morgan15
26.07.06, 15:58
Poruszam bulwersujący mnie wątek. Będąc ostatnio na weselu na którym
świadkował mój narzeczony ku mojemu zdziwieniu zobaczyłam ze przy stole z
młodymi siedzą tylko swiadkowie!! A ja sama zostałam wyrzucona do stołu dla
gośći oddalonym od mojego narzeczonego jakieś kilka metrów. Co by było gdybym
nikogo nie znała- siedziałabym sama jak palec!! Co powinnam była zrobić?
Nadmieniam ze wytrwałam do konca wesela ale byłam zdruzgotana tą całą
sytuacją!!