznie ze
      specyfikami na receptę, tak jakby to były kosmetyki.
      W życiu nie odważyłabym się eksperymentować na sobie jakimiś medykamentami w
      takim dniu. Organizm zestresowany, spięty do granic możliwości od kilku
      tygodni, może zareagować na te specyfiki zupełnie inaczej niż w czasie
      wcześniejszych prób, więc w moim odczuciu nie mają one większego sensu.
      Na przykład ja po niewinnej herbatce z melisy wypitej wieczorem, na drugi dzień
      rano jestem okropnie ospała i średnio przytomna. Wcale nie chciałabym w takim
      stanie przeżywać tego dnia.
      Bardzo podoba mi się to, co napisała do Ciebie Mariszka 72 i jej słowa wezmę
      sobie do serca (nasz dzień 22 lipca), czego i Tobie życzę.
      Pozdrawiam serdecznie, mocno trzymam kciuki i proszę, nie eksperymentuj z
      żadnymi lekami!
      • adzi25 Re: lek na stres 25.06.06, 15:18
        Te polecane leki(nawet na receptę) to preparaty ziołowe, które jak wiadomo,
        działają lekko i stopniowo. Wiadomo, że na jednych coś działa mocniej na innych
        słabiej-ale leki ziołowe mają to w sobie że tylko ich regulane spożywanie daje
        efekty.
        • ozana1 Re: lek na stres 25.06.06, 19:24
          własnie dowiedzialam sie ze magnez działa bardzo uspokajajaco powoduje ogulne
          wyciszenie a to nie jest zaden srodek uspokajajacy wiec nie ma po nim zjazdow i
          metnego spojrzenia ,chyba kupie sobie juz jutro .Dziekuje wam wszystkim za
          dobre rady trzymam za was kciuki i niech wam wszystko wypali na 1000 procent
          tak jak sobie wczesniej zaplanowałyscie a i nie denerwujcie sie to przeciez
          najpiekniejszy dzien w naszym zyciu
          pozdrawiam goraco ozana
          • marti_kan Re: lek na stres 25.06.06, 19:51
            Wiesz co nie ma chyba co panikować ! Miałam kiedyś w pracy telewizję i to pare
            razy może się troszkę uodporniłam, mam nadzieję smileWydaje mi się, że tak bardzo
            nie będę się zapatrywać w to co kto !P0prostu musisz dać na luz ! Oni wszyscy
            nie patrzą tylko tak na młodych- naprawde ! Przypatrz się jak masz jakąś kasetę
            z wesela, że wiele osób patrzy na siebie czy też dobrze wygląda przed obiektywem .
            Ja to w ogóle sobie podniosłam poprzeczkę i zamierzamy bez podpowiedzi księdza
            złożyć sobie na wzajem przysięgę, poprostu nauczyliśmy się tych słów na pamięć smile
            Mam nadzieję, że się nie zawiodę sama na sobie smile
    • a_weasley Recepta 25.06.06, 20:04
      Kolejne pytanie, kolejny raz ta sama odpowiedź:

      Spiritus vini 40 g
      Socus mali 60 g
      Aqua ad 200 ml
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka