ozana1
25.06.06, 09:51
dziewczyny to nie sa zarty ,byłam własnie na slubie mojej najlepszej
przyjaciołki i drzałam jak osika serce waliło mi jak młot , i omało nie
umarłam z przejecia , Panstwo młodzi wypadli rewelacyjnie ... nie w tym rzecz
, za 6 tygodni moj slub a mnie na sama mysl oblewa zimny pot, znacie jakies
cudowne lekarstwo na stres , takie ktore nie otepi, a sprawi ze wyluzuje sie
tego dnia , na zdrowy rozsadek nie mamy sie przeciez czym denerwowac to
najcudowniejszy dzien w naszym zyciu , obawiam sie jednak ze nie wytłumacze
sobie tego w dniu slubu ....
pozdrawiam ozana