natka81
13.07.06, 16:43
Hej kobitki zawsze miałam w Was wsparcie, jutro moja obrona a ślubik już za 3
tygodnie czyli 5 sierpnia, ech mało czasu zostało, jeszcze firma msmoda robi
szopki szyjąc kieckę,na ostatniej przymiarce miałam mieć nie upiętą spódnicę
i nie obszyty gorset, jakie było moje zdziwienie gdy zobaczyłam, że wszystko
jest gotowe, nikt nawet nie przeprosił mnie za pomyłkę, ba słuchali mnie jak
jakiejś wariatki...także firmę odradzam, pozatym sala "Castor" miała być
gotowa na nasze wesele, tzn jej nowo dobudowana część, ale jest wylewka
zrobiona i czekam aż wyschnie żeby położyć parkiet, mam 50 % szans... ale i
tak sie nie denerwuje, wszystko musi się udać, jeszcze jutro sprawa naszego
peugeota 407 sie rozstrzygnie do konca, qa jutro obrona, ech dzieje sie
oststnio, dziewczyny trzymajcie kciuki i jeśli któraś z Was również napotyka
na swojej drodze takie przeszkody to nie złośćie się nic nam nie zepsuje tego
dnia...lipcówki, sierpniówki, wrześniówki i cała reszta powodzenia...